Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Towar reglamentowany.
Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 3 miesiące temu
Mój przyjaciel pracuje w sklepie z e-papierosami.
Czyli wiadomo asortyment - boxy, parowniki, liquidy. W ten deseń.
Siedziałem dzisiaj u niego i wpada klient:

- Czy ma pan może namioty?

--

Shameus
Shameus - Superbojownik · 3 miesiące temu
Ale pytanie jest zasadniczo ważne: czy miał namioty?

Mi kiedyś wpadł gościu, starszy facet. Do sklepu z zabawkami. Ogląda rzeczy i pyta:
- Ma pan "Wyborczą"?
- Panie, ja tu zabawki mam i artykuły dla dzieci!
Koleś stoi. Nic nie mówi. Ogląda dalej. Po krótkim czasie pyta:
- A "Fakt" pan ma?

XD

--
I am the law!

masakitt
masakitt - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
panie, tu jest kiosk ruchu, ja tu mięso mam.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 3 miesiące temu
Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Czy jest marchewka?
- Nie ma
Nazajutrz zajączek pojawia się w sklepie i znów pyta:
- Czy jest marchewka?
- Nie ma.
Trzeciego dnia zajączek zjawia się ponownie.
- Czy jest marchewka?
- Słuchaj, smarkaczu! Jeszcze raz zapytasz o marchewkę, to cię złapię, wezmę młotek i przybiję ci uszy do lady.
Czwartego dnia zajączek przychodzi znowu.
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A jest marchewka?


cmos
cmos - Superbojownik · 3 miesiące temu
@krzycz22
Bardziej podobał mi się wariant enerdowski, gdzie zajączek pytał o banany (produkt bardzo deficytowy w NRD). A potem, przybity za uszy do ściany, wskazując na wiszący obok portret Honeckera zadawał pytanie "On też pytał o banany?".
Ostatnio edytowany: 2022-03-24 16:36:59

fulmar
fulmar - Superbojownik · 3 miesiące temu
@cmos to jak z wredną papugą i kurczakiem w zamrażarce...

Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.

Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.

Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała:
- "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich starań, aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości".
Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"
Ostatnio edytowany: 2022-03-24 18:37:52

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Forum > Kawały Mięsne > Towar reglamentowany.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj