Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Kilka na tydzień...(sąd, lody, napięcie)
Shameus
Shameus Superbojownik od 20 lipca 2012 | MegaCity One
2021-06-07 22:11:39 Zgłoś
Rasizm

- Czy w waszej firmie naprawdę panuje segregacja rasowa?!
- Skądże?!
- Podobno motywujecie do pracy Murzynów czarnym batem, a Europejczyków białym!

*

Napięcie.

- Nie podchodź się do mnie ani na metr!
- Ke?
- Odejdź, zbliża mi się okres!!!
- Majka, przecież okres miałaś kilka dni temu...
- To jest napięcie przedmiesiączkowe, zaczyna mi się trzy tygodnie przed okresem!

*

Z dziennika pracy 40-latka

- Szefie, ja potrzebuję parę dni na regenerację.
- Rozumiem. Co jest powodem?
- Wczoraj za wcześnie przyjechał autobus...
- I to jest powodem?
- Przebiegłem ciągiem niemal sto metrów, żeby zdążyć!
- Nie było tematu. Weź L4, odpocznij, wróć jak nabierzesz energii.

*
Sąsiedzka przysługa

Facet dzwoni do sąsiadki, ta odbiera, gość tłumaczy, że jest sprawa. Więc sąsiadka zjawia się u jego drzwi:
- Co tam, sąsiedzie? – pyta.
- Pamięta pani, jak naprawiłem pani kran, bo pani nie umiała?
- Jasne!
- A, pamięta pani, jak zainstalowałem te piękne kinkiety, bo panie nie miała wiertarki?
- Oczywiście, że tak!
- I pewnie pamięta pani, jak położyłem pani te niebieskie kafle w łazience, te duże, prawda?
- Wiadomo, że tak!
- Więc chciałbym, żeby teraz pani coś dla mnie zrobiła.
- Oooo, jasna sprawa! Upiec ciasto, ugotować rolady?
- Upiec ciasto to ja akurat potrafię. I rolady zrobić też. I tu jest sprawa, droga sąsiadko, bo loda, to ja sobie sam nie zrobię...

*
DejaVu - suspens

- Czy przyznaje się pan, że uderzył powódkę imadłem, ważącym 30 kilogramów?!
- Ej,.... ehhh... to nie tak... Czy mogę to wytłumaczyć?
- Wysłuchamy, z pewnością.
- Mówiłem żonie, aby nigdy, przenigdy nie wchodziła do warsztatu, gdy ja tam jestem.
- I co dalej?
- I ona weszła, gdy ja tam byłem.
- I wtedy ją pan uderzył?
- Absolutnie. Sama się przewróciła i uderzyła głową w imadło.
- Jest pan pewny?
- Zdecydowanie, wysoki sądzie!
- I co wtedy powódka powiedziała?
- Przed czy po uderzeniu?
- Po.
- „Marian, na chuja ci ta włóczka?!”
- I upadła?
- Tak
- Potknęła się o włóczkę?!
- Tak.
- Na co panu ta włóczka?!

--
I am the law!
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2021-06-07 22:51:06 Zgłoś
Drugi i oset

Lodowy mocno przewidywalny.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
Forum > Kawały Mięsne > Kilka na tydzień...(sąd, lody, napięcie)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj