Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka ... (i nie tylko)
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2020-09-27 19:19:29 Zgłoś

Jeden ze znajomych kompozytora Karola Szymanowskiego zwrócił się do niego z pytaniem:
- Mistrzu, nie wydaje się panu, że to bardzo nudne tak całe życie nic nie robić, tylko komponować?
- Tak, to dosyć nudne - zgodził się kompozytor - ale jeszcze nudniej całe życie nic nie robić, tylko słuchać tego, co ja skomponuję.
..........................

Lekarz i antropolog, profesor uniwersytetów Batorego i Jagiellońskiego Julian Talka - Hryncewicz usłyszał, że znaleziono czaszkę kobiety sprzed 30 tysięcy lat.
- Myślę, że ma co najmniej 40 tysięcy - stwierdził profesor.
- A dlaczego Pan tak sądzi? - dociekał jego rozmówca.
- Przecież to czaszka kobiety - tłumaczył - a każda kobieta znajdzie jakiś sposób, by ująć sobie lat.
..........................

Pisarka Janina Wieczerska, kuląc się z zimna, paliła przed jakimś budynkiem papierosa i skarżyła się
drugiemu nałogowcowi:
– W dobie szalejącej poprawności politycznej, jedyną powszechnie akceptowaną formą agresji jest antynikotynizm. Jak pan w towarzystwie powie, że jest pan alkoholikiem, narkomanem, gejem, lesbijką, czy kim sobie pan tam chce, to wszyscy będą mili i współczujący. Każdy się nad panem użali. Ale niech pan spróbuje w towarzystwie powiedzieć, że pan pali. Wszyscy zgodnie zakrzykną: „Wyp…. na dwór!”
.........................
JERZY PILCH: (...) Ojciec był najgorszym kierowcą świata. Ojciec był najgorszym kierowcą świata w sensie absolutnie ścisłym. Już sam kurs prawa jazdy odbywał w mękach i upokorzeniach, co nie jest żadną sensacją, prawie każdy przy takich okazjach się męczy i jest upokarzany, ale męki mojego starego były piekielne, a upokorzenia niepojęte. Oczywiście zaradzić temu, że nauka jazdy nie idzie, postanowił we właściwy sobie sposób, postanowił mianowicie trenować "na sucho". W praktyce wyglądało to tak, że stary siadał w fotelu, pod stopami w funkcji odpowiednich pedałów umieszczał opasłe słowniki (polsko-niemiecki - gaz; rosyjsko-polski - hamulec), w dłoni dzierżył imitującą lewar zmiany biegów matczyną parasolkę i w koło wykonywał zalecane manewry, i ruszał, i jechał, dodawał gazu, zmieniał biegi, przyspieszał, zwalniał, hamował, zatrzymywał się, znowu ruszał, ćwiczył wytrwale, całymi godzinami siedział za kółkiem. Nadludzka praca w nieludzkich warunkach przynosiła efekty. "Prowadzenie samochodu" szło coraz płynniej. Z czasem ojciec po naszym dwupokojowym mieszkaniu przy ulicy Smoleńsk w Krakowie jeździł jak prawdziwy rajdowiec.
..........................

JERZY PILCH: (...) Pewnego razu w "Tygodniku Powszechnym" podszedł do mnie i powiedział: "Wy mi się, kurwa, lutrze czy kalwinie, coraz bardziej podobacie". Zaznawszy aż takiej chwały (którą, co tu kryć, z całą niestosowną pyszałkowatością teraz powtarzam), schyliłem się wtedy kornie i zapytałem: - "Czy ksiądz profesor mógłby mi to dać na piśmie? - Przynieś kartkę". - On odparł i nie bez głębokiego zadowolenia z własnej swawoli, niczego nie pomijając, utrwalił miłe mi zdanie na piśmie, i dla wzmożenia efektu złożył pod tą frazą podpis: Józef Tischner.

anegdoty o sławnych Polakach (fb)
anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne (fb)

--
bajgiel
bajgiel Superbojowniczka od 27 sierpnia 2012 | Z morza i marzeń
2020-09-27 19:35:36 Zgłoś
Pilchy oba

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
mayac Superbojownik od 17 września 2005
2020-09-27 20:14:34 Zgłoś
autentyk: kiedyś mieszkając na stancji na Czwartaków w Koszalinie w trakcie imprezy w Białym Koniu miałem okazję poznać wokalistę Mr. Zoob, który opowiedział arcyzabawną historię:
Podczas trasy po Niemczech w latach 90tych w trakcie imprezy z Polonią opowiedział dowcip:
- Jak sie nazywa trop ryby po Niemiecku:
- Ribbentrop
oczywiście śmieszki, oprócz jednej blondynki
pyta się jej dlaczego się nie śmiejesz przecież to zajebisty dowcip.
- bo ja tak dobrze po Niemiecku nie rozumiem.
Ostatnio edytowany: 2020-09-27 20:20:52

--
Duduś będziesz dyndał!
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2020-09-27 20:21:18 Zgłoś
„Wyp…. na dwór!”

--
Misiek666
Misiek666 SIURBEMEDIZAPREKUNDA od 4 listopada 2003 | Warszawa Praga
2020-09-27 21:03:04 Zgłoś
:pies_kaflowy Ty to raczej na pole :P

--
Nie zezwalam na korzystanie z moich wrzutów na Demotywatorach!
Persoona
Persoona Bojowniczka od 27 sierpnia 2020
2020-09-27 22:17:26 Zgłoś
Wszystko dobre, teraz to wypi.rdalam na dwór (skromnie rzekłam, wyszłam zmarznąć i paląc). Uwielbiam osoby palące! Specjalnie już nauczyłam się palić (bo tej trucizny się tak naprawdę nie pali). No chyba, że już nałóg ;)

--
Zapominajka to taki kwiatek, przypominajka to, jak na niego spojrzysz i przypomnisz sobie kolor błękitu... tego czajnika, co go zostawiłeś na gazie, na razie!
somsiad
somsiad Superbojownik Klasyczny od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2020-09-28 09:32:10 Zgłoś

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka ... (i nie tylko)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj