Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Z moim tatkiem (25)
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2020-09-15 20:05:56 Zgłoś

Czas

Przyszła do nas komisja usterkowa. Pani z panem.
- Pięć lat temu - powiedziała pani rozkładając urzędowe papiery na stole - przeprowadzono w tym domu kapitalny remont, przypominacie sobie?
Tato zareagował żywo.
- Oczywiście - rzekł. - Ten remont będę pamiętał do końca życia.
Damska połowa komisji spojrzała na niego powłóczyście.
- Ma pan jakieś zastrzeżenia co do jakości prac remontowych? - spytała.
- Owszem - powiedział ojciec. - Między innymi takie, że w miesiąc po remoncie sufit spadł mi na głowę. Pan z komisji popatrzył do góry.
- Widzę, że sufit jest na swoim miejscu - powiedział.
- Jest - zgodził się tato. - Wynająłem fachowca, który na nowo go otynkował. Poza tym musiałem wymienić instalację elektryczną, bo światło w kuchni trzeba było włączać kontaktem na klatce schodowej.
Pan przeniósł wzrok z sufitu na ojca.
- Ale teraz kontakty działają prawidłowo? - upewnił się.
Tato potwierdził.
- I nawet woda przestała zalewać nam mieszkanie - wtrąciłem - od kiedy z rury pod muszlą wyciągnęliśmy butelkę po winie.
Pani przesłała mi ciepły uśmiech.
- Więc zarobiliście na naszym przedsiębiorstwie całe trzy złote - stwierdziła.
- Tak - odpowiedział za mnie ojciec. - Tylko że zaraz straciliśmy te pieniądze, bo kiedy umywalka odpadła od ściany, to potłukła się na kawałki i musieliśmy kupić drugą.
Pan pokiwał głową.
- Nie wy jedni - westchnął. - A z oknami były jakieś kłopoty?
- Na szczęście nie było - odrzekł tato,
- Krótko mówiąc - podsumowała pani - żadnych usterek tu nie ma?
- Teraz nie - przyznaliśmy.
Komisja przyjęła te słowa z zadowoleniem. Potem podsunęła ojcu urzędowy papier.
- Wobec tego - powiedział pan z komisji - proszę to potwierdzić własnoręcznym podpisem.
Tato potwierdził. Komisja od razu zebrała manatki i dziarsko ruszyła w dalszą drogę po mieszkaniach.
Wychodzi na to, że warto stawiać na czas.
Czas na niejednego zapracował.

Jacek Sawaszkiewicz

--
Persoona
Persoona Bojowniczka od 27 sierpnia 2020 | Z dala od czegoś
2020-09-15 20:13:25 Zgłoś
W bajki i negocjacje też dobrze wchodzić. Mój starszy uwielbia giełdy. To magiczne miejsce, jest jak wiadomo, siedliskiem negocjatorów. No to mój tata jak ryba w wodzie, a ja taki pypeć za nim, chętnie patrzyłam na tą sztukę przedziwną, a to proste jak drut. Trzeba umieć w finanse i gadanie, to już nigdy tych dwóch ci nie zabraknie.
Ostatnio edytowany: 2020-09-15 20:14:05

--
Słuchaj koleżanki, która bije szklanki. Zjada swe pomyje, błędy ludzkie myje, ręce choć są brudne, dni są czasem smutne... Lubię tak być iskrą, co ci w głowie mignie.
somsiad
somsiad Superbojownik Klasyczny od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2020-09-15 21:55:50 Zgłoś

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
Forum > Kawały Mięsne > Z moim tatkiem (25)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj