Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · rok temu

SŁAWOMIR GŁAZEK: Spotykam Nauczyciela (bo tak chciał żeby o nim mówić) na parterze w PWST i ten mówi do mnie: "Idziesz do bufetu?". Ja mówię, że tak. Na co on: "Zrobimy dowcip... Ja zejdę pierwszy, ty chwilę odczekaj i jak zejdziesz i mnie zobaczysz, to powiedz głośno: Cześć Tadzik!" (byłem wtedy na pierwszym roku). Schodzę, widzę Łoma w towarzystwie studentów i profesorów i mówię na cały głos: "Cześć Tadzik!".
Zapadła cisza. On ogarnął włosy ręką, uniósł się trochę nad ziemią (takie miałem wrażenie) i swoim wyimpostowanym głosem rzucił: "Ty ch**u! Do profesora... Tadzik?!".
No i tak zrobiliśmy razem dowcip...
....................

Anegdotę o ZDZISŁAWIE MAKLAKIEWICZU opowiedział aktor Adam Bauman. Zaproponowano Maklakiewiczowi występy w częstochowskim teatrze z gażą 300 zł. za wieczór. Zdzisław zastanawia się na głos: śniadanie - kefir, 2 bułki - 3,50 zł., obiad - ogórkowa, mielony, kompot - 15,60 zł., kolacyjka - 250-300 zł. Pierdolę, nie jadę.
...................

DANUTA SZAFLARSKA: (...) Po egzaminie "podeszłam pod kancelarię i czekałam, kiedy wyjdzie Zelwerowicz. On wyszedł, ja oczywiście pod boki się wzięłam i mówię:
- Przeczytałam zastrzeżenie, że mam za małe oczy. No to ja się pytam, co ja mam zrobić?
I zaczęłam na niego krzyczeć. I on był szczęśliwy, bo chciał przełamać we mnie tę nieśmiałość. I zobaczył, że ją mogę się upomnieć, czyli mogę być aktorką dalej.
...................

Ponoć ANTONI SŁONIMSKI popełnił najkrótszą recenzję świata. Po przedstawieniu "Ćwiartka papieru" napisał w gazecie: "Proszę państwa, to nie była ćwiartka, to była rolka!".
....................

Aktor i satyryk Janusz Rewiński, który w Sejmie był posłem Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, zwrócił się do posła Marka Jurka „panie Jerzy”.
- Nazywam się Jurek - przypomniał poseł.
- Nigdy bym się nie odważył - oświadczył poseł Rewiński.
...................

Rzeźbiarz Xawery Dunikowski sprzeczał się kiedyś z ministrem Kultury i Sztuki Włodzimierzem Sokorskim. Wysłuchawszy kilku cierpkich uwag na temat swojej twórczości, zapytał Sokorskiego, czy wie, kto był we Francji ministrem kultury za czasów Balzaca.
- Nie wiem – odpowiedział Sokorski.
- No widzi pan, ale kto to był Balzac, to pan dobrze wie...

Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne (fb)
Anegdoty o sławnych Polakach (fb)

fulmar
fulmar - Superbojownik · rok temu
Ostatnia to powinna się kończyć "...to pan dobze wie..."
Tajemnicą poliszynela jest, że X. Dunikowski seplenił. I wszystkie anegdoty o nim to uwzględniają.

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.

bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · rok temu

Poliszynel:

Pewien młody rzeźbiarz chwalił się profesorowi rzeźby Xaweremu Dunikowskiemu swym powodzeniem u kobiet. Mówił, że łowi je jak ryby. Jedną za drugą.
- Ale nie zapominaj chłopce – powiedział sepleniący profesor – ze mas tylko jedną wędkę...

https://joemonster.org/phorum/read.php?f=3&t=1266463

fulmar
fulmar - Superbojownik · rok temu
:bulcyk22 moja ulubiona:
Zeźbić mozna we wsystkim, nawet w gównie, ale - między nami mówiąc - to wyjątkowo niewdzięcny materiał.

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj