Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2019-11-24 19:19:03 Zgłoś

JERZY ILG*: (...) Robienie korekty, jak miałem okazję z czasem się przekonać, jest sztuką trudną (...). Nawet wytrawnym redaktorom przydarzały się koszmarne błędy i opuszczone literówki. (...) Niedawno szef Wydawnictwa Universitas pokazał mi pamiątkowy egzemplarz pomnikowego dzieła Lèona Paliakova "Historia antysemityzmu", w którym znalazł się rozdział " Obozy śmieci na ziemiach polskich". W całym nakładzie (ściąganym z księgarń) wymienić trzeba było spis treści i stronę tytułową nieszczęsnego rozdziału. Anegdotą tak piękną, że nie wiadomo, czy prawdziwą, jest historia dedykacji, jaka pojawić się miała w tomie zbiorowym złożonym w hołdzie "Wielkiemu onomaście" na jubileusz iluśtamlecia pracy naukowej. Zecerom wydało się podejrzane nieznane słowo, którego nie potrafili z niczym skojarzyć, więc niewiele myśląc, zastąpili je równie obco brzmiącym, ale jednak bliższym im terminem "Wielkiemu onaniście".

* Jerzy Ilg, "Mój Znak", Kraków 2019, s. 37.
..................

Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze był dla JUSTYNY SIEŃCZYŁŁO pamiętny, ponieważ po wykonaniu songu Okudżawy ("Ballada o żołnierskich butach") artystka... padła jak długa na podłogę: "Był na scenie taki ogromny szklany podest. A że ciągle padało, szkło było mokre i okropnie śliskie. Kiedy po zaśpiewaniu Okudżawy chciałam się ukłonić orkiestrze, nastąpiłam na szkło, poślizgnęłam się i runęłam malowniczo na oczach wszystkich. Podniosłam się, podeszłam do mikrofonu i powiedziałam, że to pewnie na szczęście".
.................

OLGA BOZNAŃSKA: (...) Czasami bywa interesująca twarz kobieca. Ale cóż... Przychodzi pozować tak nasmarowana, że muszę prosić o umycie się, bo powiadam: jak mam malować panią, pani już się sama namalowała.
..................

WIKTOR ZATWARSKI, aktor i piosenkarz: - Kiedyś w grupie dzieciaków polujących w Kołobrzegu (Festiwal Piosenki Żołnierskiej) na autografy przyuważyłem chłopaka - rudy, pucułowaty - który co chwila podchodził prosić mnie o podpis. Mówię do niego: "Już ci się parę razy podpisywałem". A on na to: "Bardzo pana proszę". I coraz to nowe karteczki mi podsuwa. "Po co tyle tych autografów zbierasz?" - pytam go. " Bo za cztery pana autografy dostanę jednego Mikulskiego".
.................

ZYGMUNT KONIECZNY: (...) Agnieszka Osiecka miała dar opowiadania anegdot. Powiedziała mi kiedyś, że Andre Ochodlo (na zdjęciu) napisał do niej list i zamiast "całuję cię" napisał "całuję ci" - nie mówił wtedy dobrze po polsku i wynikały z tego różne zabawne sytuacje.
....................

DANIEL OLBRYCHSKI: (...) Były lata 70. Jakiś bardzo ważny impresario, który zajmował się karierą Steviego Wondera, zaprosił Marylę Rodowicz na próbne nagrania do Londynu. Chciał z niej uczynić gwiazdę anglosaską. Z jej kariery nic nie wyszło, ale towarzysko było bardzo miło. Pamiętam, że po kolacji, którą zjedliśmy ze Steviem Wonderem, ten niewidomy geniusz, ściskając mi rękę, powiedział: "I hope see you again".
.....................

Dowcip opowiedziany przez ZYGMUNTA KONIECZNEGO: Przychodzi święty Piotr do Pana Boga. "Panie Boże, telefon do Pana". "A kto dzwoni?" - pyta Bóg. "Ateiści". "To proszę im powiedzieć, że mnie nie ma".
....................

MERYL STREEP: Kiedyś wchodziłam do pokoju pełnego ludzi i zastanawiałam się, czy oni mnie lubią. Dziś wchodzę i zastanawiam się czy ja ich lubię.

Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne. (fb)



--
somsiad
somsiad Superbojownik od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2019-11-24 23:56:49 Zgłoś

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj