Na farmie krów kołchoźnikom wywożącym łajno z powodu szkodliwych oparów zaczęto codziennie dawać im mleko. Ale oni nadal byli pijani.

***

„Uwaga! Ci, którzy chcą brać udział w sekcji wschodnich sztuk walk, powinni mieć ze sobą butelkę naparu z żeń-szenia i nunczaku, a ci biorący udział w sekcji rosyjskich sztuk walki - butelkę bimbru i dyszel lub sztachetę”

***

Pojechaliśmy z żoną do stolicy. Kupiłem doskonałe wino, i postanowiliśmy usiąść w kawiarni.
Przyszła kelnerka i mówi: „U nas ze swoim nie wolno”.
Trudno, postanowiliśmy iść do hotelu.
Wchodzimy, a portier do mnie mówi: „U nas ze swoją nie wolno”.

***

Dobra wiadomość: autobus z politykami PIS wpadł w poślizg i koziołkował, nikt nie przeżył.
Zła wiadomość: w autobusie były jeszcze cztery wolne miejsca.

***

Jeśli obudziłeś się rano i wydaje Ci się, że zaspałeś do pracy, to zdrzemnij się jeszcze godzinkę, żeby nabrać pewności.

***

Politycy PIS po dekomunizacji nazw ulic, postulują, aby stacje metra w Warszawie powróciły do nazw, jakie miały przed wojną.

***

- Dlaczego arabskie szkoły nie prowadzą lekcji powożenia i lekcji edukacji seksualnej w tym samym dniu?
- Ponieważ wielbłądy muszą odpoczywać.

***

Na przystanku autobusowym stało dwóch studentów. Jeden z nich co pewien czas sięgał do woreczka, wyjmował, wkładał do ust i żuł długo. Drugi milczał, milczał, a potem wrzasnął na pierwszego: Przestań wyżerać te pierogi - wrócimy do akademika to nie będzie co ugotować!

***

- Co zrobi Żyd, jeśli przyśni mu się, że je wykwintny obiad w restauracji?
- Spróbuje wkrótce się obudzić, zanim przyniosą rachunek.

--
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.