Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2019-09-28 04:44:08 Zgłoś

Kiedy MARLENA DIETRICH po długiej przerwie dała się namówić na występ w filmie, zastrzegła sobie, że muszą do niego zaangażować operatora, z którym pracowała na początku swej kariery (blisko 30 lat wcześniej od opisywanego zdarzenia). Był on już na emeryturze, ale wciąż trwała jego sława wspaniałego artysty ekranu, więc producent przystał na ten warunek. To nawet dodawało smaku filmowi i dawało się dobrze sprzedać. Po projekcji materiałów z pierwszego dnia zdjęć, gwiazda podeszła do operatora i powiedziała, nie kryjąc rozczarowania: - Wisz, kiedyś mnie piękniej fotografowałeś. - Odpowiedział jej zawstydzony: - No tak, ale ja się trochę zestarzałem...

................

SAMUEL GOLDWYN: Myślę, że nikt nie powinien pisać autobiografii, zanim nie umrze.

...............

PIOTR FRONCZEWSKI: (...) To było zaraz po tym, jak Konwicki wydał w drugim obiegu ''Małą apokalipsę''. Pół Warszawy o książce mówiło, ale zdobyć ją było trudno. Konwicki siedział przy stoliku z Guciem Holoubkiem i pewnym literatem, którego nie będę wymieniał z nazwiska - będzie bezpieczniej i bardziej elegancko. To był w każdym razie bardzo nobliwy starszy pan. Himilsbach podszedł do stolika i, ignorując wszystkich pozostałych, zwraca się do Konwickiego: ''Tadziu, kurwa, załatw mi tę książkę Ja jej, kurwa, nigdzie nie mogę dostać!'' - i tak dalej na cały głos. Na to ów nobliwy literat mówi: ''Ja bardzo pana przepraszam, ale tu są kobiety, może by pan powściągnął język''. Himilsbach jakby tego nie słyszał i dalej do Konwickiego: ''Tadziu, kurwa, zlituj się. Proszę cię, zrób coś kurwa, bo ja muszę tę książkę mieć''. Na co starszy pan ponownie zwraca mu uwagę, a Himilsbach znowu nie reaguje i nadal do Konwickiego mówi: ''Koniecznie chcę to, kurwa, przeczytać, no weź coś zrób, kurwa. Nigdzie, kurwa, tej książki nie można dostać''. I wtedy dopiero odwrócił się do strofującego go pisarza i zadał mu ostateczny cios: ''A pańskiej książki, panie kolego, w kioskach Ruchu o takie stosy leżą!''.

...............

DANUTA SZAFLARSKA: ''Kobieta jest dopóty młoda, dopóki na stojąco wkłada rajstopy.''

..............

Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne (fb)

--
somsiad
somsiad Superbojownik Klasyczny od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2019-09-28 06:42:36 Zgłoś

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2019-09-28 08:10:56 Zgłoś

--
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2019-09-28 14:39:26 Zgłoś

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
doniu27 Superbojownik od 3 lipca 2015
2019-09-28 16:19:33 Zgłoś
Ostatnio edytowany: 2019-09-28 16:19:56

--
Lesio5
Lesio5 Superbojownik od 15 sierpnia 2004 | Warszawa
2019-09-28 17:03:19 Zgłoś
To ja dodam coś niestety na czasie:


Podczas próby aktorka grająca scenę z JANEM KOBUSZEWSKIM, zauważyła kawałek nitki na jego rękawie. Jako straszna pedantka nie mogła się powstrzymać przed jej zdjęciem, nie wychodząc przy tym z roli.
Na następną próbę pan Jan już celowo miał kawałek nitki na rękawie. I znowu “Pan wybaczy, panie radco. Niteczka” i tak zdejmowanie nitki z rękawa wrosło w rolę. Jak łatwo się domyślić, na premierze pan Kobuszewski miał w wewnętrznej kieszeni dużą szpulkę białych, wyjątkowo mocnych nici (koniec przeciągnięty przez rękaw).
Znów “Pan wybaczy, panie radco. Niteczka” i dalej jak z rzepką “Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może”. Urwać nitki nie daje rady, próbuje przegryźć, nic z tego, publiczność coraz bardziej rozbawiona.
Wreszcie szpulka się skończyła. Aktorka trzyma w rękach wielki kłąb nici, a Kobuszewski, z kamienną twarzą, nachylił się do niej i z wyraźną pretensją wyszeptał:

– Sprułaś mi gacie!

--
Jestem z gorszej sortowni
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
doniu27 Superbojownik od 3 lipca 2015
2019-09-28 17:13:21 Zgłoś

--
amiz74
amiz74 Superbojownik od 26 grudnia 2007 | Polska cyntralna
2019-09-28 17:17:57 Zgłoś

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-28 18:08:06 Zgłoś
:lesio5

--
trium___
trium___ Bojownik od 8 czerwca 2010
2019-09-28 22:21:59 Zgłoś
:lesio5
Pan Jan dziś zmarł...

--
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2019-09-29 06:36:10 Zgłoś
Dla wyjątkowo wytrwałych - deser:

NieDoMówienia, czyli niezobowiązujące rozmowy Artura Andrusa.
Dzisiaj Janusz Gajos.

https://www.rmfclassic.pl/program/NieDoMowienia-czyli-rozmowy-niezobowiazujace-Artura-Andrusa,697.html

--
Lesio5
Lesio5 Superbojownik od 15 sierpnia 2004 | Warszawa
2019-09-29 18:44:24 Zgłoś
:trium___ A jak myślisz dlaczego wrzuciłem anegdotę Jemu poświęconą???

--
Jestem z gorszej sortowni
Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj