Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Literacki
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-04-04 06:24:57 Zgłoś
Historia ta miała miejsce w czasach, kiedy w w gazetach były publikowane powieści w odcinkach. Praktyka była taka, że pisarz pisał praktycznie na bieżąco, wydawca miał max. kilka odcinków w zapasie.

Działo się to w USA. Popularność i nakład pewnej gazety bardzo zależały właśnie od takiej powieści. Bohaterem literackim był obieżyświat, amant, detektyw i szpieg w jednym; postać przez czytelników uwielbiana. Pisarz doprowadził ciąg zdarzeń do momentu, kiedy bohater leci samolotem rejsowym. W tymże samolocie jego główny przeciwnik umieścił bombę, a dla pewności - drużynę zabójców. Na lotnisku docelowym czekała druga drużyna zabójców, tak na wszelki wypadek. W hotelu w mieście docelowym na bohatera czekała z kolei kobieta, której on ufał, a która miała - a jakże - mokre zlecenie na niego.

I pisarz w tym momencie poprosił wydawcę o 100% podwyżki!

Wydawca się wściekł i odmówił. Zaprosił do współpracy kilku innych pisarzy, pokazał im te jeszcze niepublikowane odcinki, zaproponował dość atrakcyjne wynagrodzenie, jeżeli któryś z kandydatów da radę w miarę logicznie wyciągnąć bohatera powieści z tarapatów. Jednak wszyscy pisarze stwierdzili:
- Panie, to się nie da! Trup na mur-beton! Szkoda czasu...

W końcu skruszony wydawca, nie chcąc uśmiercić popularnej postaci, zwrócił się do pierwotnego autora i dał mu wnioskowaną podwyżkę. Autor, jak się okazało, miał już gotowy kolejny odcinek i wręczył go wydawcy zaraz po podpisaniu kontraktu i otrzymaniu czeku. Wydawca, kierowany nieprzepartą ciekawością od razu wyjął maszynopis z koperty i zaczął w napięciu czytać. Pierwsze zdanie nowego odcinka brzmiało:

"Wykaraskawszy się cudem z tych śmiertelnych opresji, główny bohater spotkał się ze swoim łącznikiem z ambasady..."


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bacardi Superbojownik od 1 lipca 2006 | Gdańsk | GG: 5978388
2019-04-04 07:24:21 Zgłoś
Czy przypadkiem nie było to poprzednie wcielenie Mroza?

--
Myślę optymistycznie: nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej.
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-04-04 07:30:14 Zgłoś
:bacardi - nie wiem, nie czytam Mroza.
A historia działa się gdzieś tak pomiędzy latami 30. a 60., w każdym razie w czasach, kiedy bomba w samolocie pasażerskim była nowatorskim pomysłem, ale na Dalekim Wschodzie (bo tam się działa akcja powieści) funkcjonowały już pasażerskie linie lotnicze.
Tak myślę, że samoloty były pewnie też odpowiednio duże, więc to raczej górny koniec podanego zakresu czasowego. To mógł być początek ery odrzutowców pasażerskich.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 Superbojownik od 29 sierpnia 2013
2019-04-04 12:01:28 Zgłoś
trochę jak opowieść o pisarzu który umówił się z wydawcą że będzie miał płacone od słowa - stworzył więc postać jąkały. Po kilku miesiącach renegocjował kontrakt i dostał honorarium za całość powieści więc jąkałę uśmiercił.

--
qrczakoff
qrczakoff Superbojownik od 15 maja 2005 | Wrocław
2019-04-04 13:33:06 Zgłoś
:gutex1
Ja to słyszałem w takiej wersji, że autor (coś mi kołacze się po głowie, że sam Alexander Dumas) miał płacone od linijki tekstu, więc powieść zawierała mnóstwo tasiemcowych dialogów. Gdy wydawca się wściekł i zakomunikował, że od następnego odcinka płacę nalicza od litery, natychmiast pojawił się jąkała.

--
Pozdrawiam z Wrocławia Przewodnik sudecki klasy 0 https://www.bazakolejowa.pl/
orko
orko Superbojownik od 20 września 2005 | Smoczygród
2019-04-04 19:54:16 Zgłoś
ja słyszałem to w wersji, że pisarz sprzedał prawa autorskie do książki za bezcen ludkom od gier, a po sukcesie gry, w który kompletnie nie wierzył stwierdził, że go oszukano i zażądał od ludków ciężkich milionów
Ostatnio edytowany: 2019-04-04 19:54:03

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
MMPM Bojownik od 20 lipca 2009
2019-04-04 20:54:23 Zgłoś
A myślicie, że dlaczego Trylogia to takie cegły, z mnóstwem zbędnych opisow przyrody? Sienkiewicz też najpierw publikował w gazetach w odcinkach i miał płacone od ilości tekstu.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
butros Bojownik od 7 kwietnia 2009 | stoł-król
2019-04-04 23:50:21 Zgłoś
a to nie było o Dumasie?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Valdyn Superbojownik od 29 listopada 2010 | WroCek!
2019-04-05 12:05:55 Zgłoś
Stefek Król pisał o takim rozwiązywaniu problemów przez autorów opowieści: Jak był mały to oglądał w TV serial o superbohaterze, którego pod koniec jednego odcinka bandyci zrzucają w zaspawanym samochodzie z klifu. W kolejnym odcinku (na który czekał niecierpliwie) bohater jak gdyby nigdy nic działa sobie dalej, "Wykaraskawszy się cudem z tych śmiertelnych opresji" Wtedy King postanowił nigdy takich akcji nie odwalać - i chwała mu za to!

--
Wykop se coś - https://freebitco.in/?r=105416&tag=JM
piwowar
piwowar Bojownik od 12 października 2006 | Szczecin | GG: 1074419
2019-04-05 15:20:33 Zgłoś
zdaje się, że francuski język w ogóle jest taki pogięty w pisowni, dlatego że płacono od litery, więc sami rozumiecie... Bordeaux - Bordo

--
Ratunku! nie mam pomysłu na sygnaturkę - pomożecie?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
gevara Superbojownik od 15 października 2005
2019-04-05 17:58:35 Zgłoś
:qrczakoff to sobie wyobraź, że za poprzednich rządów PiS temu w pewnej firemce państwowej pacan (zgadnijcie, kto go tam wsadził) od zarządzania programistami wpadł na pomysł oceniania efektywności pracy programistów po ilości linii kodu stworzonych w ciągu dnia. Pomysł dziwnym trafem się nie sprawdził ;)

--
Idźcie i rozmnażajcie się
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kosmolot Bojowniczka od 1 kwietnia 2019
2019-04-05 19:04:30 Zgłoś
To tak jak w world war z, samolot w drzazgach a bohater przeżył.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kazikg Bojownik od 7 marca 2003 | Gliwice
2019-04-05 21:17:00 Zgłoś
Przecież to przerobiony cytat z "Pięknych dwudziestoletnich" Marka Hłaski ;-)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
mika_p Superbojowniczka od 3 sierpnia 2002 | Płock
2019-04-05 22:03:49 Zgłoś
Taki sam sprytny zabieg zastosowała niejaka A.R.Reystone - na końcu książki zostawia bohaterów w straszliwych opałach, a drugi tom cyklu zaczyna kilka dni czy tygodni po zakończeniu tamtej przygody i chyba nie wiadomo, co się stało (chyba - bo po paru stronach ten drugi tom oddałam do biblioteki bez czytania).
I to świeża sprawa, 7-10 lat temu
Ostatnio edytowany: 2019-04-05 22:03:41

--
I'm a Black Magic Woman
Forum > Kawały Mięsne > Literacki
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj