Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Anegdoty
bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · 1 miesiąc temu
- Pojechałem do Krakowa, żeby nagrywać "Opowieści Hollywoodu” - wspominał aktor Janusz Gajos. - Reżyserował to Kazio Kutz. W którąś niedzielę umówiłem się z kolegą. Nie znałem dobrze miasta, a chciałem dotrzeć do ulicy świętego Jana. Zobaczyłem dwóch takich, których określa się mianem meneli. Dżentelmeni ci byli lekko wczorajsi. - Panowie, jak dojść na tę ulicę? - spytałem grzecznie. Wskazali drogę. Pięknie podziękowałem. I przeszedłem na drugą stronę ulicy. Nagle słyszę, że jeden z nich biegnie za mną. 
- Przepraszam, pan Gajos? - pyta lekko zdyszany. - Tak - odpowiedziałem zadowolony, że jestem popularny nawet w tym środowisku. I zaraz słyszę... "Mistrzu..." To mnie jeszcze bardziej podbechtało. Ale dalej już było tak: - Mistrzu, daj pan stówkę. Tak nas suszy.
...............

Opowiada aktorka MAGDALENA SMALARA: Lubię anegdotę o WIESŁAWIE MICHNIKOWSKIM, w której jakaś mało rozgarnięta dziennikarka przeprowadza z nim wywiad radiowy. Dość szybko Michnikowski zorientował się, że pani jest przekonana, że rozmawia z Edwardem Dziewońskim, ale bez mrugnięcia okiem powiadał na kolejne pytania tak, jakby odpowiadał na nie Dziewoński. Opowiadał jak zakładał kabaret Dudek, etc. Na koniec zadowolona dziennikarka pyta, czy pan Edward chciałby przekazać coś słuchaczom. "Tak. Chciałbym przekazać, że nie nazywam się Edward Dziewoński. Nazywam się Wiesław... GOŁAS."
...............

WIESŁAW MICHNIKOWSKI był przykładem przedwojennego inteligenta, który absolutnie nie tolerwał wulgaryzmów. Co nie znaczy, że nie zdarzyło mu się w wyjątkowych sytuacjach po nie sięgnąć. W jednym z wywiadów wspominał scenariusz, którego egzemplarz przesłała mu pani z produkcji serialu. Kiedy zaczął go czytać, co chwilę przecierał oczy ze zdumienia. I w efekcie samą panią potraktował niezbyt elegancko.
- Można powiedzieć, że wszedłem w rolę - powiedział w "Wysokich Obcasach". - Ona przysłała mi scenariusz, w którym każda kwestia pełna była ordynarnych wulgaryzmów. Dokładnie każda. Nie znalazłem chyba jednej, która przynajmniej nie kończyła się takim uważanym za nieprzyzwoitym wyrazem. No więc, jak po tygodniu zadzwoniła do mnie z pytaniem, co o tym sądzę, językiem ze scenariusza odpowiedziałem - zresztą zgodnie z prawdą - że materiał jest ch***wy i ja pie**lę takie role i co mi tu pani k**wa proponuje!
...............

Żart Karola Strasburgera z ''Familiady'': ''Co ma wspólnego łyżka z jesienią? Je się nią''.
...............

Pewnego razu ROMAN WILHELMI zabalował i ''zapomniał'' wrócić do domu. Musiał znaleźć wytłumaczenie. O pomoc poprosił znajomego technika z teatru, który w rozmowie telefonicznej z żoną wyjaśnił:
- Tak, jest w szpitalu. Nie, nic poważnego, po prostu zasłabł, więc zostawiliśmy go na badaniach. Kto mówi? Ja, doktór ordynatór.
- Boże, źle obsadziłem… - jęknął Wilhelmi przysłuchując się tej rozmowie.

anegdoty o sławnych Polakach (fb)
anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne (fb)

Peppone
Obsada


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

somsiad
somsiad - Superbojownik Klasyczny · 1 miesiąc temu

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango

konwalia
konwalia - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
Michnikowski mial zagrać w "Psach"?!

--
www.polish-centre.org

Iwaiwa
Iwaiwa - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
Obsada
Zdecydowanie

--
Fuck it all, fuck this world, fuck everything that you stand for. Don't belong, don't exist, don't give a shit, don't ever judge me...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bacardi - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Michnikowskiego znałem od dzieciństwa, swojego. Z rodziną słuchaliśmy przez radio Kabaret Starszych Panów, a potem w TVP, jak ojciec przekonał się do nowoczesności. Michnikowski faktycznie wulgaryzmów nie tolerował, ale...
Jest taka piosenka 'Dziecię tkaczy". Ostatnia zwrotka kończy się "... gdzie tam, w nocy straszą i ...". Ładnych kilka lat temu zobaczyłem na TV Kultura zapis benefisu Mistrza z jakiejś tam okazji i zaskoczony usłyszałem we wspomnianej piosence "...gówno, w nocy straszą i ...".
Widocznie pod koniec kariery do pana Wiesława dotarło, że humor bez pewnych wyrażeń traci na śmieszności. Maniery można mieć przedwojenne, ale widownia kupująca bilety jest dzisiejsza.

--
Myślę optymistycznie: nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
strasburgerowy przybiją

bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · 1 miesiąc temu
Kto przybije suchar Strasburgera?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
żartowałem hehe
Forum > Kawały Mięsne > Anegdoty
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj