Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka ... (i nie tylko)
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2020-09-06 20:15:03 Zgłoś

Jan Zumbach, jeden z pilotów z Dywizjonu 303, po wojnie ożenił się z Niemką. Koledzy byli zniesmaczeni:
- Tyle lat walczyliśmy z Niemcami, a ty z Niemką się ożeniłeś?
Zumbach im tłumaczył:
- Wy walczyliście i skończyliście, a ja dzięki temu małżeństwu prowadzę tę wojnę do dzisiaj.
........................

Pisarz i poeta Kornel Makuszyński, w rozmowie z rysownikiem Zdzisławem Czermańskim, u którego zamawiał portret, wyjawił, że chciałby być sportretowany w wieńcu.
- Wieniec z róż, czy wieniec laurowy? - dociekał Czermański.
- Raczej laurowy - odparł Makuszyński. - Rozumiesz, przy mojej czerwonej gębie róże blado by wypadły.
.......................

Pisarz, krytyk muzyczny i publicysta Jerzy Waldorff polemizując z poetką Anną Świrszczyńską, która zalecała, by zamiast alkoholu pić herbatę lub mleko, pisał: „Można sobie od biedy wyobrazić mycie się w tych płynach, ale trzeba lojalnie stwierdzić, że ich w większych ilościach nie zniósłby nawet najsilniejszy fizycznie człowiek”. Zamiast abstynencji proponował ograniczenie picia: „Niech każdy z pijaków czytujących Przekrój, a lubiących mnie, złoży wraz ze mną przyrzeczenie, że od dziś będzie nadal pił, ale dwa razy mniej. Jeśli na przykład pijał codziennie, niech odtąd pija co dwa dni. Jeśli co dwa dni dudlił, niech dudli co cztery”.
.......................

Rok 1970, na stoku narciarskim z Kasprowgo do Hali Gąsienicowej zderzyło się dwóch panów. Jednym z nich był GUSTAW HOLOUBEK, a drugim pan Rokossowski, który na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie był instruktorem wychowania fizycznego. Panowie po zderzeniu pomogli sobie wstać i otrzepać się ze śniegu. Na koniec przedstawili się sobie:
- Holoubek.
- Rokossowski.
- Ale ja naprawdę nazywam się Holoubek!
.........................

Anegdotę przesłał Pan Krzysztof Mrowiec. Dziękuję!
ADOLF DYMSZA będąc w Zakopanem przysiadł się w kawiarni i składa kelnerowi zamówienie:
- Jeden ajerkoniak poproszę.
Kelner już miał odejść, ale Dymsza to zatrzymał i dodał:
- Tylko jajeczko proszę osobno!
........................

Próbka angielskiego poczucia humoru.
JEREMY CLARKSON: (...) Zawsze chełpiłem się, że jestem w stanie przeżyć miesiąc za granicą, zabierając bagaż podręczny. Wypracowałem nawet pewną procedurę, która sprawia, że jedna para majtek wystarcza na 4 dni. Drugiego dnia nosi się je tyłem na przód, trzeciego na lewą stronę i wreszcie, czwartego dnia tyłem na przód i na lewą stronę. Znam pewnego operatora kamery, który twierdzi, że opracował kombinację pozwalającą na 5 dni ciągłego użytkowania tej samej sztuki bielizny, ale szczerze mówiąc, nie wierzę mu!

anegdoty o sławnych Polakach (fb)
anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne (fb)

--
filonpl
filonpl Superbojownik od 12 maja 2006 | Wrocław
2020-09-06 21:36:18 Zgłoś
oset:
Piątego dnia układ z pierwszego jest już praktycznie świeży.

--
EOF
k0curek
k0curek Superbojownik od 25 października 2006 | Przemyśl
2020-09-06 22:41:44 Zgłoś
Prześcieradło w akademiku miało trzy strony - lewą, prawą i tę czyściejszą. Więc może piątego dnia stosowało się wariant "najczyściejszy"

--
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2020-09-07 09:16:31 Zgłoś

--
Forum > Kawały Mięsne > Teatr, film i muzyka ... (i nie tylko)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj