Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Prawo autorskie
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-13 14:25:43 Zgłoś
Odbieram w pracy telefon

- Dzień dobry. Ja barzdo przepraszam , że zawracam głowę, ale pomyślałam, że w wydawnictwie najlepiej mi odpowiedzą , co do praw autorskich.
Ja to bym chciała wydać "Pana Tadeusza", albo coś z dzieł Szekspira i nie wiem, jakie prawa obowiązują

Uprzejmą osobą jestem, więc tłumaczę, że istnieje cos takiego, jak "wolne lektury", że Szekspir jeśli ma być po polsku, to raczej prawa do tłumaczenia wchodzą w grę. No i że w ogóle wszystko jest opisane w Ustawie o Prawie Autorskim i i Prawach Pochodnych

Pani podziekowała i...

- To ja jeszcze tylko dopytam : Nie wie Pani, czy jest konieczna ZGODA AUTORA ???









--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2019-09-13 14:28:54 Zgłoś
niech próbuje

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2019-09-13 14:36:42 Zgłoś
oczywiście, rodzice autora muszą podpisać zaświadczenie nawet!

--
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-09-13 14:36:59 Zgłoś
To zanieczyszczenie Wisły sieje nieprawdopodobne spustoszenie.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2019-09-13 15:03:42 Zgłoś
i autor jeszcze musi podpisać odbiór tantiemów

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-13 16:32:02 Zgłoś
Powiadam Wam - byłam przekonana, że za chwilę usłyszę jakiegoś radowego dżingla, śmiech z taśmy i informację, ze zostałam wkręcona

:poradnia ja nie wiem, czy kobieta była mieszkanką miejscowości czerpiącej wodę akurat z Wisły ;)

--
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-09-13 16:44:45 Zgłoś
tak czy owak, do jakiegoś skażenia w jej życiu doszło.

--
trium___
trium___ Bojownik od 8 czerwca 2010
2019-09-13 19:40:52 Zgłoś

Hej, skoro pracujesz w wydawnictwie, to może drukniesz @Cieciu wypociny, może zacznie szybciej pisać...

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-13 19:43:03 Zgłoś
A autor tłumaczenia to już nie autor?

--
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-13 22:15:14 Zgłoś
:trium___ ja PRACUJĘ w wydawnictwie, nie jestem właścicielką
Wydawnictwo jest mocno sprofilowane i - mimo całej sympatii i uznania - dla twórczości Bojownika, wiem że się nie nada.
Wydanie książki w nieodpowiednim wydawnictwie, to marnowanie potencjału dzieła

--
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-13 22:18:23 Zgłoś
:ben1edicto a tłumacz i autor, to według Ciebie to samo ?
Tak, tłumacz ma prawa autorskie jednak nieco inne niz sam autor

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2019-09-13 22:42:33 Zgłoś
mnie też nie wydasz choć piszę także dla dzieci
Ostatnio edytowany: 2019-09-13 22:42:45

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-13 23:32:49 Zgłoś
nie jestem wydawcą, tylko pracownikiem wydawnictwa.... jednakowoż "Kowalski wypełnij kupon !!!! " ;)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
nicku Superbojownik od 3 lutego 2004 | Łaziska Górne | GG: 2030116
2019-09-15 15:50:40 Zgłoś
Tessa, a to ja mam do ciebie pytanie na poważnie - chcę przetłumaczyć książkę, właściwie to już ją po części przetłumaczyłem - The Dream Millenium, Jamesa White'a. (W dawnych, dawnych czasach Maciej Zembaty zrobił z tego świetne słuchowisko, po którym wszelkie ślady przepadły - komisarze stanu wojennego czegoś nie lubili Zembatego...). Pisarz nie żyje, prawa autorskie ma wydawnictwo Ballantine Books, Nowy Jork, które zgodnie z tym, co napisali na ich stronie, udziela informacji w sprawie praw do tłumaczenia wyłącznie TELEFONICZNIE? I co ja - niebożę - mam w tej sytuacji zrobić? :/

--
Nie mówcie mi, co mam robić, a ja wam nie powiem, dokąd macie iść.
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-15 16:03:26 Zgłoś
hmmm... Może zadzwonić i zapytać?
Chyba, że języka nie znasz no to masz problem

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bartek_ht Superbojownik od 26 maja 2006 | Kraków
2019-09-15 16:14:17 Zgłoś
Tłumaczysz książkę i sam zajmujesz się pozyskiwaniem praw? Wydać też ją chcesz samodzielnie? Ogólnie pozyskiwanie licencji od wydawnictw to droga przez mękę, ciesz się, że jest numer telefoniczny, a nie formularz kontaktowy na który nikt nigdy nie odpowiada.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
nicku Superbojownik od 3 lutego 2004 | Łaziska Górne | GG: 2030116
2019-09-15 19:16:51 Zgłoś
_ht Tłumaczę książkę głównie dla własnej przyjemności, bo mi się podoba i jakby coraz bardziej aktualna (s-f). Wydawać samodzielnie jej nie planuję, ale polskie wydawnictwo, które drukowało inne książki tego autora, nie wyraziło zainteresowania, więc wygląda na to, że trzeba będzie samemu się przyłożyć do zdobycia praw do tłumaczenia. Dzwonienie wydaje mi się bezcelowe, bo znając obecne zwyczaje, byłoby to przesyłanie od Annasza do Kajfasza przez maszynę, kończące się sygnałem zakończenia rozmowy bez osiągnięcia jakiejkolwiek żywej (i kompetentnej osoby), a telefon do Nowego Jorku do najtańszych nie należy.

--
Nie mówcie mi, co mam robić, a ja wam nie powiem, dokąd macie iść.
arabek
arabek Superbojownik od 13 lipca 2005 | ʃtʃɛtʃin floting gardeł
2019-09-15 19:54:11 Zgłoś
> a telefon do Nowego Jorku do najtańszych nie należy.

Należy. Wystarczy dzwonić na stacjonarne ze Skype'a.

--
Hello world! Thanks for creating me. I'll keep an eye on your stuff. Love, Gary.
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2019-09-15 20:38:18 Zgłoś
Zawsze można wydać książkę i czekać kto się zgłosi po prawa

--
tessa
tessa Superbojowniczka od 28 lutego 2003 | ... na prawo most, na lewo most....
2019-09-15 22:14:29 Zgłoś
:Maciek_Cherokee

Jeśli rzeczywiście to wydawnictwo ma prawa (bezterminowe ??? ) do książki, to tego nie przeskoczysz. Zadzwoń , bo tylko taką masz legalną drogę, albo idź za poradą Maciek_Cherookee , której to drogi szczerze nie polecam ;)
Wydawnictwa zwykle kupują opcje wydawnicze - obcojęzyczne na 5 lat, więc to, że kiedyś kogoś wydawali nic nie znaczy. A jak jeszcze nie zarobili, to na pewno zainteresowani nie są.

--
Forum > Kawały Mięsne > Prawo autorskie
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj