Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Palma Pikczers > Wilq [67]
waldek666
waldek666 Superbojownik od 2 maja 2005 | Laski
2015-06-19 23:02:22 Zgłoś

















--
zyggi
zyggi Superbojownik od 29 sierpnia 2003 | Ełk (Lyck) | GG: 7344079
2015-06-19 23:21:21 Zgłoś
salmonella

--
"...niczego o Nas nie ma w Konstytucji..."
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2015-06-19 23:41:44 Zgłoś
Salmonella i ekspert
Kurde, mi się ta kreska podoba, żeby nie wiem co!

--
Skiosku&Pokiosku
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2015-06-20 00:03:07 Zgłoś
salmonella

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
mysiogon
mysiogon Superbojowniczka od 16 stycznia 2014
2015-06-20 19:19:31 Zgłoś
"Człowieniu" .

--
hagartheviking
hagartheviking Superbojownik od 11 listopada 2003 | jestem z miasta
2015-06-20 21:55:03 Zgłoś
jestę ekspertę

--
Hannibal ante portas!
Colinek_szczecin
Colinek_szczecin Superbojownik od 8 marca 2005 | Glasgow | GG: 2336466
2015-06-21 15:48:00 Zgłoś


--
All that's left are me & the other pissed-off cockroach motherfuckers.
robadlo
robadlo Fotoreporter JM od 9 października 2004 | Wwa
2015-06-21 18:16:47 Zgłoś

--
...rano do pracy, gówno co dzień...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kubuspuchatek Superbojownik od 9 marca 2003
2015-06-21 22:21:41 Zgłoś
Gołębi

--
zmorka_nocna
zmorka_nocna Bojowniczka od 23 stycznia 2007 | niewielkie - blisko Rzeszowa :)
2015-06-22 09:03:00 Zgłoś
ekspert i salmonella

--
zenek78
zenek78 Superbojownik od 1 kwietnia 2009 | Koszalin, obecnie Wrocław | GG: 2314122
2015-06-28 13:27:01 Zgłoś
Apropos eksperta:

Dawno, dawno temu (dobre 20 lat minęło) miałem kumpla, który był jednym z tych linuksowych zapaleńców. Specjalizował się w łamaniu usług sieciowych i również lubił zielone wszelkiej maści. Ponieważ wtedy goście jego pokroju nie siedzieli masowo na LinkedIn, był bardzo zdziwiony, gdy zadzwoniła do niego sekretarka pewnej dużej firmy i zapytała się, czy zgodziłby się przyjąć zaproszenie prezesa na rozmowę, ponieważ tworzą oddział data center i szukają kierownika działu bezpieczeństwa. Kumpel się zgodził.

O terminie rozmowy całkiem zapomniał, także gdy nadeszła wiekopomna chwila najarał się zielska i gdyby nie telefon od rzeczonej sekretarki p.t. "mam nadzieję, że pan pamięta... dzisiaj..." do spotkania by nie doszło. Ale ogarnął się i najarany jak palacz w gorzelni przybył. Siedzi sobie w fotelu przed biurkiem prezesa i krótko mówiąc ma zasadniczo wyj... na wszystko. Prezes z wielkim szacunkiem wypytuje go o kompetencje, ten szczerze odpowiada "no tego to nie łamałem, ale pewnie by się dało...". I taka sielanka.

W pewnym momencie prezes widząc niesforność gościa zadaje pytanie: "czy pan ma problemy komunikacyjne?". Kumpel niewiele myśląc odpowiada: "nieee no, nie mam, wszystko w porzo, tylko się dzisiaj najarałem..."

Na drugi dzień umowa o pracę na czas nieokreślony czekała do podpisania w kadrach. Stawkę miał wpisać sobie sam.

--
Forum > Palma Pikczers > Wilq [67]
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj