Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Palma Pikczers > kuchenny
Jez_z_lasu

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@Jez_z_lasu no to chyba znalazłeś jakąś archiwalną stronę sprzed 20 lat. Bez 20 minutowego filmiku jak autor kupuje potrzebne produkty w Żabce, bez 2x2min reklam przed filmikiem, żebrania o suby i lajki, bez przerywnika z reklamą sponsora, bez wstępu historycznego o pochodzeniu mąki i cukru, bez linków afilacyjnych, bez zaproszenia na inne materiały, bez "koniecznie zobacz inne moje przepisy", bez wyskakujących okienek "hej, już nas opuszczasz? Kliknij w dalsze materiały!" a nawet bez "całe życie źle gotowałeś wodę, sprawdź zdanie ekspertów!"? Może jeszcze przepisy bez szczypty różowej wędzonej soli himalajskiej, kawałka owocu bata-bata z Górnej Wolty, bez odrobiny kuchni molekularnej czy konieczności skorzystanie z diablo drogiego sprzętu który utrzymuje wymaganą temperaturę 183,05C?... I pewnie nawet bez linka do kanału youtube, instagrama, fejsbuka i serwera discord? No way...

Jez_z_lasu
@zmechu
Między innymi z wyżej wymienionych powodów place te 20$ miesięcznie za openaiowego gpt4
oraz dostęp do wtyczek i prawdopodobnie będę płacił za kolejnego, żeby wykorzystywać go do wyciskania czasu z doby i bycia między innymi moim osobistym sekretarzem. Jestem obecnie na etapie około 1-2%/ miesiąc (więcej czasu). Planuję 30-40% w ciągu roku.

I jestem dla niego miły oraz grzeczny. Kto wie czy gdzieś w jakiś neuronach lub kolejnych iteracjach nie zapamięta...

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu sprawdźmy. Obrazek mówi o "stronie z przepisami" więc taką znajdujemy. Wpisujemy w guglu "danie z kotletem" i klikamy pierwszy link. Dostajemy listę różnych dań, klikamy losowe (ja kliknąłem czwarty). Od razu dostajemy listę składników i sposób przyrządzenia. Plus zdjęcie i ikonki podsumowujące różne metryki.
Zmiana przepisu? Dwa kliknięcia, pierwsze na wycofanie na listę, drugie na kolejne danie. I znowu dostajemy listę składników i sposób przyrządzenia.

Sugeruję w przyszłości narzekać na rzeczywistość tak aby narzekanie choć odrobinę zazębiało się z rzeczywistością.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra Zrobiłem to samo. Kliknąłem na pierwszy link, wszedłem na stronę.

Pierwsze - jebutny banner zgody na cookies.

Kliknąłem na pierwszy link. Składniki:
Przyprawa do mięs Knorr
Naturalnie smaczne Chłopski Garnek Knorr

Niesamowite że akurat te dwa składniki są wyróżnione, i nawet pod myszką pokazują się zdjęcia produktów, no niesamowite, co za przypadek....

Nawet mogę zamówić składniki online! Nawet dają zniżkę na pierwsze zakupy z darmową dostawą!
"Wklej ten kod finalizując zakupy". No niesamowite że od razu przekierowuje mnie na frisco, hmmm, na pewno nie są to żadne linki afiliacyjne...

No i pewnie w tagach "kotlet obiad frisco" też przypadkiem się zabłąkało...

W roku "2 osoby oglądają przepis rolada po francusku". Nie, to na pewno mnie nie zachęca do klikania na stronie...

Nawet wcale nie widać, że pod spodem są bannery Hellmans i Knorr. Wygląda że Knorr in zhakował stronę.

Wszedłem z innej przeglądarki baz adblocka (tak, mam silne nerwy). Ale jest spoczko, najpierw rzuciła się na mnie reklama na środku "Obiady z kurczakiem" z logo Knorr. Ale super, bo darmowy ebook, co prawda nie pobiorę go za free, bo jeszcze muszę podać swojego emaila. Tu też mieli jakiś włam, bo żeby pobrać tego darmowego ebooka to oprócz maila muszę jeszcze zaznaczyć ptaszka przy zgodzie na newslettera oraz, hmmm, "oferty starannie dobranych marek Unilever". Jest ryzyko, jest zabawa, jeszcze tylko cattcha i zaznaczenie motorów na obrazkach, kurła... jednak musze podać prawdziwy mail bo linka w mailu muszę kliknąć... sprytnie. Link ma chyba z 10kB długości, więc na pewno nie mają żadnych danych śledzących, jeszcze tylko trzeba kliknąć ka kolejną captcha i to już wszystko żeby dostać "Wigilijne menu według Szefa Kuchni Knorr".

Ale nic, na szczęście wcale nie narzucają się ani z facebookiem, ani youtube, ani insta. No bo ten niezakrywalny boczny pasek cały czas na wierzchu prawie w ogóle nie wk*rwia.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu czyli wycofujesz się z bajdurzeń ze swojego pierwszego posta? Składniki i sposób przyrządzenia są dostępne natychmiast, a nie na stronie sprzed 20, zgadza sie?

Teraz rozkładamy twoje nowe narzekania. Najpierw długi rant że w składnikach dostępnych natychmiast (dzięki że sam sobie rozwaliłeś argument z poprzedniego posta) są linki afilacyjne. No tragedia. Po prostu nie klikaj, lol.

Dalej, podobno są jakieś treści reklamowe blokujące treść. Jako że ja nie jestem pasożytem i nie używam rozszerzeń do przenoszenia moich kosztów na innych użytkowników zwanych adblokerami, to jedyna wersja strony jaką widziałem była z w pełni odpalonymi reklamami. Żadna reklama nie blokowała mi dostępu do treści którą chcieliśmy, czyli do składników i sposobu przyrządzenia. Jeśli strona potrafi wykryć pasożytów i im zasłania treść to popieram, super.

Twój dalszy opis czyli jakieś klikanie po reklamach i szarpanie się z mechanizmem zbierania danych, opisuje raczej twoją naiwność natomiast w niczym nie ogranicza natychmiastowego dostępu do składników i sposobu przyrządzenia. Na stronie dostępnej dziś, a nie (wbrew twojemu przypuszczeniu), z 20 letniego archiwum.

Zalecam swoje opinie o rzeczywistości opierać o rzeczywistość.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra Yep, masz rację, żadna reklama nie blokuje treści, czyli składników... Edge bez filtrów i blokerów:
https://i.postimg.cc/KzbFByyx/Zrzut.png

Mnie osobiście urzekło "ja nie jestem pasożytem i nie używam rozszerzeń do przenoszenia moich kosztów na innych użytkowników zwanych adblokerami"

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu coś się nie zgadza?

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra "Żadna reklama nie blokowała mi dostępu do treści którą chcieliśmy, czyli do składników i sposobu przyrządzenia".

Mi pod Edge wyskoczyła taka jebutna reklama jak na obrazku wyżej, nie użyłem żadnych blokerów, filtrów ani skryptów, na monitorze 4K więc pewnie na mniejszym będzie jeszcze bardziej inwazyjnie. Zrobiłem test i nawet wiem dlaczego, ale nie będę Ci ułatwiał zadania ;-) Niemniej - zarówno reklama newslettera, jak i reklamy treści serwisu skutecznie utrudniają zapoznanie się z przepisem. Więc jednak jest tak jak pisałem na samym początku.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu sprawdźmy czy jest tak jak pisałeś na początku. Wykaż proszę równoważność między "20 minutowego filmiku jak autor kupuje potrzebne produkty w Żabce, 2x2min reklam przed filmikiem, żebrania o suby i lajki, przerywnika z reklamą sponsora, wstęp historyczny o pochodzeniu mąki i cukru" oraz "jebutna reklama jak na obrazku wyżej".

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss - Superbojownik · 2 miesiące temu
A może po prostu naumieć się gotować, albo wiecie...
Istnieją ksiązki z przepisami.

Boszsz...
Problemy ludzi XXIwieku...

Ynez
Ynez - Mistrzyni Środowych Tłumaczeń · 2 miesiące temu
@laflorra „nie jestem pasożytem (…)” - ej, serio łykasz te szantaże emocjonalne właścicieli gównostronek? Bo ja tam ich traktuję tak jak oni mnie: jeśli na mojego adblocka się obrażają i próbują manipulować zanim jeszcze wejdę i zobaczę czy warto, to nie wchodzę, bo nie warto, reklama mi się nie wyświetla, niech gnojek żre gruz. Nie mój problem że są tak mało interesujący że muszą żebrać.

--
Tylko tego nie spierdolcie. Tylko tego nie spierdolcie. Proszę, tylko tego nie spierdolcie!

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra jeżeli próbujesz wykazać, że wymieniłem grzechy współczesnego Internetu, a pokazałeś stronę która nie spełnia więc nie mam racji, to masz rację.

@Ynez problem jest skomplikowany. To przechodzą wszyscy internetowi twórcy - po prostu przychodzi taki moment, że Twój pomysł jest na tyle dobry, że wymaga zaangażowania więcej niż 4fun. I o ile wcześniej to było hobby, czyli koszty są trzeciorzędne, to po pewnym czasie jak zrobisz tabelkę w Excelu to wychodzi na minus. Opłacasz serwer, domenę, łącze, licencje i zajmuje to coraz więcej czasu bo poziom rośnie i w pewnym momencie się stwierdza że dokładam do interesu 300zł/msc a koszty będą rosły. I albo dokładasz z własnej kasy i własnego czasu, albo podpisujesz deal z takim Knorrem albo innym Hellmansem dzięki czemu zamiast dokładać 300 to masz przychodu 1300. Bardzo ciężko inaczej.
Ostatnio edytowany: 2023-12-02 21:45:41

Jez_z_lasu
@Gibss Jk szukam jakiś babcinych rodzinnych przepisów z Afganistanu czy Korei to książek nie znajdę. No chyba że jakieś odpowiedniki ich sióstr Anastazji lub Kół Gospodyń Wiejskich. A jak znajdę te przepisy i wyobrażam sobie najpierw pojedyncze smaki i zapachy, ilość, potem ich łączenie i kolejność to fajnie porównać kilka żeby wiedzieć co jest ich bazą, a co jeszcze bardziej lokalną modyfikacją.
I jak można przeczytać kilka od razu i nie poznawać jednocześnie całej sagi na cztery pokolenia wstecz to jest wspaniale

A zresztą te artykuły pisze teraz najczęściej AI żeby jak najlepiej nabić SEO.

Użycie gugiela też systematycznie u mnie spada, obecnie w tempie ok. 2% na miesiąc.
Ostatnio edytowany: 2023-12-02 21:44:01

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

Ynez
Ynez - Mistrzyni Środowych Tłumaczeń · 2 miesiące temu
@zmechu - a jakie reklamy blokuje adblock?
Pewna rysowniczka komiksów kiedyś na swojej stronie przeprowadziła ankietę: chciała dorobić na reklamach, ale jednocześnie nadal traktować swoich czytelników z szacunkiem. Wyniki były takie że generalnie ludziom nie przeszkadza baner u góry, na dole, z boku treści, nie ma też większego znaczenia jak duża ta reklama, o ile nie przesłania treści - ale znakomita większość prosiła żeby nie były to wyskakujące okienka. Więc można umieścić na stronce reklamy w sposób cywilizowany, zamiast ubliżać odwiedzającym od pasożytów. Zwłaszcza gdy taki odwiedzający nie jest w stanie zapoznać się i zweryfikować czy jest to stronka na której znajdzie to co go interesuje.
Nie ja wymyśliłam internet, nie ja ustalam warunki, ale mogę nie dokładać się do zarobków szantażystów.

--
Tylko tego nie spierdolcie. Tylko tego nie spierdolcie. Proszę, tylko tego nie spierdolcie!

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Ynez Jakie szantaże? Ktoś musi opłacić koszty wygenerowane przez użytkownika wchodzącego na stronę (tiki serwera, koszty transferu, koszt użytej pamięci, koszt odczytu dysków), a z pewnością nie będzie to sam biznes. Zawsze wszystkie koszty opłaca ostateczny użytkownik, czy to będzie podatek od ciastek czy to będzie koszt cykli procesora na serwerze. Skoro pasożyty unikają płacenia, to oczywiście trzeba wystawić większy rachunek pozostałym, czyli pokazać więcej reklam. Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad.

@zmechu tak, wykazałem wprost że twoje zarzuty były wyssane z palca. Nawet nie pokazałem konkretnej stronki, sam sobie ją znalazłeś. Losowa stronka z netu nie spełnia twojego horrorowatego scenariusza. Dlatego właśnie zaleciłem ci byś stawiając swoje zarzuty brał pod uwagę kształt rzeczywistości.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@Ynez zawsze jest ta cienka, czerwona linia Mi nie przeszkadzają "dyskretne" reklamy, ale do szewskiej paski doprowadzają reklamy na 3/4 strony z "X" gdzieś ukrytym, grająco-migające interaktywne bannery, 35 wyskakujących powiadomień o cookies, sugestiach, newsletterach, kanałach i newsach. Podejrzewam że nie jestem odosobniony.

Pewnie problem w tym że te "dyskretne" w ogóle nie są klikalne, a te wyskakujące to pewnie ktoś nieopatrznie kliknie szukając jak toto zamknąć. Kliknięcie się liczy, wyświetlenie się liczy, im większy banner tym trudniej go ominąć i tak dalej - rachunek jest niestety prosty.

Oczywiście odkrywam Amerykę, ale sumarycznie pierwszą rzeczą jaką robię po instalacji systemu/przeglądarki to załadowanie adblocka. Nie raz i nie dwa razy doznałem szoku wchodząc na onet/interię/wp bez blokady reklam, po prostu przerażenie że strach myszką ruszyć żeby się na jakiś banner nie władować. Teraz tylko niekiedy widzę jakieś puste białe pole na stronie i wiem, że może reklamy na 100% "zniknąć" się nie dało, ale block robi co może.

Trudno, może jakiś autor strony będzie miał mniejszy przychód ze strony. Bolesne, sam wiem jak to jest zrobić projekt i nie zarabiać na nim kokosów a wręcz prosić o donejty/zbiórki. Trudno, ale moje zdrowie psychiczne i komfort używania Sieci jest dla mnie ważniejszy.

A co do szantażowania "pozwalając na reklamy wspierasz rozwój serwisu" to tak jak z szantażem ekologicznym: "nie kupuj plastikowych słomek bo giną żółwie", przy jednoczesnym tworzeniu przez producentów towaru zapakowanego w plastikowe opakowanie, owinięte w plastikową folię, w plastikowym pudełku, całość w kartonie i owinięte folią z napisem promocyjnym - i produkt 100gram generuje 250gr śmieci. Chciałbym powiedzieć, że dopuszczam małe reklamy, ale nie - nie chcę widzieć żadnych reklam, balastu, zbędnych treści ani agresji na stronach i będę używał 20 adblokerów, cleanerów, separatorów i filtrów żeby nie być zmuszonym do klikania "X".

Jez_z_lasu
ChatGPT rozwala system. Nie potrzebuję kilkudziesięciu stron tylko streszczonych trzech, czterech żeby ewentualnie w nie wejść. Niezależnie czy szukam przepisu, inspiracji, ewentualnej promocji na letnie/zimowe opony. Warto.
Ostatnio edytowany: 2023-12-03 00:22:47

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu skąd naiwny pomysł że "autor strony będzie miał mniejszy przychód ze strony"?
To jest ta sama logika, że jak piekarzowi dołożymy podatek, to on kosztem mniejszego zysku go grzecznie zapłaci. A przecież oczywiście zapłaci klient w zwiększonej cenie ciastek. Tak samo jak koszty wygenerowane przez ciebie zapłaci inny użytkownik zmuszony do wyświetlenia większej liczby reklam.

Po czym ty, bezpośrednia przyczyna zwiększonej liczby reklam w necie, masz czelność narzekać, że jest za dużo reklam w necie? Przestań pasożytować, to będzie można je rozłożyć sprawiedliwiej.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra Masz absolutnie, ale to absolutnie pełną rację! Pod jednym drobnym warunkiem - że użytkownicy płacą za oglądanie stron. Po prostu nie przypominam sobie, żebym gdziekolwiek widział komunikat "aby obejrzeć stronę musisz wpłacić złotówkę". Taaa, oprócz stron do których dostęp z natury jest płatny.

Ja jestem zwykłym użytkownikiem. Chcę - to korzystam. Jak ktoś chce za to kasę to albo płacę (dostając dostęp do funkcji "premium" albo wartościowych zasobów) albo szukam u konkurencji - a tego kwiatu jest pół światu. Na szczęście póki co 99% jest za free.

A to, czy ktoś te zasoby "za free" musi płacić (opłaty, licencje, podatki, haracze, leasingi, najmy, robocizna) zupełnie mnie nie interesuje. Więc jak temu Twojemu piekarzowi rosną koszty produkcji, to w gospodarce wolnorynkowej nie może zbytnio marudzić. Albo obniży koszty produkcji, albo zatrudnienia, albo jakości, albo wymyśli coś co pozwoli mu przetrwać - nowe technologie, nowe rynki zbytu, whatever. I może oczywiście powiedzieć "kto nie kupuje u mnie produktu po nowej cenie i chodzi do konkurencji ten jest pasożytem".

No i jakby ludzie częściej korzystali z reklam, to świat by tak nie wyglądał?
https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/78/15/5698aa7c59c8b_o_medium.jpg
https://www.swinoujskie.info/wp-content/uploads/2018/05/33035797_1076723159169939_2593498959259369472_n.jpg
https://kulturaenter.pl/wp-content/uploads/2008/11/04mm09.jpg
https://bi.im-g.pl/im/bb/ab/c3/z12823483AMP,Reklamowy-koszmar-w-centrum-Warszawy--Do-niedawna-.jpg

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@zmechu opłatą za koszty które generujesz jest wyświetlenie reklamy.
Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad.
Skrajna naiwność.
Agentami powiększającym liczbę reklam per użytkownik, są przecież adblokujące pasożyty.

Świat z zamordowanym modelem reklamowym to świat w którym cała treść jest tylko i wyłącznie za paywallami, więc zamieść kilka obrazków z tego.

"99% treści jest free" lol. Niesamowite do jakiego stopnia samooszukiwania jest zdolny mózg pasożyta. Pewnie jeszcze wykombinowałeś sobie interpretację w której twoje przesuwanie twoich kosztów na innych to postępowanie szlachetne? Rotfl.

Jez_z_lasu
Obecny model reklamowy nie jest jedyny jaki może istnieć i nie jest powiedziane, że najlepszy jaki powstał.

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

Ynez
Ynez - Mistrzyni Środowych Tłumaczeń · 2 miesiące temu
@laflorra - sam jesteś pasożyt, bo usiłujesz normalizować patologię. Zamieszczanie reklam na stronce to nie jedyny sposób zarabiania na generowanych przez siebie treściach. Mało tego, nawet jak już się zdecydujesz umieścić reklamy, możesz to zrobić tak żeby ludzi nie wkurzać. Natomiast nie możesz się dziwić że ludzie nie mają siły i ochoty klikać w to guano, i instalują adblocki, to jest reakcja na powszechny zalew reklam i chronienie własnych zasobów - czasu, skupienia, stabilnego nastroju… Przykro mi, nie będę płaciła TAKIEJ ceny za… no właśnie, za co? Co takiego oferuje mi autor stronki z pierdyliardem wyskakujących okienek, że życzy sobie takiego haraczu? Czego nie znajdę na dwudziestu innych stronkach z podobną treścią, ale bez tego szitu?
A jeśli wchodzę na stronkę i zamiast treści widzę wielką planszę „nie bądź pasożytem” (to właśnie nazywam szantażem), to nie jestem; opuszczam to miejsce, tak jak opuściłabym sklep czy restaurację których obsługa obraża mnie zanim jeszcze zdążę się zorientować czy jestem zainteresowana asortymentem. Dla autora stronki, jak sądzę, to żadna różnica czy nie zarobi bo nie zobaczę reklam, czy dlatego że w ogóle nie wejdę; najwyżej może mieć moralną satysfakcję że „nie nachapię się za darmo”.
Nie ja wymyśliłam internet ani takie zasady funkcjonowania. Ty, broniąc takiego stanu rzeczy, przyczyniasz się do jego utrzymania, normalizacji patologii, czyli stanu wadliwego. Niektórzy nazywają takich „pożytecznymi idiotami”. Zastanawiałeś się może dla kogo de facto jesteś „pożyteczny”?

--
Tylko tego nie spierdolcie. Tylko tego nie spierdolcie. Proszę, tylko tego nie spierdolcie!

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra dwa pytania:
- jak zawsze trafiasz na zbiórki/siępomaga/zrzutki, czy spotykasz kogoś kto zbiera na WOŚP/chore dzieci/pomoc dla kuzyna czy dostajesz maile z prośbą o wsparcie/pomoc/przelew na szczytny cel to zawsze płacisz? Czy jesteś pasożytem, nie płacisz i przez swój brak udziału obniżasz komuś szanse na wyleczenie/zdrowie/szczęście, jednocześnie powodując że inni muszą dorzucić częściej lub więcej?
- czy sądzisz, że wprowadzanie paywalli to reakcja na spadek CTR?

Celowo nie poruszam kwestii "99% treści jest free" i Twoich zarzutów co do samooszukiwania. Cóż, może znasz mnie lepiej i rzeczywiście w 99% przypadków nie udaje mi się nikłym nakładem znaleźć poszukiwanych informacji.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Ynez lol. Jeślii nie zgadzasz się na cenę za treść, to nie konsumuj treści. Pasożycie.

@zmechu oczywiście że nigdy w życiu nie udało ci się znaleźć nic za darmo. Za każdym razem przesunąłeś tylko płatność na innych, a to nie jest żadne za darmo tylko zwykłe pasożytnictwo.

Odpowiadam na pytania. Nie biorę udziału w dobroczynności i nie płacę na nie. W przeciwieństwie do ciebie, który konsumuje zasoby ale płatność za swoją konsumpcję przesuwa na innych.

Paywalle są jedyną alternatywą do płatności wyświetleniem reklamy i w oczywisty sposób będą jedyną możliwością zapłaty kiedy pasożyty tak bardzo zwiększą liczbę reklam na osobę że niemożliwym stanie kontynuowanie płatności tym sposobem. Nie mam najmniejszych wątpliwości że pasożyty będą wtedy darły ryja, że to nieuczciwe że za wszystko trzeba płacić pieniędzmi, mimo że sami do tej sytuacji doprowadzili. Dokładnie tak samo jak teraz, kiedy pasożyty wrzeszczą że liczba reklam per użytkownik staje się nirprzyjemnie wysoka, a sami są za tą sytuację bezpośrednio odpowiedzialni.

Ynez
Ynez - Mistrzyni Środowych Tłumaczeń · 2 miesiące temu
@laflorra - przeczytałeś w ogóle co napisałam, czy byłeś zbyt zajęty wrzeszczeniem o pasożytach? To jakaś twoja obsesja?
To nie ludzie jak ja są problemem. Chcesz wyleczyć chorobę, uderz w źródło, a nie w reakcję obronną. A jeśli odpowiada ci taki stan jaki jest… to nie dziw się że jesteś w mniejszości.

--
Tylko tego nie spierdolcie. Tylko tego nie spierdolcie. Proszę, tylko tego nie spierdolcie!

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Ynez tak, przeczytałem. Był to długi rant o tym że nie podoba ci się płatność za twoją konsumpcję*, więc zamierzasz dalej konsumować bez uiszczania płatności. Wszystko co mogłem odpowiedzieć na takie rozumowanie zawarłem w przyjacielskiej poradzie byś jeśli nie zamierzasz płacić, to powstrzymała się od konsumpcji. Inaczej inni będą musieli zapłacić za ciebie. Dosłownie więc uderzam bezpośrednio w źródło problemu, czyli przemawiam do pasożytów. Jestem już nieco zmęczony koniecznością wyświetlania reklam, czyli dokonywania płatności, za moją własną konsumpcję oraz opłacania (poprzez dodatkowe reklamy) konsumpcji pasożytów.

*) widzę też że zupełnie przegapiłaś wyjaśnienie jakie koszty generujesz wchodząc na stronę, bo tobie się wydaje że to zapłata wyłącznie za treść. Przeklejam więc, bo zapewne prośba o zapoznanie się z wątkiem w którym się udzielasz byłaby jałowa: Ktoś musi opłacić koszty wygenerowane przez użytkownika wchodzącego na stronę (tiki serwera, koszty transferu, koszt użytej pamięci, koszt odczytu dysków), a z pewnością nie będzie to sam biznes.

laflorra
laflorra - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Jez_z_lasu zupełnie nie warto. Mam przykład jak bardzo chat jest ograniczający. Jestem programistą i to takim "wysokim" co m.in. oznacza że działam często jako mentor. Pomagałem ostatnio jednego kolesiowi co używa chatGPT jako swojego asystenta. Miał mały problem z pluginem który pisaliśmy, nieważne jaki. Ważne że chat zapytany jak rozwiązać ten problem zaproponował kolesiowi krytyczną zmianę w poprzek całej apki i napisał cały elaborat jak oraz dlaczego. Na szczęście kolesiowi przyszło do głowy sprawdzić to u mnie i dowiedział się że proste lokalne obejście zmieniające działanie tylko w danym miejscu i tylko na chwilę zajmuje jedną linijkę. Gdyby koleś poguglował to też by to wiedział, bo wśród listy rozwiązań zauważyłby że istnieje ich wiele i wybrał najlepsze w danych warunkach. Ale chat przedstawił mu tylko jedno i podał uzasadnienie, więc jakby ziomka nie tknęło to by nawet nie wiedział że da się inaczej. AI go zawęziło.

zmechu
zmechu - Prezydent Forum JM · 2 miesiące temu
@laflorra no i widzisz, teraz mam problem... Teraz wchodząc na stronę blokując reklamy będę zasypiał ze świadomością, że gdzieś-tam przeze mnie Bóg zabija kotka.

Jako że dyskusja zaszła tak daleko, to pozwolę sobie na nie pisanie między wierszami. A więc tak: bzdury gadasz i to takie że oczy więdną. Po pierwsze nazywając ludzi używających adblocków pasożytami i zwalając na nich odpowiedzialność za rosnące ilości reklam. Nie wiem skąd taki wniosek. Za czasów przed-adblockowych i współcześnie ilość reklam jest taka sama, a konkretnie gargantuiczna. I adbloki powstały z prostego powodu - bo ilość agresywnych reklam przekroczyła próg bólu. I żeby wygodnie i bez bólu zębów przeglądać treści trzeba tego się pozbyć. Wyciąć w pień. Usunąć jak najwcześniejszym etapie. Zrobić czarne listy. Blokować na poziomie domen. No chyba że tak jak Ty ktoś ma misję zbawienia świata i komu wydaje się, że pozwalając na wyskakujące okienka, grające bannery, reklamy zasłaniające pół treści to ratuje świat. I robiąc dobrą minę do złej gry że ciasteczka szpiegujące, skrypty śledzące, inwigilacja użytkownika i profilowanie są dla naszego dobra. Tak, na pewno Facebook wrzucając mi cały czas "Proponowane", durne gierki, rolki i "zobacz więcej" na pewno dba o mnie a nie o to żebym tam siedział jak najdłużej, generował kliki i podbijał statystyki subów. Tak, na pewno kasując skryptem te durne "krótkie filmy" jestem pasożytem a nie osobą którą ten zalew goownolitu wk*rwia.

Celowo zapytałem o udziały w dobroczynności. Taki fikołek emocjonalny w który łatwo dać się złapać Bo wychodzi że traktujesz osoby usuwające reklamy pasożytami, którzy nie chcą dać coś od siebie (wirtualnie wesprzeć reklamodawców, wesprzeć twórców, pomóc autorom treści) a jednocześnie nie wspierasz osób/grup które tego wymagają realnie. Bo omijając takiego człowieka z puszką, kwestującego na Powązkach czy kogoś przy wyjściu z Biedronki zbierającego na wózek - robisz po prostu adblocka, tyle że ludzkiego. Tak, wiem że to wolta psychologiczna i czekam aż Ty mnie zapytasz czy biorę udział w dobroczynności

Więc kocopoły prawisz z tym przesuwaniem płatności na innych. Nie robisz tymi słowami nic innego tylko zwykły szantaż emocjonalny. Nawał reklam niszczy Internet, tak samo jak feminazistki niszczą feminizm, katolibanie niszczą wiarę a ekoterroryści niszczą ideę ekologii. Oraz producenci, którzy przerzucają na końcowych klientów odpowiedzialność za śmieci które sami produkują, pod płaszczykiem "bo to klienci tak chcą". Więc wmawianie ludziom że wyskakujące reklamy są potrzebne to tak jak wmawianie klientom, że absolutnie muszą kupić pigułki na zespół niespokojnych nóg i że zrujnują sobie zdrowie bez codziennej dawki magnezu.

I last but not least: rozumiem, że w Twoim świecie jak przejdziemy na paywalle to reklamy znikną? :-D

Jez_z_lasu
@laflorra
Trochę więcej wyobraźni z jedyną alternatywą w postaci paywalli. To odważne słowa. Innym sposobem jest między innymi niskopoziomowy marketing na wzór influencerów niskiego i średniego szczebla w stylu, że za polecenie na socialach strony oferującej treść dostajesz $/tokeny, którymi płacisz na tej samej czy innych stronach, za dostęp, a Twój zysk jest uzależniony od wielkości zasięgu, witryna z kolei ustala marżę dla siebie. Można to automatyzować. W przypadku wyszukiwań znajomych proponować im to co wybierali znajomi, itd. itp. Zawsze powstanie coś nowego.

The future is now.
Ostatnio edytowany: 2023-12-03 17:10:37

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.
Forum > Palma Pikczers > kuchenny
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj