Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Kierowca będzie zobowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi/hulajnodze tylko…
Jez_z_lasu
Chyba, że zejdą z pojazdów i staną się pieszymi przeprowadzającymi pojazd (przynajmniej tak to rozumiem)

https://www.onet.pl/motoryzacja/brd24pl/wielka-zmiana-dla-rowerzystow-i-kierowcow-resort-zrobil-to-po-cichu/l81gvz1,30bc1058

Edit. nie "będzie" a już jest
Ostatnio edytowany: 2022-09-06 11:34:43

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

Peppone
I bardzo dobrze.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

m_niebieski
m_niebieski - Woził Niemca dla statusu · 3 miesiące temu
Jestem w jakiejś formie cyklistą, ale to co niektórzy pedalarze robią to woła o pomstę. Tylko pytanie, kto wyegzekwuje te nowe przepisy.
Zacząć trzeba od kamerek przód i tył auta, zawsze to jakaś linia obrony

--
Mój nick bardziej naukowo brzmi tak m_heksacyjanożelazian(II) potasu żelaza(III) TU ŹRÓDŁO

Djbanan
Jestem ZA. Rower ma bardzo małą strefę zgniotu.

--

kashpir
kashpir - Superbojownik · 3 miesiące temu
Sporej części kierowców blachosmrodów brakuje wyobraźni żeby ogarnąć jednocześnie przejście dla pieszych jak i przejazd dla rowerów. Normą jest zatrzymywanie samochodu centralnie na przejeździe (no bo jest zielona strzałka to sobie tu stanę i poczekam). I jeszcze nigdy nie widziałem policjantów którzy by choćby upomnieli za to jakiegoś kierowcę.
Jeszcze niech ścieżki rowerowe zlikwidują i wrócimy do czasów radosnej i beztroskiej samowolki

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@kashpir podstawowa różnica między bezmózgiem za kółkiem a bezmózgiem z pedałami jest taka, że pierwszego da się namierzyć i ukarać, a szkody często naprawić z obowiązkowego ubezpieczenia, ten drugi po prostu jest

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

nevya
Najlepsze jest to, że kierowcy nienawidzą rowerzystów na pasach, choć sami zachowują się tam równie często idiotycznie Więc tu mogę Was pogodzić - po prostu jesteście siebie warci i to jest karma i kara za grzechy

kashpir
kashpir - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Krzychpl ale zdajesz sobie sprawę, że dla pedalarzy ta zmiana przepisów nic nie zmienia? Wtargnięcie na przejazd jak było tak i jest zabronione, tak samo jak przejazd na czerwonym.

Ta zmiana przepisów wpływa jedynie na tych prawidłowo jeżdżących. Bo od tej pory rowerzysta czekający przed przejazdem będzie traktowany przez innych uczestników ruchu jak powietrze.

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.

Jez_z_lasu
@kashpir
Nie tylko. Również na tych dojeżdżających na szybkości, bez należytego oświetlenia i wyskakujących często zza krzaków.

@nevya
ja nie nienawidzę jak mi się wpakował na czerwonym świetle to z sercem na dłoni, spokojnie i z troską podszedłem sprawdzić czy jest cały, przytomny, sprawny. Nie chciałem prowokować swoimi negatywnymi emocjami kontrreakcji nafukanej po dziurki w nosie adrenaliną osoby. Jeszcze mogła by się spłoszyć. A chory lub spanikowany szkód nie pokryje ;)

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

Radioactive
Najgorzej jak się busem blaszakiem skręca w prawo przy ścieżce rowerowej, nawet w lusterkach panoramicznych nie ma widoczności

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@kashpir wtargnięcie jest zabronione również dla pieszych, którzy wciąż mają pierwszeństwo
i po prawdzie (i prawie) w przypadku potrącenia na pasach często gęsto mandat należałby się wszystkim uczestnikom

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

israfil81
israfil81 - Superbojownik · 3 miesiące temu
Co z rolkarzami? Liczeni jako piesi? Teraz mam wątpliwości jak reagować gdy będę jeździł po mieście. Lać za wymuszenie czy przeprosić że na maskę wpadłem...

Peppone
@israfil81 - a co ci podpowiada zdrowy rozsądek?


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

israfil81
israfil81 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone przepisy mówią że jestem pieszym ale zdrowy rozsądek mówi, że idąc tym tropem będę mógł kiedyś składać reklamacje w zaświatach. Uważałem, uważam i będę uważał ale już miewałem ostre hamowania bo kierowca jakoś mnie nie zauważał przed przejściem...

NanakiPL
NanakiPL - Superbojownik · 3 miesiące temu
@israfil81 Nope. Żeby być pieszym będziesz musiał te rolki (urządzenie wspomagające ruch) prowadzić, ciągnąć lub pchać

NanakiPL
NanakiPL - Superbojownik · 3 miesiące temu
@israfil81 Oczywiście UWR to nie pojazd, więc korzystający jest pieszym, ale rozbawił mnie obraz kogoś prowadzącego, ciągnącego lub pchającego po chodniku… rolki.

israfil81
israfil81 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@NanakiPL przyznaję że mnie też. Zatrzymuję się, rozwiązuję i rozpinam rolki, ściągam je i w skarpetkach przechodzę na drugą stronę aby je z powrotem założyć. Całość zajmuje okolo 2-5 minut a w tym czasie samochód grzecznie czeka bo ma obowiązek przepuścić pieszego który zbliża się do przejścia. Chyba nic nie pomyliłem?
Ostatnio edytowany: 2022-09-06 19:38:46

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 3 miesiące temu
Prawdziwych cyklistów już nie ma. To co się porobiło na drogach przez pedalotów, hujlajlotów i wszelkiej maści UTOpierdolców przypomina kraje trzeciego świata. Jakieś Indie, Bangladesz czy Pakistan. Chamstwo, dziadostwo i buractwo. Dzisiaj jechałem obok takiego wypasionego roweru na prąd. Ja drogą, on po ścieżce rowerowej. Ja 60 km/h i on tak samo. Ja zatrzymałem się na światłach a on pojechał dalej. Chodnik, trawnik i tyle go widzieli. Z kolei wczoraj mało nie rozjechałem jakieś pizdy na hulajnodze. Jechała sobie chodnikiem i zjechała na przejście na pasach bo chciała na drugą stronę. Strąbiłem i zbluzgałem sukę bo wyjebała mi się prosto pod koła. A ta jeszcze się fafluniła, że jako pieszy ma pierwszeństwo bo przecież jak wjechała na pasy, na pełnej kurwie to zsiadła tak mniej więcej w połowie przejścia. Powinno się tępić to dziadostwo jak karaluchy.
Ostatnio edytowany: 2022-09-06 19:41:19

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Djbanan W rowerze strefa zgniotu kończy się na pedałach,.

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

Jez_z_lasu
To może wysłowię emocje, które prawie wszyscy czują, ale być może nie artykułują, bo uważają, że jest to oczywiste lub są dobrze wychowani. I wypowiem je z perspektywy osoby, która po drogach i chodnikach poruszała się prawie wszystkim co obecnie służy do przemieszczania się. Wszyscy oprócz kierowców samochodów, motocykli i skuterów nie są partnerami- kierowcami na drodze lub są nimi tylko z głębokim powątpiewaniem i olbrzymim dystansem. Żeby kierować samochodem, motocyklem i często skuterem trzeba zdać egzamin, dostać papier, wykonywać przeglądy, opłacać ubezpieczenie i zawiesić rejestrację. Reszta pseudo-kierowców-pojazdów nie ma lub rzadko posiada jakikolwiek papier, nie robi reszty czynności, a spora ich część jest co najmniej (przepraszam za słownictwo) chujowa jak młotki z fizyki. Toteż i finalnie nie ma statusu partnerów na drodze, a uważać na nich trzeba pod groźbą wysokich kar. Wiadomo również, że ludzka percepcja oraz zdolności poznawcze są ograniczone, zmieniają się w ciągu dnia, choćby człowiek się starał zależą od pogody, porannej rozmowy z rodziną, sytuacji w szkole czy w pracy, poziomu wyspania ze względu na napieprzajacy przez okno księżyc w nocy. Na kursach prawa jazdy jest uczona wyobraźnia na temat tego co może siedzieć w głowie innego kierowcy. Nie certyfikowani kierowcy bardzo często chujowy mają również poziom tej wyobraźni. I jeśli nie są tego świadomi oraz brak im wyobraźni w zakresie wad innych umysłów za kółkami oraz ograniczeń swoich umysłów oraz pojazdów to nie będą partnerami na drodze tylko przedszkolem, wokół którego trzeba tańczyć i które bardzo często jest polcpunami uzależnionymi od wiatru we włosach. Chyba że udowodnią inaczej.

I takie są zbiorowe emocje, geneza społecznego dyskursu i ogólny podkład sytuacji. Tadam.

Piesi nie kierują pojazdami i z jakiegoś emocjonalnego powodu nie są stroną w tym sporze.
Ostatnio edytowany: 2022-09-06 20:53:53

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Teraz to dopiero burdel będzie jak się kierowcy dowiedzą a cykliści nie. Albo jak sie kierowcy "dowiedzą" i sobie dointerpretują.
Do tej pory było wesoło: np miałem taki jeden przejazd rowerowy w poprzek drogi dwujezdniowej, pośrodku niczego, z daleka od jakiegoś skrzyżowania. Wymyślił sobie projektant przerzucenie ruchu rowerowego z jednej strony na drugą. I fajnie to zrobił, bo ustawiono znaki A-7 dla cyklistów (ustąp pierwszeństwa) ale w tak nieszczęśliwy sposób, że są niewidoczne dla kierowców (ten znak, jako jedyny ma kształt taki a nie inny więc można twierdzić, że stoi akurat ten znak patrząc na niego "z drugiej strony"
. I po zmianie przepisów się zaczęło. Jadę rowerem, kierowcy przepuszczają mnie (a a ja, jako osoba z zacięciem sozologicznym nie chcę zatrzymywać całych dwóch a nawet czterech sznurów samochodów, bo nic mi sie nie stanie, jeżeli poczekam te 20 s. A tam samochody jeżdżą grupami, bo na tym odcinku nie ma nic, tylko dwa skrzyżowania kierowane światłami na początku i na końcu. Ale jak jeden nadgorliwy się zatrzyma, to żeby nie przedłużać jadę i jeszcze machnę ręką, dziękując.
Ale jak jadę samochodem, to jadę tak tam jak pokazują znaki i kilka razy zdarzało mi się, że pedalarze ładowali mi się pod auto nie patrząc na znaki. Ja o tym wiem więc czujny jak lis, noga gotowa do hamowania i do tej pory się im udawało. Ale klakson był w ruchu i kilka razy się zdarzyło podyskutować, ale rozmowa się kończyła na pokazaniu znaku.
Teraz będzie tak samo, tylko że na na części przejazdów część cyklistów NIE będzie wiedziała, że straciła pierwszeństwo, a na części przejazdów część kierowców będzie przekonana, że ma pierwszeństwo przed cyklistami bo nikt nie zaznaczył, że art. 27.1a chyba pozostaje. A ten mówi:
Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej
się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Więc jak kierowca będzie skręcał na skrzyżowaniu, to będzie musiał przepuścić cyklistów jadących prosto - czyli najbardziej dokuczliwy aspekt ruchu cyklistów (dla mnie jako kierowcy) pozostaje. Pozostaje też najbardziej pożądany aspekt dla mnie (jako cyklisty) czyli to, że przed skrzyżowaniem nie muszę się oglądać do tyłu i patrzeć, czy mnie jakiś władca miasta w samochodziku nie pacnie. To jest dokładnie ta sama zasada tylko widziana z drugiej strony.

A tu już się robi poważny burdel którego nie ogarnie część kierowców a co dopiero duża część cyklistów, którzy o przepisach to się dowiadują z telewizji albo fejsa.
Nie chcę, aby takie zmiany były wprowadzane w taki sposób.
Do tej pory był bałagan, ale teraz to się już robi groźne dla obydwu stron.
Ostatnio edytowany: 2022-09-06 21:18:54

ser_visant
@m_niebieski też jestem cyklistą, a czasami tryb pedalarza się odpala ;)
Kamerkę mam na rowerze, nic to nie daje bo policja ma w nosie wykroczenia/wymuszenia na cykliście (przynajmniej w derbyshire) - jedynie można w zamian sobie "zwalić do ekranu" oglądając powtórki jak śmignęło się na czerwonym czy wyprzedziło korek lawirując między autami.

A tak na poważnie - zlikwidować w PL przepis o obowiązku poruszania się po drodze rowerowej - uzdrowiło by to sytuację, bo szybcy przenieśli by się na asfalt, a niedzielni na ścieżce powolutku.

Wyprzedzanie rowerzysty w mieście nie ma sensu - na następnych światłach i tak Cię wyprzedzę

A teraz hejt poproszę.

P.S. Kolejny bubel prawny. Nie zdziwcie się że hulajnoga analogowa to nadal PIESZY w ruchu miejskim. Więc przepis tylko do elektrycznych.

--
Wioskowy głupek

tamquamleorugiens
To ja doleję oliwy do ognia
Rowery powinny mieć tablice rejestracyjne. I mówię to z całą powagą.

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

Radioactive
@ser_visant obowiązek poruszania się po ścieżce rowerowej nie ma żadnego znaczenia, bo i tak szybcy jeżdżą po asfalcie, a niedzielni po chodniku

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Radioactive skurwiele jeżdżą po jezdni, nie po asfalcie
u mnie jest asfaltowa równiutka ścieżka rowerowa, szeroka jak cholera, i po odpowiedniej stronie, z obniżonym zjazdem/wjazdem to i tak jezdnią popierdalają
PS BTW żeby ją wybudować to zamknęli wylotową drogę na kilka miesięcy i trzeba się było tłuc objazdami, wszystko to jak krew w piach
PPS jest silver lining - zlikwidowali chłopcom radarowcom zasadzkę bo zagajnik wycięli
Ostatnio edytowany: 2022-09-07 09:03:15

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

jabba_the_hutt
Przecież nigdy nie było przepisu mówiącego, że kierujący ma ustąpić rowerzyście zbliżającemu się do przejazdu.

--
https://dn.ht/picklecat/

ser_visant
@Radioactive i tak macie szczęście że w PL mało ludzi konno jeździ. To była by już masakra.
Bo którędy koniem?
Chodnikiem, ulicą?
Kto miałby pierszeństwo?

W kraju co nie mają już Królowej, konia z jeźdźcem (a te dość często widuje się na drogach) wyprzedzać można jakby to był pojazd, z zachowaniem min. 1.5metra odstępu, i zwalniając do 30(?)km/h (nie jestem pewien). To samo jak się jedzie z przeciwka.

No chyba że pieszy czy rowerzysta.

Wg. Nowego prawa te dwie grupy są wyżej w hierarchi drogowej od konia (z jeźdźcem)

--
Wioskowy głupek

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@Radioactive
Najgorzej jak się busem blaszakiem skręca w prawo przy ścieżce rowerowej, nawet w lusterkach panoramicznych nie ma widoczności []

Ale wiesz, że w tym przypadku to się nic nie zmienia i dalej masz ustąpić pierwszeństwa pedalarzowi?
Coś widzę, że część rowerzystów nie ogarnie zmiany przepisów ale i część kierowców nie pozostanie im dłużna.
Jednym słowem: burdel. A to nie wpływa dobrze na bezpieczeństwo (jednych) i komfort (drugich). A jak ci pedalarz porysuje lakier to zanim się wyjaśni kto i dlaczego, może być trochę nerwowo.

Maciej1988
:jez_z_lasu
Jednocześnie pojawi się pojęcie "przejścia sugerowanego". Obniżenie krawężnika i cyk 1500.

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
Forum > Hyde Park V > Kierowca będzie zobowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi/hulajnodze tylko…
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj