Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Problemy ludzi trzeciego świata
Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
Wróciłem właśnie z Amsterdamu. Jako że nigdy wcześniej nie byłem w Holandii to zostałem totalnie zaskoczony przez tamtejszą cywilizację. Z jednej strony nie powinno mnie to dziwić, jako że przyjechałem z rubieży Europy do prawdziwej cywilizacji Europy Zachodniej, z drugiej jednak...
Przyjechałem samochodem i po zaparkowaniu w hali garażowej okazało się, że nie ma jak wyjechać, bo nie mam jak zapłacić, automat nie akceptuje gotówki, kart Visa, Mastercard. Jedyne dwie opcje płatności to wycofywana z użycia karta Maestro lub jakaś lokalna appka działająca z holenderskimi bankami (zapomnijcie o Paypalu, niby jest Revolut, ale z opinii użytkowników wynikało że nie działa). No i wszystkie informacje tylko po holendersku

Ale poza tym Amsterdam zajebiste miasto i faktycznie Holendrzy bardzo fajnie mówią po angielsku.

nevya
A skąd pienionszki na to miał i kiedy się uwłaszczył?

Servin
Gdy nie udało się zapłacić za parking pod czerwoną latarnią, bo żadna szanująca się loszka nie przyjmuje PLNów

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Djbanan
Gdy przyjeżdżają do nas Holendży albo Belgowie to celowo płacimy przy nich telefonem, obserwując jak im gały wychodzą z orbit. Jeden chciał się sam uregulować w knajpie ale przezornie najpierw zapytał: czy akceptują czeki?

--

tilliatillia
@Yoop
Tak samo można się zdziwić w lokalnych marketach. Tylko gotówka lub ich bankowe wynalazki. Swoją drogą, ciekawe jaka historia za tym stoi. No i w takich miejscach doceniamy polskie „zacofanie”, gdzie w każdej Pipidówce zapłacisz kartą a bankomat masz za rogiem.

Na następny cel polecam Rotterdam. Moim zdaniem jest jeszcze ciekawszy. Zwłaszcza, jeśli lubisz nowoczesną architekturę.

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
corwin - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Yoop To spróbuj tam zapłacić w sklepie np banknotem 200 euro, życzę powodzenia

--
Niektórzy miłośnicy najlepszego narodu na świecie zupełnie przypadkiem są pzprowskimi synalkami, którzy się na Polsce w latach 90 uwłaszczyli - co sami przyznali.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@nevya no pieniążki właśnie miałem przywieźć, dlatego samochodem, nie wpuszczają do samolotu z takimi dużymi bagażami

Swoją drogą starość to straszna choroba. Nie tak dawno temu byłem przecież w Eindhoven Ale wtedy nie zwróciłem uwagi bo byłem na meczu i tylko przyleciałem i wyleciałem. Ale na swoje usprawiedliwienie powiem, że to może mózg próbuje wyprzeć złe wspomnienia, bo Eindhoven jest brzydkie jak noc, zupełne przeciwieństwo Amsterdamu.

@tilliatillia dzięki za info, jest szansa, że będę czasami w Amsterdamie bywał to się wybiorę też do Rotterdamu

nevya
@tilliatillia @Yoop , nie wiem czy to dziwnie nie zabrzmi, ale mi podobało się bardzo w Hadze

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
Ciekaw jestem jak to ogarną w mniej niż rok:

"As a cardholder, you won’t have to do anything. Once your Maestro card expires (after 1 July 2023), your bank will simply send you a new debit card."

https://www.mastercard.com/news/europe/en/perspectives/en/2021/blog-from-valerie-nowak-why-this-maestro-is-retiring-after-30-years/

Niby jeszcze rok, ale trochę tej infrastruktury działającej tylko na Maestro mają (nawet ze specjalnym oznaczeniem, że mastercard nie działa).

tilliatillia
@nevya
Jak wszystkim Polakom, dlatego tak chętnie się tam osiedlają

--
tylko spokojnie.

ser_visant
@Yoop coś z tymi Niderlandami jest.
Byliśmy kiedyś i na stacji paliw (samoobsługowej) w mieście, nie zaakceptowało karty (visa debit z banku z koniem w logo) Na szczęście przed tankowaniem.
Na autostradzie już poszło OK.

--
Wioskowy głupek

tomasz35
tomasz35 - Jankeski Pajac · 3 miesiące temu
ech, Europa...
Dlatego zawsze jak żona leci do Polski to mówię - zabierz gotówkę, to ciut inny świat, myśmy się już tutaj troszkę zmanierowali ...



--
Brązowe noski są na świecie :)

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@ser_visant ano, na stacji samoobsługowej też mieliśmy problem, bo kilka kart odrzuciło, ale z jakąś nas szczęście poszło.

@tomasz35 no fakt, czekiem u nas raczej nie zapłacisz a przelewy międzybankowe telefonem to u was chyba jeszcze nie są znane, co?

roland26
roland26 - Superbojownik · 3 miesiące temu
Podobno wszyscy byliśmy w Holandii. Tylko nie pamiętamy.

--

tomasz35
tomasz35 - Jankeski Pajac · 3 miesiące temu
@Yoop , oooops, nawet chłopie nie wiesz jak się mylisz

pierwsze primo - kartą płacę wszędzie, najnizszy dopuszczalny zakup to 50 centów. Karty są bezpłatne, na zero procent do 15 miesięcy. Mniej więcej co roku wyrabiam nową - przychodzi pocztą, dostaję bonus średnio 150 $. Obecnie chyba mam osiem - co jakiś czas kasuję hurtowo nieużywane. Niestety jak się kasuje to trzeba zadzwonić
Coby jasność była - mówię o kredytowych, nie o debetowych

drugie primo - konta bankowe są darmowe, jeśli bank chce wnieść mi opłatę, przenoszę się się do sąsiedniego

trzecie primo - czeki, te mityczne czeki Sam używam
Czek jest tutaj potwierdzeniem wszystkiego - wyplaty, zakupu, wydatku, uiszczenia należności itd. Nie ma rachunków, faktur vat - są czeki, w większości wirtualne, ale w uzytku są i papierowe. Np. ja podatki płacę czekiem papierowym, wysyłam pocztą. Jakoś nie chce mi się podawać mojego numeru konta do IRS, coby to przelewy szły
Acha, jak ja dostaję czek papierowy, to nie lecę z nim do banku - wpłacam telefonem. Nie że dzwonię, odpowiednia appka do danego banku i poszło. Mój fon to taki mały bankomat, tylko gotówki nie wydaje

Yoop, i takie pytanie - kiedy byłeś w banku, tzn. w budynku, w związku ze swoimi sprawami, kontami, płatnościami itd ? Bo ja nie pamiętam... siakieś 5-6 lat temu chyba, mimo, że razem żoną mamy 6 kont w czterech różnych bankach w tym jedno biznesowe, i do kupy ileś kart kredytowych


A co do gotówki - tylko jak się jedzie za granicę



ps. co do przelewów - tak sobie troszkę po giełdzie hulam przy pomocy telefonu, i to bezplatnie - masz taką mozliwośc ? No to cudo
A to coś co u Ciebie nazywa się blik to u mnie zell - w nazwy nie wnikam
Ostatnio edytowany: 2022-09-03 02:00:07

--
Brązowe noski są na świecie :)

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@tilliatillia W kiepskim zajeździe we wsi Bełk miałem ubaw jak klienci zaczęli po kolei płacić za kolację telefonem. Ja dla draki staromodnie kartę wyciągnąłem ...

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 3 miesiące temu
@tomasz35 a czeki bez pokrycia są honorowane?

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@tomasz35 czyli tak, jak w Polsce, tylko my nie używamy czeków.

A do banku chodzę tylko po wypłatę euro lub dolarów z kont walutowych.

@tilliatillia nie stoi za tym żadna historia. Ludzie się przyzwyczaili, system działa, to nie ma potrzeby zmiany.
W Afryce i Chinach funkcjonują jeszcze bardziej zaawansowane (bo niekoniecznie lepsze) formy płatności. Ot, renta z zapóźnienia.

Jez_z_lasu
@tomasz35
Kraje z młodymi systemami bankowymi są najbardziej nowoczesne i wygodne pod tym względem bo nie miały kuli u nogi w postaci zastanych, starych tradycji finansowych. I w ten sposób wiele państw afrykańskich wyprzedza resztę świata pod tym względem. Co do samej EU i USA to w przelewach międzynarodowych zdecydowanie preferuję euro, bo przelewy dolarem z tego co w ułomny sposób rozumiem muszą? i przechodzą? jakoś przez stany (zawsze?) i często między bankami i pośrednikami są naliczane opłaty manipulacyjne - np. 100zł. Za przelewy euro swiftem jeszcze nigdy nic mi na świecie nie naliczyło. Być może to przypadek, być może coś kaszanię, ale takie mam doświadczenia.

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

pies_kaflowy
Polska jest liderem jeśli chodzi o wirtualny przepływ gotówki, a USA ze swoimi czekami, to sto lat za murzynami.
@tomasz35 Z tą giełda, to nie zaimponujesz, bo takie cuda mamy od lat i pewnie wcześniej niż w stanach. A w parkomacie zapłacisz kartą, ichnim blikiem, apką, czy tylko bilonem? ;)

--

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Tomasz no proszę , dobrze wiedzieć, że do was też cywilizacja dotarła
Ostatnio byłem w banku jak brałem kredyt hipoteczny parę lat temu, wszystko inne przez Internet.
Giełda oczywiście przez apkę w telefonie. Za to oprocentowanie kart u nas niedostępne na tym poziomie, u nas darmowo jest miesiąc. Ale to nie tylko kwestia samego operatora ale też inflacji i stóp procentowych. Kto da kredyt na 0% przy 7% stopach i 20% inflacji?

tilliatillia
@Yoop

Mój bank chciał mi wcisnąć kredytówkę i oferował 59 dni za darmo.
A XTB jest darmowe do 100k€ miesięcznego obrotu.

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dopiero teraz doczytałem część komentarza o giełdzie

nevya
Skoro chłop musi zabierać gotówkę do Polski to zaczynam rozumieć czemu trzeba mu ugotować makaron i podpisać w lodówce

Maciej1988
:tomasz35
Nigdy nie byłem w banku (konto założyłem zdalnie 16 lat temu). Płacę blikiem (w necie już tylko tak), kartą, przelewem na telefon, gotówką. Przez miesiąc od założenia działalności różne firmy nachalnie wydzwaniały do mnie z ofertą pomocy w zorganizowaniu bezprzewodowego terminalu płatniczego.

I nie potrzebuję karty kredytowej

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Huculski
Huculski - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Yoop Podobnie było w Niemczech, ale już powoli wchodzą do nich technologie znane u nas od lat. Nie wiem jak teraz, ale parę lat temu we Francji też były problemy z płatnościami karta.

tmpj
tmpj - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Yoop markety dają na 0% i jeszcze spłata przesunięta o pół roku.

--
Thurgon: "To Ty tu myślisz samodzielnie."

nevya
@Maciej1988 , kredytówki u nas są chyba mniej popularne, bo mamy nieco inny styl życia niż w USA. Choć Polacy na ogół nie mają dużych oszczędności, to w większości niechętnie podchodzą do wszelkich kredytów. U amerykanów konsumpcja na kredyt jest dużo bardziej naturalna. Amerykanie dziwią się np. że w większości państw europejskich wypłatę dostajesz co miesiąc, bo gdyby oni tak mieli, to by im zabrakło pieniędzy na życie po tygodniu. To trochę tłumaczy czemu kredytówka jest tam bardziej przydatna.

Ale osobiście bym nie skreślał kart kredytowych, bo one są na ogół dobre jeśli potrafi się wykorzystać ich "zalety", tj. zabiegi marketingowe, którymi wystawcy kart chcą pozyskiwać klientów. Co oni z tego mają to nie mam pojęcia, bo się nie znam, ale podejrzewam, że jest dostateczny % ludzi, którzy swoich kart nie spłacają w terminie i płacą grube odsetki, ewentualnie otrzymują jakieś prowizje za obrót, bo obrót to częsty warunek jakichś gratisów.

Zresztą to można wywnioskować z tego co pisze tomasz - zakłada nowe konta lub nowe karty, bo dostaje jakieś 150 USD "darmowych" środków, za wyrobienie takiej akurat karty. Często warunkiem tego jest używanie jej przez jakiś okres lub na poziomie jakiegoś obrotu.

W Polsce swego czasu była karta Diners Club (nadal jest, ale już ma gorsze warunki) i dawała ona naprawdę konkretne przywileje. Co prawda żeby móc ją dostać i korzystać z gratisów trzeba było zrobić naprawdę duży obrót (dużo nią wydawać). Mając kartę miało się darmowy dostęp do saloników biznesowych w większości lotnisk na świecie (zwykle płatne od 70 do kilkuset złotych) a za wydane środki zbierało się też tzw. mile lotnicze do programów lojalnościowych, więc płacąc jak zwykłą kartą i spłacając ją od czasu do czasu (co da się robić automatycznie, żeby nie poświęcać temu uwagi) można było sobie wziąć bilety do jakiegoś egzotycznego kraju, płacąc jedynie jakieś podatki lotniskowe, czyli półdarmo. Robią się z tego poważne wartości, gdy operator karty musi wydać na Ciebie kilkanaście tysięcy rocznie, a Ty nic za to nie płacisz i jedyne co robisz to używasz karty.

A później obniżyli limity, pospólstwo się dorwało i przywileje ograniczono

I w USA rynek kart kredytowych jest dużo bardziej rozwinięty pod tym względem, że w zasadzie każda większa firma mająca swój program lojalnościowy wystawia we współpracy z bankiem swoją kartę kredytową (a raczej bank nawiązuje współpracę, żeby zwiększyć atrakcyjność karty), za pomocą której możesz zbierać jakieś punkty. W rezultacie płacisz jak zwykle, a przy okazji zbierasz jakieś przyjemne dodatki, bo przy okazji można sobie np. zafundować jakieś niezłe wakacje, jeśli karta jest powiązana z programem jakiejś sieci hotelowej. U nas za bardzo tego nie ma, bo zainteresowanie kartami nie jest takie duże.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 3 miesiące temu
Nie chcę nic mówić, ale jakoś tak w okolicach 2012, to hasło do konta na stronie Morgan Stanley nie mogło zawierać więcej niż 8 znaków i żadnych znaków specjalnych.

Czy z powodów technicznych czy bali się, że klienci nie zapamiętają bardziej skomplikowanych - nie wnikałem

Teraz już można?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@nevya wydaje mi się, że w Polsce również jest popularne branie kredytów, tylko u nas przyjęło to formę "rat 0%", a ostatnio "płatności odroczonych", a nie kart kredytowych. Jakby nie patrzeć dla banku/firmy pożyczkowej jest to chyba korzystniejsze rozwiązanie niż karta kredytowa, bo nie trzeba płacić za benefity ;)
Forum > Hyde Park V > Problemy ludzi trzeciego świata
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj