Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Tajemniczy program komputerowy
Manecki
Manecki - Superbojownik · 4 miesiące temu
Tak został nazwany "prawdopodobnie" Pegasus na antenie TVPiS.

Po doniesieniach, że znane osoby były inwigilowane podniosło się larum.

Od lat wiadomo, że można za pomocą specjalistycznego oprogramowania szpiegować ludzi. Oprócz telefonów są podsłuchy, mikrofony kierunkowe, satelity i możliwości wręcz kosmiczne. Hakerzy włamują się do NASA, przejmują skrzynki e-mail, konta bankowe, tożsamości. Włącz przez przypadek mikrofon "do dyspozycji" google, to Ci w nieoczekiwanych sytuacjach podpowiada dziwne rzeczy. Szukasz prezentu na święta i po minucie każdy portal pokazuje Ci reklamy tego właśnie produktu. Jesteśmy szpiegowani na każdym kroku.

A ja zadaję pytanie abstrahując od legalności i etyczności takich procederów:
Będąc światłą osobą, na poważnym stanowisku, prawnikiem, sędzią, szefem kampanii wyborczej, nie zdajesz sobie sprawy z zagrożeń? Jesteś takim ignorantem, że myślisz, że to tylko na filmach?
Żenada!

Każdy dealer białego proszku wie, że trzeba mieć kilka telefonów, zmieniać je często i zostawiać w innym miejscu niż się jest. A politycy mają wyjebane.

--
Robię dobrze.

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · 4 miesiące temu
Zakładasz, że od kandydatów z nadania partyjnego (szczególnie teraz) wymagana jest elementarna wiedza i poziom inteligencji na poziomie co najmniej średnim... Niestety - umiejętność myślenia jest obecnie raczej przeszkodą niż zaletą na takich stanowiskach.

--
Live For The Moment

salival
salival - Little Princess · 4 miesiące temu
@Kokeeno powinno być "na poziomie co najmniej dilera białego proszku"

--

skijlen
@Manecki nie kolego. Dilerzy są bardziej ogarnięci. Dlaczego? Bo grozi im realna odpowiedzialność karna

--
46&2

Servin
@Manecki

Od lat wiadomo, że można za pomocą specjalistycznej broni uszkadzać ludzi. Oprócz maczet są noże, giwery, miotacze ognia i Atomówki na orbicie. Mordercy dziabią na ulicach, w domach, w miejscach pracy. Weź przez przypadek 'spójrz się krzywo' na kolesia, to ci w nieoczekiwanych sytuacjach zada różne ciosy. Idziesz sobie ulicą, to cie dres skroi. Jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo na każdym kroku.

A ja zadaję pytanie abstrahując od legalności i etyczności takich procederów:
Będąc światłą osobą, na poważnym stanowisku, prawnikiem, sędzią, szefem kampanii wyborczej, nie zdajesz sobie sprawy z zagrożeń? Jesteś takim ignorantem, że myślisz, że to tylko na filmach?
Żenada!

...

Albo zwyczajnie w swojej naiwności, uważam że kraj, który powinien być normalny, powinien zapewniać bezpieczeństwo przeciwko takim akcjom, zamiast być jednym z bandytów.

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Djbanan
@Manecki Dilerzy i Kaczyński używają Nokia serii 30
Nie wiem tylko, kto częściej zmienia IMEI

--

Manecki
Manecki - Superbojownik · 4 miesiące temu
@skijlen
No to przecież napisałem.
@Servin
Mylisz się. Zły przykład. Przerysowałeś za bardzo. Mówimy o osobach znanych, na świeczniku. Takie osoby od dawna mają swoich "aniołów", którzy zapewniają fizyczne bezpieczeństwo. Są kamizelki kuloodporne, limuzyny - ogólnie sprzęt ochronny.
(tak, wiem, zaraz podasz przykład Kennedyego albo bliżej, Adamowicza).
Całkowicie inną rzeczą jest bezpieczeństwo informacji i danych. Idąc tropem Twoich porównań można też powiedzieć, że od dawna są katastrofy naturalne, wulkany, tornada i inne, które mogą spowodować uszczerbek na zdrowiu lub śmierć.
Dresa z maczetą można uniknąć wiedząc gdzie chodzi lub mieć pistolet i go uprzedzić. Podobnie można się zabezpieczyć przed inwigilowaniem. Taki Dworczyk, którego wyciekły maile. W twoim przykładzie - prosił się o wpierdol. Wszedł na nieoświetloną ulicę napadli go i zajebali portfel. Ale czy tak postępuje ogarnięty człowiek? Podobnie z innymi podsłuchiwanymi. Nie uważali, zlekceważyli zagrożenie, wiedzieli, że jest taka możliwość. Mają szkolenia (nawet ja mam na temat cyberbezpieczeństwa).
Po aferze u Sowy, prawie każdy ma w kieszeni sprzęt do wykrywania podsłuchów i już wszyscy wiedzą, że o konkretach się nie rozmawia w publicznych miejscach.
Chodzi mi o to, że od zawsze, zdobycie informacji było dla oponentów złotym graalem. Dziwi mnie, że osoby inwigilowane są tym faktem zdziwione. Znają swoich przeciwników, wiedzą do czego są zdolni. Twoja naiwność dotycząca bezpieczeństwa w kraju, które powinno być normą mnie nie dziwi, bo też jestem naiwny. Jednak takie osoby, które siedzą po uszy w tym gównie, powinny nie mieć takiej naiwności.

--
Robię dobrze.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Victim blaming ma się dobrze.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 4 miesiące temu
No i PiS już wygrywa, wszak to wina innych że dali się podsłuchać

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

Yoop
Yoop - Superbojownik · 4 miesiące temu
:Manecki a skąd pomysł że nie zdawali sobie sprawy? Pamiętasz spektakularną akcję aresztowania Giertycha z której musieli się rakiem wycofać, bo się okazało, że nic na niego nie mają. Może świadom zagrożenia wpuścił ich w maliny?

pies_kaflowy
"Żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju" kurwa ich pisowsko-faszystowska mać!

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 4 miesiące temu
@LordKaftan nazywanie Giertycha ofiarą
jasne, kto pilnuje samych kustoszy, ale to przypomina przepychanki o to, która odrażająca kreatura będzie gnębicielem szaraczków, a która razem z nimi gnębiona

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

masakitt
było wiadomo, że będą podsłuchiwać w momencie zmuszenia ludzi do rejestrowania numerów telefonicznych, więc o co ten hałas

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 4 miesiące temu
@masakitt jak pisałem wyżej, przepychanki

z jednej strony, nie powinni podsłuchiwać, z drugiej, podsłuchiwany doskonale wiedział o fakcie, a teraz udaje zaskoczonego i jest teatralnie oburzony

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 4 miesiące temu
@Krzychpl przykład Giertycha powinni podawać jako dowód na to, że karma wraca Niemniej o pewnych sprawach nie rozmawia się przy telefonach od dłuższego czasu, bo później na salach sądowych różne cyrki potrafiły wyjść

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee - Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee · 4 miesiące temu
Ja się ciągle zastanawiam czemu jak ktoś ma do przegadania coś tajnego lub kompromitującego to używają do tego telefonów lub powszechnie dostępnych komunikatorów?

Nie prościej odpalić na przykład Counter Strike'a i "pisać" po ścianach strzelając z broni?
Te ślady po kulach nigdzie się nie zapisują, to tylko efekt graficzny
Oczywiście można użyć innych gier, gdzie można szybciej pisać bez użycia klawiatury

--

Servin
@Manecki

Bezpieczeństwo osobiste to zły przykład?

Ok, mam parę innych.

Dziewczyna idzie na imprezę ubrana wg. niektórych wyzywająco. Dopada ją koleś. To jej wina, nie kolesia, bo po co się tak ubierała? Sąd wydał taką opinię, więc powinniśmy się z tym zgadzać?

Młody 16 latek wychodzi z szafy. Starzy wpadają w furie, bo jak to - gejem, co powiedzą sąsiedzi, nie będzie zbawienia. Wyjebują go z domu pomimo że ustawowo powinni go w nim trzymać przynajmniej do 18tki. To jego wina że woli chłopców, nie tych co napuszczają na inne orientacje?

Tak tak, politycy mogą i według ciebie, powinni, lepiej zadbać o bezpieczeństwo rozmów. Mają wybór (tak jak ofiary powyżej, założyć hadzib, burkę czy siedzieć cicho ze swoją orientacją). Czy to ich wina a nie agresorów - tu sie nie zgadzamy.

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Manecki
Manecki - Superbojownik · 4 miesiące temu
@Servin
Co Ty pi.... piszesz? (Wigilia, to trzeba grzecznie)
Widzę, że musi być na Twoje i zaraz podasz przykład na czasie czyli małego dziecka, co nie miało gdzie i urodziło się w stajence. Niech będzie.
Kto jest winny?
Dziewczyna idąca na imprezę - nie jej wina - ale jej wybór. To ona wybrała skrót mimo, że wiedziała, że tam jest niebezpiecznie. Trzeba być przewidującym.
Z tym chłopcem o którym napisałeś - tu nie ma winy ani nawet wyboru - przykład z dupy.
Dam Ci mój:
Jeśli nie zamkniesz drzwi i Cię okradną, to jest też Twoja wina, że nie zabezpieczyłeś.
Oczywiście, w idealnym świecie złodziej nie istnieje. W naszym istnieje i o tym wiemy, więc się zabezpieczamy.
Czyli według Ciebie nikt nikogo nie powinien napadać w taki czy inny sposób. Nikt nie powinien znać się i stosować zabezpieczeń. Zgadzam się z Tobą.

--
Robię dobrze.

Servin
@Manecki

Jeśli nie zamkniesz drzwi i Cię okradną, to jest też Twoja wina, że nie zabezpieczyłeś.

Nie, nie wina okradzionego, tylko zlodzieja. Sedzia nie wsadzi do paki wlasciciela bo nie zamknal drzwi, tylko zlodzieja jak go zlapia (o ile).

W ciekawym swiecie zyjesz, cala wine przenoszac zawsze na ofiary.

A agresor zostaw sobie dla rodziny za PiSem. Nie do mnie z tym.


--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Manecki
Manecki - Superbojownik · 4 miesiące temu
@Servin
Taka jest konstrukcja prawa. Oczywiście złodziej będzie ukarany. Ale jeśli udowodnią, że nie zamknąłeś drzwi (albo sam to przyznasz), to nie dostaniesz nawet grosza odszkodowania, bo nie zabezpieczyłeś. Przyczyniłeś się do możliwości kradzieży. To był Twój wybór - nie zamknąłeś.
Aż dziwne, że o tym nie wiesz.
Wiesz.
Wyczuwam sarkazm i utopię w jednym.

--
Robię dobrze.

Servin
@Manecki tak ale chyba czyms innym jest kupienie kłódki do altanki na działkę, a czym innym multum kart sim, VPNów, zabezpieczen, o ktorych 95% spoleczenstwa nie ma pojecia, żeby bronić się przed... własnym państwem.

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Manecki
Manecki - Superbojownik · 4 miesiące temu
@Servin
Każdy przykład jest inny i inaczej należy, to rozpatrywać.
Wesołych Świąt!

--
Robię dobrze.

Jez_z_lasu
@Servin
@LordKaftan
Nah. Na pewnych stanowiskach obowiązują reguły postępowania z danymi i podpisując umowę o pracę akceptujesz je i zgadzasz się przestrzegać. Zgodnie z prawem pracy obowiązuje nas również tajemnica zawodowa jeśli prawo nie stanowi inaczej. W dużej ilości zakładów pracy jest prowadzone zaraz na wejściu, obok BHP, szkolenie z bezpieczeństwa informatycznego (często powtarzanego co pewien czas). Na jeszcze wyższym szczeblach, gdy obowiązuje nas klauzula dostępu do informacji niejawnych, poufnych, ściśle tajnych obowiązują dodatkowe restrykcje i wymagania chociażby w zakresie głupiego używania pendrivów (co obowiązuje nas i w zwykłej pracy).

Jeśli ktoś nie chce tego stosować w miejscu pracy to nie jest patafianem tylko łamie prawo nie wypełniając obowiązku służbowego. EOT.

Inna sprawa, że bardzo często uzyskanie informacji czy to gładząc czyjeś ego czy wykorzystując informatyczny analfabetyzm jest łatwe i zależy tylko od stopnia nudy lub ciekawości szukającego to inna sprawa. Podczas pandemii liczba włamów dramatycznie wzrosła. A w sumie nie trzeba do tego nawet komputera, wina lub czegokolwiek oprócz uśmiechu i zainteresowania.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Jez_z_lasu
To tak jakby akceptować, że z wywiadu wyciekły dane lub, że szpital się odsłonił i wskutek ataku utracił swoje dane medyczne/kontrolę nad systemem zarządzania informacjami medycznymi, wszystko trzeba wpisywać ręcznie i wskutek opóźnień/braku koordynacji pacjenci znów zaczynają padać w sposób podobny jak kilkadziesiąt lat temu.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Jez_z_lasu
Przy czym miarą chciwości człowieka jest również stopień wykorzystywania i sprzedaży tych informacji. Nie tylko za zwykły hajs lecz również punkty towarzyskie, inne dobra, itp. Dane to złoto, a zdrada informacji to najczęściej ich zwykła sprzedaż w ten czy inny sposób.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

silber
silber - Superbojownik · 4 miesiące temu
To są podsłuChuje proszę księdza

--
Mylenie "tę" z "tą" jest jak pomylenie chuja z cipą niby do tego samego ale różnica jest.
Forum > Hyde Park V > Tajemniczy program komputerowy
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj