Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > "że ja jeszcze żyję"
Radioactive
Kilkadziesiąt porażeń prądem, bo nie chciało mi się sprawdzić, albo wyłączyć i "chuj tam, będę uważał" nie zadziałało

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Na sali pooperacyjnej w szpitalu okulistycznym rzucalismy się lotkami zrobionymi z 4 zapałek, papieru i ostrza od cyrkla. To że każdy dzieciak miał zasłoniete zoperowane oko, to nic, bo to zdrowe, lepsze, bylo nieosłonięte
A jesli chodzi o pirotechnikę to bogu dziekuję, ze udało mi sie poważnie poparzyć płonącym glinem zanim udało nam się ukraść (mowiliśmy: zdobyć) stężone kwasy z zaplecza klasy chem. Lucynka chyba przeczuwała co się święci bo pilnowała klucza jak oka w głowie. Plan był prosty: znitrować glicerynę. Poparzenie wyleczylo mnie z niebezpiecznych eksperymentów. A wcześniej:
Produkcja trójjodku azotu w znacznych ilościach (wybucha od samego spojrzenia, w małych ilościach robi dużo huku, u mnie wywalił szybę w szafce, szklo latało po calym pokoju).
Więcej grzechów pamiętam, szczerze nie żaluje...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
corwin - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@hulaszczytrybzycia Zdobyłem mały słoiczek rtęci (baardzo skomplikowany barter to był), bo do moich wybuszków potrzebowałem jakiegoś materiału inicjującego i (teoretycznie ) najłatwiej było uzyskać piorunian rtęci (a poza tym tylko do tego związku miałem książkę z opisem eksperymentu - nie to, co dzisiaj, jakiś Ahmed po szkółce religijnej ściągnie sobie tutoriala z sieci i już jest Martwy Terrorysta )
A jak już miałem rtęć, to oczywista oczywistość, że sobie na kartce papieru bujałem taką kałużę przyszłego T-1000. No i oczywista oczywistość, że się wylała na podłogę. Ale żeby nie było za wesoło, to na dywan. Rozpirzgło się na setki kropelek. Pół dnia wydłubywałem z latarką i szkłem powiększającym, a później dłuuuugo odkurzałem. Starzy byli mocno zdziwieni, co tak nagle zostałem czyścioszkiem
Kojarzycie dzieciaki, co się bujają na krześle i nudziarskich starych, drących się, żeby tego nie robić, bo sobie ten gupi łeb rozwalicie? No to ja też byłem takim dzieciakiem. I oczywiście w końcu za bardzo się bujnąłem. Rąbnąłem o podłogę? Niee, to by było zbyt trywialne i nie warte wspominania. Z tyłu za sobą miałem spore akwarium. Do tego jeszcze nie klejone, tylko zwykłe szyby osadzone kitem w szkielecie z kątowników. Do tej pory nie mam pojęcia, jakim cudem minąłem głową górny kątownik, przywaliłem w szybę pośrodku, zero cięć od szkła i nie walnąłem w dolny kątownik. ŚMIERĆ chyba poszedł wtedy do kibla

--
Pamiętacie akcję "Zabierz babci dowód" przed wyborami? Tak tylko przypominam, że była taka impreza :) Średnio Polacy zarabiają 5000 zł. Średnio ja i stonoga mamy 51 nóg

Hshan_VIII
U mnie to co najwyżej regularne wyłażenie na dach 11-piętrowego bloku na popijawach u kumpla. Ładny stamtąd widok

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?

soyer
soyer - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Za studenta po zakrapianych imprezach szliśmy wspinać się na dźwigi na okolicznych budowach. Początek obecnego tysiąclecia, więc płotów jeszcze niewiele bywało i dostęp był. Oczywiście samo wejście na górę to pikuś, najciekawsze się robiło jak siadaliśmy na ramieniu ala zdjęcie z budowy empire state building

Firemanwithcat
Kupilem kiedys bilet na pociag… i nie pojechalem.

Maciej1988
Maciej1988 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Popierdalałem malczanem mamy po lesie ile fabryka dała. Pod domem spokojnie, 20 km/h, a między drzewami jak Colin mcrae na rajdzie Finlandii. Sprawa się rypła, jak ojciec kiedyś zobaczył, jak po łące lecę łukiem na dwóch kołach

A i tak najlepiej było, jak kręciłem bączki po ściernisku, z opuszczonymi szybami. Plewki w zakamarkach tylnej kanapy jeszcze rok znajdowałem

Mógłbym dziś nie pisać, gdybym jednak odważył się przejść na wyższy poziom w pirotechnice. Dziadek miał w stodole parę ton saletry amonowej, a ja pół kilo urotropiny... Ale przeliczyłem palce, stwierdziłem, że dziesięć jest w sumie ok i komplet się jeszcze przyda, więc na chęciach się skończyło;)
Ostatnio edytowany: 2021-09-22 23:00:28

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
Forum > Hyde Park V > "że ja jeszcze żyję"
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj