Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > "Frajerzy pilnie potrzebni do pracy w szkole"
Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone To nie są dwie różne bajki. To tak samo, jakbyś powiedział, że rozróżniajmy nakłady na motoryzację i szkolenie kierowców. To są naczynia połączone.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Ponieważ wydaje mi się, że potrafię wykonywać działania arytmetyczne na niedużych liczbach, to pozwolę sobie, pijąc do propozycji @Peppone, przedstawić wyniki moich pobieżnych obliczeń. Otóż, jeśli mamy z grubsza 12 uczniów na nauczyciela, to żeby sfinansować jego miesięczną pensję netto w wysokości 2400 zł, każdy uczeń musi wpłacić 200 zł. Do tego dochodzą składki ZUS, podatki, ubezpieczenia i to wszystko, co jest kosztem pracodawcy, a co daje 1600 zł - kolejne 130 zł. W sumie 330 zł potrzeba na samą pensję w wysokości niezadawalającej dla nauczyciela. Za 550 zł miesięcznie od ucznia można by dać nauczycielowi ok 4000 zł na rękę. A że czesne chcielibyśmy płacić przez 10 miesięcy w roku (bo wakacje), to trzeba by już 670 zł.
I tak kwota nie obejmuje kosztów sali lekcyjnej, pomocy naukowych, dostępu do internet etc. Pewnie się nie pomylę szacując realny koszt edukacji na 1000 zł miesięcznie od ucznia.

No to niech rodzice płacą... Ba, ale mając dwójkę dzieci w wieku szkolnym, na samo czesne trzeba by wydać 2000 zł... czyli sporej części społeczeństwa zwyczajnie nie byłoby stać na edukację swoich dzieci. A przecież oprócz szkoły, trzeba jeszcze jeść i się ubrać oraz opłacić rachunki i czynsz lub ratę hipoteki za dach nad głową...

Powyższa prosta arytmetyka każe mi popierać edukację (przynajmniej w zakresie podstawowym, obowiązkowym) finansowaną ze środków publicznych.

--
Sygnatura też zastępcza.

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone to zapytam inaczej: Skąd przekonanie, że w innym systemie byłbyś w bardziej uprzywilejowanej grupie, niż teraz?

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Peppone
@brtk - bo system, o którym mówię, byłby tak skonfigurowany. Coś jak ustawianie przetargów
@loginzastepczy - proste: nie stać - nie robisz kaszojadów.
@Thurgon - tematy powiązane, niekoniecznie połączone. Dyskusja akademicka.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kiedyś była dla idealistów

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone jak Tyś się uchwał z tym kucykowaniem to ja nie wiem. Zwykle ludzie po liceum zaczynają już łapać kontakt z rzeczywistością. Nie chciałbym tu wszczynać ideologicznej dyskusji bo to dość jałowe, zwracam tylko uwagę na dwie rzeczy
1. Jeśli faktycznie płacisz w podatkach 70% tego co zarabiasz, a z tego co kojarzę masz jakieś wykształcenie/zawód związany z ekonomią, to właściwie nawet mi Cię nie żal
2. Libertarianizm, który jeśli się nie mylę, bliski jest Twemu sercu na pierwszym miejscu stawia majątek i swobodę zawierania umów. Ponadto, w zależności od stopnia radykalizmu dzieci są traktowane w najlepszym razie jako pozbawione głosu (bo nic nie posiadają), a w najgorszym jako rzecz należąca do rodzica. Można więc śmiało przyjąć, że żyjesz w libertariańskim raju - po prostu nasi przodkowie zawarli umowę, która Tobie się może nie podobać, ale to nie ma znaczenia, ponieważ nie miałeś prawa głosu w tej umowie - masz się cieszyć - tak mniej więcej działa libertarianizm tzn. tylko w jednym pokoleniu a i to tylko w teorii.

Co do edukacji to dziś opublikowano wyniki matur.
https://www.oke.poznan.pl/files/cms/690/matura_2021_wstepna_informacja_cke.pdf

Jeśli pominiemy języki i podstawową matematykę, to wyniki niemal wszystkich innych przedmiotów oscylują wokół 25-30% (mediana), a średnia niewiele wyższa.
Cóż mogę powiedzieć, państwo geniuszy


Maciej1988
@Yoop
Jakby efekty mojej pracy trzymały się na 25-30%, to szybko bym się pracy pozbył

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Peppone
@Yoop @Maciej1988 - widzisz, mam bardzo dobry kontakt z rzeczywistością, bo w odróżnieniu od większości społeczeństwa wiem, że płacę podatki i nawet w cholerę wiem, ile.
Po prostu w mojej osobistej sytuacji dążenie do niskich podatków, prywatnej edukacji itp. jest zgodne z moim interesem. Tylko tyle.

70% tego, co wypracowuję, nie tego, co zarabiam. Policz sam: ZUS pracodawcy, ZUS pracownika, PIT, nieodliczalna część składki NFZ, VAT i akcyza w tym co kupujesz, pozostałe podatki i opłaty (choćby np. paliwowa) i zobacz, co Ci wyjdzie.

Ostatnio edytowany: 2021-07-05 23:16:38

--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone sorry, sarkazmu i kpiny wcześniej nie dostrzegłem

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
:Peppone wyjdzie mi, że
1. nie rozliczasz kosztów
2. co zarobisz to przejesz, skoro od całości zarobionych pieniędzy odliczasz vat i akcyzę
Tak więc podtrzymuję.

Maciej1988
@Peppone
Ja tylko porównałem efekty swojej pracy z efektami działania systemu edukacji;)qq

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Maciej1988
Innymi słowy, gdyby klejone przeze mnie płytki trzymały się na 25%, to bym nie dyskutował z 2100 netto

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Yoop z tego co nie wyda państwo ściaga kolejne daniny, czy to wprost jak podatek od zysków kapitałowych czy nie wprost jak inflacja

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Peppone
@Yoop - 1. zgadza się, bo jestem etatowcem. Mojej pracy nie mogę wykonywać na JDG - przepisy. 2. Uprościłem korzystając z definicji oszczędności ("Odłożona w czasie konsumpcja") i żeby jeszcze nie mieszać w to podatku od zysków.

@Maciej1988 - thnx, teraz jasne


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Maciej1988 a uwzględniłeś że te 25% to mogłaby być wina Twojej techniki jak i dostarczonego przez zleceniodawcę materiału (i nie, inny nie może być :P)

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
A tak przy okazji to mnie naszło na takie przemyślenia.
Z jednej strony jest popyt na usługi: lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, opiekunów, ratowników. Z drugiej, większość tego popytu jest ze strony państwa, które jest zobowiązane realizować swoje konstytucyjne obowiązki. Ssanie jest też z sektora prywatnego, co winduje cenę, dlatego państwo żeby sobie nie podnosić kosztów, reguluje dostęp do zawodów i zarobki, jak i możliwości świadczenia tychże usług prywatnie. Co w oczywisty sposób wpływa na podaż rąk do pracy. Szczególnie gdy dostępne są inne, mniej lub wcale nie regulowane zawody, wymagające mniej nauki, poświęcenia i zdecydowanie lepiej płatne.

Niby słusznie, bo gdyby je uwolnić to ceny by wystrzeliły w kosmos, a to od razu przyciągnęłoby partaczy (ale te zarobki co są też raczej robią selekcję negatywną).

Czy deregulacja to wyjście z sytuacji? Trochę tak, ale wtedy pojawia się pytanie: jak dalece idąca deregulacja? Umowa społeczna zakłada że ta część społeczeństwa która w obecnym kontekście społecznym radzi sobie gorzej, w zamian za pewne świadczenia nie będzie korzystała z możliwości wywrócenia stołu i olania jakichkolwiek regulacji, ergo prawdziwego "darwinizmu" a nie postulowanego przez tych bardziej faworyzowanych przez status quo piewców sukcesu życiowego należnego bardziej zaradnym i przedsiębiorczym (zależnego w pewnej mierze od osobnika, ale w większej od szczęścia i systemowej ochrony przed tymi mniej zaradnymi, którzy w systemie bardziej siłowym byliby jednak tymi zaradnymi).
Troche taki pat, albo inaczej mówiąc - dupa zawsze z tyłu.
Ostatnio edytowany: 2021-07-06 10:13:13

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Peppone
@Krzychpl - ten system to ślepa uliczka, bo tych mniej zaradnych jest coraz więcej, a dodatkowo ich apetyt rośnie w miarę jedzenia. To sprawia, że trzeba im w szybkim tempie oddawać coraz więcej zasobów w zamian...za co? Za święty spokój? To jak płacenie okupu terrorystom.
W tym układzie ci najbogatsi, żeby się nie dzielić, rzucają plebsowi na pożarcie takich średniaków, jak ja.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Szamano
Szamano - Superbojownik · 3 miesiące temu
Kiedyś chciałem zostać nauczycielem. Przeszło mi, jak usłyszałem o tych szalonych zarobkach. Nie wiedziałbym, co zrobić z kasą.

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone niestety tak, za święty spokój, na tym w końcu polega ład/umowa społeczna

a uliczka jest ślepa, bo jak sam zauważyłeś haves dzielą majątekiem almost haves żeby zaspokoić haves not i utrzymać status quo
a dysproporcje pomiędzy pierwszymi i trzecimi rosną coraz bardziej

alternatywa bez redystrybucji to jakaś forma tej spiskowoteoriowej depopulacji: wojna, zaraza, reglamentacja praw rozrodczych

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Peppone
@Krzychpl - i jako średniakowi mi się ta pseudoumowa nie podoba, bo czuję się w niej jak świnia w kontrakcie między fermą a rzeźnią.
Alternatywy - oba rozwiązania, które podajesz - to właśnie ślepa uliczka. Można kibicować pierwszemu czy drugiemu, ale próba wprowadzenia któregokolwiek z nich skończy się wojną.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone bez redystrybucji prowadzonej na obecną modłę podkreślam
a wystarczyłoby żeby bogaci (zgodnie z życzeniem nie używam pseudomowy) mieli umiar i umieli powiedzieć, dobra, dość, mam tyle że ani sam, ani kilka pokoleń moich potomków (o ile w ogóle ich mam) tego nie przeżremy
przy mniejszym rozwarstwieniu biedni też będą celować niżej i bariera wejścia do średniaków też będzie mniejsza
a biznes też powinien być uregulowany w sensie, jak to powiedział jeden, myślę że mądry ekonomista: jeśli jesteś zbyt wielki by upaść, jesteś zbyt wielki i nie powinieneś istnieć
ale co ja bredzę, to nie w tej bajce, egoizm FTW ;D
Ostatnio edytowany: 2021-07-06 11:58:22

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 3 miesiące temu
Nikt nigdy nie będzie celował niżej. Im więcej masz - Tym więcej jesz. Dlatego w ogóle wszelkie utopijne komunizmy są z dupy - zupełnie pomijają naturę człowieka. I to nie jest wartościowanie, tylko tak to działa.

A co do matur - podstawowym błędem jest twierdzenie, że wszyscy muszą zdać. 25% niezdających to zdrowy procent.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Peppone
@Krzychpl - no dobra; pomijając fakt, że istotna część bogactwa bogaczy jest mocno wirtualna (nadmuchana wycena akcji), to jak już plebs przeje to bogactwo, to co dalej? Plebs zawyje o więcej, a nie będzie już komu zabrać.
"Socjalizm wszystkim równo nosa mocno utrze; bogatym jutro a biednym - pojutrze".
Bogaci też to widzą, a masa roszczeniowego, nieproduktywnego plebsu nie jest im do niczego potrzebna. Zatem bardziej prawdopodobna wydaje się być depopulacja, i to w wersji hard.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@brtk wystygnie, odpowiem po 18, robota sama się nie zrobi, chyba że czekasz na kogoś innego

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Thurgon jak się przyjrzeć układom biologicznym to nawet bez rozumu skłonność do tonowania konfrontacji, mniejszego zysku chwilowego ale i mniejszego ryzyka a w rezultacie większego zysku skumulowanego jest dobierana pozytywnie w toku ewolucji - czy to nie śmiertelne walki godowe, czy rytuały podległości w walkach drapieżników o rewir
owszem - równowaga jest płynna a osobniki zdolne do eskalacji zyskują chwilowa przewagę
tyle ze na każdego cwaniaka znajduje się większy cwaniak a wyścig zbrojeń kosztuje, raz się uda, dwa, trzy, a za którymś razem wygra kto inny
i to nie jest żadna utopia tylko rozsądna strategia ewolucyjna; utopią był owszem i komunizm i socjalizm bo nie brały pod uwagę że umowa społeczna polega na tym że ci bogaci też mają szanse i prawo się bogacić i w tym nie ma nic złego (do pewnego stopnia oczywiście), a biedocie nie należy się za samo tylko istnienie (muszą też dać coś od siebie); plus korupcja
problemem dzisiejszej globalnej gospodarki jest fakt, ze bogaci nie maja kontry w wojnie ideologicznej (zawsze można sobie jakiegoś pismaka kupić, albo swoją gazetę/telewizję/portal założyć), państwa słabną
ale (to też odpowiedź do @Peppone) nie widzę szans na inne niż pyrrusowe zwycięstwo bogatych w bezpośredniej konfrontacji (czyli depopulacji w wersji hard), chyba że najpierw przyjdzie ekstremalna cenzura i pranie mózgów - już prędzej zrobią to Chińczycy i to oni wyjdą na prowadzenie

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Krzychpl Chodzi o prosty mechanizm, że mało kto i mało kiedy stwierdza, że ma dość. Wydatki i pragnienia rosną razem ze stanem posiadania i ulegają zmianom.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Thurgon ale tak samo jak w układach biologicznych impulsem do rozważenia że masz dość jest nacisk zewnętrzny i bilans zysk/ryzyko
tyle że na chwilę obecną wygląda to tak że im więcej masz tym więcej możesz jeszcze mieć
działa to bardziej jak układ fizyczny (grawitacja) niż biologiczny (wzrost rozmiarów coraz mocniej ogranicza mobilność i możliwość zdobywania większej ilości zasobów a organizm jest coraz mocniej obciążony)

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
https://www.patrick-breyer.de/en/chatcontrol-european-parliament-approves-mass-surveillance-of-private-communications/
https://edition.cnn.com/2021/07/01/tech/facebook-extremist-notification/index.html
może jednak Chińczycy nie będą pierwsi

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Forum > Hyde Park V > "Frajerzy pilnie potrzebni do pracy w szkole"
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj