Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Wczoraj w nocy troszkę wiało...
tomasz35
Najpierw zaczęły brumkać telefony - włączyło się tv, też brumkał...
Syreny we fiosce wyły już na pelny gwizdek, baba się trzęsła na calego, ja zgrywałem bohatera, ale na bezdechu




Siedziało się "na walizkach", tzn. założyło się portki na tyłek, żeby nie biegać z gołym, jakby przyszło przenosić się do schronu
... bo przyszła burza

https://www.youtube.com/watch?v=URYMCDYsd8s


Tornadko zrobiło touchdown siakieś 12 mil dalej - dobrze, że nie ma ofiar. Przynajmniej na razie, jest kilka osób rannych, jedna stan krytyczny.






za zdrowie służb

--
Brązowe noski są na świecie :)

ktsstock
ktsstock - Superbojownik · 3 miesiące temu
Bo te hałupy to #zdykty jakieś macie. ;)

--
Cierpliwość jest jak mocz. Prędzej czy później zaczynasz tracić.

tamquamleorugiens
:tomasz35 No proszę Cię, te alerty to wrażenie robią tylko przez pierwszy miesiąc
Na jakichś milion takich sprawdził mi się jeden - tornado albo raczej tornaduniunio klasy 0.01 zniszczyło szopkę dla osiołka jakiemuś typowi o nazwisku Smith ().
Hmm... Chyba że u was bardziej poważnie do tego podchodzą niż w Kolorado, gdzie moje pierdy po chipotle generowały alerty w całym stanie

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

tomasz35
:tamquamleorugiens , sorki, ale tak to wlasnie bywa. Np. czarni mieszkancy Nowego Orleanu tez olewali ostrzezenia o Katrinie a pozniej placz
Pomijam fakt, ze tornada w Kolorado to rzadkosc, a jak juz sie zdarzy to tylko we wschodniej czesci

--
Brązowe noski są na świecie :)

Maciej1988
https://polskieradio.com/wp-content/uploads/2020/07/71220202313575.jpg

Ostatnio edytowany: 2021-06-22 06:09:56

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

tamquamleorugiens
:tomasz35 Zgadam się całkowicie. Ale może dlatego olewali te ostrzeżenia, bo tak jak w Kolorado, dostawali pierdylion ostrzeżeń, które były gówno warte. Wiesz, tak jak w tej bajce o chłopcu, wtóry w kulki sobie leciał i bez powodu straszył wieśniaków, że wilk idzie.

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

leeeroy
leeeroy - Superbojownik · 3 miesiące temu
Na tym filmiku komuś się chciało zdjęcia z lampą robić.....

--

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
:tamquamleorugiens ale zdajesz sobie sprawę, że mowa o zjawiskach, których lepiej i dokładniej nie da się przewidzieć?
Gdy szansa ma tornado rośnie, to idą alerty. Tak to działa...

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Maciej1988
:brtk
https://youtu.be/81CzRHXRvhY

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

tamquamleorugiens
:brtk Si Senior. Ale, kurka wodna, jakiś sensowny threshold tych powiadomień oparty o statystyki mogliby ustawić. Kiedyś strasznie się jarałem łowcami burz, więc te wszystkie bajerki oparte o radary doplerowskie, modelowania numeryczne superkomórek burzowych itp. nie są mi obce. Jednak kiedy po takim alercie sprawdzasz dane, to okazuje się, że alert został chyba oparty o takie coś

A Ty mieszkasz w Suwałkach

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
:tamquamleorugiens nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów walutowych, nie bądźmy pewexami...

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 3 miesiące temu
Zawsze mnie zastanawiało dlaczego hamerykany w miejscach tak narażonych na przejścia tornad (Teksas, Oklahoma, Kansas, Iowa, Nebraska i Dakota Południowa) najczęściej budują domy z kartonu. To tak jak budować w Polsce domy na terenach zalewowych i potem zdziwienie.
Ostatnio edytowany: 2021-06-23 00:46:24

--

tomasz35
Cóz, to jest tak

:tamquamleorugiens , jeśli sie nie mylę, mieszkał jakiś czas w Denver, w Colorado. Tam tornad nie ma. Tzn. raaaz na ileś lat przeleci coś w okolicy. Olewają tornadowe alarmy - tak już jest
Za to mają snow storm alert - o, to traktują poważnie. Tamqua, mieszkałes tam na tyle długo, aby powąchać tam snow storm ?

W moich stronach jak przychodzi alarm snow storm to ludzie wręcz... się cieszą troszkę. Robią zakupy do oporu, później siedzą dwa dni w chałupie, chleją i żreją, i wymówkę mają żeby do roboty nie jechać - toż się nie da, śnieg na drodze

Raz na kilka lat zasypie poważnie, np. metr śniegu w dobę, i trzeba odśnieżać Chicagoland, dwa dni Kiedys jechałem 6 godzin, miałem 50 km do domu. Spóźniłem się przed snow storm. Złapał mnie po drodze. Nikogo już nie było na drodze - zatrzymal mnie policjant, zadzwonił po pług śnieżny i w takim konwoju odwieźli mnie do domu. Z przodu pług, w srodku ja, z tyłu policjant na sygnałach - jak siakiś prezydent się czułem
Więc olewamy snow stormy

Olewamy też alarmy burzowe - ojoj, znowu burza... słuchawki w uszy i śpi się dalej

Ale nie olewa się - w tych stronach - alarmów tornadowych Tutaj to brzmi poważnie.
Tak gwoli wyjaśnienia - rocznie po okolicy przelatuje kilkanaście tornad. Sporadycznie zaglądają do miast, jeszcze rzadziej robią tzw. touchdown. Tzn. fruwają wyżej niż domy, drzewa itd. Wtedy tylko wieje, mocno. Ale raz na jakiś czas któreś przyziemia - styka się się z ziemią, i wtedy zamiata do czysta. Wtedy giną ludzie.
Więc jak nas w nocy budzi telefon, że tornado możliwe w okolicy, to się ubiera portki i czeka co będzie.

Na fotce powyżej widać jak tornado zrobiło touchdown i zmieliło dom. Killkanaście km od nas. Sypialnie w domach są na ogół na piętrze. Coby było z ludźmi, których by to zaskoczyło w łóżku na piętrze ? Obudził ich telefon, i się schowali. Ofiar nie ma. Fakt, ostrzezenia dostało chyba z milion ludzi w okolicy.
Mimo wszystko chyba warto straszyć alarmami

--
Brązowe noski są na świecie :)

tomasz35
, co tam popiskujesz ?
Ci ludzie, te "hamerykany", i tak pewnie by tego nie zamienili na Pragę pólnoc czy południe. Tych swoich siedzib.
Zdajesz sobie sprawę, że jakby w jakiś cudowny sposób przenieść Wawę do USA, to Praga byłaby murzynowem ?

--
Brązowe noski są na świecie :)

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 3 miesiące temu
:tomasz35 czego Ty taki czepliwy? Ja wiem, że to landoffridom mlekiem i miodem płynący, ale u was nadal biją murzynów :P Ty chyba na Pradze nigdy nie byłeś chłopie. Ja tu murzyna widziałem może ze dwa razy. :P

--

tomasz35
, może i czepliwy, ale znam Twoje nastawienie do USA, takie stereotypowe
Znamy sie od lat, co ? Powinienes docenić moją delikatnośc a nie wypominać czepliwośc
Chodziło mi o "murzynowo" jako styl życia, a nie kolor skóry mieszkańców

Niedawno poznalem warwsiawiaka z Pragi, poważnie. Nawet trenowal boks w Gwardii Warszawa. Ma na imie Radek - boszszsz, jaki kalafior, łysy jak kolano. Antyszczep, antysemita, antymeksyk, antyamerykan, antysłoik, antywszystko oprócz Leeegiaaaaa, LegiaWaaaaarszawaaaaa

i co - mam mysleć jak Ty, stereotypami ?

--
Brązowe noski są na świecie :)

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 3 miesiące temu
:tomasz35 dobrze myślisz, bo część taka jest, ale byś się zdziwił jak obecnie wygląda Praga po rewitalizacji i jest obecnie bardzo modną dzielnicą. Dużo się dzieje. Jest od groma klubów, knajpek małych i dużych. Dużo zieleni. I tak tylko wspomnę, ze prawa miejskie mamy od 373 lat. A tu masz parę fotek, żebyś zobaczył jak moja dzielnica obecnie wygląda. Zwróć uwagę na przykłady rewitalizacji jak choćby Pałacyk Konopackiego, który jest 70 metrów od mojej kamienicy. A i BTW - yebie mnie Legia Pozdro+

https://joemonster.org/album/25280/Praga_

--

tamquamleorugiens
:tomasz35 Cholera, rację masz Tornad było mało więc się je zlewało. Mało tego, mieszkałem w okolicach takiej swojego rodzaju linii demarkacyjnej - ulicy Morrison. W historii tornad w CO, do tej pory ponoć nie zanotowano jakiegokolwiek tornada na południe od tej ulicy. A ja gdzie mieszkałem? Na osiedlu przy Morrison Rd. Od południa Czyli miejsce w pierwszym rzędzie, ale w loży vipowskiej
Ale snow storm? Flash flood? Uuu, to się zawsze potwierdzało. Racja. I zawsze było niemiło

Z tymi domami z kartonu to nie tak. Jeśli postawisz tam nasz "normalny" dom z cegły, to nie uwierzysz, ale tornado zrobi z nim to samo co z drewnianym - rozpieprzy w drobny mak. Zwykła cegła nie wystarczy. Kawał dechy rozpędzony do 100 - 200 km/h przejdzie przez taką cegłę na Pradze, jak nóż przez t-shirt na Wileńskiej Są specjalne materiały, które są w stanie tornado wytrzymać, ale oczywiście wyobrażasz sobie koszt postawienia takiej chałupy?
Więc sprawa jest prosta - jeśli tornado rozpierdzieli i dom z cegły i z drewna to po co przepłacać? Z drewna wyjdzie taniej, szybciej odbudujesz itd. Zainwestować jedynie warto w schron, który jest z odpowiednich materiałów. Dom ci zmiecie, ale schron pozostanie.

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

Maciej1988
:tamquamleorugiens
Osiedle, na którym obecnie robię, ma pięć lat i jest zrobione z prefabrykowanego żelbetu. Ściany, nawet wewnętrzne, mają 15 cm. Z tego, co wiem, to było tanie.

Gdyby nie okna 4x3, to wytrzymałoby nawet ostrzał moździerzowy;)

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

tamquamleorugiens
:maciej1988 Tak. Tanie, ale u nas Oni tam są jakoś dziwnie i strasznie odporni na technologię budowlaną
BTW, a ciekawe jak tam ze zbudowaniem sobie indywidualnie domku z żelbetu.
Też wychodzi tanio?
Whatever, dopóki rzeczywiście nie pierdykniemy sobie całego domku ze zbrojonego betonu (bunkier? ), to zapomnijmy.

O! tutaj to fajnie pokazali:

https://www.youtube.com/watch?v=LAMVgQOKqIU

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
:tamquamleorugiens jaka jest mityczna wytrzymałość chatek murowanych pokazują efekty wichur w PL co jakiś czas.

Wczoraj w Poznaniu trochę deszczu popadało i to wystarczyło, aby się dach hali sportowej zawalił.

Nie wiem skąd ten hejt na domki szkieletowe i naiwna wiara w murowane.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
:brtk a jednak jest różnica pomiędzy budowanym jak w dowcipie poniżej, albo podobnie

"Jest proces sądowy o brak wytrzymałości betonu i wezwani odpowiadają:
Żwir: - ja jestem z kopalni, która posiada kontrolę produkcji – nie mogłem być niedobry, oto moje świadectwa badań
Piasek: - ja także mam wszystkie wymagane normami badania i jestem dopuszczony do stosowania,
Woda: - proszę, oto moje papiery – jestem zgodna z normą na wodę do betonu, Cement: - Wysoki Sądzie, mnie proszę nie mieszać z tą sprawą, mnie tam w ogóle niebyło !!!"

i okazjonalnym wybrakiem, a całą technologią, która przy mocniejszym wietrze zarządza przeprowadzkę na drugi koniec miasta (albo do sąsiedniego stanu) ;D

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

tomasz35
Cóż, wtrącę jeszcze swoje trzy grosze. Dosłownie, w trzech punktach coby skracać.
Acha - nie oceniam, tylko zaznaczam co widzę w trakcie mojego życia

po pierwsze primo :
Mentalność. W Polsce jest tradycjny sposób myślenia o domu. Dom to twierdza, żyją w nim dziadki, wnuki, dzieci. Dom jest "na zawsze". Nie powiem, fajne to jest... niestety obecnie to dla multimilionerów, a i to tylko w zgodnych rodzinach

po drugie primo :
Po co mi dom który wytrzyma 500 - 1000 lat ? 800 lat to niech stoi katedra, ośrodek naukowy, planetarium czy piramida. Po co mój dom ? Ktoś niedługo - góra 100 lat - będzie to burzył.

po trzecie primo :
Technologie - domy się starzeją szybciej niż ludzie
Świat pędzi do przodu, zmieniają się systemy grzewcze, elektryka, hydraulika, dochodzą nowe systemy potrzebne w budynkach. Kto mieszka w starym budownictwie wie to dokładnie
Jak przeprowadzić remont w budynku żelbetonowym ? Jak zmienić system ogrzewania, jak docieplic, jak dołożyć nawiewową klimatyzację, jak przeprowadzić wymianę instalacji elektrycznej, hydraulicznej, jak dołożyć tzw. low voltage, nagłośnienie, czujniki, alarmy, sraralmy, internety nawet ? Tragedia - lepiej od razu strzelić sobie w łeb

Miałem w Polsce dom - sprzedałem - wybudowany w "tradycyjnej" metodzie. Beton, cegły, pustaki itd... Wybudowałem go pod koniec lat `80, wprowadziłem się w roku `90. Ten dom dzisiaj jest przestarzały. Pamiętam np. palenie w piecu co - trahedija. Nie wyobrażam sobie tam remontu dzisiaj.

Teraz mam mieszkanie - na tutejsze warunki nie za duże, jakieś 105 m2, ale na dwie osoby w sam raz - w budynku w którym jest 12 mieszkań. Budynek jest nowoczesny, przystosowany do współczesnych czasów. Budynek został wybudowany w 1990 roku - podobnie jak mój dom w Polsce Stropy betonowe, szkielet - kilka nośnych ścian - murowane. Reszta szkieletowa, tzn. z patyków i kartonu Ogrzewanie nawiewowe, klima tez; siakiś remont, dołożenie instalacji, wymiana czegoś itp... pryszcz. Jak się jeszcze samemu coś umie i ma chęci to jeszcze większy

Nie wspominach nawet o kosztach ogrzewania/ochładzania budynków szkieletowych i betonowych, o np. powieszeniu mebli w jednym czy drugim domku itp... co tam meble - o problemie z powieszeniem obrazka





--
Brązowe noski są na świecie :)

brtk
brtk - Superbojownik · 3 miesiące temu
:krzychpl nie przy mocniejszym wietrze, a przy porządnym tornadzie. Na miejsze tylko okna wystarczy dechami zabić, aby śmieci porwane przez wiatr szyb nie wybiły. Ale w murowanych też jest taka potrzeba.
Zaś przeprowadzki do innego stanu tornado tylko przyspiesza, ludzie w US często się przenoszą, więc jak chatkę wiatr zabierze, to szybciej zabiera się w już wcześniej upatrzone miejsce. Ci co przenosin nie planowali budują kolejny domek. Wszystko wliczone w założone ryzyko.

Dużo rzeczy jest w US gdzie rozum wysiada, ale akurat nie chatki z drewna.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
:brtk wiesz, to jak z kurierami, urzędnikami, ekspedientami - wszędzie ważne jest podejście i cel działania
Jeśli biurokracja przesłania cel, a podejmowane czynności wykonywane są na odpierdol, to i bunkier zawali się na łeb (bo kiepskie zbrojenie, bo beton skoroduje bo nie będzie odpowiednio zabezpieczony przed wodą) i przeciwnie, nawet drewniana brama wytrzyma wybuch bomby atomowej przy odpowiednich okolicznościach i staranności wykonania

:tomasz35 Ameryka ogólnie zakochana jest w tymczasowości i "elastyczności", do tego stopnia że wszelkie przywary nazywa zaletami i ewangelizuje następnie cały świat ;D, domy do wymiany i ludzie bez korzeni też
BTW w żelbetowym bloku gipsokarton na ścianach i suficie kosztem paru centymetrów kwadratowych/sześciennych powierzchni/objętości pomieszczenia sprawdzi się tak samo jak w przypadku "szkieletora", ogrzewanie nie jest problemem po zaizolowaniu z zewnątrz budynku a jeśli chodzi o mocowanie telewizora to przynajmniej się ściana nie zawali jak spadnie, no i termity nie zjedzą Ogółem - modernizacja nie jest aż tak uciążliwa jak się ją maluje, a nietrwałych domków, jak i całość produkcji w filozofii nietrwałości się nie zmienia, bo po czasie kiedy technologia się zestarzeje domek nadaje się do wyburzenia. Szczgólnie że jakichś przełomowych rozwiązań to ani widu ani słychu. Ściany, podłoga, dach, okna, drzwi.
I jedno i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety i jako że o gustach się nie dyskutuje, to należy jedne i drugie rozważać w kontekście potrzeb i okoliczności.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Maciej1988
:brtk
Z tym "trochę popadało" to poleciałeś. Spadło ponad sto litrów na metr kwadratowy, z czego przez pierwsze sześć minut - dwadzieścia. A hale sportowe to zwykle konstrukcje szkieletowe. Wystarczy, że zatkała się rynna, albo po prostu nie wydoliła.

W Polsce wichury zrywają dachy, ale nie równają murów do poziomu gruntu. Prlowskie kostki przechodzą je bez większych zniszczeń.

:tomasz35
Wszystkie instalacje współcześnie prowadzi się pod posadzką, bo tak jest najwygodniej, niezależnie od konstrukcji. Prowadzenie przewodów w żelbecie jest może trudniejsze, niż w rynku gipsowym, ale od czego są bruzdownice. Większe problemy mam z przeciągnięciem kabli w ściance go, która jest wypełniona wełną.
Nic nie stoi na przeszkodzie, szkielet był żelbetowy, a ściany wewnętrzne z gk.

Poza tym, wszyscy zwykle skupiają się na odporności konstrukcji na czynniki zewnętrzne. A pomyślmy, co się dzieje z suchą zabudową w razie awarii instalacji wody użytkowej lub c.o. ... O odporności na ogień nie wspominając. Żadnego materiału drewnopochodnego nie da się doprowadzić do stanu niepalności. Czujki, spryskiwacze - ok, zamiast pożaru, mamy zalany dom;)
Ostatnio edytowany: 2021-06-24 13:09:34

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

tomasz35
:krzychpl , no proszę Cię... stereotypami lecimy ?
# z dykty

A elastyczności nie myl z tymczasowością, prowizorką. To ostanie to raczej polska specjalność pt. jakoś to będzie

--
Brązowe noski są na świecie :)

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
:tomasz35 prowizorka na całym świecie to najtrwalsze rozwiązanie :P

A z tymi drewnianymi domkami i ich zaletami modernizacyjnymi to właśnie Ty pojechałeś stereotypami, bo tu nie tylko wyposażenie/wnętrze jest w nowych technologiach, ale sama konstrukcja też, podczas gdy Ty porównujesz je do projektów i technologii prawie półwiecznej. Nowe projekty żelbetowe też mogłyby się charakteryzować większą nowoczesnością tylko że cały czas rozmawiamy o wielkiej płycie z lat 70-80 ubiegłego wieku. I jakoś w takim bloku dało się bez jakiegoś większego problemu zrobić generalny remont, podwiesić sufity, zrobić fajne oświetlenie. I mieszkanie posłuży jeszcze córce. A służy ludziom już 40 lat. Podczas gdy domek drewniany przy dużej dozie szczęścia (nie zeżrą go termity, grzyby, nie spali się) po tych 60 latach już jest w kiepskim stanie. A wybudowanie nowego kosztuje więcej niż mój aktualizujący komfort remont.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

tomasz35
:krzychpl , taaaa, wymien jeszcze instalacje elektryczna, dodaj gniazdek i low voltage, czujniki ppoz, itd. Potem izainstaluj centralna klime w zelbetonowym pudelku
Ostatnio edytowany: 2021-06-24 14:49:12

--
Brązowe noski są na świecie :)
Forum > Hyde Park V > Wczoraj w nocy troszkę wiało...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj