Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Filip. Za jego wypowiedzi go uwielbialiśmy [eng, znaczy w języku lengłidż]
brtk
brtk - Superbojownik · rok temu
Przez dekady podziwialiśmy jego adyplomatyczne wypowiedzi. I jakby nie patrzeć, czekaliśmy w napięciu na kolejne, czasem okazując niezawsze szczere oburzenie, a czasem bardzo szczere.

https://www.mirror.co.uk/news/uk-news/prince-philips-most-memorable-moments-21090696

To Simon Kelner, republican editor of The Independent, at Windsor Castle reception: “What are you doing here?” “I was invited, sir.” Philip: “Well, you didn’t have to come.”

To a British trekker in Papua New Guinea, 1998: “You managed not to get eaten then?”

Using Hitler’s title to address German chancellor Helmut Kohl in 1997, he called him: “Reichskanzler.”

To then Paraguay dictator General Stroessner: “It’s a pleasure to be in a country that isn’t ruled by its people.”


After hearing President Obama had had breakfast with leaders of the UK, China and Russia, 2010: “Can you tell the difference between them?”

To black politician Lord Taylor of Warwick, 1999: “And what exotic part of the world do you come from?”



Więcej w artykule.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Nathalie - Superbojowniczka · rok temu
“It’s a pleasure to be in a country that isn’t ruled by its people.”
To je dobre...szczególnie jeśli wypowiada je członek rodziny królewskiej

brtk
brtk - Superbojownik · rok temu
:nathalie i jak go nie kochać? Szczery był zawsze, co by durnego w głowie nie miał, to był uczciwie szczery. Wolę to niż gładkie owijanie w bawełnę i udawanie czegoś innego.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · rok temu
:nathalie Szczególnie brytyjskiej. Z jakże angielsko brzmiącego rodu Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg.

--
Live For The Moment

Servin
Servin - Klopsik · rok temu
:kokeeno a jak tam wasza pierwsza dama

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · rok temu
:servin Nie interesują mnie małżonkowie deb... osób z IQ między 55 a 69.

--
Live For The Moment

Servin
Servin - Klopsik · rok temu
:kokeeno no ale to takie odpowiedniki rodziny królewskiej, w dodatku wybrani nie przez dziedziczenie a wolą obywateli. No i z rodu Kornhauser...

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · rok temu
:servin Nadal Schleswig-Holstein kojarzy się gorzej

--
Live For The Moment

Servin
Servin - Klopsik · rok temu
:kokeeno mi się królowa o wiele lepiej kojarzy od pierwszej damy. Ty chyba się w swoich odczuciach pogubiłeś

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Jez_z_lasu
Jez_z_lasu - Bojownik · rok temu
zgodnie z prawami Clarke'a rozszerzonymi przez Morgana:

1. „Kiedy poważany, a sędziwy naukowiec twierdzi, że coś jest możliwe, prawie na pewno ma rację. Gdy twierdzi że coś jest niemożliwe, prawdopodobnie się myli”.

2. „Jedynym sposobem poznania granic możliwego jest ich lekkie przekroczenie i wejście w niemożliwe”.

3. „Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii”.

4. (Morgan) „Każdy wystarczająco zaawansowany troll jest nieodróżnialny od prawdziwego czubka”

nie potrafię ocenić czy był impertynencko genialnym trollem czy zwykłym głupkiem
Ostatnio edytowany: 2021-04-10 11:47:09

--
Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss - Superbojownik · rok temu
największe faux pas popełnił nie poznając muzyki Krawczyka

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Siódmy odcinek czwartego sezonu serialu "The Crown" nawiązuje do dziedzicznych obciążeń, które jak się okazuje, nie ominęły monarchii brytyjskiej. Diagnoza ukrywanego sekretu brzmi łudząco podobnie do zarzutów Żulczyka, wobec jaśnie nam panującego. Przypadek, prawidłowość, standard?

Jez_z_lasu
Jez_z_lasu - Bojownik · rok temu
:poradnia może William i Harry jak tylko potrafili (świadomie lub nie) zawalczyli o to żeby ich potomstwo mogło uciec z usankcjonowanej tradycją pułapki biologicznego i psychicznego chowu wsobnego?

--
Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer.

Yoop
Yoop - Superbojownik · rok temu
Mi się najbardziej podoba to, że był to człowiek kompletnie bez znaczenia, mało tego: bez własnej woli i ambicji - zrezygnował z wszystkich własnych marzeń i ambicji byleby tylko pozostać przypiętym do korytka. Jedyne na co mu pozwolili zarządzający jego życiem administratorzy, to latanie. A jedynym wyrazem jego niesubordynacji było zdradzanie żony, z którą w żadnym razie nie mógł się rozwieść, bo korytko... spoko ziomek, właściwie wzór do naśladowania.

Jez_z_lasu
Jez_z_lasu - Bojownik · rok temu
:yoop
Mam mieszane uczucia. Żeby pływać na okręcie wojennym i pilotować samolot trzeba mieć głowę na karku. Może wskutek długiego pożycia i braku konieczności walki osłabł mu umysł. A może nie, może tylko miał takie poczucie humoru ;)

--
Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
:yoop zdaje się, że już Harry jest wynikiem strategii ucieczki do przodu, którą posłużyła się Diana by choć częściowo uniknąć ciężaru monarszych genów

Yoop
Yoop - Superbojownik · rok temu
:Jez_z_lasu na okręcie służył jak miał 18 lat - w taki wieku ludzie jeszcze mają marzenia. A z lataniem samolotem to zdaje się, że bezpieczniejsze to niż jazda samochodem. Poza tym nie dyskutuję o jego zdolnościach intelektualnych, tylko o cechach charakteru, a raczej ich braku. Facet dobrowolnie wybrał bycie popychadłem urzędników przez 75lat swojego życia w imię... no sam nie wiem w imię czego. No ale widać było warto, skoro mu to pasowało. Niemniej jednak ja nie znajduję niczego, co zasługiwałoby na szczególny szacunek, czy choćby uznanie.

brtk
brtk - Superbojownik · rok temu
:yoop Facet bezstresowo przeszedł przez życie poświęcając czas przyjemnościom, nie krzywdząc raczej nikogo. I co w tym złego?

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
:brtk na razie wiadomo, że bezstresowo przechodząc przez życie i poświęcając się przyjemnościom udało mu się wychować jednego pedofila i jednego wiarołomnego pierdołę bez charakteru. O reszcie sukcesów pewnie z czasem dowiemy się więcej

Yoop
Yoop - Superbojownik · rok temu
:brtk napisałeś "I jak go nie kochać". No to odniosłem się do tego. Nie twierdzę, że był zły, nie wiem też czy kogoś skrzywdził. Jak dla mnie to taki "WAG" - ktoś kogo ambicje kończą się na znalezieniu odpowiednio sytuowanego partnera. Nie ma w tym niczego złego, ale też nie uważam, żeby było czym się zachwycać.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
proflecter - Bojownik · rok temu
:yoop
Ale przepraszam, jaka przyszłośc by go czekała, gdyby nie poślubił królówki? Zubożały kuzyn zdetronizowanych władców, pozostający na garnuszku krewnych - w takiej sytuacji wżenienie się w bogaty ród to podstawowe marzenie i ambicja. On to zrealizował perfekcyjnie.
Porównaj go np. do Karola Habsburga (po I wojnie Austria i Węgry skonfiskowały cały majątek Habsburgów, zostały im tylko resztki majątku w Niemczech) - on skończył jako prowadzący teledurniej w tv (!), zanim w końcu się ożenił - dla pieniędzy - z Thyssenówną (tą od koncernu zbrojeniowego Thyssen-Krupp).

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
stachu8015 - Superbojownik · rok temu
:yoop po twojej wypowiedzi sadze ze znałeś go osobiście i wiesz wszystko co robił ?
Ja miałem przyjemność spotkać go pare razy, dokładnie 3, i muszę powiedzieć ze raczej do popychadła i człowieka bez ambicji to mu daleko. Był głęboko zaangażowany w wiele fundacji charytatywnych i bardzo sporo udzielał się społecznie. Nie zawsze było to na pierwszych stronach gazet ale liczba ludzi którym pomógł lato sięga tysięcy wiec jeżeli o takim człowieku mówisz ze jest bez znaczenia to co w takim razie można powiedzieć o Tobie ?
Forum > Hyde Park V > Filip. Za jego wypowiedzi go uwielbialiśmy [eng, znaczy w języku lengłidż]
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj