Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Płacimy za jakość czy za metki?
mmarcin_f
Mówi się, że tanie rzeczy są tanie dlatego, bo producent oszczędza na jakości, no bo żeby obniżyć cenę, na czymś trzeba oszczędzać. Logiczne. A czy wystarczy zapłacić więcej, by dostać towar lepszej jakości? No więc niekoniecznie.

Dwie koleżanki kupiły – jak się okazało – identyczne kurtki w dwóch różnych sieciówkach. Z tym że te sieciówki należą do jednej grupy kapitałowej. Okazało się, że nie dość, że kurtki były oferowane w różnych cenach, to jeszcze z tej droższej obcięto część metki z tańszą marką. Jedna z nich jest dziennikarką BBC i opisała to, co się zdarzyło oraz odpowiednio zilustrowała.

Po dwóch dniach inna klientka skontaktowała się z redakcją, że w zeszłym roku zamówiła spódnicę z jednej z sieciówek należących do tej samej grupy i dostała spódnicę z logo tańszej sieciówki zamazanej flamastrem, resztkami po odciętej metce z najprawdopodobniej tańszą marką i niedbale doszytą na niej metką z droższą marką. Zapłaciła za spódnicę więcej niżby zapłaciła za tę samą rzecz w tańszej sieciówce z tańszą metką. Co też zostało opisane i zilustrowane.

Czy zmiana metki może podwyższyć jakość i trwałość produktu

--
    ☂️ ***** *** ☂️

pies_kaflowy
W Wólce Kosowskiej ten sam towar za 10% powyższych wartości. Albo i taniej.

--

kashpir
kashpir - Superbojownik · 8 miesięcy temu
Pfff, za wszystkie zakupy oznaczone metką "narodowe" płacimy kilka razy drożej i mało kogo to jeszcze bulwersuje

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 8 miesięcy temu
Jakoś ciężko mi połączyć słowa "jakość" i "sieciówka"

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Another - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:tomcat_tc Dlaczego? Określenie "Jakość sieciówkowa" znane i używane jest przecież od dawna.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 8 miesięcy temu
:another nie znałem. Serio ;)

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

I_drink_and_I_know_things
Jak coś jest tanie, to dobre być nie może. Jak coś jest drogie, może ale nie musi być dobre.

--
A Lannister always pays his debts

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:mmarcin_f Oczywiście, że płacimy za metki. Levisy przestałem kupować jak przetarły mi się po 6 miesiącach - kiedyś wytrzymywały 10 lat. Conversy pękły mi po 3 miesiącach - reklamacja odrzucona bo śmiałem chodzić w butach.

Jeżeli chodzi o jakość to o dziwo polskie firmy trzymają poziom np. Wojas, Bytom czy Wólczanka. Bytom ma sporo casualowych ciuchów, to już nie tylko garniaki jak kiedyś.
Reserved i tym podobne nie odbiegają jakością od pozostałych sieciówek, czyli jeżeli po dwóch praniach ciuch nie wygląda jak szmata, to jest dobrze.

--
***** ***

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 8 miesięcy temu
:i_drink_and_i_know_things, e tam, 11 lat temu kupiłem w kerfurze patelnię grillową za 10 złotych i służy do dzisiaj

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Servin
Nie wiem czy metka moze zwiekszyc jakosc czy trwalosc produktu, ale wiem ze moze sprawic ze niektorym impotentom gul w gardle stanie

A tak serio - zalezy od marki. Buty Nike'a originalne rozpiedolą się przy pierwszym kontakcie z wodą, natomiast Ecco - strzelisz sobie w stope i sie wykrwawisz, ale buty beda cale
Ostatnio edytowany: 2021-04-06 13:42:07

--

madzialena82
madzialena82 - Superbojowniczka · 8 miesięcy temu
Jeśli chodzi o to, że z jednej fabryki wyjeżdżają produkty dla różnych sprzedawców, którzy tylko przyczepiają na nie swoje metki i wyceniają wg siebie, to żadna nowość.

Nawet na naszym podwórku mamy kilka takich przykładów. Chociażby tu

https://echodnia.eu/swietokrzyskie/klientka-luksusowej-marki-la-mania-otrzymala-talerz-z-logo-fabryki-porcelany-cmielow-joanna-przetakiewicz-tlumaczy-fabryka/ar/c6-15461248

--
Þetta reddast

Jez_z_lasu
:peposlaw polskie buty bardzo dobrze mi podchodzą, Bytomia nie lubię po zakupie dwóch koszul, które błyskawicznie zżółkły (w ogóle nie umiem w białe koszule z Bytomia czy Wólczanki - żółkną mi jak śnieg w parku, tylko Massimo Dutti potrafię obsłużyć lub takie za kilkadziesiąt złotych), lepsze rzeczy, te które mi się podobają i wełnę piorę ręcznie.

:i_drink_and_i_know_things tak jak mówisz, większość metek po prostu sprawia, że nie ubierasz się w koszulę lecz w emocje i pewność siebie, które wiążą się z tym produktem. W efekcie ktoś o zabójczej pewności siebie sprawia większe wrażenie niż ktoś zahukany ubrany w markową zbroję. Jeśli ktoś o zabójczej pewności siebie zarzuci na plecy metkę to dostanie z kilka % do charyzmy, ktoś zahukany z kilkadziesiąt.

Przy czym nie ma co brać marek, które zostały stworzone, głównie żeby szpanować lub masturbować się myślami "jaki to nie jestem niepowtarzalny i wyjątkowy". Życie jest za krótkie, a emocje zbyt cenne żeby je zużywać na coś takiego.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

szatkus
szatkus - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:jez_z_lasu no nie wiem. Jakbym miał na sobie koszulę za 5 stów to bym się bał, że zaraz czymś poplamię. Pewność siebie spada do zera.

--

Jez_z_lasu
No chyba, że ma się ochotę bajerować Andżele, Julki, Sebastiany i Oskary czy Banany na zbawixu, mazowieckiej, pod staszicem lub aktualnie obleganym klubem oraz kawiarnią.

:szatkus swojej głowy nie boisz się nosić a jest cenniejsza ;)
Ostatnio edytowany: 2021-04-06 14:01:10

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

orko
orko - Superbojownik · 8 miesięcy temu
nie tyle metka co marka.
Marka daje, a przynajmniej powinna dawać pewne gwarancje.
Wykonania, użytych materiałów, sposobu dystrybucji, realIzacji reklamacji.
Proceder markowania różnymi markami tego samego produktu jest dziś powszechny.
Pół biedy, gdy idzie za tym jakość obsługi klienta.
Niestety za marką coraz rzadziej idzie coś więcej niż chęć wyciągnięcia większej ilości gotówki.


--
Nic mnie tak nie wk#@%ia jak wszystko.

szatkus
szatkus - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:jez_z_lasu przeceniasz moją głowę.

--

I_drink_and_I_know_things
:jez_z_lasu otóż to, "wartość dodana" otoczki marketingowej chociaż też nie do końca. Pewne produkty rzeczywiście droższe będą lepsze. Ot takie np. buty - do 500 zł można kupić w miarę niezłe, za 1200-1400 naprawdę dobre np. Yanko. Powyżej tego np. 2000-3000 bardzo dobre, np. Crockett&Jones chociaż dyskutowałbym, czy ich jakość jest 2x lepsza niż Yanko. Powyżej tych pieniędzy to już jest albo płacenie za markę albo pójście w produkty rzemieślnicze, np. buty od Kielmana.
Podobnie garnitury - moim zdaniem jakość takiego Bossa nie uzasadnia ceny. Dobry materiał na garnitur, naprawdę prima sort to koszt 700 zł za metr. I to już jest bardzo drogo ale bardzo dobrze (np. Scabal). Bardzo przyzwoite tkaniny to 500 za metr. Do tego robocizna i tu faktycznie można spieprzyć albo uszyć porządnie ale nawet najlepszy krawiec ma jakiś górny pułap wartości pracy. Wszystko co powyżej, to już tylko płacenie za markę i za to, że np. garnitury od Toma Forda to trochę więcej niż suma wartości materiału+krawiec.
Nie widziałem natomiast, żeby tani garnitur czy tanie buty trzymały jakość.

--
A Lannister always pays his debts

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 8 miesięcy temu
:jez_z_lasu a nie pierzesz przypadkiem w wybielaczu albo nie suszysz na słońcu?

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Daban - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:peposlaw Hmmm, Wólczanka przestała odwalać szopkę z koszulami?
Otóż, jako stałego klienta (bo koszule solidne były niegdyś) zaproszono mnie na promocję - akurat się przytyło i potrzebna była biała koszula, bo poprzednia w praniu się skoczyła.

Kupiłem, może nie tanio, ale wiadomo za super jakość i te sprawy się płaci. Przychodzę do domu i okazuje się, że tej koszuli nie da się wyprasować. Niby 100% bawełna i takie tam, noszę inne i jestem zadowolony, a tutaj WTF?
Dowiedziałem się, otóż faktycznie 100% bawełna kijowo się prasuje, jednak nie jest to problemem bo jeśli wykona się ją z odpowiednio grubego materiału i o odpowiednio gęstym splocie to nie dość że prasuje się fajnie, to jeszcze dobrze trzyma i się nie gniecie.

No i Janusze marketingu wpadły na pomysł, że liczą sięm2, wiec kupili tańszy odpowiednik, cieńszy i o rzadszym splocie - sporo tańszy. Potem zrobili gówno, które nazwali koszulami i opchnęli w promocji stałym klientom.... byłym stałym klientom. Kilku kolegów tez dostało zaproszenia na tą promocję i mieli dokładnie ten sam problem.

Proszę nie wymieniaj Wólczanki jako firmy trzymającej jakość.

Kurka felek, jak byłem na wakacjach w Turcji, to na targu w przeliczeniu po 20PLN za sztukę kupiłem koszule lepsze jakościowo niż ta z Wólczanki.

--
Ludzi nie należy dzielić, ze względu na narodowość, przynależność partyjną, czy też wyznawaną religię. Ludzi należy dzielić na mądrych i debili. A debile dzielą się według narodowości, przynależności partyjnej i wyznawanej religii.

Jez_z_lasu
:szatkus
chyba nie oszlifowanie umysłu do postaci w miarę dobrego człowieka, którego cenią inni ;) to wysiłek nieporównywalnie większy i obarczony większym ryzykiem niepowodzenia niż zrobienie ubrania.

:kocia_mama
No właśnie nie

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:daban o, no to się wyjaśniło, dlaczego moja pierwsza i ostatnia koszula wólczanki gniotła się sama z siebie jak tylko odsunąłem żelazko, by wyprasować kolejny kawałek

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

gen_Italia
gen_Italia - Amator trójkątów · 8 miesięcy temu
Często jest tak, że jakiś produkt robi ten sam Chińczyk i potem tylko nakleja różne naklejki, a różnica w cenie może wynikać nie tylko z tej naklejki, ale z tego, że po prostu kontrola jakości jest bardziej rygorystyczna. Czyli produkt tańszy, jeśli będzie dobry, to będzie tak samo dobry jak droższy, ale też w przypadku tańszego będzie większa szansa, że się trafi na bubel.
Choć akurat w przypadku ciuchów bym się czegoś takiego nie spodziewał.

--

kashpir
kashpir - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:daban nie wiem jak wizytowe, ale casualowe koszule Wólczanki/Vistuli i Bytomia są całkiem w porządku. Zwłaszcza, że przy częstych promocjach cenowo są atrakcyjne.
Jedyną trudną do rozprasowania koszulę mam z Bytomia, ale to wizytowa którą zakładam raz na rok, więc jej wybaczam ;)

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 8 miesięcy temu
amerykańskie, rosyjskie, wszystko z Tajwanu...


P.S. Jak się skapniesz, że części w Skodzie, Seacie, VW i Audi są takie same, tylko z innym logo, to dopiero się zdziwisz!

Xanthus
Marka marką - zależy jak kto się stara ...
Nieistniejąca już firma Alpinus zaczynała jako szwalnia niemieckiej firmy VauDe konkretnie to szyli dla nich plecaki. Po jakimś czasie pojawiły się Alpinusowskie plecaki - dziwnym trafem wypisz wymaluj identyczne konstrukcyjnie jak modele VauDe sprzed 3-4 lat. Ale z tych samych materiałów - z usuniętymi "wadami wieku dziecięcego". Od 25 lat mam Alpinusa Woodreckera 75 i jest to plecak "nie do zajechania". Do tego wygodny i przemyślany.
Ale już jak zaczęli sami kombinować - szczególnie z "cięciem kosztów" ... tragedia

2 miesiące pracowałem w szwalni plecaków Alpinusa. To co miałem okazję zobaczyć w magazynach wzorcowni ... Na zlecenie szyli wszystko i dla każdego kto zlecił. Potem tylko nadmiarowe naszywki się po magazynie walały ;)

pracownik
:xanthus U mnie w bloku te naszywki produkowali nie wiem skąd, ale dzieciaki przynosili sporo ich do domu ---różne firmy

--
Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia.

Radioactive
Ja mam z niemarkowymi rzeczami kiepskie doświadczenia, jednak dobry towar powinien swoje kosztować i wtedy służy dłużej. Buty zawsze najdłużej wytrzymywały jak były markowe powyżej dwóch stów. Tańsze rozłaziły się po miesiącu

Z innych branż - takie lampy ledowe jak są markowe sprawiają mniej problemów niż najtańsze nonejmy. Od większej żywotności po dużo mniejszą liczbę reklamacji.
Nawet jak to tylko w domu pięć minut dziennie świeci, to i tak wraca na reklamację około 20% tych najtańszych superekstraekogreenlajtów, a z takiego znanego producenta na kilkaset opraw wróciła jedna przez sześć lat. Z budżetowej serii. Z profesjonalnej jeszcze żadna.
Do tego te tanie lampy sieją tyle zakłóceń, że nie można w ich pobliżu słuchać radia.
Czujniki ruchu takie 10xdroższe od marketowych też nie mają się czego wstydzić. U siebie w domu mam takiego co dopiero po ośmiu latach zdechł. Bo był na korytarzu i włączał się kilkadziesiąt razy dziennie. Pozostałe dalej działają. Z chinolami były najczęściej problemy zaraz po montażu, albo nawet w jego trakcie.

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:radioactive ale np. żarówkowe ledy to philips i piła migoczą, a polux nie. I polu y są tańsze. I mam je już ponad 6 lat - żadnych problemów.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 8 miesięcy temu
:daban miałem kiedyś koszulę D&G i na niej wprost było napisane, że nie należy jej prasować w domu, tylko trzeba oddawać do pralni. Samemu naprawdę ciężko ją się prasowało, chyba pół godziny na tę koszulę trzeba było poświęcić.
Właśnie najlepszej jakości koszule są ciężkie do uprasowania.
Nie wspominam nawet o jedwabnych koszulach, które gniotą się 5 min po założeniu.

--
***** ***
Forum > Hyde Park V > Płacimy za jakość czy za metki?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj