Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Antyszczepionkowiec
lary
lary - Superbojownik · 6 miesięcy temu
Trudno gościa posądzić, że jest oszołomem. Długi wywiad, ale myślę, że warto poznać jego argumentację
https://www.youtube.com/watch?v=uUTl5yzcvk4

nevya
, trudno? To pacz pan:

Koleś jest w chuj oszołomem

Przecież to są jakieś wysrywy mitomana.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 6 miesięcy temu
nietrudno.

lary
lary - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:nevya ile czasu poświęciłeś na jego wysłuchanie

nevya
, słuchałem tego gówna już wcześniej.

A co sprawiło, że uznałeś jego oszołomskie gadanie za sensowne? Ubiór, dykcja, firma, koleś od marketingu piramidowego obok? No bo chyba nie to co mówi
Ostatnio edytowany: 2021-03-23 13:40:26

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:nevya a ten bentley nie odwracał uwagi?

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

Jez_z_lasu
Bogactwem w stylu samochod szpanuje klasa średnia, biedna, nowobogaccy lub ludzie bez klasy. Do tego samego celu służą również marki typu gucci, lui vi, armani które nie są tworzone dla bogatych lecz do szpanu. Na szpan mogą sobie pozwolić szejkowie, którzy mają tyl, że są nie do ruszenia. Mniej bogaci rozumieją, że obnoszenie się na zewnątrz domu z majątkiem nie generuje takich zysków, żeby warto było na to tracić czas, a wartościowych ludzi do ich życia coś takiego nie przyciąga. No i jest bezpieczniej.


Chociaż można też być jak Paweł z pasty:

Bogaci ludzie, tak samo zresztą jak biedni, dzielą się na co najmniej kilka typów. Jedni mądrze gospodarują pieniędzmi starając się jak najbardziej rozwijać firmę, inni skupiają się na działalności charytatywnej, a jeszcze inni są bananowymi szajbusami, dla których hajs stał się stylem życia (tak zwane gówna, śmierdzą tak, że jak wdepniesz, to od razu wypierdalasz buty i dajesz nogi do amputacji od kolan w dół, bo nie chcesz mieć z tymi śmieciami nic wspólnego, chyba, że jesteś insta-modelką, wtedy zlizujesz to gówno i robisz śmieciowi loda. Inni bogacze gardzą nimi w chuj). Do tego jakieś mniejsze grupy, jak to wszędzie. Zupełnie innym człowiekiem był mój dobry przyjaciel, kumpel ze szkolnej ławki - Paweł.
Nikt nie ma kurwa pojęcia, jak ten popierdol dorobił się grubych miliardów. W szkole średniej był tak niereformowalny, że to chuj. Z takich ciekawszych popierdoleństw które zrobił:
1. Wytatuował sobie henną twarz Józefa Fritzla na ramieniu z napisam: “Ulalala, I love you Babe” - nawet wpierdol od Łysego z ONR-u za to dostał xd
2. Przez tydzień chodził po szkole z kaskiem na głowę mimo zakazu dyrekcji. Za każdym razem, kiedy jakiś nauczyciel nakazał mu go zdjąć, udawał atak paniki i pytał, co się stanie, jak sufit mu na głowę spadnie xDD
3. Nasrał do słoika i wysłał do nauczycielki od polaka z podpisem: “Jak się masz? Kochanie! Jak się masz?” - nikt kurwa nie wie dlaczego xD Nawet kuratora za to dostał xD
4. Latał z lustrzanką za jednym z takich bardziej gnębionych nauczycieli, żeby robić mu przypałowe zdjęcia tylko po to, żeby później wydrukować je na 30 koszulkach, które Ci bardziej pojebani uczniowie założyli pierwszego dnia szkoły w ostatniej klasie xDDD
Człowiek przechuj bandyta w chuj, serio. Jeden na milion. Ten człowiek prowadzi aktualnie jedną z najlepiej prosperujących polskich firm, zatrudniających 8000 pracowników w całym kraju.
Nie byłoby w tym nic złego, bo każdy odpierdalał za dzieciaka, ale chodzi o to, że Paweł nigdy nie przestał być taki, jakim go zapamiętaliśmy o czym dowiedzieliśmy się ostatnio z telewizji xD
Pamiętacie Łysego, który wpierdolił Pawłowi za podobiznę Fritzla na ramieniu? Dzień jak co dzień - oglądam se TV, bo co niby można innego robić w tym spierdolonym kraju, a tu nagle informacja: “Wandale zniszczyli dom przewodniczącego ONR-u. Na ścianach umieszczono podobiznę człowieka oraz podpis: MÓJ CI ON!” - robią zbliżenie na ścianę domu, a tam kurwa ewidentnie Józef Fritzl xD I nagle wywiad z Łysym:
> JEST TO ATAK NA POLSKĘ, ATAK NA WOLNOŚĆ I ATAK NA WALKĘ O SPRAWIEDLIWOŚĆ! JEST TO NIEWĄTPLIWIE ATAK POLITYCZNY. MAM PODEJRZANEGO, ALE NIE UJAWNIĘ KTO TO JEST. JEŻELI OKAŻE SIĘ TO PRAWDA, TA WIADOMOŚĆ MOŻE WSTRZĄSNĄĆ CAŁĄ POLSKĄ I SPOWODOWAĆ POWAŻNY KRACH NA GIEŁDZI
Mnie się od razu lampka zaświeciła, od razu skumałem, o co chodzi xD Uszom nie wierzyłem, ale jednak! No przecież układanka pasowała. Dawno nie gadałem z Pawłem, ale nadal jego prywatne konto wisiało u mnie na fb, więc postanowiłem do niego napisać. Tylko jak cholera zacząć rozmowę z miliarderem? Przecież nie napiszę do niego: Cześć Paweł! Co słychać? Chyba nie wypada… Spróbuję tak:
> Witam serdecznie Pawle! Dawno nie rozmawialiśmy! Co u Ciebie słychać?
Nie minęła minuta, aż odpisał:
> Napisałbym, że z chuja spadłeś, ale widzę, że nadal Twój odbyt się na nim zaciska, bo piszesz, jakbyś miał kurwa kija w dupie pedale xDDDD Widzę, że widziałeś kurwa to złoto xDDD
Kompletnie nie wierzyłem w to, że miliarder odpisał do mnie takim językiem xd Wtf? Może to jakiś test? A może czas się zatrzymał i nadal jesteśmy w liceum?
> Spierdalaj debilu xd nie wiedziałem jak zacząć rozmowę xD
> ZA TEGO DEBILA MASZ KURWA CZOŁG PRZED DOMEM, A ZACZYNAJ NORMALNIE - przyznaj, że złoto odjebałem? Widziałeś ryj Łysego xDDDD
> On nadal ma ten ryj, jakby myślał, ale nie umiał xD
> Józef “Łysy” Fritzl - bohater Polski
Pogadaliśmy troszkę i znajomość odżyła. Zaprosił mnie do swojego apartamentu, rozpierdol w chuj, chociaż pokój miał taki sam, jak za dzieciaka - komputer, jakieś pojebany plakaty z mangą, której nie oglądał, ale uznał, że będzie kurwa zabawnie, jak będzie dupy zapraszał. Sztućce sygnowane twarzą Zenka Martyniuka, chuj wie dlaczego xD W całym domu były również plakaty np. z wielką promocją Pomarańczy z Lidla albo spodni z biedronki xD Gościu był taki sam jak kiedyś, tylko po prostu miał od zajebania hajsu. Zeszliśmy na chwilę na troszkę poważniejsze tory rozmowy i spytałem się go, jak to osiągnął:
> Wiesz co w osiągnięciu sukcesu jest najważniejsze?
> Ciężka praca?
> Absolutnie nie! Najważniejszy jest cel.
> No fakt, człowiek chce go zrealizować. Jaki Ty miałeś cel?
> Przechodziłem obok TESCO na Wojska Polskiego i tak pomyślałem sobie, jak zajebiście byłoby wziąć boomboxa, cegłę, strój kowboja, a także jakiegoś karła przebranego za leperkuana, podejść do tego TESCO, wybić kurwa szybę z impetem, ale nie uciekać, tylko puścić na boomboxie: “Jak długo na Wawelu”, poprosić Karło Leperkuana, żeby c-walk’ował do tego, a samemu robić przewroty w przód na oczach policjantów. Tylko myślę sobie, kurwa, dobry boombox no to idzie pożyczyć, cegłę się znajdzie, Jak długo na Wawelu to z yt pobiorę, strój kowboja jakoś też ogarnę, ale zatrudnienie karła, który odjebie takie coś, a także pokrycie kosztów naprawy TESCO, no to już nie na moją kieszeń. No i zresztą te stroje itd. mnie się nie chce takich rzeczy załatwiać, chciałbym mieć pracownika, który zrobi to za mnie.
> Czy Ty dorobiłeś się miliardów chcąc zbijać szyby w TESCO z Karłem Leperkuanem?
> No tak, powiedz mi, że to nie jest zajebiste xD
Byłem pod wrażeniem, że kurwa on naprawdę nic się nie zmienił xD Wróciłem do domu, mieliśmy zgadać się na kebsa następnego dnia, ale miałem zmianę na nockę i musiałem odmówić.
Następnego dnia budzę się koło południa (dłużej spałem, żeby aklimatyzować się co do godziny, jak ktoś pracował kiedyś na trzy zmiany, to wie o co chodzi). Myję zęby i nagle słyszę jakiś huk. Zbiegam przerażony na dół, a tam kurwa czołg pod moim domem, a Paweł macha białą flagą xD
> MÓWIŁEM KURWA, ŻE CZOŁG POD CHATĄ KOLO
Typ był pierdolnięty xD Powiedział, że jebać moją pracę i zapłacił mojemu szefowi, żeby mnie wypierdolił dyscyplinarnie za chlanie. Na początku troszkę się wkurwiłem, ale jak zatrudnił mnie w swojej firmie, to od razu humor mi się poprawił. Stawka 15 razy wyższa, a moja praca polegała na szukaniu jakiś śmieszniejszych memów i przesyłaniu mu na priv na fb xD Codziennie kazał aktualizować swoim pracownikom listę najśmieszniejszych memów. Było to ich normalne dzienne zadanie, które nikogo nie dziwiło xD Drukowali memy w formacie A2, a najlepsza trójka miała obramowania z prawdziwego brązu, srebra i złota xDD
Ogólnie w większości firm panował ład i porządek. Wszyscy wyrabiali normy, mieli godne wynagrodzenia i poważną, odpowiedzialną pracę. Sam Paweł pracował tylko z dyrektorami na najwyższych szczeblach, ale spotykał się z nimi dosłownie raz w miesiącu na dwie godziny. Dorobił się.
Któregoś razu uznał, że filia w Bydgoszczy jest śmiesznie mała i pracownicy są tacy śmiesznie spięci, więc postanowił pośmieszkować. Przeszedł się po Bydgoszczy w białej koszulce z H&M za 19,99 na której napisał markerem: “JESTEM MILIARDEREM JAK CO” i zaczepiał okolicznych żuli xD Gdy spotkał takiego w chuj filozofa, tego żula, co daje rady jak żyć itd. to uznał, że to TEN CZŁOWIEK.
> Mietek, zatrudniam Cię kurwa, 10 koła na miesiąc
> JA TAM PIERDOLE ROBOTĘ, WOLĘ WOLNOŚĆ
> Ale se możesz być wolny w biurze, rób se tam co chcesz, chuja mnie to obchodzi, chcę, żebyś po prostu dla mnie pracował, bo jesteś kurwa Mietek w chuj xD
Mietek postanowił spróbować. Po dwóch miesiącach dowiedział się, że Mietek w pracy jest co trzeci dzień i zawsze najebany w chuj xD
> Anon, jedziemy jutro na wizytację do Mietka xD
> Co znowu wymyśliłeś?
> Jak zobaczysz to się rozpierdolisz!
Podjeżdżamy do firmy Teslą Model S ubrani w garniaki za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pierwszy raz byłem w ubraniu, które było więcej warte niż to, co przed Pawłem zarabiałem w przeciągu roku. Wchodzimy do środka i od razu zaczyna się lizanie dupy. Z daleka widać, jak Mietek wymiotuje tak bez niczego xDD
> Panie Mieczysławie! Czy dobrze się Pan czuje?
> KURWA, CAŁĄ NOC ZAPIERDALAŁEM TUTAJ, 4 DNI JUŻ NIE SPAŁEM
> To niewiarygodne!
Nagle wtrąca się jakiś kierownik:
> Najmocniej przepraszamy! To się więcej nie powtórzy!
> Co się nie powtórzy?
> No to nieakceptowalne zachowanie Pana Mieczysława.
> Słucham?
> No…
> Ten człowiek ciężko pracował, przez kilka dni nie pił, nie jadł, a Pan mówi mi, że jego zachowanie jest nieodpowiednie? W takim razie proszę się pakować, bo już Pan tutaj nie pracuje. Od dziś oddziałem będzie zarządzał Pan Mieczysław!
> Ale…
> Bez dyskusji! Panie Mieczysławie, świetna robota! Pozdrawiam!
Kurwa xD Jak powiedział, tak zrobił xDD Ludzie tak w chuj nie ogarniali co się odjebało i dlaczego żul spod żabki ma rządzić firmą, ale skoro w poważnym tonie powiedział im to miliarder, który wysiadł z Tesli Modelu S, to chyba wie, co robi. Zarabiali w tej firmie takie pieniądze, że nie opłacało im się odchodzić, chociaż obecność rzygającego Mietka nie była dla nich zbyt atrakcyjna xDDD
Dodatkowo poprosił Mietka, aby w pierwszy dzień pracy nakazał wszystkim nosić kaski, żeby sufit im na głowę nie spadł, a jak tylko ktoś go zdejmie podczas pracy, miał natychmiastowo zostać zwolniony dyscyplinarnie xD
Ogólnie największą potęgą była główna siedziba firmy. Budowla olbrzymia, jedna z największych w mieście. Przeszklona, nowoczesna, na najniższym szczeblu ludzie, którzy zarabiali 20 tysięcy miesięcznie. Na dole ochrona, przed wejściem sprawdzano czy nie wnosisz żadnego niebezpiecznego narzędzia. Wjeżdżasz na najwyższe piętro, tam kolejna kontrola, następnie miła sekretarka odsyła Cię do ostatniego gabinetu, wszystko tak, jak w filmach, a na samym końcu gabinet Pawła, do którego zapraszał maksymalnie 2-3 osoby dziennie na góra 10-15 minut dziennie. Paweł całą tą szopkę w profesjonalizm zrobił tylko i wyłącznie po to, żeby trollować jednego pracownika z firmy. Historia jest złota.
Na ogół było elegancko, nowocześnie, ale wszystko zmieniało się, kiedy przychodził Adam. Z opowieści słyszał, że wizyta na górze to NAJWIĘKSZY ZASZCZYT DLA PRACOWNIKA, a każdy kto tam był, musi liczyć się z zazdrosnym spojrzeniem współpracowników. Podjarany Adam szedł lekko zestresowany. Przechodzi kontrole, następnie sekretarka wypytuje go o wszystkie dane i posyła do gabinetu na samym końcu. On jeszcze nie wiedział. Nie wiedział, że Paweł to chory pokurwiel. Otwiera drzwi i słyszy:
> AŁUŁUŁUŁUŁUŁUŁUŁU
Kurwa, Paweł przebrał się za indianina, latał półnago po gabinecie z barwami wojennymi na twarzy. W pomieszczeniu było również dzikie ptactwo, do którego Paweł strzelał z łuku na gumowe strzałki xD
> AŁUŁUŁUŁUŁUŁUŁUŁU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
> Przepraszam, co się tu dzieje.
> UNGA BUNGA CHILLI CHUNGA, UNGA BUNGA CHILLI CHUNGA
> Nie rozumiem
I w tym momencie wściekły Paweł zaczął strzelać do niego strzałkami xDDDD Oczywiście wszystko mi streamował na żywo, bo koniecznie chciał, żebym mógł poczuć tą bekę. Po 5 minutach trollingu przestawał, podawał mu rękę i dziękował za rozmowę xD
Robił tak do czasu, aż Adam nie trafił do oddziału psychiatrycznego, bo nikt nie chciał mu uwierzyć w jego historię xD Kto by się kurwa spodziewał.
W tym budynku była jeszcze jedna, ciekawa sprawa. Okazało się, że miał on zainstalowaną specjalne rury, dzięki czemu odchody z jego toalet nie spływały do ścieków, a segregowały kał i wpychały go do słoików. Można się domyślać, co odjebał xD
Po zebraniu 10 tysięcy klocków kazał zapakować je na palety, które zaczęto wyciągać pod domem naszej starej babeczki od polaka xD W trakcie w chuj głośno leciała muzyka: “JAK SIĘ MASZ!!!!!! KOCHANIE, JAK SIĘ MASZ!!!!!” którą kurierzy mieli podśpiewywać podczas pracy xD Dodatkowo byli ubrani w koszulki ze zdjęciami starego nauczyciela xD
Jeżeli jeszcze kiedykolwiek włożysz jakiegoś w chuj bogacza do jednego worka z innymi w chuj bogaczami, to pamiętaj, że wśród nich są też przechuj bandyci tacy jak Paweł, którzy sprawiają, że nasz świat jest lepszy.


--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life"

Servin
Argumenty z serii:





- Gdzie sa badania ze maseczki zapobiegaja rozprzestrzenianiu sie wirusa?
- A gdzie sa badania ze przez grawitacje przedmioty spadaja w dól?
Ostatnio edytowany: 2021-03-23 14:51:58

--

Mahmet
Mahmet - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:servin maseczki zapobiegają rozprzestrzenianiu się wirusa. W telewizji mówili, więc musi być prawda.

brtk
brtk - Superbojownik · 6 miesięcy temu
O, oszołom.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

Yoop
Yoop - Superbojownik · 6 miesięcy temu
Nie chce mi się prowadzić idiotycznych dyskusji z płaskoziemcami. Ale żeby rozwiać ewentualne wątpliwości - oczywiście że istnieją badania, które wykazały skuteczność maseczek w walce z rozprzestrzenianiem wirusów (w tym COVID-19)

Nie będę linkował ciężkich artykułów, ale filmiki na youtubie można sobie obejrzeć.
przykładowa symulacja
https://www.youtube.com/watch?v=TXcvU3u_t4c

oraz fizyczne eksperymenty
https://www.youtube.com/watch?v=DNeYfUTA11s
https://www.youtube.com/watch?v=3GndKYJ4uBI

Oczywiście jest tego więcej, a w czasopismach branżowych jest to nawet rzetelnie opisane

nevya
:yoop , ale wiesz, według pana oszołoma nie ma badań, które by kategorycznie stwierdzały zahamowanie transmisji wirusa i na swój pokrętny i głupi sposób nie kłamie. Czy są badania, że jak się nosi maskę, to już nikt się nie zakazi? Szach-mat

Ale odkwaszanie organizmu jest już 100% skuteczne. Najgorsze, że ludzie chętnie łykają takie półprawdy i sobie myślą "łaaaaał, ale autorytet", podczas gdy w najlepszej wersji świata powinni pomyśleć "co za debil"
Ostatnio edytowany: 2021-03-23 22:12:55

tomasz35
:yoop , świetny filmik
... poleciłbym niektórym bojownikom tutaj

--
Brązowe noski są na świecie :)

Mahmet
Mahmet - Superbojownik · 6 miesięcy temu
świat mi się posypał, maseczki nie zatrzymują wirusa, 70% to za mało.
A czy są jakieś badania porównujące dwie lub więcej populacji (najlepiej liczonych w dziesiątki tysięcy), na przestrzeni kilku lub kilkunastu miesięcy, z których połowa korzysta z masek, druga połowa nie? Byłbym ciekaw takich wyników, przede wszystkim umieralności ogólnej, umieralności na określone choroby, ogólną kondycję populacji itp.

Servin
:mahmet ech te korwinowe zapedy do eksperymentow na ludziach Nie ma dowodow na to ze Hitler wiedzial i te sprawy...
Ostatnio edytowany: 2021-03-24 10:08:54

--

nevya
:mahmet , ja bym zobaczył takie badania, czy wirusy mają skrzydła... no wiesz, one się przecież jakoś przenoszą, no i może część tych skrzydeł nie ma, ale co jeśli jakaś część ma? no bo co nam z tego, że większość jest bezskrzydlasta, skoro wystarczy jeden ze skrzydłami? i on wtedy sobie tak leci i zaraża? he? komu to na rękę nie robić takich badań?

Servin
Wincyj! WINCYJ psychopatów!!

--

Servin
:mahmet patrz - wreszcie jakies badania dot. waznego tematu

Ostatnio edytowany: 2021-03-24 12:53:52

--

Mahmet
Mahmet - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:nevya :servin no czyli jak widzę nie macie nic interesującego do powiedzenia w tym temacie, który wskazałem.
Ostatnio edytowany: 2021-03-24 18:39:08

Jez_z_lasu
:mahmet zacznij od porównania zakażeń np. w krajach europejskich a np. japonią lub koreą płd (w których od dawna istnieje kultura noszenia maseczek). w polsce, uwzględniając liczbę ludności i zakażeń mamy 12 razy więcej zakażonych (mogłem się pomylić, liczyłem na szybkości na palcach). potem porównaj liczbę przeziębień, grypy, zapaleń oskrzeli z czasów przed epidemią, kiedy wszyscy chodzili wszędzie bez ograniczeń, żeby złapać dystans do wyników stricte covidowych. jak wymyślisz jeszcze inną perspektywę, z której ocena tematu może wnieść jakąś wartość to proszę przeanalizuj to. jestem ciekawy wyników.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life"

Hshan_VIII
:jez_z_lasu Ta pasta to złoto

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?

acecorp
acecorp - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:jez_z_lasu

no czyli jak widzę, mahmet nie ma nic interesującego do powiedzenia w tym temacie, który wskazał

Radioactive
Wieczorek to fanboj konfederacji i miszcz autopromocji, do tego pisze książki, więc musi być mądry. Tylko weźcie jedną z tych książek i zobaczcie jak toto jest złożone i zredagowane. Zjarany student na bezpłatnym stażu zrobiłby to lepiej
A że sam jest szurnięty, to i ma podobnych sobie gości.

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.

Mahmet
Mahmet - Superbojownik · 6 miesięcy temu
Tak mi się jeszcze przypomniało, do połowy zeszłego roku wytyczne WHO odnośnie maseczek były zupełnie inne.
Jest jeszcze kilka miejsc, gdzie nie poprawiono zaleceń, zostały te stare np tu:
https://rzeszow.uw.gov.pl/koronawirus/zalecenia/
albo tu:
https://www.poznan.uw.gov.pl/glowny-inspektorat-sanitarny-zalecenia/zalecenia-dotyczace-nowego-koronawirusa-sars-cov-2

Co do wspomnianej Japonii czy Korei można by pomyśleć, że noszenie maseczek jest receptą na całe zło, a przecież to nieprawda, jak informują nas wytyczne odnośnie zachowania podczas pandemii.
Zresztą polski przykład pokazuje, że maseczki używane od roku jakoś nie powstrzymały zapaści. Jest coraz gorzej, czyli może nie tędy droga
Ostatnio edytowany: 2021-03-28 00:45:15

nevya
:mahmet , no zalecano żeby nie nosić jeżeli się nie jest chorym, a później okazało się, że można covid posiadać bezobjawowo i niejasne było czy można wtedy zarażać innych, stąd wprowadzono taki wymóg. Obrażanko, że wiedza o nowym zjawisku ewoluuje? Najpierw wmawiają nam, że kobiety to ludzie, a teraz te maseczki? Też jestem zbulwersowany

Co do Korei i Japonii, oraz leku na całe zło, to jest jakiś dziwny i ograniczony sposób myślenia, który sprowadza się do takiego wywodu Cejrowskiego:
"Jeśli maski pomagają to po co dystans?
Jeśli dystans pomaga to po co maski?
Jeśki maski i dystans pomagają to po lockdown?
Jeśli powyższe pomaga to po co szczepionka?"

Zadziwiająco dużo ludzi uznaje powyższy wywód za "mądry", na szczęście niektórzy dostrzegają w tym idiotyzm Czy trudno jest pojąć, że maski mogą ograniczać transmisję wirusa, ale tylko w pewnym stopniu? Że ten stopień będzie większy, jeżeli zastosowuje się dodatkowe zabiegi - np. utrzymywanie dystansu? Że powstrzymywanie epidemii polega na minimalizowaniu ryzyka? Że lepsze 50% mniej chorych niż nic? Że trudniej wtedy o zapaść służby zdrowia?

Polski przykład pokazuje, że maseczki nie powstrzymały zapaści - a może jednak? może spowolniły? może dzięki temu jest mniej chorych niż jest? Problem jest jeszcze w tym, że ludzie tak naprawdę to tych maseczek jednak nie noszą. Duża część robi to w najbardziej podstawowy sposób źle - maska na brodzie, pod nosem. Część nie nosi nawet w ogóle. Jeśli chodzi o dystans to jeszcze mniej osób respektuje. A tam gdzie ludzie czują się swojo, np. w pracy, to już w ogóle to wszystko leży. Są jeszcze tacy co odwiedzają codziennie znajomych, no i w domu to wiadomo, po co te maski. Ja doświadczam sytuacji, że ludzie potrafią kasłać i charczeć w sklepie, mając zdjętą maskę, albo specjalnie uchylając ją na taką okazję. Nie przepadam za noszeniem na ulicy, ale najwyraźniej jest to jakoś konieczne - kilka razy zdarzyło się, że ktoś bez maski (okej, na zewnątrz, super, rozumiem) zaczął kasłać akurat gdy przechodziłem obok (no kurwa tego akurat nie rozumiem).

Więc być może problem polega na propagandzie idiotów, którzy próbują na różne sposoby męczyć innym dupę, że maski nie działają Bo ludzie najwyraźniej to łykają.
Ostatnio edytowany: 2021-03-28 19:19:24

Mahmet
Mahmet - Superbojownik · 6 miesięcy temu
:nevya tak jak piszesz, może spowolniły, może powstrzymały itd, Ale tylko "może", badań porównawczych kilku populacji, które to badania miałyby choć trochę znamiona wiarygodnych, czyli takie same warunki początkowe, określone raportowanie, podobna struktura populacji itd, nie ma. Więc wszystko odbywa się na gdybaniu.
Mam wątpliwości i tyle, po prostu w przeciwieństwie do przedmówców nie ufam ani mediom, ani politykom
Ludzie zaczęli wyłazić na skwery bez masek i dystansu (sporo było o tym ostatnio) i co? Poumierali, żyją, sprawdza to ktoś?
Jeśli chodzi o idiotów łykających propagandę to owszem, są tacy i to większość. Wiodące media od roku sieją panikę nie na darmo i znakomicie im to idzie.
A jeśli są jeszcze jacyś ogłupieni naiwniacy, którzy wierzą, że jak teraz będą potulni władzy, ponoszą maseczkę i nagonka na pandemię niedługo się skończy, to muszę ich rozczarować:
świeżynka:

https://tvn24.pl/premium/adam-niedzielski-o-szczepieniach-na-koronawirusa-i-swiecie-po-pandemii-to-nie-jest-ostatnia-pandemia-w-naszym-zyciu-5059712?fbclid=IwAR3VHplSjPuTuirHF0zRhjdd340iMBXdX_InNQH-BO6cp_rpQ2Bznk2W0hY

polecam szczególnie fragment:
"
Tylko co to znaczy dziś "normalny" dla pana?

Jeśli mnie pytacie, czy wrócimy do czasów sprzed pandemii, to nie. Nie wrócimy. Nigdy.

Co to znaczy "nigdy"? Przez rok? Dwa lata?

Nigdy! Nigdy już nie wrócimy do świata sprzed pandemii. Część z nas już zawsze będzie używała maseczek i będzie trzymała dystans w obawie przed zakażeniem.

A co będzie potem? Przyjdzie kolejny koronawirus? Wersja nie brytyjska, nie afrykańska, tylko jeszcze inna?

Dokładnie tak. I powiem więcej: my musimy być świadomi i pewni takiego zagrożenia.

Panie ministrze, czy nasze pokolenie…

Jeśli chcą mnie państwo zapytać, czy pokolenie dzisiejszych 50- i 40-latków będzie do końca swoich dni żyło w stanie zagrożenia epidemicznego, to odpowiedź brzmi: absolutnie tak.

Nie przesadza pan? OK, koronawirus wywrócił świat do góry nogami, ale…

…ale to się już nie zmieni. Zagrożeń biologicznych będzie już tylko więcej. Mało tego: będą coraz bardziej niebezpieczne i świat będzie na nie reagował inaczej niż reagował do tej pory. Inspekcje sanitarne będą jednymi z lepiej wyposażonych instytucji we wszystkich krajach. Pora zacząć oswajać się z myślą, że to nie jest ostatnia pandemia w naszym życiu.
"
Media mają tu istotne zadanie, zastraszonym ludem łatwo manipulować.
"Kto się boi śmierci, umiera codziennie. Kto się jej nie lęka, umiera tylko raz."

"Fear is a weapon of mass destruction"

Szykuje się jeden, wielki, sanitarny gułag,
z partyjnym pozdrowieniem

nevya
:mahmet , Twoja percepcja problemu opiera się na domaganie się w zasadzie niemożliwych do zrealizowania badań, więc Ty chyba najwyraźniej chcesz wierzyć w swoją wersję, a jakiekolwiek dowody są najmniej ważne. Pominę opowieść o możliwości przekupienia setek tysięcy naukowców i rządów, które tracą poparcie i góry kasy społeczeństwa... Wolę zapytać - czy prezerwatywy są skuteczne? Czy masz jakieś badania na ten temat? Guma ma jakieś tam pory, elementy materiału genetycznego są drobne (a co dopiero HIV!!!), niby jest coś takiego jak napięcie powierzchniowe - ale umówmy się, to wymyślili fizycy opłacani przez Durexa. Niby można invitro nalać wody i sprawdzić szczelność, ale to nie są te same warunki jak podczas użycia, więc mnie to nie przekonuje. No i ten wirus to przecież może bokiem tam uciec? Zatem - czy masz przekrojowe badania społeczeństwa, w którym prezerwatywę stosowano i niestosowano i czy na tej podstawie możesz mi jednoznacznie dowieść, że prezerwatywy są skuteczną antykoncepcją, albo że chronią przed HIV?

A co do słów Niedzielskiego to jest jakiś poważany mason czy inny znaczący spiskowiec? Czemu miałbym się jakoś szczególnie przejmować jego wizjami przyszłości? Częściowo to się nawet zgadzam - kilka bogatych państw dostało nauczkę, że kompletnie nie są przygotowane na zagrożenia tego rodzaju, no i że w przyszłości można się spodziewać w końcu jeszcze gorszej epidemii - może jej nie będzie, ale covid chyba pokazuje, że warto zakładać czarne scenariusze.

I tak, media straszą, bo takie media są, wyolbrzymiają i często manipulują i chyba dla każdego myślącego człowieka jest to oczywiste. Każdy myślący człowiek wie też, że nie znaczy to, że wszystko co jest w telewizji to manipulacja. Niektóre media dość rzetelnie do tematu epidemii podchodzą, inne straszą clickbaitami "jeśli masz ten objaw to natychmiast leć do szpitala". Tylko ja wcale nie zauważyłem tej skuteczności - ludzie w znakomitej większości mają to w dupie i np. z chęcią polecieli na święta po rodzinach. Ja np. nie boję się za bardzo o siebie, ale nie widzę powodu żeby dopierdalać służbie zdrowia roboty, gdy brakuje łóżek. A takie rzeczy jak noszenie maseczki w sklepach to błahostka. Mi też epidemia ciąży, bo zwykle kilka-kilkanaście razy do roku latam dla swojej uciechy po świecie, a teraz to utrudnione. Nie frustruję się jednak, nie wymyślam bajek i nie kwestionuję wszystkiego wokół. Dostrzegam głupotę rządu, ale to jeszcze nie znaczy, że epidemii nie ma, maski nie działają i w ogóle dziki zachód, róbta co chceta niech się martwią grupy ryzyka, lekarze, szpital i ci co mieli niefart.

To jest też w ogólnie niezły absurd że ludzie się srają o maski i nie noszą, a później się srają o obostrzenia, no naprawdę trudno ich nie nazywać odpowiednio. I oczywiście najwięcej do gadania mają patusy narkomani bez szkoły - oni wiedzą lepiej na podstawie autorytetów ze strony falszywaplandemia.buziaczek.com
Forum > Hyde Park V > Antyszczepionkowiec
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj