Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Jakby głupota miała skrzydła to bym fruwał wyżej niż Żyła
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Mój syn - szczęśliwy ojciec dwu córek i trzeciego w drodze - wziął i w końcu postanowił się ożenić.
W dobie pandemicznej.
No i oczywiście chcąc nie chcąc musiałem wziąć udział w weselu.
I okazało się, że wszystkie obostrzenia można obejść.
Nie można organizować przyjęć weselnych? No nie można, ale można takie przyjęcie zorganizować w sali konferencyjnej.
Restauracja może tylko serwować posiłki na wynos? No tak - ale do sali konferencyjnej to już przecież może.
Reżim sanitarny zachowany?
Krzesło obok krzesła. Maseczki? Uściskom i całusom nie było końca.

Nie pozostaje mi nic innego niż przez najbliższe dni obserwować swój organizm pod kątem smaku i zapachu.
W tym celu zakupiłem jakieś strasznie śmierdzące kwiaty - nie wiem jak się nazywają, ale śmierdzą intensywniej niż dopiero co zrobiona kupa wyżełka.

Jak widzicie, są w życiu sytuacje, że zdrowy rozsądek przegrywa z rzeczywistością.

fankafranka
fankafranka - Elytarna Pigwówka · 9 miesięcy temu
Podobno ta brytyjska mutacja wirusa nie powoduje utraty smaku i węchu, Musisz obserwować inne zmysły ;)

Servin
'Najwyżej umrę...'

--

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
Dziecko w drodze to bardzo dobry powód do ślubu

Zdrowie synowej!

--
I'm a Black Magic Woman

Dyabel
Dyabel - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Tytuł adekwatny do postu. Naprawdę nie wiem czym tu się chwalić. Pozostaje mieć nadzieję, że będziecie mieli tyle szczęścia co głupoty.

--
Wg żony jestem ciachem. :C

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 9 miesięcy temu
:dyabel
Nie zrozumiałeś przesłania.
Twoja nadzieja jest moją nadzieją.

Wyobrażasz sobie nie pójście na ślub własnego syna?
Ja nawet przez chwilę rozważałem taką opcję.

A co do jego decyzji - nie miałem na nią żadnego wpływu.
Ostatnio edytowany: 2021-03-03 22:44:03

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Czekaj... Chcesz powiedzieć, że te wszystkie gastronomie, które jojczą, że im ciężko, tak na prokurator wszystko obeszły??

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 9 miesięcy temu
:krzycz22
Tam gdzie byłem - w takim dość dużym centrum konferencyjnym - są dwie restauracje i kawiarnia. Porobili takie przesuwne odgrodzenia w salach konsumpcyjnych oddzielające kuchnie od sali. Nazwali te częściowe sale salami konferencyjnymi - stoliki poustawiali co 2 metry i jakoś to działa.
Najlepsze, że postawili przed wejściem taką reklamę:
Zapraszamy na śniadania, obiady, kolacje - tylko na wynos

A na chodniku przed tą reklamą ktoś, albo oni dopisali:

***** ***

szatkus
szatkus - Superbojownik · 9 miesięcy temu
:krzycz22 no tak nie za bardzo, bo to jest catering. Te co jojczą to są zwykłe restauracje, którym obroty spadły, bo wydawanie jedzenia to jest tylko część ich biznesu.

--

Dyabel
Dyabel - Superbojownik · 9 miesięcy temu
zrozumiałem. Jednak jako ojciec próbowałbym wyperswadować synowi tą decyzję. Ponadto jeśli większość gości wykazałoby się rozsądkiem w sytuacji panującego korona wirusa i totalnego braku kontroli sytuacji przez rząd, decyzja syna mogłaby być inna. Niestety wygrała głupota. Nie licz z mojej strony na aprobatę, przez tego typu zachowanie rośnie ryzyko dla nas wszystkich.

I tak wyobrażam sobie nie pójść. Bo również jestem w stanie sobie wyobrazić tą dziewczynę w ciąży pod respiratorem. Albo Twojego syna. Lub mojego. Może gdyby wszyscy goście mieli podobną wyobraźnię sytuacja byłaby inna.

--
Wg żony jestem ciachem. :C

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
:dyabel Faktem jest, że żyjemy w schizofrenicznej rzeczywistości. Z jednej strony gdzieniegdzie życie toczy się z grubsza normalnie: sklepy działają, przedszkola działają, kościoły działają, komunikacja miejska działa, zakłady pracy działają. Z drugiej strony jest nienormalnie, to zamknięte, tamto zamknięte. A najgorsze jest to, że nie ma planu typu: przez pół roku zaciskamy zęby i odliczamy do dnia zero, tylko co kilka-kilkanaście dni jest jakaś zmiana, to zamkniemy, to otworzymy, tu przedłużymy, ale nie powiemy o ile. Od tego zawieszenia można dostać pierdolca i niektórzy dostają, dochodzą do ściany i przechodzą na drugą stronę, a tam jest już tylko "a chuj, będzie co ma być".

Nie popieram, ale rozumiem. Czasami inaczej się nie da.

--
I'm a Black Magic Woman

Servin
Madry syn. Chcial przyspieszyc odbior spadku na koniec miesiaca mniodowego

--

Dyabel
Dyabel - Superbojownik · 9 miesięcy temu
a_p bzdura. Bardzo, bardzo słaba wymówka. Jak napisałem powyżej, to że rząd nad niczym nie panuje to żadne usprawiedliwienie braku rozsądku. Żadne. Szczepionki już są. Wystarczyło poczekać. Ale spoko, przecież jesteśmy młodzi, silni. Tak jak mój szwagier 115kg samych mięśni, były kulomiot, amatorsko uprawia boks. A korona poskładała go tak, że nie mógł przez kilka dni dojść do kibla. I tak miał szczęście, bo mojej wychowawczyni z podstawówki już się nie udało. Ona swoich wnuków nie zobaczy. Także jej powiedz "Czasami inaczej się nie da".

--
Wg żony jestem ciachem. :C

Servin
Mnie w tej sytuacji bawi jedno

Adrian jedzie na narty w gory - no kurla, tak obostrzenia go nie obowiazuja
Ta ministera od pracy i spoleczenstwa - syn jedzie na ferie pozjezdzac na nartach - prawo obowiazuje nas, ale nie PiS
Szumowski jedzie na urlop na kanary czy gdzie tam pojechal - oburzenie az trzeba w pokoju okno otworzyc - tak sie ludzie gotuja
Syn robi slub w srodku pandemii, organizujac wszystko z nagieciem obostrzen - oj tam, oj tam...

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia - Naturalne Dobro Mazowsza · 9 miesięcy temu
a duże to wesele?
w sumie sie dziwie, że mu sie chciało, bo teraz jest właśnie idealny czas na szybkie śluby z małym obiadem dla rodziców i świadków. żadna niezaproszona ciotka sie nie obrazi, bo pandemia i chuj. idealna opcja. znam trzy pary, które tak zrobiły. normalnie pewnie by sie nigdy nie zdecydowały

--
***** ***

m_niebieski
m_niebieski - Woził Niemca dla statusu · 9 miesięcy temu
:discordia gości mniej - kopert mniej

--
Mój nick bardziej naukowo brzmi tak m_heksacyjanożelazian(II) potasu żelaza(III) TU ŹRÓDŁO

Liiina
:discordia - wyjęłaś mi to z ust

Powyższa dyskusja dowodzi, że w świadomości Polaków tkwią mocno zlepione dwa pojęcia: ślub=wesele, a tymczasem w Gdyni nawet na ślubie wystarczą młodzi i świadkowie, bo uroczystość można obejrzeć on-line

Naprawdę mi przykro, że tak wielu z nas lubi życie na krawędzi i wyznaje zasadę "bez ryzyka nie ma zabawy", bo nie wiem, ilu z nich muszę spotkać na swojej drodze i - niekoniecznie dobrowolnie - poznać bliżej

--
Tylko w bajkach i w marzeniach dziewczynek książę podjeżdża majestatycznie na białym koniu - w prawdziwym życiu koń albo się potknie, albo zes*ra

pies_kaflowy
Mądre to nie było, ale czy decyzja o ślubie kiedykolwiek jest mądra?
Chyba tylko z kimś takim jak córka Kulczyka.

--

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
:dyabel Fajnie masz, że odczuwasz, że człowiek zawsze da radę zagryźć zęby i poczekać na poprawę losu. Bez ironii.

Co do szczepionek, osoba młoda, zdrowa, niepracująca w określonych zawodach - szansę ma za rok, dwa, trzy może nawet? +10 do niepewności. Albo 50, zależy jak to osobę rusza.

Jak napisałam wyżej, nie popieram, ale rozumiem. Nie znam ludzi, ale przyjmuję, że są w miarę normalni, a jak tak, to przemyśleli sprawę. Zdrowie psychiczne też jest ważne.

Np. moja mama w wiosną zeszłego roku, po kilkutygodniowej starannej izolacji, stwierdziła, że nie. I że jeżeli my się nie boimy, to mamy normalnie przychodzić i robić to co zwykle, czyli pić herbatę i wyżerać słodycze.

--
I'm a Black Magic Woman

Maciej1988
Pandemia to jest nic. Co mieli w głowie ludzie, którzy robili dzieci i brali śluby w czasie wojny?

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Peppone
:maciej1988 - nu, np. moja babcia miała w głowie to, że żydowskie pochodzenie i fałszywe papiery mogą nie wytrzymać niemieckiego wścibstwa. Zatem poznała mego dziadka, hajtnęła się z nim i przyjęła polskie, chrześcijańskie nazwisko, na które mogła wyrobić oryginalny Ausweiss.

Chyba nie taki zły ten plan, bo jej siedmiu braci, którzy zatrzymali się najdalej na etapie fałszywych papierów, skończyło w Oświęcimiu.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Another - Superbojownik · 9 miesięcy temu
:dyabel
"Szczepionki już są. Wystarczyło poczekać. "
W jakim ty świecie żyjesz? Młodych ludzi nigdy nie zaszczepią, cała akcja szczepień to jedna wielka bzdura. W takim tempie latami młodzi będą czekać, a w międzyczasie się zarażą raz i przechorują, potem po roku drugi raz i tak dalej.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
:maciej1988 Carpe diem. Jutro możesz nie żyć to czemu by dzisiaj usilnie trwać w celibacie? Z antykoncepcją było wtedy krucho a i dzieci nie były tak wynoszone na piedestał jak teraz.

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Maciej1988
:gogosiek

nienocoty
Jest taki film "Jutro pójdziemy do kina".

Wstrzymać pogrzeby do końca pandemii.
Ostatnio edytowany: 2021-03-04 10:34:14

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
:maciej1988 aaa dobra. Jakoś nie wpadłam na to, że możesz porównać obecną sytuację do wojny

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 9 miesięcy temu
wątek odbieram jako zielone światło do nazywania cię ojcem egocentrycznego idioty. Słusznie?

nevya
, no cóż, niech pocieszeniem będzie fakt, że w zasadzie całe społeczeństwo jest zidiociałe. Można niby to zwalać na niekonsekwencję rządu, jakieś tam jego nieudolne działania, ale jak to jest, że taki newja wie jak się zachować, a jakiś serwin niekoniecznie, bo on będzie nabywał zbiorową odporność i dawał ją innym? Jak to jest, że w Azji dają sobie radę, a w całej Europie, USA i innych jest burdel?

Ludzie idą do sklepu z maseczką na brodzie, stoją bez żadnego odstępu, chyba robią zakupy 3 razy dziennie, bo jednak na początku pandemii inaczej to wyglądało. W pracy choćby i mieli swoje biuro to pójdą do koleżanki obok na ploty, bez maseczki, a po powrocie skoczą do znajomych, jeszcze do sąsiadów na chwilę, później do mamusi. W piątek do restauracji, która jest otwarta i nie ma żadnych zabezpieczeń, jeszcze zdejmą maskę, żeby poczuć się "normalnie". W weekend wesele u rodziny, a na następny dzień poprawiny. Jeszcze w niedzielę na msze. A później Halina mówi do Janusza: "Wiesz, że Basia zachorowała na covid? Te maseczki to jakaś ściema, bo w ogóle nie działają" I oni w to kurwa wierzą
Ostatnio edytowany: 2021-03-04 11:58:30

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Życzę Wam, by to wesele nie skończyło się jak spotkanie rodzinne bojownika Cooldana...

--
Live For The Moment

waldek52
waldek52 - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Trzymam żeby obyło się bez choroby i kwarantanny.
A jeśli chodzi o ślub to doświadczenie podpowiada mi, że syn z decyzją o terminie ślubu miał niewiele wspólnego.
Czy muszę Ci jeszcze coś tłumaczyć???

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 9 miesięcy temu
:waldek52
Zapomniałem dodać, że 6 osób miało negatywne testy zrobione na lotnisku co prawda 5 dni wcześniej, cztery przeszły koronawirusa wcześniej. Zostało 8 osób w tym ja z żoną, którzy ruszamy się z domu tylko na spacer z psem i raz w tygodniu do sklepu.

Termin był raczej związany z prababcią, która nie mogła już dalej patrzeć na pięcioletnie bezbożne pożycie swojej prawnuczki.

Kwiaty jak śmierdziały, tak śmierdzą
Forum > Hyde Park V > Jakby głupota miała skrzydła to bym fruwał wyżej niż Żyła
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj