Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Rowerowo - czyli zupka z łańcucha
ser_visant
ser_visant - Superbojownik · rok temu


Dla zainteresowanych - to specjalna potrawa druidów cyklistów - znana od zarania dziejów.
A co się z tym wiąże nie mogę zdradzić. Inaczej musiałbym was...

Standardowo, zostawiając was z tym clifhangerem, dam znać czy warto jest woskować łańcuch na gorąco.

--
Wioskowy głupek

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · rok temu
Chleba do tego weź.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

ser_visant
ser_visant - Superbojownik · rok temu
:thurgon Dziękuję, ale mam tylko bułki - nadadzą się?

--
Wioskowy głupek

tytezterefere
tytezterefere - Dyżurna Domina · rok temu
:ser_visant, niby mogą, ale bez chleba się nie najesz...
Poczekaj pół godziny, to dostaniesz kawałek świeżego, bo właśnie się pieką dwa Vermonty.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · rok temu
Nie lepiej zwyczajowy koktajl z ropy czy benzyny ekstrakcyjnej?

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

pies_kaflowy
pies_kaflowy - Bęcwał Dnia · rok temu
Wódka. Bez wódki nie rozbieriosz.

--

-uki-
-uki- - Superbojownik · rok temu
:tomcat_tc - gorący wosk chętnie wpływa w elementy ogniwa a jak stężeje to niechętnie wypływa (bardzo odkrywcze), przez to syf się tak nie dostaje a własności smarne ma wystarczające. Inne środki są rzadkie i wyciekają albo "kleiste" i pył ma używanie.
Na początku eksploatacji takiego łańcucha wyraźnie czuć większy opór przy kręceniu korbami i jest hmm... sztywniejszy ;)

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · rok temu
Naostrz też dobrze i nasmaruj. Lipę to takim przetniesz, ale gdzie do dębu?

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

waldek52
waldek52 - Superbojownik · rok temu
Jeśli czerpiesz satysfakcję z samego procesu zdejmowania i gotowania łańcucha, babrania sie z woskiem, parafiną, grafitem, xsylenem czy innymi podobnymi mazidłami to ma to jakiś sens.
Dla łańcucha efekt jest raczej mizerny.
Owszem przez jakiś czas łańcuch wygląda ładnie bo nie czepia się nic do niego, ale pracuje praktycznie na sucho i efekt smarny takiego gotowania jest co najmniej wątpliwy, a na pewno krótkotrwały.
Słyszałem o próbach nakładania w ten sposób teflonu z dodatków teflonowych używanych w olejach przekładniowych, ale wyników takich prób nigdzie nie znalazłem.
Sam stosuję Shimano PTFE Lube Smar polecony mi przez kumpla prowadzącego sklep i serwis rowerowy i jestem zadowolony.
Ostatnio edytowany: 2020-06-09 09:57:26

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · rok temu
:-uki- no tak, ale parafina w końcu i tak się skruszy i łańcuch zacznie pracować na sucho, przez co znów trzeba będzie go wygotowywać. Dla mnie daje to tylko efekty estetyczne. No ale to moje zdanie. Dla mnie z kolei najlepsze jest shejkowanie i porządne olejowanie Rohloffem, i wdupiemanie napędu przez kolejne 500 kilometrów jeśli jest sucho, i o tym sposobie też zaraz ktoś napisze że jest bez sensu


--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

Djbanan
Djbanan - Złamas · rok temu
Świetny pomysł aby zabezpieczyć łańcuch na zimę
Ale do jazdy to suchy Shimano PTFE i pilnować, by smar był w środku, a nie na zewnątrz.

--

pies_kaflowy
pies_kaflowy - Bęcwał Dnia · rok temu
Ja mam w garażu czterdziestoletni towot. Smaruje.

--

ser_visant
ser_visant - Superbojownik · rok temu
Zwykle czyszcze łańcuch w dielslu (działa jak benzyna ale mniej koroduje potem)
Robiłem PTFE (w aerozolu mam)
Kupowałem specjalny wosk do łańcucha (w aerozolu)
inne oleje i cuda na kiju stosowałem (w aerozolach lub klasyczne)
i... 30-40km po kurzu, a łańcuch nadawał się tylko do zdjęcia i kąpieli w dieslu. Żadne czyściki nie dawały zdjąć tego syfu, a o brudzie na kołach zębatych nie wspomnę.
Dopiero kupiłem gotowy wosk w butelce na bazie parafiny - i to było to. Jednak dość uciążliwa aplikacja z butelki zachęciła mnie do eksperymentowania.
Po miękkim wosku* (na razie kilka wyjazdów), po takiej samej wycieczce - łańcuch tylko lekko przykurzony - wystarczy opłukać pod bieżącą wodą. A koła zębate - praktycznie czyste. Dodatkowo działa cichutko oraz zmienia biegi jak należy.
Pewnie proces trzeba będzie powtórzyć za 200-300km - ale według mnie warto.
To co na zdjęciu to mój 2-gi łańcuch na zmianę - jeden "właśnie jeździ"
Roboty jest trochę z tym - ale w 30 minut (nagrzanie wosku - trzymanie łańcucha w kąpieli - studzenie i wyjęcie łańcucha dopiero jak wosk zaczyna tężeć) można na spokojnie się wyrobić.
Dłużej trwa schnięcie łańcucha przed wrzuceniem do zupki. Mokrego nie polecam wrzucać.
*miękki wosk to mieszanka Parafiny (ja użyłem białe świeczki) oraz oleju parafinowego do momentu aż zastygnięty będzie miał konsystencję twardej plasteliny.
Tradycyjny wosk jest za sztywny, kruszy się i nie starcza na długo.

--
Wioskowy głupek

tomasz35
Soli trzeba, duzo

--
Brązowe noski są na świecie :)

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bernardynp - Superbojownik · rok temu
:ser_visant jak lubisz się tak bawić to ta rada trafia do dobrego adresata: używać 3 łańcuchy do jednego napędu i zmieniać je co 200-300 km.

Co do czyszczenia łańcucha, wg mnie diesel i benzyna za bardzo wysuszały łańcuchy, używałem w ostateczności. PTFE, Rohloff czy coś innego z teflonem/wosk to dobry kierunek, a skoro precyzyjnie podchodzisz do badań to na pewno znajdziesz środek właściwy na Twoje tereny.

Djbanan
Djbanan - Złamas · rok temu
:ser_visant bo ojebałeś to sprayem z każdej strony. Pisałem, smar w środku.

--

ser_visant
ser_visant - Superbojownik · rok temu
:djbanan Problem z aluminiowymi zębatkami jest taki, że olej razem z kurzem i piaskiem - ładnie zjada aluminiowe ząbki. Po roku tarcza prawie do połowy zjedzona.
Ze stalowymi tarczami - problem jest nie tak duży,
Zwykle czyściłem dokładnie łańcuch z zewnątrz (zwykle robiłem ręcznikiem papierowym aż "nie brudził"), ale i tak smar znajdzie drogę ze szczelin na zewnątrz.
Po asfaltach - to się sprawdza, problem że asfaltami nie jeżdżę ;)
:bernardynp Miałem olej z teflonem... fajnie to działa, ale na "czyste trasy" lub deszcz bo konsystencja gęsta i wszystko się lepi... 30 km a łańcuch czarny... Nadal chodzi pięknie i gładko.

A diesel (vpower) jest rewelacyjny do łańcucha ;) Nie to że reklamę im robię... Po kompieli i bez smarowania, bez czyszczenia, tylko rozwieszony aby nadmiar ścieknął - można nawet 40km trzasnąć. Jednak po takim dystansie już czuć że wymaga smarowania.

Spróbuje tego Rohloff'a. Widzę że polecacie - ale na innym łańcuchu - jeszcze 3ci mi został.
I kolejne 2 rowery do testowania.

--
Wioskowy głupek
Forum > Hyde Park V > Rowerowo - czyli zupka z łańcucha
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj