Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > O "Potopie"
bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · rok temu

Cudowna obrona Jasnej Góry? Niezłomny przeor Kordecki? Podły zdrajca Janusz Radziwiłł? Obraz szwedzkiego najazdu, jaki odmalował w swojej powieści Henryk Sienkiewicz, przekonał nie tylko laików. Poszły za nim całe pokolenia badaczy. Gdzie jednak kończy się prawda historyczna, a zaczyna fikcja „ku pokrzepieniu serc”?

Sienkiewiczowska „Trylogia” nie jest cyklem zwykłych powieści historycznych. Jedne z najważniejszych polskich opowieści mają w sobie coś więcej. Na ich moc zwracał uwagę już w okresie międzywojennym historyk i publicysta Olgierd Górka:

Całe obecne pokolenie Polaków patrzy na swą przeszłość nie przez rezultaty badań naukowych, nie przez naukowe rozprawy o zaletach i wadach naszej wojskowości i polityki, ale przez genialną sugestię niezrównanego powieściopisarza, który sam jeden na obecne polskie odczuwanie swej przeszłości wywarł silniejszy wpływ niż setki tomów rozpraw naukowych.

Podobnie stan historycznej wiedzy Polaków oceniał pisarz Teodor Parnicki. Pamięć o wszelkich postaciach historycznych żyje w umysłach i sercach taka, jaką nie narzucili historycy, ale artyści! – pisał. Faktycznie, z siłą przekazu autora „Ogniem i mieczem” czy „Krzyżaków” trudno konkurować. Szczególnie, że uniwersyteccy historycy, zajęci liczeniem kur w szlacheckich inwentarzach, zwykle nawet nie próbują nadać swoim pracom literackiego szlifu. A później dziwią się, że czytają ich tylko koledzy po fachu…

Fenomen krzepiącego polskie serca pisarza polega jednak na tym, że jego oddziaływanie nie kończy się na czytelnikach, którzy z historią nie mają wiele wspólnego. Wizja XVII wieku, stworzona przez Sienkiewicza, wpłynęła znacząco także na badaczy. Nawet oni nie potrafili i nie potrafią się od niej uwolnić. W niejednej książce naukowej czytamy o przełomowym znaczeniu obrony Jasnej Góry czy o zdradzieckim księciu Januszu Radziwille. Tylko czy słusznie? (...)

dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/02/21/zniszczymy-twoje-dziecinstwo-pora-sprawdzic-ile-prawdy-jest-w-potopie-sienkiewicza/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
proflecter - Bojownik · rok temu
Jakoś w wykazie literatury nie widzę pozycji Stanisława Cata-Mackiewicza "Dom Radziwiłłów". Tymczasem autor artykułu wręcz żywcem powtarza niektóre tezy tego autora, zwłaszcza dotyczące Janusza Radziwiłła. Może dotarły do niego za pośrednictwem innego autora, ale to Cat był jeśli nie tym, który je sformułował, to przynajmknjiej rozpropagował.

lujeran
lujeran - exSuperbojownik · rok temu
:proflecter wiesz, on był autorem długi czas "niemile widzianym" i widać niektórym to zostało

bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · rok temu
Trylogię przeczytałem kilka(naście?) razy, po prostu dobrze się czyta , no i "dla pokrzepienia serc".
O wielu zależnościach historycznych dowiedziałem się po latach. W czasach młodości nie miałem dostępu do pism Cata i jego brata Józefa.
O Szwedach:
https://www.youtube.com/watch?v=YOB71fkAlvw

lujeran
lujeran - exSuperbojownik · rok temu
:bulcyk22 bo to się dobrze czyta niezależnie od którego miejsca zaczniesz
Ale historii to lepiej się z tego nie uczyć

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · rok temu
Trylogia jest ładna, ale bzdurna i fakt, że nie powstało dosłownie nic medialnego, co by te bzdury korygowało.
No, ale jeżeli chodzi i wiek XVIII, to jest jeszcze gorzej. Nie ma nawet niczego bzdurnego, ta epoka jest praktycznie wymazana ze świadomości.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

lujeran
lujeran - exSuperbojownik · rok temu
:thurgon nie całkiem bzdurna. Pomijając nastawienie stricte polityczne, doceń sam kunszt pisarski A poza tym Sienkiewicz przedstawił np. szlachtę z wrodzoną sobie lekka złośliwością, czego niektórzy czytelnicy do dziś nie potrafią dostrzec Scena w Zbarażu gdy Zagłoba mówi o Firleju "|sześć ma palców u nóg jako kalwin..." - przecież to jest robienie sobie jaj z nieuków szlacheckich tamtej epoki. Pan Wołodyjowski przynajmniej uczciwie przyznawał, że "głowę ma nie do polityki" itd. Ale w XIX wieku były inne potrzeby i czytano to z zapartym tchem łykając wszystko dosłownie Autor musiał mieć niezły ubaw
Inna rzec, ze absolutnie genialne są w Trylogii szczegóły z tzw dnia codziennego, Sienkiewicz był tu prawdziwym specem. Także stylizacja językowa - kapelusz do ziemi!
A przede wszystkim - to jest powieść

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · rok temu
Napisałem, że ładna przecież Chodzi mi o wiele stereotypów wydarzeń historycznych, które utrwalił i też nie mające pokrycia przedstawienie postaci historycznych w taki czarno-biały sposób. Do dzisiaj je tak postrzegamy, a brakuje odkolorowania i jakiegoś fajnego historycznego dramatu, który by to pokazał inaczej i zaczął dyskusję.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

lujeran
lujeran - exSuperbojownik · rok temu
:thurgon też racja, ale pamiętaj co napisał na końcu, to słowa klucz.
Jak dziś się czyta (patrz Studio Opinii) o Radziwille, któremu na Litwie stawiają pomnik, to człowiek jest tak zaskoczony, że nie wie jak zareagować
Porównaj to z Kraszewskim - facet miał o wiele głębszą wiedzę historyczną, bardziej naukowe podejście do sprawy, ale to już nie ten błysk geniuszu literackiego. Mam :Krzyżaków 1410" Kraszewskiego, sensownie ujęte, w zgodzie z prawda historyczna (co nie było takie proste, bo sam Grunwald w XIX wieku był dość zapomniany), ale i tak Sienkiewicza czyta się z przyjemnością, a Kraszewskiego tylko z ciekawości.
Podobnie "Rzym za Nerona" Kraszewskiego. Nie dostał za to nagrody Nobla, a Henio tak

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · rok temu
Ale ja lubię trylogię i nie mam nic do Sienkiewicza Stwierdzam po prostu, że podkoloryzował i przez pryzmat jego wizji dzisiaj patrzymy na postaci i wydarzenia, nie do końca prawdziwie. I nie ma niczego, co by z tymi wyobrażeniami kontrastowało, bo jak to dobrze było opisane - historycy piszą dla siebie, a w mainstreamie nie ma niczego sensownego. I tak właśnie sobie patrzymy na Radziwiłła, Wiśniowieckiego, czy Jasną Górę, tak jak to sobie Sienkiewicz wymarzył ;)

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

lujeran
lujeran - exSuperbojownik · rok temu
:thurgon podkoloryzował to mało powiedziane Jego Jan Kazimierz sam by się zdziwił gdyby przeczytał co o nim napisał Sienkiewicz A może by w to uwierzył? Mieliśmy już w historii takie przypadki
Forum > Hyde Park V > O "Potopie"
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj