Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Re: Zmiana limitu płatności zbliżeniowych
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 | krzychpl
2020-02-13 16:40:12 Zgłoś
:servin ależ już skrzyżowaliśmy w przeszłości i chętnie ponownie podejmę rękawicę jeśli będzie po temu okazja i przyczyna
bazując tylko i wyłącznie na opiniach własnych i ludzi o zbieżnych poglądach można się zamalować w kącie i zarosnąć pajęczyną
PS czasami nie do końca percepuję ironię (może jakiś lekki Asperger, za starym żeby się badać, a nie występuję w TV jak Jim Jefferies żeby mi ktoś wykrył przy okazji badań do ubezpieczenia)
Ostatnio edytowany: 2020-02-13 16:43:29

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzychum4 Superbojownik od 10 kwietnia 2014 | Spokojne
2020-02-13 17:20:17 Zgłoś
Mam kolegę, któremu wisi to czy limit na kartę jest 50 czy 100 zł, on płaci gotówką. Uciążliwość dla wielu, ale dla niego nie, idzie do banku bierze tyle ile potrzebuje i dysponuje tą kwotą.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia Naturalne Dobro Mazowsza od 28 października 2005
2020-02-13 17:24:52 Zgłoś
a nie można po prostu wyłączyć płatności zbliżeniowych nie trzeba zaraz wracać do gotówki

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2020-02-13 18:17:16 Zgłoś
A mnie wkurza, że nie mam możliwości zmiany limitu dla transakcji bezpinowych. Tak, właśnie to sprawdziłam i nie, nie mam takiej opcji.
Najlepsze jest to, że gdy wchodziły do Polski płatności zbliżeniowe i w ramach jakiejś promocji dostałam w banku brelok do płatności zbliżeniowych, miałam możliwość ustalenia tego limitu (znaczy obniżenia go - z czego skorzystałam). A zabawne jest to, że później (jak dostałam kartę zbliżeniową i chciałam zrobić to samo, ale się nie dało) obsługa klienta próbowała mi wmówić, że tej opcji nigdy nie było i trochę nie wiedzieli, co odpowiedzieć, gdy poprosiłam o to, żeby ten limit sprawdzili na breloku i się okazało, że faktycznie niższy ustawiłam

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2020-02-13 18:24:46 Zgłoś
ja i tak nie bardzo rozumiem o co tu się bać - rozumiem, że ktoś nie chce płacić kartą, bo tak, niespecjalnie rozumiem tych, którzy chcieliby, a boją się o bezpieczeństwo. 200 złotych to nie majątek, no i płatności kartą mają różne zalety w kontekście bezpieczeństwa, których nie ma gotówka.
Ostatnio edytowany: 2020-02-13 18:25:12

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 | krzychpl
2020-02-13 18:52:20 Zgłoś
:nevya bali/boją się Ci, którzy 200 zł poważają znacznie bardziej (bo to spory udział ich wypłaty), albo mają mało na koncie, słabą dyscyplinę wydatków i srogie kary za debet - transakcje zbliżeniowe potrafią być zarejestrowane ze sporym opóźnieniem jeśli terminal nie przekazuje na bieżąco, na koncie te środki nie są wtedy zablokowane (jak w przypadku transakcji autoryzowanej), praktycznie nie wiesz że je wydałeś (chyba że pamiętasz)

dochodzi również ryzyko że jeśli ktoś ci "ściągnie" przenośnym terminalem (a są takie na kartę SIM plus terminal łapiący nawet przez gruby skórzany portfel zaobserwowałem naocznie, uszkodzić głośniczek to nie problem dla elektronika) to się pogubisz czy płaciłeś czy nie

na początku podnoszony był też zarzut, że skradzioną kartą ktoś wyczyści konto transakcjami poniżej 50 zł, na ile racjonalne to były obawy pokazała praktyka - poniżej 2% oszukańczych transakcji, głównie chyba z powodu że ryzyko wpadki przy masowym (a przy tak małej kwocie bez masowego proceder mało się opłaci) skanowaniu jest duża - tym bardziej że płatność nie spływa od razu na konto, a przed "zakuposzałem" też chroni logistyka (ciężko nakupić dużo towaru w licznych transakcjach na małe kwoty, trzeba by zmieniać sklepy, jak również szybko pojawiło się zabezpieczenie w postaci konieczności zapłaty stykowej w co którejś transakcji)
edit: zapomniałem wspomnieć - bez fizycznej utraty karty ryzyko jest naprawdę niewielkie, bo mało kto ma dziś tylko jedną kartę w portfelu, a czytniki są zabezpieczone programowo przed samodzielnym wyborem karty - nie bardzo też można obejść to oprogramowanie, bo ci się operator karty nie pozwoli połączyć w celu autoryzacji operacji po ich stronie (a bez pośrednika tej kasy nie dostaniesz)
Ostatnio edytowany: 2020-02-13 18:56:39

--
pckiller
pckiller Superbojownik od 24 czerwca 2008 | SD
2020-02-13 19:16:08 Zgłoś
zialena82
No jak wejdziesz po podstawowe zakupy (dwie rzeczy, z których zawsze robi się dziesięć bo jakaś promocja jest) to ciężko żeby na teminalu pojawiło się poniżej 50 złotych. Trzeba klepać pin, a to niszczy przyciski i generuje koszty

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kombinator_83 Superbojownik od 28 sierpnia 2005
2020-02-13 19:27:37 Zgłoś
:nevya argument jaki często słyszę od osób niechętnych to "jak kiedyś byłem w markecie to nie działały terminale i nie można było nic kupić". Analogiczna sytuacja jest przy braku prądu z gotówka ale to jakoś ludziom umyka. Dodatkowo ludzie chodzą na rynek albo do małych sklepików gdzie terminali jeszcze nie ma.

:Krzychpl chciałbym zobaczyć taki terminal. Sam nosze kartę pod gumową osłoną na telefon. Osłona jest dość cienka a jeszcze w żadnym sklepie nie udało mi się zapłacić bez wyjmowania karty.

Kolejna sprawa to czyszczenie konta. Większość banków ustawiała limit 3 transakcji bezpinowych na dzień, czasami 5 transakcji. Czyli odpowiednio 150zł albo 250zł. Jak można takimi kwotami wyczyścić komuś konto to nie wiem.

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2020-02-13 19:34:00 Zgłoś
:krzychpl , kradzież powyżej 200 zł zabezpiecza bank, zostają tylko zabawy w formalności i czas oraz utrata 200 zł - nawet jak dla kogoś to duża kwota to przecież nie ponosi jej stale, rzadko się zdarza, równie dobrze można zgubić/stracić portfel.

Jedną z głównych zalet karty jest chargeback, który sprawia, że często lepiej jest zapłacić kartą niż gotówką lub przelewem. Coś nie tak z transakcją - fraud, nie ma towaru, usługa została źle wykonana to wnioskujesz do banku o zwrot środków i kaska wraca, Twój bank rozsądza transakcję, a nie sprzedawca. Byście się zdziwili jak nagle obsłudze klienta wraca chęć do sprawnej obsługi, sami piszą maile, a sprzedawcy stają się nagle skłonni do dialogu, choć wcześniej nie odbierali telefonu.

:kombinator_83 , też nie wiem, jak chciałem w metrze zapłacić przykładając portfel to transakcje nie przechodzą, po prostu za dużo zakłóceń/za słaby sygnał/coś. poza tym nie zakładam żeby to było zjawisko powszechniejsze niż kradzieże i wymuszenia, a w tym przypadku karta jednak chroni bardziej, jeśli w portfelu jest więcej niż 200 zł. no i to co napisałem na początku sprawia, że de facto nie można stracić wszystkich środków na koncie.
Ostatnio edytowany: 2020-02-13 19:38:25

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 | krzychpl
2020-02-13 19:53:50 Zgłoś
:kombinator_83
:nevya
na samym, samym początku nie było mowy o limicie
jeśli dla kogoś 200 zł to dużo to fakt, czy jest to ryzyko jednorazowe, czy epizodyczne, nie ma wpływu na racjonalność takiej obawy; poza tym nawet jednorazowa utrata jest dla takiej osoby nie do przyjęcia; dochodzi również aspekt winy - trudniej znieść utratę niezawinioną utratę pieniędzy od takiej w której miało się udział (np zgubienie gotówki czy portfela)

z drugiej strony po wprowadzeniu PSD2 słyszałem głosy niezadowolenia, że po co bezPINowe transakcje wprowadzali skoro teraz i tak trzeba PIN co jakiś czas podać - ludziom nie dogodzisz - jeden bardziej ceni wygodę, drugi bezpieczeństwo, trzeci równowagę pomiędzy wcześniej wymienionymi

co do chargeback, mam mieszane uczucia - bo przerzuca pole do nadużyć na drugą stronę barykady (fajny straszak na nieuczciwych użytkowników terminala, ale piekielni użytkownicy karty też nie są wcale tacy odosobnieni), sam nigdy nie skorzystałem chociaż raz miałem dużą pokusę (udało się bez tego)
dla mnie jako sprzedawcy, ale też i klienta to wygoda i szybkość transakcji są decydujące (to drugie szczególnie jako klienta, chociaż Biedronka, do której przed wprowadzeniem płatności kartą zawitałem tylko dwa razy: pierwszy i ostatni, mało co przyspieszyła, choć przyznam że małe mam porównanie - może wcześniej było jeszcze wolniej)

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Bwdźwiągowo koło Adamowa, powiat bolsztyński
2020-02-13 20:02:12 Zgłoś
:pckiller a to dlatego

--
Þetta reddast
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2020-02-13 20:05:14 Zgłoś
:krzychpl , realnie masz do stracenia 200 zł, a jak nie używasz karty to nosisz gotówkę, często więcej niż 200 zł (chyba, że ktoś lubi ganiać do banku/bankomatu i płacić ew. prowizje za wypłaty). Więc jak zgubisz kasę/portfel albo ktoś Ci to ukradnie no to nie masz tych pieniędzy, czekasz aż policja złapie złodzieja, jeśli zgubisz kartę lub ktoś Ci ją ukradnie to tracisz 200 zł, a to co powyżej zostaje Ci zwrócone. A policja też może działać. Niezawiniona utrata kasy może dotyczyć i gotówki i karty, tak samo "zawiniona" - nawet tu jest przewaga karty, bo jak ktoś znajdzie portfel z pieniędzmi to większe jest prawdopodobieństwo, że weźmie kasę i wywali resztę do kosza, niż że znajdzie kartę i pójdzie nią zapłacić. Na banknotach nie ma Twojego imienia i nazwiska, no chyba że jesteś Hanną Gronkiewicz-Waltz tudzież Leszkiem Balcerowiczem
Ostatnio edytowany: 2020-02-13 20:07:14

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 | krzychpl
2020-02-13 21:04:21 Zgłoś
:nevya są ludzie którzy noszą już tylko kartę/karty, a przyzwyczaili się do ich stosowania zanim wprowadzono transakcje bezstykowe
wiem, że niezawiniona utrata kasy może być w wyniku rozboju/kradzieży kieszonkowej, ludzie są w stanie łatwiej to zrozumieć niż fakt, że ktoś wpadł na nich w centrum handlowym i zeskanował im 50 zł x liczba skanerów, bo doszło do fizycznej kradzieży i wiedzą o tym od razu a nie odkrywają to po czasie (albo i nie) - jak wspominałem, racjonalna analiza ryzyka (w kontekście częstości takich zdarzeń) nie pomaga, liczy się fakt potencjalnego wystąpienia takiego zdarzenia
banki też jakoś specjalnie się nie chwalą i nie podkreślają tego limitu 200 zł - przyznaję że pierwszy raz dowiedziałem się od Ciebie, a trochę tych szkoleń miałem - może to dla nich oczywista oczywistość i skupiają się na innych informacjach, a może nie chcą żeby klient był zanadto świadomy, druga sprawa że szybkie szperanie dało mi zupełnie inny obraz praktyki i z taką jestem bardziej zaznajomiony
https://niebezpiecznik.pl/post/ukradli-mi-pieniadze-z-konta-i-co-dalej-prawo-swoje-a-banki-swoje/

swoją drogą, daleko odbiegliśmy od meritum wątku

--
Forum > Hyde Park V > Re: Zmiana limitu płatności zbliżeniowych
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj