AMBASADOR POLSKI NA PRZYJĘCIU DWORSKIEM W MADRYCIE.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 3 lutego. (Wir) Według wiadomości, nadeszłej z Madrytu, odbyło się w zeszłym miesiącu przyjęcie ciała dyplomatycznego na dworze królewskim. Królowa matka, Wiktorya, wyróżniła w rozmowie ambasadora polskiego, zaznaczając, że w młodości swej bawiła u arc. Fryderyka w Cieszynie i u arc. Karola Stefana w Żywcu. Królowa matka wyraziła nadzieję, że Polska wyjdzie zwycięsko w walce z bolszewikami.

ANTYSEMITYZM W PALESTYNIE.

Wiedeń (PAT). Biuro koresp. donosi z Amsterdamu wedle „Timesa", że mieszkający w Palestynie mahometańscy i katoliccy Arabowie zaprotestowali w memoryale, wystosowanym do Papieża przeciwko sprzyjającej syonistom angielskiej polityce w Palestynie, w szczególności jednak przeciwko oświadczeniu Balfouta, że Palestyna ma stać się krajem żydów.

MATKA TROJACZKÓW.

W Rączynie, parafia Pantalowice pod Przeworskiem, kobieta wiejska nazwiskiem Mroziakowa powiła trojaczki, dwóch chłopców i dziewczynkę co wywołało duże zainteresowanie i rozliczne komentarze polityczne. Matka i dzieci są zdrowe. Każde z nich ważyło po narodzeniu około 4 kg. Przyjście na świat odbyło cię bez pomocy lekarskiej.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 05-02-1920

SPOSTRZEŻENIA I UWAGI.

Aż w trzech ostatnich premjerach: „Annie Kareninie”, „Na ołtarzu piękna” i „Pannie z magazynu". pokazano nam bohaterki obrazów tych — w łóżkach leżące.

We wszystkich bez wyjątku, — nie było w tem nic złego, nic, coby mogło obrażać wstydliwość.

Interesująca jest jednak inna strona tych ryzykownych zazwyczaj sytuacji.

Anna Karenina w łóżku — to tragizm, Wiera Chołodnaja — to poezja i piękno, Henny Porten, mimo swej piękności, w łóżku — to szczyt złego smaku i szpetota.

Włochy, Rosja, Niemcy... trzy odmienne światy i trzy najzupełniej różne kultury !

Kino, 22-01-1920

100lattemu.pl