Renesansowy Rzym długo pławił się w rozpuście. W połowie XVI wieku papież- asceta rozpoczął jednak bezwzględną walkę z rzymską prostytucją. Jak skończyła się ta batalia?

Renesansowa prostytucja przez długi okres nie stanowiła tematu tabu. Słynne kurtyzany gromadziły zawrotne fortuny, stawały się muzami artystów i kochankami przedstawicieli elit. Powodzenie rzymskich metres zależało często od wyuzdania kolejnych papieży, w dobie renesansu często więc działały otwarcie. Nierzadko duchowni byli nawet właścicielami „przybytków rozkoszy”.

Kampanię mającą na celu usunięcie tego procederu rozpoczął papież Paweł IV. To on zabronił metresom, które ostentacyjnie prezentowały swój styl życia korzystania z publicznych powozów. Zakaz ten miał zniechęcić wiernych (a raczej wierne) do pójścia w ślady rzymskich kurtyzan, gdyby wpadły na pomysł, by w ten sposób zdobywać prestiż, majątek i przyjemności. Najgorliwszym wrogiem prostytucji był jednak jego następca – Pius V. (...)

Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2020/01/24/pius-v-postrach-burdeli/

--