Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Star 266
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-22 23:20:32 Zgłoś
Wiecie jak wygląda Star 266? No ba, mówiąc Star nie trzeba nic dodawać, star jest tylko jeden. Wprawdzie był jeszcze starszy model (660), taki bardziej kanciasty, a wcześniej model 25, ale to ciekawostka. Star to Star, na ogół z zieloną kabiną, drewnianą paką, czasem z budą z brezentu, czasem fantazyjnie tjuningowany do aktualnych potrzeb.

Tu pojawia się mały niuans: ten zielony, to był Star 200, a był jeszcze 266 - to była wersja "terenowa", nawet "wojskowa". Generalnie robił wrażenie, że się rozpadnie, ale nie teraz, jak star 200, ale jutro, może pojutrze.


Star 266 – polski terenowy samochód ciężarowy zaprojektowany do przewozu ładunków i ludzi po szosie i w terenie oraz holowania przyczepy o masie do 4 ton. Produkowany seryjnie w latach 1973-2000 przez Fabrykę Samochodów Ciężarowych „Star” w Starachowicach. Używany jako podstawowy samochód ciężarowo-terenowy w Wojsku Polskim. (wiki)


W 1968 rozpoczęto prace nad Starem 266. Rok później był już pierwszy prototyp, który jeździł, podobno nawet nie tylko na holu. Od 1970 już robiono testy drogowe. BTW: to jaki jest stan zaawansowania Polskiego Samochodu Elektrycznego?
W 1973 rozpoczęto produkcję.
W 1983 nadal produkowano. Podobnie w 1993 roku. W 2003 już nie produkowano, od 3 lat.

Star 266 posiadał układ napędowy, hamulcowy, a nawet układ elektryczny (ciekawe, czy dałoby się wstawić silnik elektryczny?). Star posiadał przód i tył, kabinę kierowcy, a w kabinie siedzenia (w planie były fotele), ogrzewanie, oraz taką fajną klapę, pod którą był silnik. Star 200 posiadał tradycyjny dla polskich dostawczaków akustyczny system informowania o obecności silnika. Po uruchomieniu silnika głuchy jak pień kierowca był w stanie nie wychodząc z kabiny ustalić, czy silnik jest obecny oraz czy pracuje wyczuwając drgania małzowiną uszną. Star 266 posiadał podobny system, ale mocniejszy. Silnik stara 266 miał 6 cylindrów, choć podobno część działała opcjonalnie, generował 150KM (teoretycznie) z prawie 7 litrów pojemności. Do silnika podłączona była skrzynia biegów (z reduktorem) o specyficznej, bardzo unikalnej konstrukcji - otóż skrzynia biegów posiadała zmienną ilość przełożeń, zwykle od 0 do 5, co w połączeniu z dwustopniowym reduktorem dawało od zera do 10 biegów. Ilość biegów zależała nie od konfiguracji pojazdu, ale od pory roku, wieku pojazdu, doświadczenia kierowcy oraz elementu losowego.

A teraz mamy rok 2019. Kilkaset starów armia zamierza wyremontować i używać nadal.



PS: wszystkie powyższe informacje są luźno powiązane z faktami i rzeczywistością, 266 całkiem dobrze sobie radził, nawet w Dakarze pojechał, w Afganistanie służył. No ale modernizacja starów, które już ok 20 lat nie są produkowane, to akurat chyba prawda/>.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-09-22 23:39:30 Zgłoś
Ale by był z niego camper - na campersy przerobić i wysyłać do USA, będą schodzić jak ciepłe bułeczki


coś takiego



--
Brązowe noski są na świecie :)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2019-09-22 23:43:52 Zgłoś
Może jeszcze tarpany honkery odpicują, też mi się podobały;)

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-09-23 00:10:49 Zgłoś
Od bierdolta sie od nas i naszych Starów!
Mam sentyment do tych samochodów, parę kilometrów tymi złomami zrobiłem; w sumie całkiem przyjemnie się nimi jeździło, pomijając poziom hałasu. I luzy w kierownicy, dzięki którym powyżej 30 - 40km/h niektórymi egzemplarzami rzucało po drodze jak Żydem po pustym sklepie. No i nie ma w nich pasów, więc jakby coś, to giniemy jak prawdziwi mężczyźni
A tak zupełnie poważnie - one były przestarzałe właściwie już w momencie wprowadzenia od użytku, ale jeśli się je sensownie konserwuje, to właściwie się nie psują (bo nie bardzo ma się co psuć), a jak już coś się spierdoli, to średnio rozgarnięty kowal to naprawi

https://www.youtube.com/watch?v=Eh2_jUzAugA

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-23 09:09:10 Zgłoś
:gen_italia cholera, tryb jazdy autonomicznej zupełnie zignorowałem, dzięki za przypomnienie

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
brood_k
brood_k Boski Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2019-09-23 09:58:18 Zgłoś
To jest dokładnie tak samo jak z naszymi ET22 albo ST44. Tam gdzie współczesne maszyny nie dają rady, wyskakują błędy na monitorze że za dużo i za ciężko, albo za gorąco albo za zimno, zaczepiasz ET22 której jedynym zabezpieczeniem są proste przekaźniki nadmiarowe. I co się dzieje? Nic. Jedzie.

--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-23 10:09:34 Zgłoś
:brood_k jak to nic się nie dzieje? Takie tam opóźnienie 3h to nic?

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-23 10:15:53 Zgłoś
:ben1edicto 3h to jakby przed czasem, a nie opóźnienie

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
-uki-
-uki- Superbojownik od 26 sierpnia 2005 | (c)
2019-09-23 10:45:28 Zgłoś
Ej, akurat w wojsku proste pod względem serwisowym maszyny transportowe są bardzo wskazane.
Inna sprawa, że widziałem na żywo Stary (część to chyba była nawet model 660), transportujące słynny ostatnio most pontonowy do Warszawy i zasłona dymna jaką stawiały czarną chmurą sadzy była imponująca...
Jeśli chodzi o modernizację modeli 266 i zastąpienie kiepskiego silnika nowym, to te pojazdy posłużą jeszcze wiele lat, biorąc pod uwagę prostotę konstrukcji. Tu bym się za bardzo nie czepiał idei.
Inna sprawa, jeśli chodzi o koszta tej "imprezy"....

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-23 13:33:50 Zgłoś
Ale żeby ze Stara naklejki dilera zdzierać...
To się nie godzi

--
elMatador76
elMatador76 Superbojownik od 30 września 2005 | bycze...cztery domy dwie ulice
2019-09-23 16:34:04 Zgłoś
W uszach huk, w oczach łzy a na liczniku 3 tak mówili ujeżdżający to cacuszko

--
zawsze na tak:)
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-23 16:37:35 Zgłoś
:ben1edicto

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-09-23 19:15:16 Zgłoś
Przecież Stary do wojska nadają się idealnie. Toporne, łatwe w naprawie i o dużej dzielności terenowej. W Stanach też od ponad 50 lat korzystają z M35, które są stale modernizowane. Poza tym do Stara jest już przeszkolona obsługa, są zabudowy, które trzeba by kupować od nowa, części itp.

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-23 21:07:48 Zgłoś
:dragus90 skoro są takie kul, to czemu nie są produkowane od prawie 20 lat? Czemu eksport kulał? Masoni zabronili?

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-09-23 22:41:28 Zgłoś
:brtk firma upadła przez kiepskie zarządzanie i brak pomysłu. Z tego samego powodu także eksport kulał, chociaż kilka tysięcy zostało przecież sprzedane za granicę. Sama ciężarówka była udaną konstrukcją, przeznaczoną do pracy w ciężkich warunkach. Praktycznie seryjne samochody przejechały Paryż-Dakar. Części zapasowe samochody wiozły same przez cały rajd, a wszystkie naprawy były dokonywane przez członków załogi podczas rajdu, bo żadnego zespołu serwisowego nie było. Samo to świadczy o tym, że samochód jest na prawdę solidny. W kopalni w Bełchatowie do tej pory korzystają ze zmodernizowanych Starów z tego co pamiętam chociaż wcale nie muszą

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-23 22:51:55 Zgłoś
:dragus90 Czyli jednak masoni

Produkcję 266 zakończono kilka lat przed bankructwem fabryki.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-23 23:01:35 Zgłoś
:dragus90 prostota konstrukcji wcale nie świadczy o niezawodności czy co ważniejsze o przydatności. To samo można było powiedzieć o maluszku, a jednak nie była to udana konstrukcja. Jedyny plus, że naprawy są stosunkowo proste.
Poza tym z tymi częściami też już nie tak łatwo, nawet wojsko nie wszystko już ma, bo czasami jednostka dzwoniła z zapytaniem do hurtowni w której pracowałem o jakieś graty. Pewne części dostępne są już tylko z rozbiórki.

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-09-23 23:19:47 Zgłoś
Ja jestem za, tak samo jak za trzymaniem Honkerów. Konstrukcja toporna, ale prosta jak budowa cepa, niech je odświeżą i oby dobrze służyły.

Fajnie by było aby chłopaki dostali jakieś nówki sztuki z zaawansowanymi systemami, ale nowoczesne systemy mają tendencję do zjebania się. A Star i tak pojedzie, nawet jak się zjebie.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Maciej1988
Maciej1988 Bojownik od 27 kwietnia 2010 | Miasto doznań
2019-09-23 23:25:44 Zgłoś
Mąż kuzynki, jak się przeniósł do małej jednostki rakietowej trzy lata temu, to jeździł ziłem. Czy coś wiadomo o remontach ziłów?

Zresztą, wojskowe ciężarówki to chyba jedyne auta w kraju, które mają na licznikach po dwa razy więcej, niż faktycznie najechane. Dziwnym trafem większość znajomych wojskowych ma auta z dieslem.

Tylko mąż kuzynki ma benzynę.

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2019-09-23 23:30:31 Zgłoś
:ben1edicto maluch był udaną konstrukcją na swoje czasy we Włoszech. Jego niekonieczne dopasowanie do naszych warunków i długotrwała produkcja spowodowała, że stał się pojazdem archaicznym. To samo ze starem. Choć tutaj założenia były nieco inne. Star był/jest pojazdem o dużej prostocie, przeznaczonym do obsługi o niskiej kulturze technicznej. Jest pozbawiony wszelkiej elektroniki (no, może regulator napięcia lub sterownik świecy płomieniowej w późniejszych wersjach). Jak znalazł, jako niewielka ciężarówka do ciężkich zadań.

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
scobik Superbojownik od 26 maja 2006 | Poznań | GG: 35015
2019-09-24 00:06:06 Zgłoś
Półosie się rwały.
Przynajmniej w 244. W 266 może sie moment lepiej rozkładał? :P

--
sig
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-09-24 00:09:44 Zgłoś
:brtk Konstrukcja pojazdu była dobra, mimo że przestarzała. A rynek, który potrzebował tak spartańskiej ciężarówki nie dość chłonny żeby opłacało się utrzymywać linię produkcyjną.

:ben1edicto prostota konstrukcji świadczy o łatwości naprawy i taniej eksploatacji co w wojsku przy parku maszynowym sięgającym kilku tysięcy egzemplarzy ma ogromne znaczenie. Z częściami jest problem dlatego przeprowadza się takie modernizacje, które mają za zadanie przedłużyć czas eksploatacji i obniżyć koszty serwisu. Star może i nie jest królem niezawodności, ale awarie, które uniemożliwiały jazdę nim to na prawdę rzadkość, a jeśli już się wydarzyły to były łatwe do usunięcia.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-09-24 00:14:11 Zgłoś
:scobik 244 miał inną skrzynię i inne przełożenia, bodajże niemiecką o ile dobrze pamiętam. Ci źli Niemcy już wtedy działali na szkodę Stara
Ostatnio edytowany: 2019-09-24 00:15:02

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-24 14:21:01 Zgłoś
:dragus90 czyli świetny samochód w świetnej cenie którego praktycznie nikt nie chciał kupować więc zaprzestano produkcji.
Rynek wolał droższe i gorsze.

To trochę jak Polonez


Głupie te ludzie.

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-09-24 15:52:41 Zgłoś
:brtk Czytasz w ogóle to co napisałem? Pod koniec XX wieku mało było firm, które potrzebowały aż tak prostej ciężarówki, głównie była kupowana pod zabudowę specjalistyczną typu wozy strażackie, świdry, transport w kopalniach, wysięgniki czy koparki czyli miejsca gdzie liczy się wytrzymałość. Firmy zajmujące się transportem(czyli największy rynek jeśli chodzi o samochody ciężarowe) w ogóle po nią nie sięgały, bo ta ciężarówka się do tego nie nadawała. Ilość zamówień nie była wystarczająca aby opłacało się utrzymać linię produkcyjną co nie świadczy o tym, że to był zły samochód.

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-09-24 16:27:29 Zgłoś
:dragus90 no i? 266 to był samochód terenowy, więc praktycznie żadne firmy nie były nim zainteresowane, bo to nie jest pojazd do wożenia pomidorów, czy ziemniaków.

Ale specjalni użytkownicy, którym pojazd terenowy był potrzebny, też woleli inne... Nawet amatorzy kolekcjonerzy go nie chcieli (wolą np Unimogi, a szaleńcy kupują Robury terenowe).

Praktycznie nikt poza polską armią nie używa Stara 266, ale ta armia nie bardzo miała wybór. Kilka w straży pożarnej to też wybór poza jakimkolwiek konkursem/przetargiem.
Gdyby Star 266 był dobry, armie całego świata by go kupowały. A nawet w układzie warszawskim go nie za bardzo chciano.

Jedyne co teraz przemawia za Starem w armii to fakt, że już on tam jest. Tak jak lokomotywy parowe w latach 60 na kolei w Polsce (a także w UK).
Ostatnio edytowany: 2019-09-24 16:29:05

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b
Forum > Hyde Park V > Star 266
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj