Co wspólnego miały małomiasteczkowe zabawy, Indianie, dentysta i ucieczka ze stołu operacyjnego? Odkrycie znieczulenia w medycynie wymagało trochę czasu i nieudanych eksperymentów.

W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić życie bez środków uśmierzających ból i narkozy. Zanim jednak w medycynie zaczęto stosować znieczulenie, ludzie radzili sobie z bólem na różne sposoby. Najczęściej był to alkohol lub opium. Aby osłabić wrażliwość stosowano również miejscowy ucisk lub okładanie lodem. Nie da się jednak ukryć, iż przez dług czas wszelkie zabiegi chirurgiczne były przerażająco bolesne, a lekarze po prostu przywiązywali pacjentów do krzeseł. Przeciętny chirurg wyglądał wówczas bardziej jak rzeźnik – do początku XIX wieku jego strój był poplamiony, wręcz sztywny od krwi. Stół operacyjny w rzeczywistości był zwykłym, obitym czerwonym suknem, krzesłem, do którego przywiązywano pacjenta. Wykorzystywano do tego celu mocny sznur, który z kolei obwiązywano wokół słupów w sali operacyjnej. Dodatkowy personel stanowili pielęgniarze, których głównym zadaniem było przytrzymywanie pacjenta. Lekarze wykonywali swoje zabiegi jak najszybciej, by oszczędzić ludziom cierpienia. Podobno Robert Liston dokonywał zabiegu amputacji podudzia w…. 26 sekund! (..._
Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/08/22/od-beztroskiej-zabawy-do-bezbolesnego-wyrywania-zebow-historia-znieczulenia/

--