Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Czemu przeciętny człowiek nienawidzi pedalarzy-kolarzy
altjordan
altjordan - Superbojownik · 3 lata temu
Hej
Wskoczył mi w proponowanych filmik: https://www.youtube.com/watch?v=GD18FIeaMFA - czemu kolarze nie korzystają ze ścieżek rowerowych

Uważam, że żeby kogoś krytykować, należy chociaż spróbować się wczuć w jego pozycję, więc chciałem zrozumieć co siedzi w głowie przeciętnego szosowca zapieprzającego w sposób zagrażający sobie i innym. Po filmie już wiem - pycha, uważanie się za ważniejszego od innych, ignorowanie społecznie przyjętych zasad.

Przez 15 minut gość tłumaczy, że zapierdalacze rowerowi po prostu nie mogą stosować się do zasad, bo na ich rowerach tak się nie da i już. Nie pomyśli, że skoro po DDR nie da się jechać bezpiecznie 35km/h to się jedzie wolniej albo wybiera się jakiś tor. Jako przykład dla siebie podaje motocyklistów łamiących zasady ruchu - bo oni też tacy biedni, że kupili super motor, więc muszą łamać zasady, bo motor ma nadmiar mocy i się zmarnuje.

PS. jestem kierowcą roweru (średnio około 100km/miesięc) i samochodu

--
Jeszcze niedawno staliśmy na skraju przepaści, a dzisiaj zrobiliśmy wielki krok na przód! W. Gomułka

Servin
Aha.

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Zywel
Zywel - Bojownik · 3 lata temu
Pedalarze na tiry, tiry na tory, a tory remontować

--
Chciałby nad poziomy człek, a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb, ciężkiej dupy wzwyż

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 3 lata temu
Posługując się ich logiką, jeśli trafi mi się fragment drogi z dziurami, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebym jechał po pięknym, równym chodniku, który jest tuż obok. Przecież moja wygoda jest ważniejsza niż przepisy. Mogę też napertalać sprinty od świateł do świateł, bo moje auto na to pozwala a ja trenuję przed zawodami.
Prawo mówi wyraźnie, że rowerzysta ma obowiązek korzystać z DDR (strasznie śmiesznie się pultają gdy słyszą "ścieżka rowerowa" ) gdy tylko jest dostępna. Nie ma tu żadnych wyłączeń.

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 3 lata temu
O, komentarze wyłączone na YT, najwyraźniej nie wszyscy się zgadzali i popierali argumenty

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 3 lata temu
U mnie zazwyczaj wygląda to tak:


Ta DDR ma ciągiem jakieś 6km i jest świetnej jakości, równy asfalt, żadna kostka. Ten znajduje się mniej więcej na środku trasy. I tak jest niemal codziennie. Chyba faktycznie zacznę ich nagrywać i wysyłać zgłoszenia na policję, ale pewnie tylko przysporzę im głupiej roboty, bo i tak nikogo nie wykryją.
Inna rzecz, że na tym odcinku chyba tylko ja jeżdżę przepisowo, wszyscy inni cisną ponad 70km/h, chociaż to wciąż teren zabudowany.

--
tylko spokojnie.

altjordan
altjordan - Superbojownik · 3 lata temu
:tilliatillia logika typu kupiłem karabin, ale na poligonie drzewa mi przeszkadzają, idę postrzelać gdzieś indziej, bo sprzęt mi się marnuje.

No i jeszcze chwali się tym, że innych uczy

--
Jeszcze niedawno staliśmy na skraju przepaści, a dzisiaj zrobiliśmy wielki krok na przód! W. Gomułka

waldek52
waldek52 - Superbojownik · 3 lata temu
Dałem radę do połowy filmu i wyłączyłem. Argumentacja w typie "nie przestrzegam zasad bo mi się sprzęt zmarnuje" zwala z nóg.
Dla mnie to kompletny kretyński egoista. https://vader.joemonster.org/upload/rfb/175366045f1b5c1dobani.gif

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)

Keep_Calm
Oni sa tak sportowi, że dodatkowe gramy w postaci 2 świateł zaburzylyby im cały plan treningowy

--
Miej odwagę niczego nie osiągnąć

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
klif - Bojownik · 3 lata temu
Kolarze są jacyś inni. W mojej okolicy niedawno poszerzono drogę - nowy asfalt jak stół, poszerzenie w całości poszło na pas rowerowy, oddzielony separatorami od drogi, na drodze jest zakaz jazdy rowerem, a ci magicy i tak turlają się jezdnią przeznaczoną dla samochodów.

W sobotę jechałem do domu rowerem - rowerek amatorski, takie tam trekkingowe ustrojstwo, robię raptem 500-700 km miesięcznie, swoje lata też już mam - doganiam busa z napisem "uwaga, rowerzyści!". Myślę, pewnie szkółkę wypuścili. Z przeciwka wolne, zaczynam wyprzedzanie - a tam stado dwudziestolatków na rowerach z oponami o 1/3 węższymi od moich. Klub sportowy, ich mać, nawet 25 km/h nie jechali.

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 3 lata temu
https://youtu.be/azV43BMtgbo

Strzelać to mało. Ale by był kwik, gdyby kierowca jechał prosto i potrącił tego w czerwonym kubraczku.
Nie wiem co się dzieje w ich głowach, co pozwala im myśleć o sobie jak o użytkownikach drogi których przepisy kompletne nie dotyczą. A kwestia obowiązkowego wyposażenia to zupełnie inny temat, tego kompletnie nikt nie przestrzega.

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
klif - Bojownik · 3 lata temu
Znaczy, za kwantyfikator powinieneś zebrać w karczycho. Tylny odblask mam, tylne światło włączam niemal zawsze, dzwonek mam. Rejestrator też mam - nagrania cymbałów wyprzedzających bez wymaganego odstępu wysyłam i wiem, że są karani.

miss_cappuccino
miss_cappuccino - Superbojowniczka · 3 lata temu
Ostatnio minęliśmy, na Pomorskiej w Łodzi [ruchliwa droga, na której jeździ dużo ciężarówek], rowerzystę, który miał słuchawki na uszach, jechał środkiem jezdni i co kawałek się oglądał czy nikt za nim nie jedzie - bo oczywiście ze względu na słuchawki nic nie słyszał Żeby było zabawniej, to dzięki temu nieustannemu oglądaniu się, jechał wężykiem.

Kiedy wspomniałam o tym, w jakimś wątku na fb na łódzkiej grupie, dotyczącym nieodpowiedniego zachowania się rowerzystów na drogach, to łódzcy "kolarze" rzucili się na mnie z taką mocą, że pewnie aż z rowerów pospadali Niestety w Łodzi lobby masy kretyńskiej jest silne i utrudnienia dla poruszających się samochodem są tworzone na potęgę.

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 3 lata temu
Wiecie czemu kolarze mają taki ból dupy?






































Przez siodełka XD

























Wiem, chujn*a

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

altjordan
altjordan - Superbojownik · 3 lata temu
https://www.youtube.com/watch?v=zBFFrsvgu1Y

--
Jeszcze niedawno staliśmy na skraju przepaści, a dzisiaj zrobiliśmy wielki krok na przód! W. Gomułka

Dzikiwieprz
Dzikiwieprz - Superbojownik · 3 lata temu
No debil, nie kolarz. On o peletonie bredzi na ścieżce rowerowej.... o tych motocyklistach... mózg przez nos mu od prędkości uszami wywiało. Szkoda, że dzieci ma, geny przeszły dalej.

--
Jest cudownie

jabba_the_hutt
jabba_the_hutt - Superbojownik · 3 lata temu
Wytrzymałem do momentu, jak tłumaczy, że motocykliści powinni mieć prawo zapierdalać po mieście bo 50km/h to już na pierwszym biegu mają Co za dzban

--
https://dn.ht/picklecat/

soyer
soyer - Superbojownik · 3 lata temu
Jednym słowem: deblina argumenty.
1. To, że motocykliści nie jeżdżą w większości zgodnie z przepisami nie jest żadnym argumentem aby samemu łamać przepisy.
2. To że krawężniki na DDR nie nadają się na ostre koło znaczy tylko tyle że kupił rower nieprzystososwany do warunków.

Dalej mi się nie chciało oglądać

salival
salival - Little Princess · 3 lata temu
Komentarze na YT wyłączył

Sam jeżdżę ulicami, bo tutaj nie jest obowiązkiem korzystanie ze ścieżki rowerowej. Jeśli ścieżka jest ok, wtedy chętnie korzystam, bo czemu nie. Często jest szybciej niż kisić się w korku na drodze ( bo nie przepycham się między stojącymi samochodami, po prostu się boję ). Natomiast wytłumaczenie tego gościa to trochę jak kupić szybkie Ferrari mieszkając na jakimś zadupiu i zap**lać ile fabryka dała, by się nie zmarnowało Co do bezpieczeństwa takich ścieżek, to kiedyś chyba pisałem, że miałem wypadek zjeżdżając z kończącej się ścieżki na drogę i przy samym końcu była dziura-ninja, zakamuflowana, która skutecznie mnie powaliła ( a że to zjazd, to można sobie wyobrazić, że szybko nie jechałem ). Wtedy myślałem, że tylko kolano sobie obiłem, ale niedawno wyszło, że uraz jest nieco poważniejszy (operacja w przyszłym miesiącu mnie czeka). Więc teraz wybieram raczej po prostu opcję bezpieczniejszą. A co do rowerzystów, nie mam problemu z nimi na drogach o ile ci stosują się do zasad takich, do jakich i kierowcy mają się stosować. To, że na chwilę zwolnię i bezpiecznie wyprzedzę rowerzystę wcale jakoś mi nie zaszkodzi, ale jak widzę grupkę, która zajmuje cały pas, bo sobie pogadać musi, to mnie k***ca bierze. I nic, że widzą za nimi wlokący się samochód a wyprzedzenie nie jest możliwe, nie pomyślą, by zmienić szyk i dać przejechać. A z drugiej strony jako rowerzysta, jeśli wybiorę ulicę, to zawsze staram się mieć oczy z tyłu głowy i raczej nie dopuszczam do spowolnienia ruchu samochodów ( inna sprawa, że rzadko wkraczam na drogi z limitem 50mph i więcej, bo się boję ). Jak widzę, że ktoś czeka, to sam zwalniam i ustawiam się tak, bym i ja i kierowca czuł że manewr jest bezpieczny. Ile stracę na tym? 3 sekundy?

--

Djbanan
Jeżdżę asfaltem, bo wybieram trasy gdzie nie ma ddrów ;D

--

lukashero
W Danii kolarze na treningach jezdza po sciezkach. Albo na wsiach, gdzie nie ma ruchu.

--
Lepiej spróbowac, niz nie spróbowac i żałować.

areq
areq - Superbojownik · 3 lata temu
:tilliatillia Może coś przeoczyłem w Kodeksie Ruchu Drogowego,ale jeśli droga rowerowa biegnie tak jak pokazałaś na zdjęciu to nie ma obowiązku jazdy na niej w tym konkretnie kierunku jak na zdjęciu.Co więcej,rowerzysta ma OBOWIĄZEK jechania jezdnią (Art.33 Prawa o ruchu drogowym). Jeśli jednak po prawej stronie na trasie w tym konkretnym przypadku ustawiono by znak "zakaz jazdy rowerem" to rowerzysta musi jechac drogą rowerową po lewej stronie ,jeśli oznaczenia na tej drodze wskazują na dopuszczalny ruch w dwie strony.
Tak.Wkurza mnie gdy droga rowerowa biegnie prawą stroną a jeden łoch z drugim napier**la drogą.Ale po prawdzie- czy My też wszyscy jeżdzimy tak jak to nakazano w Prawie Drogowym??
Ostatnio edytowany: 2019-07-25 08:24:02

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 3 lata temu
:areq
Znam przepisy, wiem, że jadąc w tym kierunku nie musi korzystać z DDR. Chodziło mi o pokazanie samego miejsca i świetnej drogi, na której zresztą bez problemu odbywa się ruch w dwóch kierunkach. Nie wiem natomiast skąd wziąłeś ten obowiązek jazdy po ulicy.

--
tylko spokojnie.

salival
salival - Little Princess · 3 lata temu
Tak offtopic, to DDR mi się chyba zawsze będzie kojarzyło z DanceDanceRevolution

--

areq
areq - Superbojownik · 3 lata temu
:tilliatillia
http://wrower.pl/prawo/obowiazek-jazdy-po-drodze-dla-rowerow.html?ItemCountOnPage=100
Muszą być spełnione dwa warunki:
1. Droga rowerowa jest zlokalizowana tylko po lewej stronie patrząc od strony jazdy rowerzysty
2. Droga rowerowa musi być wyraźnie oznakowana,że jest drogą jednokierunkową ,tak przez znaki pionowe jak i poziome. (to akurat jest dość rzadkie ,bo drogi rowerowe zlokalizowane jednostronnie mają najczęściej dopuszczony ruch w dwóch kierunkach)

Niebezpieczeństwo jazdy drogą rowerową "pod prąd"
Dojeżdżając do skrzyżowania z drogami podporządkowanymi istnieje niezbezpieczeństwo,że kierowca wyjeżdżajacy z tej drogi będzie miał mniej czasu lub nawet ograniczoną możliwość zauważenia rowerzysty jadącego "od d*py strony"
Ja tak kiedyś jechałem taką drogą "pod prąd" i jak mi koleś wyjechał to poleciałem z 3metry do góry i zobaczyłem gwiazdy w dzień.
Po analizie , faktycznie koleś mógł mnie nie widzieć bo spodziewał się tylko ruchu od strony "lewej" , zgodnej z kierunkiem ruchu na ulicach a co za tym idzie,naturalnym kierunkiem dla jazdy rowerem...

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 3 lata temu
:areq

Jeżeli DDR jest dwukierunkowa (i, co oczywiste, znajduje się tylko z jednej strony), to którędy powinien jechać rowerzysta? Chociażby ten z mojego zdjęcia? Bo ja doskonale zdaję sobie sprawę z zagrożeń w takim miejscu, ale teraz rozmawiamy wyłącznie o przepisach. A w tym momencie są dwa wykluczające się wzajemnie, czyli obowiązek korzystania z DDR (dwukierunkowej) oraz jej obecność po jednej stronie.
Wychodzi na to, że taka ścieżka nie ma sensu, bo zgodnie z przytoczonym przez Ciebie artykułem, rowerzysta jadący jak ten z fotki, musi jechać po ulicy.

--
tylko spokojnie.

ser_visant
ser_visant - Superbojownik · 3 lata temu
:salival Mam podobnie, bo w okolicach Peak District nie ma za wiele DR. Za to masa trailów, z których chętnie korzystam.

--
Wioskowy głupek
Forum > Hyde Park V > Czemu przeciętny człowiek nienawidzi pedalarzy-kolarzy
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj