Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > NLC na niebie
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 02:31:10 Zgłoś
W tym roku w czerwcu można na naszym niebie oglądać dwie fajne rzeczy
1. Jowisz - jest akurat tak ustawiony, że świeci jak zły, a jak ktoś ma lornetkę, to ładnie widać też jego księżyce

2. Obłoki srebrzyste czyli NLC (noctilucent clouds). Nie, to nie są chemitrailsy. To wysoko położone chmury, który oglądać można krótko po zmroku lub przed trochę przed wschodem słońca. Niestety fotki robiłem telefonem, więc jakość jest taka sobie w porównaniu z tym, co można znaleźć w sieci, ale i tak najfajniej samemu obserwować na żywo.






--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 03:36:45 Zgłoś
Jowisz jest tak ustawiony ponieważ 10 czerwca byla opozycja, i faktycznie świeci na niebie, razem z tymi swoimi księżycami, jak lampa




9 lipca będzie opozycja Saturna - ale do obserwacji pierścieni to jednak trzeba mały teleskop, Saturn jest dwa razy dalej niż Jowisz.




A chmury w tej całej zabawie to tylko przeszkadzają

--
Brązowe noski są na świecie :)
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2019-06-22 09:50:14 Zgłoś
Kumpel jest nad morzem, przysłał wczoraj zdjęcie i pyta co to jest..


Yoop: tu w Poznaniu? Jeżeli tak, to aż głupio, wystarczyło wyjść z domu
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 09:49:26

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 10:04:04 Zgłoś
:brood_k moje zdjęcia są z UK, ale z tego co słyszałem w Polsce ostatnio też parę razy było widać i widziałem piękne zdjęcia z Wildy

:tomasz35 fakt, że chmurwy zwykle przeszkadzają , ale tym razem naprawdę ładnie wyglądały. A na obserwacje planet się już szykuję, bo za parę dni wracam i teleskop już czeka
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 10:07:16

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-06-22 13:06:41 Zgłoś
NLC generalnie widać w całej Polsce w sprzyjających warunkach, po zachodzie słońca albo przed wschodem, kiedy u nas już jest ciemno, a chmury (które są na wysokości mniej-więcej 80km!) są jeszcze oświetlone.

:tomasz35 ja tam czasem jestem w stanie przez lornetkę (15x50) zobaczyć, że Saturn ma pierścienie (no, powiedzmy - taki obraz jak na twoim zdjęciu, tylko sporo mniejszy, ale widzę te dwa ciemne obszary miedzy planetą a pierścieniami z lewej i prawej). Ale przeważnie widzę go jako jednolity owal. Za to na Jowiszu bez problemu widzę dwa ciemniejsze pasy

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 14:40:32 Zgłoś
:gen_italia , przez lornetkę próbowałem kilka razy - za nic w świecie, ślepy jestem


O Jowiszu i jego księżycach warto wspomnieć jeszcze jedno - wiele radości daje obserwacja ruchu tych czterech księżyców. Wyraźnie to widać przy dłuższej obserwacji - zmieniają położenie krążąc wokół Jowisza.
Co prawda Galileusz odkrył to już na początku XVII wieku (umacniając tym teorię Kopernika), ale i tak jest radocha. Człowiek się cieszy, że osiągnął poziom astronomów sprzed kilkuset lat




Ale to i tak dobrze - ja znam zatwardziałego płaskoziemca, który na dodatek twierdzi, że ten nasz Ziemioplacek jest centrum Wszechświata

Próbowałem mu kiedyś udowodnić, że się myli, za pomocą obserwacji Chicago przez jez. Michigan. Mniej więcej coś takiego jak na tych fotkach - jedno zrobione z kilku km, drugie z ok 20.







Woda jest "płaska", nie ma fal jak na morzu - co wykorzystują płaskoziemcy w swoich tłumaczeniach. Na fotkach jest podobna szerokość wieżowca to powinna być i podobna wysokość - jeśli Ziemia jest płaska
Wyraźnie widać, że na fotce z daleka wieżowiec chowa się za horyzont, że brakuje mu kilku pięter, że woda jest jakby wyżej.




Powiedział, że to złudzenie optyczne... i że aparat fotograficzny też takiemu podlega. Koniec kropka


--
Brązowe noski są na świecie :)
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 15:49:14 Zgłoś
:gen_Italia szczerze mówiąc, myślę że w 15x50 to mózg trochę oszukuje. Tzn wiesz że tam jest, więc widzisz (typowe dosyć złudzenie przecież). Nie upieram się, ale mam dość dobrą lornetkę 22x85 (oczywiście ze statywu, a nie z ręki bo to armata) i widać kształt, oczywiście kształt, ale ponieważ światła zbiera dużo, a powiększenie jednak niewielkie to przerwy raczej należy się domyślać. No OK, odcienie są, ale tej przerwy to bym nie był taki pewien.

Na Jowiszu w zeszłym roku z kumplem trafiliśmy na podwójny tranzyt (dla niewtajemniczonych: tranzyt jest wtedy, gdy jakiś obiekt przelatuje pomiędzy obserwatorem, a obserwowanym obiektem), Piękne dwa cienie na tarczy Jowisza oglądaliśmy

:tomasz35 czym robiłeś te fotki Jowisza? Bardzo jasne są, może jakiś filtr polaryzacyjny sobie załóż?

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 15:57:24 Zgłoś
:yoop , właściwie to są przepalone Polara nie ma jak założyć - zakładam lustrzankę bezpośrednio do teleskopu, za pomocą t-ring, czasami dodaję barlowa. Teleskop jest obiektywem - musiałbym mieć polara o średnicy teleskopu i zakładać "z przodu".

Następnym razem zmienię ustawienia, pokombinuję - to było na szybko

--
Brązowe noski są na świecie :)
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 16:39:18 Zgłoś
A teleskop jaki masz, że taki jasny? Newton jakiś?

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 16:53:52 Zgłoś
Newton, 8 cali, na montażu paralaktycznym... coś takiego.





a że jasny to fakt - bez filtra na Księżyc nie popatrzysz
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 16:53:57

--
Brązowe noski są na świecie :)
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 17:16:45 Zgłoś
Jezu, to jest 800 czy 900mm? No to planet i księżyca to faktycznie tym się oglądać nie da Też miałem Newtona 8" ale 1200mm i księżyc w pełni wypalał dziurę w głowie
Poza tym to kolubryna jest i trudno się z tym gdzieś ruszyć, więc się grata pozbyłem i przerzuciłem na lornetkę. Pomijając mobilność to ja astrofoto nie robię, a do obserwacji jednak patrzenie obojgiem oczu i szerokie pole są nie do przecenienia. A na planety sobie maczka kupiłem i bardzo fajnie się sprawdza. No ale ten Twój do astrofoto na DSach na pewno fajnie się sprawdza Tylko niestety mało poręczny, żeby gdzieś pod ciemne niebo pojechać.

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 17:50:43 Zgłoś
Mało poręczny, fakt. Rozłożenie do transportu pod ciemne niebo, a później złożenie i ustawienie trochę schodzi... ale warto
Szerokie pole widzenia daje okular o średnicy 2 cale - wielkości puszki po coca coli




Jednak na dalsze wycieczki, np. na southwest, gdzie niebo jest naprawdę ciemne to takiej armaty nie ma jak zawlec. Myślę o czymś mobilnym, specjalnie na wycieczki - np. o lornetce na statywie.

Jak się sprawuje Twoja ? W granicach powiedzmy do Saturna to ok, a dalej ? A jak z DSami ?
I co to za jedna, tak w ogóle
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 17:52:40

--
Brązowe noski są na świecie :)
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 18:37:25 Zgłoś
Mam Omegona 22x85. W tym rozmiarze to można powiedzieć, że budżetowa lornetka.
https://www.omegon.eu/pl/instrumenty/omegon-lornetka-brightsky-22x85/p,33087

Cóż, lornetka na planetach sprawdza sie tak sobie, bo wiadomo - małe powiększenie, ale oczywiście wszystkie da się wypatrzyć. Księżyc jest rewelacyjny bo się cały mieści w polu (chociaż tu i tak Mak jest lepszy), ale prawdziwe możliwości pokazuje właśnie na DS. Duże pole, przestrzeń ( jednak patrzenia obojgiem oczu nie da się niczym zastąpić) no i ogólnie wygoda poruszania się po niebie. Nie sądzę, żebym chciał kiedyś wrócić do teleskopu.

No i mam jeszcze Olympusa 8x42 do ręki, bardzo sympatyczna, wszechstronna lornetka, którą wszędzie można że sobą zabrać.

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-06-22 21:44:44 Zgłoś
:yoop na stówę widzę - ale tylko czasami, jak są dobre warunki i jak jestem wypoczęty. Ja generalnie mam chyba bardzo dobry wzrok; tak mi wychodzi, kiedy porównuje to co widzę z tym, co - powiedzmy - powinien być w stanie zobaczyć statystyczny Kowalski daną konfiguracją sprzętu.

A jak już się tak chwalimy sprzętem, to sobie niedawno sprawiłem właśnie lornetkę Canona 15x50 IS - droga w chuj jak na ten kaliber, do tego ciężka, bo z bateriami waży prawie półtora kilograma, ale kurde - stabilizacja obrazu naprawdę robi robotę! Żadne tam statywy, sratywy - po prostu wciskam magiczny guziczek i sobie patrzę

--
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 21:58:23 Zgłoś
:gen_Italia no to już co kto lubi, ale patrzyłem kiedyś przez podobną i przyznaję, ma swoje zalety. Tak czy inaczej chętnie bym obadał
Przy mojej (4.5kg) to ta Twoja i tak jest lekka , ale do mojej faktycznie niezbędny jest montażu i głowica (zwykle ta, która jest przy montażu jest za mała na taki kaliber), więc koszt lornetki się właściwie podwaja Nie wiem, czy miałeś okazję bawić się kiedyś taką z noktowizorem? Do zakupu to może bym nie zachęcał, ale warto sobie popatrzyć bo też ciekawy gadżet

No ale z drugiej strony, ja celowałem w aperturę pod nocne niebo oraz wygodę i małą wagę do podręcznej lornetki. Po prostu inne kryteria

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-22 22:13:14 Zgłoś
:gen_italia , o kurcze, fajna lornetka
Może właśnie coś takiego potrzebuję.

Yoop, ale jak jest z tymi DSami przez lornetkę, przecież chodzi o ilość wyłapywanego światła, a to robi średnica lustra w teleskopie. Lornetka ma stosunkowo małą średnicę.
To, że widać gromady gwiazd, to ok, ale można dostrzec coś innego ?
Np. galaktyki - chociażby Andromedę, ale ciut więcej niż zamglenie - czy mgławice, np. tę w Orionie ?
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 22:13:45

--
Brązowe noski są na świecie :)
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-06-22 22:49:27 Zgłoś
:yoop nie miałem okazji, znaczy przez noktowizor w ogóle tak, ale jakoś jak miałem okazję przez taki sprzęt patrzeć, to nie wpadłem na to, żeby patrzeć na niebo. Poluje na tubę P8079HP, przy odrobinie szczęścia można ją kupić za kilkaset złotych, a obraz daje prawie taki jak noktowizory trzeciej generacji, kosztujące kilkanaście tysięcy. Podłączyć to do teleskopu, do tego jakiś okular albo kamerę i włala!

:tomasz35 używki chodzą u Was za 700 - 800 zielonych i moim zdaniem sprzęt naprawdę jest wart tych pieniędzy; jest jeszcze model 18x50, ale przy tym powiększeniu układ stabilizujący już się podobno mocno męczy. Trzeba mieć oczywiście świadomość, że jak Ci się mocno ręce trzęsą, to obraz i tak będzie jednak trochę pływać i podobno muszle oczne są strasznie niewygodne (nie wiem, bo w tej mojej są wymienione na inne, wydrukowane na drukarce 3D, już taką kupiłem, więc nie mam porównania). I nie dają w pakiecie zatyczek na obiektywy (ale pasują takie standardowe do obiektywów Canona).
A najfajniej to by było sobie kupić takiego Zeissa 20x60 ze stabilizacją - używają jej nawet na ISS, ale cena też jest niestety kosmiczna

--
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 22:49:40 Zgłoś
:tomasz35 pod dobrym niebem to nawet tą małą jestem w stanie Veila wypatrzyć, ale fakt, że z trudem. Generalnie znacznie większe znaczenie niż sprzęt mają warunki. Pod ciemnym niebem i w dobrych warunkach chyba cały katalog Messiera (to co jest u nas widoczne) to się da wyciągnąć tą lornetką. Kiedyś jak sobie sprawdzaliśmy to zasięg 10mag bez trudu.

Andromedę to widać gołym okiem, przez dużą lornetkę wyraźnie widać kształt, ale oczywiście nie rozbijesz jej na gwiazdki. W Orionie trapez widać bez problemu, jakkolwiek nie zawsze wszystkie 4 gwiazdki (o tej podwójnej i mniejszych, to w ogóle nie ma mowy). Mgławice letnie w okolicach Tarczy i Strzelca (Orzeł, Omega, Koniczyna, Laguna itd.) są fenomenalne w tej lornetce i widać nie gorzej niż przez 8" Newtona.

A oczywiście masz słuszność, że najładniej wyglądają gromady otwarte. Plejady, Chichoty, Żłóbek oraz ogólnie cała Droga Mleczna np pod ciemnym bieszczadzkim niebem jest po prostu rewelacyjna w lornetce i w żadnym teleskopie nie widziałem, żeby wyglądała lepiej, bo teleskopem po prostu nie da się jej tak ogarnąć.

P.S. 85mm x2 to jednak jest trochę szkła do zbierania światła, a naprawdę dwojgiem oczu i w większym polu widać więcej

:gen_Italia daj znać jak poskładasz, jestem skłonny nawet do Łodzi pojechać
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 22:50:44

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-06-22 23:01:51 Zgłoś
Jeżeli uda mi się gdzieś kupić. W marcu na Allegro jedna sztuka poszła za 230zł, i to nawet ktoś spod Łodzi sprzedawał, ale niestety jakoś przegapiłem. A teraz chyba nikt u nas nie sprzedaje Można oczywiście kupić za granicą (ale chyba coś ostatnio rząd brytyjski ograniczył możliwość wysyłki takiego sprzętu za granicę, w tym do Polski - a sporo ofert jest z UK), ale to już wtedy wychodzi koło tysiaka, więc chyba póki co poczekam, a Tobie wycieczka do Łodzi nie grozi

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-06-22 23:21:52 Zgłoś
W Wolsztynie na razie kiepsko. Na plaży jest tyle komarów, że nawet Mugga nie daje rady. Odpuszczam.

--
Þetta reddast
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-22 23:26:49 Zgłoś
zialena82 Plaża, czy też ogólnie dowolne miejsce nad wodą to rzadko dobre miejsce na obserwacje. Raz że są nisko położone więc niknie nam spora część nieba nad horyzontem (a te chmurki, to zwykle nad horyzontem, ze względu na podświetlenie przez zachodzące słońce), a dwa że wilgoć nie pomaga. Lepiej na jakąś górkę iść, jeśli jest w okolicy.

:gen_Italia widzisz, było mówić, bym Ci przywiózł. A z kilka dni wracam już na stałe
Ostatnio edytowany: 2019-06-22 23:25:42

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-06-22 23:39:30 Zgłoś
:yoop tyle, że zdecydowałam w ostatniej chwili, że zamiast siedzieć na piwie z sąsiadami, wolę iść nad jezioro popatrzeć na obłoczki. Tam mam najbliżej do w miarę dużej odsłoniętej części nieba na północy.

Powoli stawały się widoczne ale nie daliśmy rady dłużej wytrzymać bo robiło się chłodno a i moskity były wyjątkowo zjadliwe.

--
Þetta reddast
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-06-23 00:00:22 Zgłoś
Ciekawe z tymi lornetkami...
Co jakiś czas chodzę na jakieś takie pokazy astronomiczne organizowane przez różnego rodzaju kółka astronomiczne. Między innymi amatorzy taszczą tam swój sprzęt i pokazują niebo publice.
Są to dobre miejsca na sprawdzenie i porównanie różnego rodzaju instrumentów do podglądania nieba. Niektórzy mają naprawdę wypasione - czytaj drogie - czy to lornetki, czy teleskopy, czy lunety.

I jak na razie to teleskopy biły na łeb lornetki - coś się pozmieniało, bo tak chwalicie


Nawiasem, mam ochotę zapisać się do klubu astronomicznego w miasteczku jakieś 25 mil na południe ode mnie. Mają małe obserwatorium - na terenie oczyszczalni ścieków nawiasem mówiąc - a w nim m.in. 16 calowy teleskop. Członkowie mogą z niego korzystać


--
Brązowe noski są na świecie :)
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-06-23 00:07:32 Zgłoś
Młody mnie nakręca na zakup dobrego teleskopu i lornetki. Jakby się nie mógł bawić czymś tańszym

--
Þetta reddast
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-23 00:52:20 Zgłoś
:tomasz35 eee, chyba tak wiele się nie zmieniło, nadal obowiązują te same zasady
1. najważniejsze jest niebo. Jak są warunki, to nawet obserwacje gołym okiem są fajne, a jak nic nie widać, to najlepszy sprzęt nie pomoże
2. Dobra optyka. Nieważne czy telep, czy lornetka - im mniej szkła i mniej zniekształceń na torze optycznym tym lepiej
3. Komfort obserwacji - to jednak zabawa na kilka godzin w ciągu nocy, czasami całkiem mroźnych
4. Towarzystwo - wiadomo że fajnie powymieniać uwagi i pomacać nowe zabawki

Ja jestem wielkim zwolennikiem lornetek, ale jednak nie fanatykiem ;) Na planety mam Maka. Jeśli chodzi np. o gromady kuliste to nie ma cudów M13 nigdy nie będzie w lornetce wyglądała tak, jak w krótkim okularze w Twoim Newtonie (o większych nie wspominając). Z mgławicami jest tak, że ta moja lornetka daje się porównać z Newtonem 6" lub 8" z długim okularem, ale jednak z krótkim okularem w teleskopie zobaczysz więcej detali. Dlatego ważne jest towarzystwo: ktoś ma lornetkę, ktoś inny teleskop i można sobie różne obiekty pooglądać w różny sposób. Ogólnie lornetka nie obciąża tak oczy przy dłuższych obserwacjach i sprawdza się się świetnie przy rozległych obiektach (gromady otwarte, gwiazdozbiory, asteryzmy). To nie jest tak, że lornetka zastąpi teleskop, raczej jest to doskonałe uzupełnienie. Jakkolwiek ze względu na mobilność i moje preferencje obserwacyjne - ja wybrałem lornetkę

zialena82 z takiego typowo technicznego i dydaktycznego punktu widzenia na początek na pewno najlepsza jest lornetka. Ale z drugiej strony, lornetka nie brzmi tak dumnie jak teleskop i ja to w sumie rozumiem. Co do kosztów, to bardzo, ale to bardzo popularnym teleskopem jest taki teleskop jak ten Tomasza - w konstrukcji Newtona, tyle że na prostszym montażu i można go kupić używanego za jakieś 1k PLN a nieco mniejszy 6" pewnie nawet taniej. W przypadku teleskopu to zwykle nie sam teleskop jest drogi, ale jego osprzęt (montaż, okulary, filtry itd). Przyzwoitą lornetkę można kupić za ok 500zł, za 1.5k można już mieć bardzo fajny sprzęt. Nie twierdzę, że to grosze, ale mimo wszystko cena nie zwala z nóg a też można poszukać używki.
Ostatnio edytowany: 2019-06-23 00:53:01

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-06-23 01:28:05 Zgłoś
:yoop teleskop to teleskop ale nie jest tak mobilny jak lornetka. Z drugiej strony lornetka bez stabilizacji to dla mnie coś nie do przeskoczenia. Mam okrutna chorobę lokomocyjną i nawet kilkanaście sekund patrzenia na drgający obraz powoduje u mnie mdłości i kilkudniowy ból głowy. Przetestowałam to. Teraz mamy taką nie najgorszą, wcale nie tanią lornetkę Bushnella i pomijając brak stabilizacji to ma taką aberrację chromatyczną, że klękajcie narody.

Chyba trzeba będzie w coś niedługo zainwestować.
Ostatnio edytowany: 2019-06-23 01:27:02

--
Þetta reddast
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-06-23 03:16:50 Zgłoś
Hmm, jak Ci niestabilności obrazu przeszkadza, to weź pod uwagę, że niektóre teleskopy (większość) z racji swojej konstrukcji odwracają obraz (góra-dół albo lewo-prawo) Efekt jest taki, że przesuwasz teleskop np w prawo i obraz wcale nie ucieka w lewo, ale też w prawo. Nad początku to może być dość kłopotliwe szczególnie jeśli ktoś jest wrażliwy na takie wizualne niespodzianki. Może będzie to bez znaczenia, ale uprzedzam.

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-06-23 09:35:33 Zgłoś
:yoop no to chyba pozostaje teleskop z automatycznym nastawem ....albo synowym

--
Þetta reddast
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2019-06-23 10:33:29 Zgłoś
Eee nad morzem też coś tam widać





Ogólnie wielkiego wow mi nie zrobiły, ale był ładny zachód i ciepło było, więc przyjemnie się siedziało

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2019-06-23 15:49:40 Zgłoś
Przy obserwacji nieba przez teleskop odwrócenie obrazu właściwie nie robi różnicy, przecież to nie jest tak, że się rozglądasz na prawo i lewo, tylko celujesz w jakiś tam obiekt i trzymasz go w polu widzenia. Tu oczywiście najlepiej się sprawdzi jakiś montaż z GOTO, ale w wersji budżetowej wystarczy paralaktyk z napędem w jednej osi. Zresztą, do teleskopów Newtona są specjalne nasadki prostujące obraz, a do pozostałych można założyć kątówkę z pryzmatem Amiciego (czyli takim jak w lornetce), więc jak komuś mocno przeszkadza odwrócony obraz, to jest na to sposób.
A co do obserwacji obuocznych - wiadomo, że tak jest milion razy lepiej niż jednym okiem. Tutaj też oczywiście są już gotowe rozwiązania - specjalne nasadki bino, są takie dedykowane do teleskopów, niektórzy też wykorzystują np. nasadki mikroskopowe. A w wersji ekstremalnej to widziałem nawet takie wynalazki, że gość sklecił do kupy dwa teleskopy i zrobił z nich jedną zajebiście wielką lornetę. Wszystko można, tylko pozostaje kwestia kasy

--
Forum > Hyde Park V > NLC na niebie
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj