Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > "Baby do garów", czyli początki feminizmu
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2019-04-06 03:01:44 Zgłoś

W niektórych kręgach społecznych nazwanie kobiety feministką jest obelgą równego kalibru, co nazwanie jej wszetecznicą. Dwieście lat temu nie ograniczano się do rzucania mięsem. Pierwsze feministki wprost ryzykowały życiem.

Zgodnie ze swoją definicją feminizm jest ideologią, która zakłada nie wytępienie czy potępienie w czambuł mężczyzn, a po prostu zrównanie kobiet w prawach, które oni już posiadają. Po raz pierwszy terminu féminisme użyto w 1837 roku. Ale już kilkadziesiąt lat wcześniej nie brakowało pań walczących o pozycję w męskim świecie.

Gdy Europa wrzała w czasie rewolucji francuskiej (1789–1799), kobietom wydawało się, że i dla nich nastanie czas zmian. Jak pokazują historie tych buntowniczek, grubo się myliły.

Po obaleniu monarchii francuska Konstytuanta przygotowała „Deklarację praw człowieka i obywatela”, która zawierała zapisy między innymi o tym, że wszyscy mężczyźni rodzą się równi i równi pozostają. Początkowo dokument nie brał pod uwagę protestantów i Żydów, jednak z czasem rozszerzono go na wszystkich obywateli, pod warunkiem, że… byli mężczyznami.

Kobiety były przydatne, gdy uczestniczyły w rewolucji, jednak gdy przyszło do układania nowego ładu społecznego, panowie bardzo szybko postanowili im podziękować i odesłać w domowe pielesze.

Wolność, równość, dyskryminacja kobiet?

Ich hipokryzję wytknęła Olimpia de Gouges w swojej „Deklaracji praw kobiety i obywatelki”. Nawiązując tytułem do najsłynniejszego aktu rewolucji, domagała się tak oczywistych z dzisiejszego punktu widzenia rzeczy, jak prawo kobiet do rozporządzania własnym majątkiem, wolność osobista i równość względem mężczyzn, czy prawo do edukacji. Jednym z najsłynniejszych fragmentów jej deklaracji jest zdanie:

Skoro kobieta może zgodnie z prawem zawisnąć na szubienicy, winna również mieć prawo stanąć na mównicy. (...)

Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/04/03/co-spotkalo-pierwsza-francuska-feministke-mezczyzni-ponizyli-ja-i-zgilotynowali-gdy-osmielila-sie-zazadac-rownouprawnienia/

--
waldek52
waldek52 Bojownik od 25 grudnia 2018 | Pruszków
2019-04-06 09:32:52 Zgłoś
No i tak to się zaczęło....

A w końcu : https://www.youtube.com/watch?v=lwleaxA0ps0&t=90s
Ostatnio edytowany: 2019-04-06 09:34:08

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)
waldek52
waldek52 Bojownik od 25 grudnia 2018 | Pruszków
2019-04-06 09:41:33 Zgłoś
Nie da się w poprzednim to tu jest jeszcze raz.
https://vader.joemonster.org/upload/rfd/1755567325decbd_Seksmisja_Sexmissio.mp4

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Wolsztyn koło Adamowa
2019-04-06 10:21:39 Zgłoś
No! Coś dla mnie!

--
Þetta reddast
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-04-06 10:38:38 Zgłoś
Taaaaa... chcę to zobaczyć, jak Janusz drze ryja do Grażyny:
"Ty wszetecznico! Wstydu nie masz! Gzisz się z tymi absztyfikantami jakoby królik na przedwiośniu!"

--
Forum > Hyde Park V > "Baby do garów", czyli początki feminizmu
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj