Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Walentynkowy szczyt, czyli wszyscy znamy taką dziewczynę
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 Superbojownik od 29 sierpnia 2013
2019-02-17 14:59:17 Zgłoś
http://www.nienawisc.pl/walentynkowy-szczyt-czyli-wszyscy-znamy-taka-dziewczyne/

Nieustające pasmo sukcesów dyplomatów z PiS. Wykorzystano nas – Polaków – w walentynki na szczycie bliskowschodnim w centrum Warszawy. Obrażono nas i wciągnięto w nie naszą wojnę. A wszystko dlatego, że część polskich polityków uwielbia wykonywać czynność, o której mówił kiedyś Radek Sikorski.


Wszyscy znamy taką dziewczynę. Taką, która w rozpaczliwym poszukiwaniu akceptacji i obietnicy bliskości idzie gdziekolwiek, z kimkolwiek. Za kilka miłych słów, za nadzieję na chwilowe ciepło i za Tyskie z sokiem malinowym.

Za to, że ktoś potrzyma ją za rękę podczas krótkiego spaceru z baru gdzieś na tyłach Nowego Światu do samochodu Ubera w Jerozolimskich. Za to, że ten facet uśmiechnie się i powie, że ona ładnie dziś wygląda.

Zwłaszcza 14 lutego, w taki dzień jak walentynki, pozorowana bliskość staje się dla tej rozpaczliwie samotnej dziewczyny bardzo ważna. Za kilka małych gestów i iluzję uczucia rzuca się w wir nowego towarzystwa i popełnia wciąż te same błędy.

Wszyscy jesteśmy dziś tą dziewczyną.

Właśnie teraz my, Polacy, poszliśmy do łóżka z trzema facetami jednocześnie. Dobranymi zresztą w sposób dość kuriozalny. Poszliśmy z podstarzałym Arabem z farbowaną brodą, z otyłym szaleńcem z USA, który w roli peruki nosi na czaszce jakieś martwe zwierzę i z izraelskim żołnierzem, który wciąż słyszy strzały na lotnisku Ben-Guriona.

Zorganizowaliśmy w Warszawie szczyt bliskowschodni, który – mimo rozpaczliwych zapewnień naszego rządu, że jest inaczej – ma doprowadzić do konfliktu z Iranem. Naszego konfliktu.

W walentynki 2019 roku król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud, prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu zrobili z nami co chcieli i zabawili się z nami w Warszawie na nasz koszt. A gdy już nas wykorzystali, to nas obrazili i pokazali, że nas nie szanują. Wszystko to dzięki usilnym staraniom naszych specjalistów od dyplomacji z partii PiS i ich rozpaczliwej potrzebie pozorowanej bliskości.

Nie jestem ekspertem od polityki zagranicznej (podobnie jak ministrowie w naszym rządzie), ale wiem kilka rzeczy.

Wiem, że rację miał Władysław Bartoszewski, który użył kiedyś podobnej metafory. Choć oczywiście zrobił to bardziej elegancko. – Jeśli panna nie jest piękna i posażna, to powinna być choć sympatyczna, a nie nabzdyczona – mówił o naszej polityce zagranicznej. Wtedy rozmaici ćwierćinteligenci z partii obecnie rządzącej nabzdyczyli się i pokrzykiwali na niego udowadniając, że miał rację.

My – czyli nasz rząd, który niestety nas reprezentuje – nie jesteśmy sympatyczni, jesteśmy wiecznie nabzdyczeni. I wiecznie szukamy chwilowych przyjaźni z tymi, którzy nas nie szanują. Jesteśmy jak ta dziewczyna z barów na tyłach Nowego Światu – nie piękna, nie posażna, ale ciesząca się, że w danej chwili akurat ktoś potrzebuje jej bliskości.

Jakiej konkretnie bliskości? To sprecyzował na nagraniach z restauracji „Sowa i Przyjaciele” były minister PiS i Platformy Radek Sikorski (z którym w większości kwestii się nie zgadzam, ale tutaj miał akurat przebłysk szczerości). – Będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy – stwierdził w 2014 roku Radosław Sikorski.

W naszym imieniu 14 lutego 2019 roku czynność Sikorskiego zrobił nasz rząd królowi Arabii Saudyjskiej – który ćwiartuje ludzi i obcina głowy dzieciom za to, że ich rodzice wierzą w inną odmianę Allaha niż on. Zrobiliśmy ją też temu karykaturalnemu, pomarańczowemu człowieczkowi z Białego Domu i żołnierzowi z Izraela, który tęskni za terkotem karabinów maszynowych.

Bo ci trzej faceci potrzebują w tym momencie groźby wojny z Iranem. Raczej nie samej wojny – pocieszam sam siebie – a zagrożenia nią właśnie.

Saud potrzebuje tego, bo walczy z Iranem o dominację i przywództwo w świecie muzułmańskim. Trump – bo robi z Saudem wielomilionowe interesy, do tego zbliżają się wybory, a znienawidzony poprzednik na prezydenckim stołku starał się zachować jakąś równowagę w regionie, więc trzeba robić wszystko inaczej niż Obama. A Netanjahu? On też chce wygrać wybory, a w polityce zwycięża się łatwiej w obliczu zewnętrznego zagrożenia. Do tego ciągnie się za nim afera łapówkarska, więc trzeba skupić uwagę ludzi na czymś innym.

To tak w ogromnym skrócie, bo co te wszystkie bliskowschodnie sprawy obchodzą ludzi w Warszawie, Krakowie czy Wąbrzeźnie?

No właśnie. My leżymy przecież w centrum Europy, a nie na saudyjskiej pustyni i mamy swoje codzienne bolączki. Wydawałoby się, że nie mamy interesu w tym, by strzelać się z Persami gdzieś na drugim końcu świata. Ale możemy zacząć się strzelać przez kompleksy partii Jarosława Kaczyńskiego i dzięki premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który tak rozpaczliwie pragnie choć chwilowego – metaforycznego rzecz jasna – dotyku wyżej wymienionych mężczyzn. Przez to zaplątaliśmy się wszyscy w ten bliskowschodni burdel, z powodu naszego desperackiego parcia do tego, by możni tego świata poklepali nas po plecach. Choć przez chwilę. Choć troszkę. I w Warszawie się zaplątaliśmy i w Wąbrzeźnie, choć nie mamy w tym absolutnie żadnej korzyści.

Taki Netanjahu na przykład najpierw ogłosił, że przyleciał do Warszawy rozmawiać o wojnie z Iranem – czym zaognił nasze stosunki z tym krajem – a potem zaczął bredzić coś o Polakach kolaborujących z nazistowskimi Niemcami. Donald Trump szczęśliwie nas nie odwiedził i nie miał okazji bełkotać po swojemu, ale wyręczyła go żona Alana Greenspana, człowieka od amerykańskiej ekonomii i amerykańskich finansów. Ona również po tym – jak debilnie zostaliśmy gospodarzem antyirańskiej imprezy – wylała z siebie potok idiotyzmów o polskiej kolaboracji z Niemcami w 1943 roku. Andrea Mitchell ogłosiła, że powstanie w getcie warszawskim wybuchło przeciw „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”.

Udane walentynki, kurwa mać!

O ile Andrea może po prostu być niedouczoną kretynką, to nikt nie wmówi mi że cwany pustynny drapieżnik Netanjahu tak po prostu pozwolił sobie na dwie niefortunne wypowiedzi – tę o wojnie i tę o współpracy Polaków z nazistami.

Szczwany drapieżnik nie byłby szczwanym drapieżnikiem, gdyby popełniał notorycznie takie lapsusy. Śmiem twierdzić, że ktoś taki jak Benjamin – w przeciwieństwie do na przykład naszych polityków – najpierw myśli, a potem mówi.

On do nas przyjechał, on nas wykorzystał, on nas skonfliktował z Iranem, on z przyjemnością przyjął od nas czynność Sikorskiego, po czym powiedział nam wprost, że nas nie szanuje.

To już nawet chłopaki z barów na tyłach Nowego Światu nie traktują w ten sposób dziewczyn, z którymi przytrafiła im się jednonocna przygoda. Nie obrażają ich w chwilę po tym, jak wykonały czynność Sikorskiego. No, przynajmniej nie zawsze.

Panie premierze Morawiecki. Pan spojrzy, jak nas dzięki panu szanują. Wydał pan grube pieniądze z podatków polskich obywateli na ten idiotyczny szczyt, zabrał pan kilka godzin życia warszawiakom, którzy utknęli w korkach (bo trzeba zamknąć ulice w centrum, by dogodzić gościom), a w zamian Polska stała się wrogiem muzułmańskiego mocarstwa, jakim jest Iran. A co w nagrodę? Po tym, jak nasz rząd wykonał trzem facetom czynność Sikorskiego z połykiem, usłyszeliśmy, że jesteśmy nazistami.

Dziękuję pan Morawiecki.

Dzięki panu czuję się nie tylko bezpieczniejszy, ale powszechnie szanowany.

Cieszę się również, że wydał pan 220 milionów moich pieniędzy na Polską Fundację Narodową, która skutecznie dba o nasz wizerunek za granicą. Bo kiedy pańscy dyplomaci wykonywali czynność Sikorskiego pod stołem szczytu bliskowschodniego, PFN wydała ważny komunikat.

Więc (zdania nie zaczyna się od więc) Polska Fundacja Narodowa za 220 milionów moich złotych polskich ogłosiła, że nasz szacunek w świecie się zwiększa.

A wszystko dzięki temu, że kupiony za moje pieniądze jacht zaparkował w porcie w Miami na Florydzie! Ja już nie będę kpił, ja po prostu oddam głos ludziom Morawieckiego i zacytuję ich dosłownie.

„Można śmiało ocenić m.in na podstawie liczby pasażerów, jacy pojawiają się na statkach, że ilość osób, które zobaczyły jacht I LOVE POLAND, mierzona może być w kilkunastu tysiącach osób. Moment, w którym łódź I LOVE POLAND przepływała obok cruiserów, był momentem zmiany pasażerów, co dodatkowo zwiększyło liczbę osób, jakie jacht z reklamą Polski widziały. Było to celowe działanie ze strony operatora i załogi, by jak najwięcej osób przeczytało napis I LOVE POLAND i zobaczyło łódź promującą nasz kraj” – brzmi komunikat PFN.

Uff! Czyli wszystko w porządku. Opłacało się. Wszyscy kochają Polskę i jest to niezaprzeczalny sukces rządu.

A ci trzej faceci ze szczytu bliskowschodniego po tym jak nas wykorzystali na pewno zadzwonią. Przecież tak powiedzieli i wzięli od pana, panie premierze, numer telefonu. Pan się nie martwi. Następnym razem na pewno usłyszy pan z saudyjskich ust to kluczowe „I love Poland”.

A nawet jeśli nie, to nadal może przesiadywać pan w tych barach i starać się ładnie wyglądać.


--
waldek52
waldek52 Superbojownik od 25 grudnia 2018 | Pruszków
2019-02-17 15:30:04 Zgłoś
Trochę rozwlekłe, ale nie da się zaprzeczyć ani jednemu słowu.

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzychum4 Superbojownik od 10 kwietnia 2014 | Spokojne
2019-02-17 16:11:01 Zgłoś
Chyba najlepsze podsumowanie, tylko są tacy, którzy widzą w tym plusy.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
corwin Superbojownik od 3 kwietnia 2003 | Kraków | GG: 787583563485
2019-02-17 18:08:10 Zgłoś
Może by tak przed wyborami porozwieszać plakaty z niedwuznaczną pozycją "rządu"?

--
Pamiętacie akcję "Zabierz babci dowód" przed wyborami? Tak tylko przypominam, że była taka impreza :) Średnio Polacy zarabiają 5000 zł. Średnio ja i stonoga mamy 51 nóg
Zywel
Zywel Bojownik od 3 listopada 2010 | Radom
2019-02-17 18:08:50 Zgłoś
To jest tak prawdziwe, że ten rząd ma całe kolana zdarte, po wstawaniu z tych właśnie kolan, przed innymi krajami.

--
Chciałby nad poziomy człek, a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb, ciężkiej dupy wzwyż
brood_k
brood_k Boski Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2019-02-17 19:04:17 Zgłoś
Nienawisc.pl zawsze
Niezwykle gościa cenię.

--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2019-02-17 19:47:04 Zgłoś
Troszkę rozwlekle, ale momentami wręcz jak Tym z Polityki. Troszkę popracować nad syntezowaniem i będzie moc. Do tego niestety trafnie.
W ogóle, to czy były jakieś zdecydowane reakcje na wypowiedzi, zarówno Netanjahu, jak i Mitchell? Bo nie wierzę, że nikt tej jego wypowiedzi nie nagrał i nie można jej odtworzyć. Nikt nie nagrał faceta za którym 24 h na dobę łażą dziennikarze z mikrofonami? Zagranie wypowiedzi tej kretynki jest ogólnie dostępne. Dlaczego więc w trybie pilnym nie został wezwany przedstawiciel ambasady wraz z tą babą i nie zażądano oficjalnego sprostowania w tejże telewizji, a zaraz potem "prosimy wypierdalać" z kraju nieszanowna pani?
I znów zaproponuje publiczne i nagminne używanie zwrotów "amerykański atak na WTC", "amerykańska agresja na Irak", "amerykańska agresja na Wietnam"... Ciekawe, czy i jak by strona stanów zjednoczonych zareagowała na takie dictum?

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-02-17 20:42:57 Zgłoś
:hubbabubba nie wiem, spróbuj w publicznej tv na żywo opowiedzieć jak to w początkach USA amerykańscy żołnierze zabili podobną liczbę (a nawet sporo więcej) Indian, co naziści Żydów podczas drugiej wojny światowej, oskarżyć o to obecnego prezydenta i patrzeć jak świat płonie
Różnica generalnie taka, że Amerykanie to robili, więc tylko stwierdzamy fakty, a nas oskarżają za zbrodnie sąsiadów i jeszcze żądają reparacji.

--
Oisterra
Oisterra Bojowniczka od 21 stycznia 2010 | Vratislav
2019-02-17 21:02:46 Zgłoś
Jak to nie było zdecydowanych reakcji, a tych kilka twitów, w tym jaśnie samego premiera? No heloł.

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2019-02-17 21:12:29 Zgłoś
:ben1edicto chyba nie do końca mówimy o tym samym. A wręcz nie mówimy. Ty podajesz niewygodne fakty, które są przemilczane, choć prawdziwe. Tak samo u nas są przemilczani szmalcownicy i inni, którzy na wojennej tragedii postanowili zbić interes. Bo wiadomo, że nie cały naród rzucił się do pomocy. Ale jest to niewygodna prawda, która jest przemilczana, a próby jej ujawnienia kończą się zakrzyczeniem przez podawanie pozytywnych przykładów. Natomiast "polskie obozy śmierci", "walka żydów z polskim reżimem", to poważne nadużycia wynikające z niewiedzy, głupoty, bądź złej woli je głoszącego. I z tym należy bezwzględnie walczyć. I jeśli nie skutkują argumenty naukowe i historyczne, to może faktycznie użyć proponowanej przeze mnie kontry. Bo bardzo patriotycznie nastawieni amerykanie (widziałem ich celebrację 4 lipca, możemy im buty wiązać), na pewno poczują się dotknięci i rozdrażnieni stwierdzeniem, że to oni odpowiadają za 9 września, oni zaatakowali Wietnam, rozpoczęli wojnę w Iraku...

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-02-17 21:26:21 Zgłoś
:hubbabubba 9/11 - 11 września.
W sumie racja, lepiej ich oskarżyć o WTC niż o Indian. Ale na bank skończyłoby się to jakimś klapsem dla matołuszka

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2019-02-17 21:33:17 Zgłoś
Mea culpa - jedenasty. Zaćmienie jakieś...

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2019-02-17 23:32:12 Zgłoś
Nie wiem, ja jej nie znam.

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Forum > Hyde Park V > Walentynkowy szczyt, czyli wszyscy znamy taką dziewczynę
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj