Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Re: subeo
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-12 12:21:03 Zgłoś
:yoop No dobra i to ja jestem manipulantem?
Napisałeś:
"słowo klucz - "przeciętnie" oznacza tyle, że pracodawca może nakazać pracę 20dni pod rząd a potem dać tydzień wolnego."
A teraz piszesz:
" Pracowanie cięgiem przez miesiąc, żeby potem mieć 2tyg wolnego jest zwykle niekorzystne dla pracodawcy, więc mało kto z tego korzysta, ale nie mam wątpliwości, że znaleźliby się chętni pracownicy. "
Jako przykład napisałeś gdzieś, że często pracujesz powyżej 7 dni w tygodniu i twierdzisz, że jest to zgodne z prawem pracy.
Która wersja jest poprawna? Będziesz się lekko migał więc trochę matematyki:
20 dni pracy uprawniają Cię to 8 dni wolnych, łącznie 28 dni. 25 dni pracy uprawnia Cię do 10 dni wolnych, łącznie 35 dni. Ja dodałem tylko tydzień pracy, żebyś się nie zorientował, że to Twój własny przykład. Jakiś komentarz z Twojej strony?

Tak, moja pomyłka ze sklepem z dewocjonaliami, ale tak jak napisałem w następnym zdaniu: "Ale kto w Polsce ruszy kościół". Księża mają świetny interes i dbają o to, żeby mogli robić pieniądze na wszystkim.

Tak, wiem jak pracuje zakład produkcyjny, odwiedziłem ich z 50 do tej pory. To chyba sporo. "Wśród osób zatrudnionych w handlu istotną grupę stanowią kobiety-matki," czy w fabryce opon też? Czy jest to pierwszy przykład gdy mężczyzn wysyła się do pracy w niebezpiecznych lub szkodliwych warunkach? Dostają za to lepszą pensję (przynajmniej w teorii). Pamiętaj też, że pracownik wykonujący pracę w szkodliwych warunkach powinien dostać sprzęt ochronny (kombinezon, maska itd.) a jeżeli tego nie dostaje to powinien iść do PIP. ładnie opisał co ma zrobić osoba, której nie podoba się jej praca, zwyczajnie zmienić.

Może dotrze do Ciebie wreszcie, że niedziele i świeta były przez lata dniami wolnymi od pracy w handlu. Po 1989 r zaczęto wprowadzać te dni jako handlowe, ale miało to dać większe zarobki pracownikom. Potem pracodawcy zaczeli się kombinować i przestali płacić dodatkowo.

:thurgon Twoje rozwiązanie dało by pewnie jakiś skutek, ale pracodawcy rozwiązują to inaczej. Zmniejszają ilość pracowników w sklepie w inne dni tygodnia (wiedzą kiedy mogą) a potem w każą pracownikom pojawić się w sobotę i niedzielę. W ten sposób spora część pracowników zasuwa 3 lub 4 niedziele w miesiącu. Zgodnie z przepisami wszystko jest ok.

:gogosiek jeżeli student nie wie jak przetrwać przez pierwszy rok to nie jest moja wina. Nie oczekuj, że zawsze dostaniesz rozwiązanie na tacy. Możesz pracować po zajęciach, możesz pracować w gastronomii lub już szukać pracy w kierunku, w którym się kształcisz. Czy naprawdę to musi być tylko i wyłącznie handel?

:nevya nie chcę pracy rzecznika, mam swoją

uznajmy, że mówiąc czy ceny są wyższe czy niższe od podanych widełek łamiesz tajemnicę handlową wszystkich C.H. z którymi pracujesz. Bzdura kompletna, chyba że pracujesz tylko z jedną.

Drugie pytanie znów gładko ominąłeś, ale nie chciało mi się tego wskazywać. Ciężko Ci jest się przyznać, że pracodawcy lubią pracę ale innych a nie swoją. Wydłużenie czasu pracy w sobotę i poniedziałek to żadna konieczność tylko zwyczajna zachłanność, bo zysk nie będzie już 1000 tylko 750 cebulionów.

:kirdan jak się cieszę, że Cię widzę.
Nie ma żadnych przeciwwskazań aby kobiety pracowały w zawodach uznawanych za męskie, przynajmniej dopóki nie będą musiały podnieść ciężaru powyżej 12 kg lub przwieźć ciężar powyżej 80 kg (mówimy o pracy stałej). W tych zawodach często się to zdarza. Jak to rozwiążesz?

Napisałeś: "Jeśli dalej mamy wałkować temat stoisk prywaciarzy w CH to mam w nosie czy otwieramy 3 sklepy i zamykamy 70 czy odwrotnie tak długo jak każdy z nas będzie miał wybór - czy chce pracować w niedzielę czy nie.". Fajnie, ale we wcześniejszym układzie tego wyboru też nie było, mechanizm opisałem w odpowiedzi do Thurgona.

Ja lubię te ekraniki w McDonalds, zamiast mieć 5 kas otwartych Ci sami pracownicy realizują zamówienia i szybciej obsługuja klientów. Zauważ, że McDonalds to restauracja szybkiej obsługi. Serio uważasz, że ekraniki to jakiś cud techniki? To tylko rozszerzenie kasy z ekranem dotykowym i terminalem do płatności bezgotówkowych. Stały się powszechne bo ekrany dotykowe są tanie. Uważasz, że zwolnili ludzi? Oni ciągle zwiększają zatrudnienie.

Sklepy w pełni samoobsługowe będą miały wielu klientów, przynajmniej na początku, do pierwszej awarii. Potem już nie aż tak bardzo.
Opisałeś fajną sytuację, gdzie sklep pozwala na zakupy samoobsługowe ze skanerem, tylko powiedz mi, kto będzie nadzorował sprzedaż alkoholu? Ochroniarz będzie to cofał z kasy? On już nie będzie ochroniarzem tylko ochroniarzem-sprzedawcą. I znów masz handel w niedzielę.

Ponoć w handlu w Polsce pracuje 2 mln ludzi, chcesz ich wysłać do pracy w dzień ustawowo wolny od pracy, bez żadnych dodatków za tą pracę? W imię czego?
Załóżmy, że w całej Polsce jest 500 C.H. i w każdym z nich jest 10 małych prywatnych biznesów, łącznie 5000. Teraz chcesz aby "ratować" niedzielny utarg tych 5000 biznesów wysyłając do pracy 2 mln ludzi? I to ja jestem ignorantem i burakiem?

Zapewniam Cię, że gdyby placówki handlowe szanowały pracowników, tak jak to deklarują, nie było by żadnego zakazu handlu.

A teraz wisienka na torcie. Przy opracowywaniu ustawy o zakazie handlu w niedziele i święta pracował też Związek Pracodawców i Przedsiębiorców, czyli ludzie tym zainteresowani. Wpierw jednym głosem mówili, że wszystko jest ok, żadnych zastrzeżeń a potem nagle obudzili się, że im to szkodzi. To jakiś ku..wa żart? Albo mówisz, że jest ok, miałeś udział w tych pracach i na nic się nie skarżysz albo od początku bijesz w bęben i wskazujesz słabe punkty.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 12:40:33 Zgłoś
Ty, ale tak szczerze, to masz o to tak wielki ból dupy bo sam zapieprzałeś w niedzielę w sklepie, czy co?

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 12:49:08 Zgłoś
:tomcat_tc O, mamy argument z bólu dupy plus argument ad persona. Jak na Onecie, super, wzruszyłem się.

A bojownik:kuba_74 przynajmniej umie w uzasadnianie i zdania złożone, może to mój confirmation bias ale nie przejmuj się obelgami i fechtuj tu dalej.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 12:56:46 Zgłoś
Ad personam, głupi nowy telefon.
Ostatnio edytowany: 2019-02-12 12:56:23

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-12 13:06:53 Zgłoś
Czyli ponieważ w PRL niedziele były bez handlu, a teraz postpezetpeerowcy i sbecja budują PRL-bis to zakazują handlu w niedziele a my mamy być szczęśliwi, czy nam się to podoba, czy nie.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 13:14:05 Zgłoś
:fiol78 hmm, z tego co zauważyłem to po mnie pojechano ad personam sugerując bycie pijaczkiem, więc pocałuj mnie w dupę

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 13:17:19 Zgłoś
:tomcat_tc Argument "pse pani, ale on pierwsy zucił mnie grabkami". Dojrzałe, wow.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 13:18:15 Zgłoś
Oh wow, dorosły facet wpieprzający się w nie swoją dyskusje i komentujący ją głośno

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Gogosiek
Gogosiek Bojowniczka od 27 sierpnia 2011
2019-02-12 13:25:19 Zgłoś
:kuba_74 można nie pracować w niedzielę w różnych zawodach. Czy naprawdę musi to być tylko i wyłącznie handel?

--
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 13:25:34 Zgłoś
:tomcat_tc oh wow, dorosły facet który nie wie że istotą publicznego forum jest to, że każdy może komentować. Coś jeszcze ci wyjaśnić?

--
W ciąży nie piję alkoholu!
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 13:30:36 Zgłoś
:fiol78 komentuj :poradnia też wszystko komentuje, leć dołączyć do zacnego grona

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-12 13:48:53 Zgłoś
:kuba_74

1. Nie rozumiem wgl. po mieszasz do dyskusji płeć pracownika. Napisałeś
"już widzę panią sprzedawczynię, jeżdżącą koparką albo spawającą." co jest zbędną wypowiedzią z czapy która nic nie wnosi.

2. We wcześniejszym układzie był większy wybór niż w obecnym bo ktoś kto chciał pracować w handlu w niedzielę miał taką możliwość. Dzisiaj jej nie posiada.

3. Ja też lubię ekraniki w McDonalds, nigdzie też nie napisałem że to cud techniki ale przywykłem już do tych Twoich "metod" rozmowy. Fakt jest za to faktem, ekranik odwala robotę kasjera i kasjer nie jest już potrzebny. Jeśli dali radę przepchnąć kasjera na kuchnię czy do sprzątania, spoko, jak nie to wyleciał z roboty. EDIT: tak czy inaczej nie jest już kasjerem co dla pracownika może być istotne. Ktoś może lubić pracę kasjera a nie koniecznie pracę na kuchni.

4. Do pierwszej awarii? Tak samo gadali wszyscy na karty płatnicze - dobre do pierwszej awarii. Jakoś karty płatnicze mają się doskonale i jestem przekonany że z marketami samoobsługowymi będzie tak samo. A wymyślanie problemu typu "a co z alkoholem" to już czyste szukanie problemu na siłę bo rozwiązań może być pełno. Od całkowitego zamknięcia działu alko do postawienia ochroniarza przed wejściem na ten dział który nie wpuści niepełnoletnich.

5. Ilość pracowników "w handlu w Polsce" nie ma żadnego znaczenia. Nigdzie nie napisałem też że chcę kogoś gdzieś wysyłać bez dodatków ale zaraz pewnie się dowiem że chcę przywrócenia niewolnictwa bo się widzę rozkręcasz. Dodatki, tak, dodatkowe wolne dni, tak, rekompensata za przepracowaną niedzielę, tak. Ale nie ogólny zakaz.

A buractwo i ignorancja nie ma nic wspólnego z posyłaniem ludzi do pracy tylko z Twoim sposobem prowadzenia rozmowy. Ja mówię o tym jakie są możliwości i o tym że również z nich skorzystałem robiąc dodatkowe uprawnienia, Ty odpowiadasz że chcę wysłać sprzedawczynię na spawacza albo na koparkę. To właśnie jest Twoja ignorancja i buractwo, a jeśli nie rozumiesz w czym problem to masz problem.
Ostatnio edytowany: 2019-02-12 13:49:59

--
poradnia
poradnia Dziunia od 4 stycznia 2005
2019-02-12 13:49:26 Zgłoś
:tomcat_tc nie przesadzaj, wybieram tylko interesujace wątki. ;)

--
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Gdańsk
2019-02-12 14:17:55 Zgłoś
:tomcat_tc nazwano Cię pijaczkiem? I know that feel bro...
Wszak prawnikiem jesteś, a to siedlisko wszelkich patologii i niekompetencji

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 14:24:06 Zgłoś
:stalowy sugerowano, nie nazwano I nie po to ciężko pracowałem na swój wysokofunkcyjny alkoholizm aby teraz byle wsiór próbował sprowadzić go do zwykłego pijaństwa

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Gdańsk
2019-02-12 14:29:59 Zgłoś
:tomcat_tc no dokładnie. Co innego doping mózgu, a co innego ordynarna rozrywka

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-02-12 14:30:39 Zgłoś
:stalowy akurat pijanstwa ci nie zarzucam, panie ćpawnik

--
Þetta reddast
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Gdańsk
2019-02-12 14:32:43 Zgłoś
zialena82 nie umiesz czytać między wierszami, c'nie?

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-12 14:37:19 Zgłoś
:tomcat_tc zachowujesz się jak błazen to traktuję Cię jak błazna. Wrzucasz głupie żarty, dostajesz głupie odpowiedzi. Tak działa świat dorosłych.
Nie muszę pracować w sklepie, żeby współczuć tym ludziom zatrudnionym w handlu.
Tak na marginesie, ten komentarz nie był by dla Ciebie obraźliwy gdybyś nie miał problemów z alkoholem.

:fiol78 dzięki za wsparcie. Tylko uważaj, bo i na Ciebie posypią się gromy.

jesteś naprawdę śmieszny. Teraz będziesz sugerował, że popierając zakaz handlu w niedzielę jestem komunistą? Stary, weź się kur.a obudź. Gdy rozmawialiśmy o krajach gdzie jest całkowity lub częściowy zakaz handlu to była mowa o typowo kapitalistycznych krajach. Jaka zatem postkomuna? To własnie komuniści pozwolili na handel w niedzielę, albo jak wolisz farbowani kapitaliści.

Serio tak chcesz prowadzić tę dyskusję? Zasłaniasz się wymyśloną tajemnicą handlową (rodem właśnie z głebokiej komuny, gdzie wszystko jest tajemnicą), albo zwyczajnie unikasz odpowiedzi.
Masz argument, że w 2018 r padło 10 000 sklepów więcej niż w poprzednich latach. A ile nowych powstało? Ile przebranżowiło się, ze stacjonarnych w internetowe? I ile padło z tytułu niżu demograficznego? Nikt tego nie mówi, wygodnie jest lobbować za wolnym handlem w niedziele bo kasiorka leci do kieszeni lobbystów.

Zakaz działa dopiero rok a ludzie potrzebują czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, małe sklepy dostosować.

:kirdan widzę, że wracamy do punktów, to nawet lepiej, będzie łatwiej dyskutować.
1. Mieszam, bo w handlu większość pracowników stanowią kobiety, zaś w produkcji opon zapewne mężczyźni. Mimo rzekomej równości płci facet, który pracuje w zawodzie uznawanym za żeński (fryzjer, paznokcie, uroda) jest uważany za gorszego, a kobiety nie garną się do pracy w zawodach męskich.

2. Nie miałeś wyboru, dostawałeś grafik i cześć. Twój wybor ograniczał się do tego jak szybko i na jaką zmienisz pracę.

3. Napisałeś wcześniej "Natomiast co do wdrażanej technologii to myślę że jest dokładnie odwrotnie, tak jak ekraniki wpadły do McDonalds szturmem. To już dawno nie są prototypy tylko gotowe rozwiązania.". Czyli w kontekście nowej technologii piszesz o tych ekranikach. To w końcu jest to nowa technologia czy tylko rozszerzenie starej? Ekrany dotykowe za kasą widziałem już 12 lat temu, gdy były nowością.

4. Awaria karty płatniczej sprawi jedynie, że będziesz miał ograniczony dostęp do pieniędzy. Awaria sklepu, gdzie wyjście jest zablokowane do momentu sprawdzenia przez system to coś kompletnie innego. 2 tygodnie temu taka sytuacja miała miejsce na parkingach NPC w UK. Zablokowane wyjazdy, rozmrożone jedzenie, dodatkowe opłaty za opiekę nad dziećmi itd. A to tylko parking, który możesz zwyczajnie opuścić, nie Ty jesteś w nim zamknięty, tylko Twój samochód. Pomyśl co się stanie gdy zamkniesz 300 ludzi w sklepie

5. Argumentujesz, że chcesz ratować małe sklepy osiedlowe/ małe rodzinne biznesy w C.H. i chcesz przywrócić handel w niedzielę, dla wszystkich. Nadal twierdzisz, że nie chcesz wysłać tysięcy ludzi do pracy w niedzielę? Nie, nie właścicieli, tylko pracowników. To trochę jak peppone, który nie chce nikomu kazać pracować w niedzielę, niech to zrobią pracodawcy. Czyste sumienie.

Wiesz, że do tej pory nie dałeś przykładu pracodawcy ukaranego za pomoc rodziny w niedzielę? Zarzekałeś się na wszystkie świętości, że nie wolno, gdy pokazałem Ci interpretację wpadłeś w furię, że i tak nie wolno. Ale jakoś nie potrafisz pokazać osoby ukaranej.

Uwielbiam argument "dlaczego handel ma nie pracować w niedzielę skoro zakłady produkcyjne to robią". To tak jak w tym kawale, gdy Lucyfer robi inspekcję piekła i zastanawia się dlaczego przy każdym kotle są diabły, które przytapiają grzeszników a przy kotle z Polakami nie ma nikogo. Oprowadzający odpowiedział, że Polacy sami wzajemnie się topią.
To taka mała dykteryjka o tym jak Polacy zamiast poprawiać swoje warunki życia wolą je obniżać.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-12 14:39:56 Zgłoś
:kuba_74 cóż, równałem do poziomu który zaprezentował adresat

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 15:05:52 Zgłoś
zialena82 Jakkolwiek cała ta gównoburza o narkotykach stalowego mnie zniesmaczyła i znudziła, to "ćpawnik" jest uroczy, taki kwiatuszek co wyrósł z goowna.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-12 15:11:38 Zgłoś
:kuba_74

1. Nie będę się odnosił do czyjejś osobistej opinii o tym jak traktują Pana Fryzjera. Zawody deficytowe widziałeś? Czy składają się z pracownika fabryki opon, spawacza i operatora koparki? Nie.

2. Czy zatrudniając się zostałeś poinformowany że praca odbywa się w niedzielę? Tak? To pracuj skoro przyjąłeś ofertę lub zmień pracę jeśli Ci to nie pasuje. Nie? Domagaj się odszkodowania za to że zostałeś oszukany podczas rekrutacji.

3. Czytaj ze zrozumieniem. Gotowe rozwiązania w postaci sklepów całkowicie bezobsługowych, nie w postaci ekraników w McDonalds.

4. Nie będzie możliwości zablokowania wyjścia ze sklepu chociażby przez przepisy ppoż. Znowu sobie dorysowujesz problemy. Jedyny kłopot może mieć tutaj podmiot który wprowadzi rozwiązanie. Tyle że nas ten problem nie dotyczy.

5. Nigdzie nie argumentowałem że chcę ratować małe sklepiki. W rozmowie pojawiała się tylko informacja że pada ich coraz więcej zamiast coraz mniej i że istnieje bezpośrednia korelacja z zakazem handlu. Ja podaję tylko suche fakty, m.in. o tym że mimo przyzwolenia na prowadzenie handlu przez właściciela może on nie mieć takiej fizycznej możliwości w przypadku gdy najmuje/posiada lokal w CH.

6. Nie podałem takiego przykładu bo i nie widzę powodu żeby go podawać, nie ma to nic wspólnego z faktem obowiązywania prawa w jasnej postaci. Chcesz powiedzieć że prawo nie jest ważne do chwili aż ktoś zostanie ukarany za jego nieprzestrzeganie?

--
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-12 15:45:36 Zgłoś
:Kuba_74 w czym masz kłopot?

Sam policzyłeś że na 20dni pracujących przypada 8dni wolnych, więc chyba jest to zgodne z tym co napisałem, że możliwy jest taki wariant, w którym pracownika pracuje 20dni pod rząd a potem ma tydzień wolnego.
Pracowanie cięgiem przez miesiąc (30 dni) daje nam z prostej proporcji 12 dni wolnego - no ok nie są to pełne dwa tygodnie, ale podawałem zgrubne oszacowania do okrągłych tygodni. Gdzie widzisz problem?

Faktycznie napisałem, że zdarza mi się pracować więcej niż 7dni pod rząd, na etat i że jest to zgodne z prawem. Wskaż mi proszę konkretnie, tak jak lubisz - "dla jełopa", gdzie twidzisz problem lub niezgodności.

Wyrwałeś z kontekstu te kobiety-matki, ale całego uzasadnienia nie przeczytałeś, prawda? Mniejsza o to. Primo: ja nie pisałem o mężczyznach, nie wiem skąd sobie to wziąłeś. Owszem, przy produkcji opon kobiety również pracują, widziałem na własne oczy. Secundo: jest całe mnóstwo zakładów produkcyjnych, m.in branży FMCG gdzie zatrudnionych jest mnóstwo kobiet.

Przy okazji - pokaż mi sprzęt ochronny dla pracy w podwyższonej temperaturze (powiedzmy średnia temperatura otoczenia ok 30-35 stopni)

--
Hshan_VIII
Hshan_VIII Bojownik od 17 listopada 2014 | Biegun północny, nawet białe misie są / chociaż zwykle tam, gdzie Pała Kultury
2019-02-12 17:05:46 Zgłoś
Jaki fajny brązowy sztorm

Tak żeby dorzucić węgla do pieca - mnie zakaz handlu w niedzielę najbardziej irytował, jak pracowałem w handlu. Szturm klientów w sobotę i poniedziałek, sztywniejszy grafik.

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2019-02-12 17:15:22 Zgłoś
Mnie nadal zastanawia, dlaczego zabrania się pracy w niedzielę wszystkim w handlu (o ile nie są właścicielami sklepu), skoro tylko nielicznej grupie owa praca w niedzielę nie pasowała... Bardzo mi się podobało, gdy próbowałam na ten temat dyskutować z jedną niunią na FB - zadowolona, że ma wolne niedziele, bo dzięki temu może teraz sobie spokojnie iść do kina, restauracji itp. Zapytałam, czy nie widzi w tym hipokryzji. Nie zrozumiała tego słowa

BTW Padł już argument pt. "hurr durr na pewno nigdy nie pracowałaś/eś w niedziele!"? Albo "sam se sklep otwórz i pracuj w niedzielę"?

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 17:50:43 Zgłoś
:tytezterefere "Mnie nadal zastanawia, dlaczego zabrania się pracy w niedzielę wszystkim w handlu (o ile nie są właścicielami sklepu), skoro tylko nielicznej grupie owa praca w niedzielę nie pasowała" Ale skąd wiesz że nielicznej? Ktokolwiek robił jakieś badania?

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-12 17:50:43 Zgłoś
:Kuba_74 - tajemnica bankowa. Traktuję swoją pracę poważnie i nie wykorzystuję danych do internetowej gownoburzy, do tego z socjalistą.
Kraje, które wprowadziły ograniczenia, nie są kapitalistyczne tylko socjaldemokratyczne z przewagą socjalizmu.
Wprowadzenie zakazu "w imię wolności" i oczekiwania, że ludzie się dostosują i przyzwyczają jest dla mnie totalitarnym zapędem, dużo groźniejszym, niż przepychanki na linii pracodawca-pracownicy.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 17:56:22 Zgłoś
Czy możesz tak dla zaspokojenia ciekawości napisać, gdzie jest ten kapitalistycznie nie socjaldemokratyczny kraj, kraina mlekiem i miodem zapewne płynąca?

--
W ciąży nie piję alkoholu!
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2019-02-12 17:57:13 Zgłoś
:fiol78, było choćby wspomniane już pytanie na profilu pana Dudy na FB. No i wystarczy porozmawiać z ludźmi pracującymi w handlu, żeby się dowiedzieć, ilu spośród nich ów zakaz popiera.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-02-12 18:08:06 Zgłoś
:tytezterefere Sondaż (niezbyt dobrze opisany, zresztą Warzecha, serio?) był przeprowadzony nie wśród pracowników handlu, a wśród Polaków. Plus coś takiego, cytat:

"45 proc. ankietowanych chciałoby przywrócenia handlu we wszystkie niedziele. Sprzeciwia się temu 42 proc., natomiast 13 proc. nie ma w tej sprawie zdania - tak wynika z sondażu dla "Super Expressu"."

Po pierwsze 45 do 42 procent. To nie jest "nieliczna grupa", to prawie pół na pół. Po drugie nie zgadzają się cyferki.

"było choćby wspomniane już pytanie na profilu pana Dudy na FB"

Serio uważasz pytanie na fejsie za jakiekolwiek miarodajne badanie? Przecież gdyby tak było to Korwin miałby 80% w wyborach bo jego trole doskonale się organizują i nie mają poza trollowaniem nic innego do roboty.

"No i wystarczy porozmawiać z ludźmi pracującymi w handlu, żeby się dowiedzieć, ilu spośród nich ów zakaz popiera." Ja rozmawiałem i pierwsza odpowiedz była taka, że kim jestem, co tu robię i czy kupuję tę kiszoną kapustę zamiast blokować kolejkę. Serio, możemy się przerzucać dowodami anegdotycznymi do śmierci, tylko że ja mogę ich używać bo jestem kryształowo uczciwy, inni nie.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Forum > Hyde Park V > Re: subeo
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj