Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Re: Ktoś zna kogoś o nazwisku duda?
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-10 22:26:41 Zgłoś
1. I się przenoszą. A skoro tak, to w Biedrze nie jest tak źle. Z pracownikami banków nie przesadziłem.

2. To restauracja pracuje 7/7, niekoniecznie pracownicy. Ponadto możesz mieć zatrudnionego studenta na śmieciówce.

3. Zakaz też ma, CBDO. Rok wcześniej wszystkie czynniki, które wymieniłeś, występowały. Upadło 3x mniej sklepów.

4. Choćby brak grupy reprezentatywnej i wielkość próby. Ponadto nie jesteś obcy dla pytanych.

5. Nikt nie każe nikomu zasuwać w każdą niedzielę. To, że sklep pracuje 7/7 nie znaczy, że jeden i ten sam pracownik ma zasuwać 7/7.

Nie całe życie, a nawet chyba nie większość miałem dostęp do sklepów czynnych w niedzielę. Uważam to natomiast za istotny element wolności. Skoro są tacy, którzy chcą prowadzić handel w niedzielę, są tacy, którzy chcą pracować i tacy, którzy chcą kupować, to niech się państwo nie wpier-da-la.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-10 23:19:43 Zgłoś
no i wszystko fajnie ale trochę niezgrabnie ominąłeś moje pytania.
1. Na początek to i w piekle nie jest źle, czy jest dobrze musisz popracować w danym miejscu kilka miesięcy.

2. To samo tyczy się pracowników muzeum, też nie pracują 6/7 ale mają poniedziałek wolny i jeszcze jeden dzień do wyboru.

3. Biedronka się cieszy, że otworzyła pełno nowych sklepów, to samo Lidl codziennie otwiera się jakiś sklep internetowy ale powiedzmy, że to nie ma takiego wpływu. Załóżmy, że te sklepy są zbankrutowały z powodu zakazu handlu w niedzielę, ale przecież ludzie kupują tyle ile kupowali. To, że sklepy są otwarte 6 a nie 7 dni to nie znaczy, że kupisz 6 bochenków chleba zamiast 7. Cały czas konsumujesz tyle samo.

4. Dla części pytanych jestem, napisałem to. Nie twierdzę, że zakończyłem sondaż, twierdzę tylko, że ludzie którzy chcą innych zagonić do pracy w niedzielę, sami nie mają ochoty iść do pracy w ten dzień. Taka mała hipokryzja spod znaku "płacę to wymagam".

5. Sam napisałeś: "6. Utrudnia życie pracownikom handlu (wydłużony czas pracy w soboty i wczesne rozpoczynanie pracy w poniedziałki; mniejsze możliwości pracy dla np. studentów)." Po co więc ktoś ma pracować dłużej w sobotę albo wcześniej w poniedziałek skoro należą mu się 2 dni wolnego i zwyczajnie państwo narzuciło, że niedziela jest dniem wolnym. To nie jest zarządzony dodatkowy dzień wolny, tylko jeden wyznaczony.

Istotnym elementem wolności jest to, że możesz swobodnie głosić poglądy bez obawy, że odwiedzi Cię SB, UB albo inna instytucja, która zamknie Cię za nic i wyrzuci klucz. Jadąc do pracy nie musisz się zastanawiać, czy dziś milicja zrobi łapankę i czy wrócisz do domu.
Jeżeli przez większość życia nie miałeś dostępu do sklepów w niedzielę to czemu teraz Ci tak na tym zależy?
Problem polega na tym, że pracownicy nie chcą pracować w niedzielę, to tylko ich pracodawcy tak chcą, zatem niech pracodawcy sami stoją za ladą i obsługują. Jak widać, jakoś się nie garną.
Nadal nie wiem, czy stawki za wynajem pomieszczeń w C.H. są wyższe czy niższe od tych które znalazłem w sieci.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-10 23:31:00 Zgłoś
:kuba_74

Szkoda mi się już odnosić w punktach do tego steku bzdur który generujesz.

Trzeba być niesamowitym hipokrytą żeby wypowiadać się za miliony ludzi pustymi frazesami typu „pracownicy nie chcą pracować w niedzielę”. Jest dokładnie odwrotnie, multum ludzi nie ma nic przeciwko pracy w niedzielę albo wręcz sobota/niedziela jest jedynym dniem w który mogą coś zarobić.

Każdy kto podejmuje się pracy zarobkowej powinien najpierw zapoznać się z podstawowymi warunkami takimi jak czas pracy. Jeśli komuś bardzo zależy na wolnych niedzielach to chyba oczywiste być powinno że niektóre posady nie będą się dla tej osoby nadawać. Dla mnie temat jest wyczerpany. Dalsze próby tłumaczenia komuś rzeczy które są tak boleśnie logiczne przekracza moją cierpliwość.

--
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-11 00:00:17 Zgłoś
:kuba_74 - patrz komentarz Kirdana o logice i cierpliwości.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-11 04:24:09 Zgłoś
:kirdan nie dziwię się, że Wam szkoda. Brak argumentów trzeba jakoś usprawiedliwić.
Ja nie mam się nie wypowiadać za milony ludzi, ale Was obu oczywiście ten zakaz nie obowiązuje. Mocno feministyczne podejście.

Nie masz za bardzo wyboru niepodejmować pracy zarobkowej, musisz ją podjąć albo siedzieć na zasiłku. Dlaczego więc podejmując pracę w handlu, dla kogoś masz mieć wszystkie niedziele, lub większość zajęte? Serio wierzysz, że w sklepach nie łamie się praw pracownika? Nikt nie jest do niczego zmuszany albo "aktywnie zachęcany"?

Oczywiście przez multum ludzi rozumiesz grupę studentów i studentek stojących na promocjach itd. Tyle, że ci wszyscy studenci nie stanowią nawet procenta zatrudnionych w handlu. Oni nadal mogą zarobić w piątek i sobotę, jest w tym jakiś problem?

Wy serio obaj myślicie, że jakiś koleś w Ministerstwie Pracy obudził się rano i tak z czapy, bo wstał lewą nogą, powiedział sobie "Wprowadzę zakaz handlu w niedzielę"? Taka akcja partyzancka bo ktoś miał zły humor?

Może najwyższa pora włączyć myślenie.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-11 07:01:17 Zgłoś
:kuba_74 - to zapoznaj się wreszcie z argumentami i włącz myślenie.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-11 08:02:24 Zgłoś
:kuba_74

Sorry stary, jprdl. Człowiek Ci wali argument jak byk, niepodważalny, podparty wyciągiem z ustawy a Ty se powiesz „interpretacje hurdur jeden zero dla mnie”. Nie, nie jeden zero dla Ciebie. Ustawa jasno i wyraźnie mówi że w niedzielę może stać właściciel i kropka. Nie babcia, nie teściowa i nie córka Mariolka. Każdy dorosły człowiek który potrafi przeczytać ustawę to rozumie i ma świadomość że żadna interpretacja sołtysa, babki z PIP i kafelkarza nic tu nie zmienia. Każdy oprócz Ciebie. Dlatego szkoda tu wchdzić w polemikę bo to dyskusja typu:
- „Ziemia jest okrągła”
- Nie zgadzam się bo kolega z Austrii co zamyka sklepy mówi inaczej a tutaj szwagier astronoma napisał że to ściema (link wątpliwej jakości). Dlatego to ja mam rację a nie ty.

Szkoda czasu i atłasu.


--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-11 08:57:58 Zgłoś
:kuba_74 ziomek, było mówić że Ty krajanin, wziąłbym Ci jakąś kanapkę do tego jabola o którego prosiłeś To że ktoś schludnie ubrany i w fajnym aucie, nie znaczy od razu że zaborca bez serca, nie bój się

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-11 10:39:22 Zgłoś
:Kuba_74 "Masz mieć 2 dni wolnego w ciągu 7 dniowego tygodnia pracy. Albo twierdzisz, że prawo pracy w restauracjach kuleje, albo zaliczasz kolejną wtopę."

Bardzo jestem ciekaw, kto zalicza wtopę. Pokaż mi to palcem w ustawie, bo zakładam że masz jakiekolwiek pojęcie o materii, o której tak autorytatywnie się wypowiadasz.

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-02-11 10:49:24 Zgłoś
:kuba_74 cos mowiles o feministycznym podejsciu? Jestem!

--
Þetta reddast
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-11 12:52:21 Zgłoś
:kirdan No tak, bo Ministerstwo i PIP się nie znają, bo oni nie tworzą prawa. Może to was przekona: "Jednakże związku z szeregiem kontrowersji Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowa Inspekcji Pracy opracowały wspólne stanowisko dotyczące ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni. Stanowisko dostępne jest tutaj.

Ministerstwo jak i PIP twierdzą, ze przedsiębiorca będący osobą fizyczną prowadzący handel osobiście we własnym imieniu i na własny rachunek, może w niedziele i święta korzystać z pomocy członków rodziny – okazjonalnie i nieodpłatnie, a osoby te nie mogą jednak być pracownikami lub zatrudnionymi u takiego przedsiębiorcy i wykonywać odpłatnej pracy w inne dni tygodnia."
https://umowyzpracownikiem.pl/zakaz-handlu-niedziele-obejscie-poprzez-umowe-czlonkiem-rodziny/
Tak, wiem, że potem jest napisane, że interpretacja jest niezgodna z treścią ustawy, ale jakoś do tej pory nikt nie został ukarany, za ewentualną pomoc ze strony rodziny. Jeżeli uważacie, że jest inaczej to podajcie przykład.

To naprawdę nie jest pierwszy raz, gdy interpretacja nie jest zgodna z brzmieniem ustawy tylko pierwszy raz gdy interpretacja jest na korzyść podatnika.

Ogarnia mnie pusty śmiech gdy czytam, jak to w C.H. koło ciebie jest pełno małych stanowisk, gdzie pracują właściciele ale biedaczki nie mogą bo w niedzielę zakaz handlu. Chyba tylko w C.H. koło Ciebie bo w każdym innym te wysepki są w większości obsadzone przez pracowników a właściciel pojawia się tylko gdy ma odebrać kasę.

zadałem Ci dwa pytania i do tej pory zero odpowiedzi. A szkoda, to by dużo wyjaśniło. Parafrazując Twoją własną radę: Jeżeli nie podoba Ci się kraj w którym mieszkasz to go zmień, jest wiele innych krajów. Nie zmuszaj ludzi, żeby pracowali w niedzielę, tylko dlatego, że Ty i Twoi koledzy chcą zarobić więcej kasy.

:yoop ale Ty tak serio pytasz? Jesteś pracownikiem czy pracodawcą?

PS. Prawie zapomniałem :P zialena82 miło Cię widzieć
Ostatnio edytowany: 2019-02-11 12:56:17

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2019-02-11 12:59:04 Zgłoś
:kuba_74, jak byłem młody to z chęcią pracowałem w niedzielę - pieniądze. Jakby ktoś mi tego odgórnie zakazał to bym się wkurwił. Czemu ma być uwzględniana tylko wola tych, którzy nie chcą?

To, że ustawa jest zjebana i nie życiowa to jedno, to, że sam zakaz pracy jakiegoś sektora jest bzdurą samą w sobie to drugie.

--
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2019-02-11 14:00:50 Zgłoś
Jeszcze raz powtórzę, może dotrze: NIE zmuszam nikogo do pracy w niedziele.

Konkretnie: na jakie pytania nie odpowiedziałem? Wskaż je, proszę, a odpowiem zaraz po tym, jak merytorycznie odniesiesz się do argumentów Kirdana, Yoopa i moich. Czekam.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-11 14:46:44 Zgłoś
:Kuba_74 tak, pytam zupełnie poważnie. I jestem pracownikiem, jakkolwiek nie wiem, jakie to ma znaczenie, skoro mówimy o zapisach ustawy? Ich treść raczej się nie zmienia w zależności od tego, kto je czyta.

Dwukrotnie napisałeś o tych dniach wolnych:
"Zgodnie z prawem pracy nie możesz pracować 7 dni w tygodniu przez cały czas. Masz mieć 2 dni wolnego w ciągu 7 dniowego tygodnia pracy. Albo twierdzisz, że prawo pracy w restauracjach kuleje, albo zaliczasz kolejną wtopę."


"Prawo narzuca aby pracownik miał 2 dni wolne w 7 dniowym dniu pracy i narzuca pracodawcy aby dał pracownikowi jeden stały dzień (niedzielę)."

Chciałbym się po prostu przekonać czy można Ci wierzyć. Czy przytaczasz fakty, czy może kłąmiesz lub fantazjujesz. Skoro odnosisz się do przepisów prawa, to wystarczy, że je wskażesz.

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-11 14:52:50 Zgłoś
pytania:
Sam napisałeś: "6. Utrudnia życie pracownikom handlu (wydłużony czas pracy w soboty i wczesne rozpoczynanie pracy w poniedziałki; mniejsze możliwości pracy dla np. studentów)." Po co więc ktoś ma pracować dłużej w sobotę albo wcześniej w poniedziałek skoro należą mu się 2 dni wolnego i zwyczajnie państwo narzuciło, że niedziela jest dniem wolnym. To nie jest zarządzony dodatkowy dzień wolny, tylko jeden wyznaczony.

Nadal nie wiem, czy stawki za wynajem pomieszczeń w C.H. są wyższe czy niższe od tych które znalazłem w sieci.

Tak, Ty nie zmuszasz, zmusza pracodawca, Twoje rączki są czyste. Właściwie, Ty tylko żądasz wolności do zakupów w niedzielę, jak to będzie zrobione już Cię nie interesuje.

Do tego co napisał :yoop odniosę się, gdy dowiem się czy jest pracodawcą czy pracownikiem.

Do argumentów :kirdan już się odniosłem, teraz czekam na przykład, że się mylę, że PIP i PIH karają pracodawców za to, że pomagają im członkowie rodziny w sklepie (na zasadach określonych przez PIP). Kilka małych sklepów, gdzie znam osobiście właścicieli, radzi sobie właśnie w ten sposób i jakoś nikt ich do tej pory nie ukarał.

Do których Twoich argumentów się nie odniosłem?

:nevya gdy byłem młody to też pracowałem w niedziele i święta, akurat nie w handlu. Teraz, wróciłem do swojego zawodu i też pracuję zarówno w niedziele jak i świeta. To mój świadomy wybór i negocjowałem z pracodawcą stawkę, gdyby moje warunki nie podobały się pracodawcy nie przyjął bym tej pracy. Przeciętny pracownik sklepu nie ma takiej szansy, wręcz jest mu wmawiane, że ma szczęście, że ma pracę.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-11 15:06:07 Zgłoś
Już Ci odpowiedziałem, ale powtórzę: jestem pracownikiem i zdarza mi się pracować więcej niż 7 dni pod rząd bez żadnego dnia przerwy, zgodnie z prawem, na etat.

A Ty znów napisałeś "Po co więc ktoś ma pracować dłużej w sobotę albo wcześniej w poniedziałek skoro należą mu się 2 dni wolnego i zwyczajnie państwo narzuciło, że niedziela jest dniem wolnym"

Więc jeszcze raz pytam, gdzie w kodeksie pracy jest zapis mówiący o dwóch dniach wolnego w tygodniu i obowiązkowo wolnej niedzieli

--
Szamano
Szamano Superbojownik od 4 stycznia 2008 | Jestem bardzo ciekaw jak długie zdanie można tu wpisać. Ktoś coś?
2019-02-11 15:18:25 Zgłoś
:kuba_74

"Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym".

Przeciętnie ;). Moje ulubione słowo w tym tygodniu .
Ostatnio edytowany: 2019-02-11 15:18:25

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-11 15:19:49 Zgłoś
:kirdan patrząc na to co napisał :yoop sam widzisz jak wygląda znajomość przepisów prawa pracy.

:yoop dobra, postaram się to wytłumaczyć jak najprościej:

1. Za pełny etat uznaje się 40 godzin pracy tygodniowo, wszystko poniżej jest ułamkiem etatu a wszystko powyżej nadgodzinami, których nie możesz mieć więcej niż 8 w tygodniu, (łącznie 48 godzin maks)

2. Przyjmuje się, że dzień pracy ma 8 godzin, 5x8godzin = 40 godzin/ tydzień

3. Możesz tego nie wiedzieć, ale tydzień ma 7 dni, jeżeli zatem pracujesz 5 dni to dwa masz wolne. Dowód 7-5=2

Już chyba prościej wyjaśnić się nie da, jeżeli nie rozumiesz to nie miej do mnie pretensji.
PS. Jak pracownik powinieneś wiedzieć ile dni wolnego Ci przysługuje i na jakich zasadach.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-11 15:34:24 Zgłoś
:Kuba_74 żałosny manipulancie, ja nie prosiłem o Twoje wyjaśnienia i interpretacje (szczególnie że ich wiarygodność pozostawia wiele do życzenia), tylko o wskazanie podstawy prawnej - konkretna ustawa, rozdział, paragraf, punkt. Powołujesz się na Prawo Pracy, więc proszę o przytoczenie odpowiednich zapisów.

Prawo pracy to nie kwestia tego co się uznaje tylko to, co mówią przepisy, skoro się do nich odwołujesz to je wskaż. Konkretnie pokaż nam gdzie ustawodawca nakłada na pracodawcę obowiązek udzielenia pracownikowi dwóch dni wolnych w tygodniu oraz obowiązek wolnej niedzieli. Tak napisałeś kilkukrotnie, więc ciężar dowodu spoczywa na Tobie.
Ostatnio edytowany: 2019-02-11 15:35:40

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2019-02-11 15:53:36 Zgłoś
Czy ja mogę wydrukować posty Kubulka i pokazać je moim poprzednim pracodawcom, u których pracowałam w systemie zmianowym na umowie o pracę i domagać się odszkodowania za brak "stałego dnia wolnego"? Tylko niech Kubulek jeszcze poda tę podstawę prawną, albo niech się przestanie ośmieszać...

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Gogosiek
Gogosiek Bojowniczka od 27 sierpnia 2011
2019-02-11 16:00:22 Zgłoś
Cała ta dyskusja jest bez sensu. A dlaczego? A dlatego, że powinno się argumentować dlaczego czegoś się ludziom zakazuje a nie odwrotnie

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-11 16:43:00 Zgłoś
Jak chcecie mu usmażyć mózg, to napiszcie, że można pracować po 7 godzin dziennie w systemie 40-godzinnym

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-11 16:43:37 Zgłoś
:tytezterefere

Podstawa prawna jest zbędna. Masz tu przecież interpretację, a interpretacje są od prawa ważniejsze

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-11 16:44:11 Zgłoś
Albo nie, system pracy kierowców, wtedy na pewno odleci

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-02-11 17:03:11 Zgłoś
Weźcie przestańcie. A co jak się dowie o systemie zmianowym 4 brygadowym? A nie daj borze natknie się na takie pojęcia jak wymiar czasu pracy i okres rozliczeniowy (na przykład 12 miesięczny) i co wtedy?

--
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-11 17:05:50 Zgłoś
:tomcat_tc

Ale kierowcę to Ty szanuj, szczególnie jak przerywa odpoczynek dzienny bo musi akurat wjechać na prom

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-02-11 17:17:44 Zgłoś
:kirdan a ma kuszetkę na tym promie?

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Kirdan
Kirdan Superbojownik od 20 sierpnia 2008 | Gdynia
2019-02-11 17:27:23 Zgłoś
:tomcat_tc

nie ma, a na wyrku w aucie spać nie można i odpoczynek poszedł się pieprzyć.

Mi tam się najbardziej podoba że dla kierowcy niedziela może się zaczynać w sobotę
Może takie regulacje zamiast zakazu handlu!
Ostatnio edytowany: 2019-02-11 17:28:21

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2019-02-11 18:18:43 Zgłoś
:kuba_74, nie odpowiedziałeś na pytanie, sam to zarzucałeś innym - czemu przedkładasz interes jednych pracowników nad drugich? Zresztą nieważne, chyba każdy wie, że to niczym nieuzasadnione widzimisie
Ostatnio edytowany: 2019-02-11 18:18:34

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-02-11 18:31:25 Zgłoś
:yoop tłumaczenie dla jełopa :

Zgodnie z art. 129 k.p. czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.

Ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy.

Jako kierownik miałem 3 miesięczny system rozliczeniowy czasu pracy, nie dziwi mnie, że pracownicy mogą mieć nawet 12 miesięczny okres rozliczeniowy (np. marynarze na kontraktach długoterminowych albo pracownicy platform wiertniczych).

Nie wiem jaką masz umowę ani jako kto pracujesz, ale jeżeli jesteś szeregowym pracownikiem to tak, łamane są Twoje prawa pracownika.

:tytezterefere tak, możesz. Tu masz nawet odpowiednią ustawę Ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy. Za cholerę nie wiem jako kto pracowałaś i gdzie. Nie zmienia to faktu, że niedziela jest ustawowo dniem wolnym od pracy i jest rozliczana inaczej.

:tomcat_tc możesz pracować po 7 godzin, ale nie masz pełnego etatu. Inteligentny by się domyślił.

:kirdan widzę, że ciężko jest Ci się pogodzić z tymi interpretacjami. Taki stres może wywołać koszmary. Do tej pory nie znam nazwy tego wspaniałego C.H. gdzie właściciele sami siedzą za ladą i obsługują klientów.

:gogosiek moim zdaniem zakaz miał wyrównać szansę dla małych rodzinnych sklepów, które przegrywały z dużymi sieciami. Dodatkowo pomóc pracownikom sieciówek, którzy siedzieli w pracy w niedziele, choć to dzień ustawowo wolny od pracy.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Forum > Hyde Park V > Re: Ktoś zna kogoś o nazwisku duda?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj