Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Z racji, że mamy bardzo historyczny okres naszło mnie pytanie
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013 | Jez_z_lasu
2018-11-06 22:01:36 Zgłoś
Pojebane, to prawda, ale no cóż ¯\_(ツ)_/¯

Czy znajomość historii i tego co zdarzyło się wcześniej jest przydatne? Ale tak serio, serio. Czy nie wystarczy tylko znajomość obecnej sytuacji i stanu na świecie, w samochodzie, mleku w lodówce, relacji międzyludzkiej, piłki na boisku, portfelu?
Nawiązuje do Łańcucha Markowa, a w ogólnym ujęciu do kwantowego ŁM. Czy wszechświat jest sam w sobie Łańcuchem Markowa.

https://physics.stackexchange.com/questions/15411/can-the-universe-be-described-by-a-markov-chain

Krótko mówiąc, czy naprawdę znajomość tego co było rzeczywiście jest przydatna i warto na nią tracić czas? Czy to nie jest tylko puch na wietrze i ewolucyjny glitch w mózgu?

A jebać to...
https://www.youtube.com/watch?v=EJcKniGOKdo

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej"
kocia_mama
kocia_mama Superbojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2018-11-06 22:11:49 Zgłoś
Moim zdaniem znajomość samych faktów nie. O wiele bardziej wartościowe jest wyciąganie z nich wniosków, zrozumienie mechanizmów jakie wtedy zadziałały i po dokładnej analizie przeniesienie tego na obecną sytuację.

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa
2018-11-06 22:13:19 Zgłoś
Historia magistra vitae. Ta sentencja ma uzasadnienie. Chyba że obchodzi cię tylko to co na długość własnego nosa, wtedy nie.

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
kocia_mama
kocia_mama Superbojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2018-11-06 22:16:31 Zgłoś
ale to fizyka rządzi światem

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013 | Jez_z_lasu
2018-11-06 22:16:35 Zgłoś
Podoba mi się. Znakomicie odciąża mózg. Jest też jedna wada - przeterminowanymi mechanizmami próbuje się ocenić nowe środowisko i rzeczywistość. Może wymyślać mechanizmy na bieżąco? Jak dzieci uczące się obsługi smartfona szybciej od dziadka.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej"
kocia_mama
kocia_mama Superbojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2018-11-06 22:22:31 Zgłoś
:jez_z_lasu można też próbować z wzorcem bieżącym, ale tu istnieje ryzyko wprowadzenia chaosu ciągłymi zmianami

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2018-11-06 22:24:59 Zgłoś
:jez_z_lasu - za to dziadek je w szachy zaciuka.

Historia to też to, co było wczoraj. Wyobraź sobie, że każdy dzień zaczynasz czystą kartą. Na koniec dnia masz wkuty może alfabet i tabliczkę mnożenia. I tak apiat' s naczała każdego dnia świstaka.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013 | Jez_z_lasu
2018-11-06 22:28:57 Zgłoś

ale przy nalewaniu mleka, wybieraniu z bankomatu, drapaniu się po tyłku, wykonywaniu mata nie jest ważna historia gdzie, jak, kiedy zdobyłeś tego skilla. To trochę jakbyś rodził się każdego poranka z gotowym zestawem umiejętności, ale z amnezją obejmującą przeszłe zdarzenia

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej"
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2018-11-06 22:39:31 Zgłoś
:jez_z_lasu - umiejętności są pochodną historii. Skillem jest np. umiejętność zbudowania bomby atomowej. A ta umiejętność to historia m.in. prób i błędów.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
damski666
damski666 Superbojownik od 7 kwietnia 2009 | Miasto Pokoju
2018-11-06 22:41:06 Zgłoś
:jez_z_lasu Odejmujesz od tego wszystkiego aspekt społeczny. Jak nalewasz mleko i nie sprawdzisz czy jeszcze świeże, to się źle skończy. Ale doświadczony konsekwencjami zwrócisz uwagę znajomemu/dziecku które nalewa mleka żeby to zrobiło, bo może pożałować. W taki sposób ta osoba zdobędzie nowy zestaw umiejętności i będzie na to uważała i przekazywała taką informację innym.

Z drugiej strony zawsze znajdzie się ktoś, kto mimo ostrzeżeń lub zachęcony potencjalnymi zyskami będzie chciał spróbować i się na tym przejedzie, co doskonale pokazuje dlaczego historia lubi się powtarzać
Ostatnio edytowany: 2018-11-06 22:43:29

--
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2018-11-06 23:00:34 Zgłoś
Oprócz tego co inni napisali powyżej, chciałbym jeszcze dodać, że zważywszy na fakt, że pewne sytuacje/zjawiska społeczne/problemy itp. pojawiają w się historii cyklicznie to po pierwsze - tak, znajomość historii, a przede wszystkim jej aktywna świadomość i świadomość konsekwencji wynikających z analogicznych sytuacji w przeszłości byłaby super przydatna, a po drugie najwyraźniej ludzie jednak nie do końca są tego świadomi, skoro ciągle te same błędy są popełniane.

Kolejny aspekt tego jest jeszcze jeden: to co jest teraz, jest wynikiem tego co było. Bez wiedzy o przeszłości [nawet jeśli wydaje Ci się, że jej nie posiadasz lub się nią nie interesujesz] funkcjonowanie w obrębie społeczeństwa byłoby niezmiernie uciążliwe. Nie mielibyśmy wdrukowanych wzorców zachowań lub nawet najprostszych sposobów reakcji na zdarzenia. Reguły odeszły by w niepamięć, wciąż na nowo tracilibyśmy czas na podstawowe ustalenia. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego ile rzeczy "po prostu" wiemy.

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-11-06 23:05:10 Zgłoś
Słodki Jeżu, próbujesz zagaić rozmowę?
Historia to nie znajomość faktów i dat, ale rozumienie powiązań i wynikań między nimi. I w tym sensie jest przydatna, jako tzw. - przepraszam za trywialne przysłowie - nauczka na przyszłość, czyli jakis zbiór praw.

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2018-11-06 23:38:55 Zgłoś
:Jez Ty naprawdę masz jakieś pojecie o fizyce kwantowej i zaawansowanej probabilistyce, czy tak tylko rzucasz chwytliwe hasła, na które się natknąłeś w czeluściach internetu? Obstawiam to drugie, bo jakbyś był wybitnym fizykiem, to raczej byś wiedział, jak bezsensowne jest wrzucanie takiego bełkotu na ogólne forum.

Ale dam Ci taką zajawkę: procesy Markova są w zasadzie zdefiniowane w dziedzinie czasu. Tymczasem niektórzy fizycy twierdzą, że czas nie jest podstawową cechą wszechświata

--
empatyczna
empatyczna Gołota Poezji od 29 września 2012 | Żory
2018-11-06 23:41:41 Zgłoś
Odpowiem tak:
W niedzielę odwiedziły mnie dwie córki z młodszym wnukiem /przy okazji pochwalę się, że dostałam super prezent tak bez okazji, nawet butelka chorwackiego wina w tym była/ i starsza córka wpadła na pomysł, aby pooglądać albumy ze starymi zdjęciami, także czarno-białymi, m.innymi z czasów mojego najwcześniejszego dzieciństwa. Przejrzeliśmy także zdjęcia moich rodziców, dziadków, a dla córek pradziadków, dla wnuka nawet prapradziadków. Powspominaliśmy różne śmieszne zdarzenia z przed wielu lat, ja im przekazałam ciekawostki z życia właśnie dziadków, pradziadków i prapradziadków. Dla nich i dla mnie, to już historia, ale jakże ciekawa historia, w której były i dramaty, i wesołe, zabawne zdarzenia.
Cztery godziny tak spędziliśmy wspominając historyczne dzieje rodzinne. To był czas naprawdę cudnie przeżyty dzięki właśnie rodzinnej historii i to jest moja odpowiedź na pytanie autora wątku o historię.
Na koniec stwierdziliśmy jednogłośnie, że tak spędzony czas był nam wszystkim bardzo potrzebny.
Dodam jeszcze, że bardzo ciekawi mnie starożytność i średniowiecze bardziej niż czasy współczesne i wszelkiego rodzaju informacje facebookowe, pudelkowe itp.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-11-07 00:39:24 Zgłoś
Czy poznanie ciągu przyczynowo-skutkowego jest ważne? Dla mnie pytanie jest głupie samo w sobie.
Tak samo ze stwierdzeniem, że trzeba znać efekty, a nie fakty. Efekt to pokłosie faktu. Żeby zatem zrozumieć to co jest na końcu, trzeba prześledzić drogę, która do tego doprowadziła. Pomaga do uniknąć błędów, chyba w każdej dziedzinie od polityki po fizykę, czy niewsadzanie gwoździ do kontaktu...
Edek: A światem rządzą pieniądze. I chciwość. I skurwysyństwo zwyczajne.
Ostatnio edytowany: 2018-11-07 00:40:36

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2018-11-07 07:03:04 Zgłoś
Trochę w tym ignorancji. Widzę efekt, znam historię, która się nim zakończyła, wyciągam wnioski na przyszłość/teraźniejszość. Życie to niezliczona ilość zmiennych. Nie mówię o zwyczajnym nieświeżym mleku, chodzi mi o coś bardziej złożonego, jak historia narodu. Nie jesteśmy w stanie ogarnąć całości, odnaleźć i powiązać wszystkiego. Do tego dochodzą własne przekonania, które uniemożliwiają zobaczenie prawdy, jaką jest. Naiwnością będzie twierdzenie, że uczymy się na błędach. Co z efektem motyla? :kaflowy pierdnął, a Du*a nie dostał krzesełka koło Trampka

--
Skiosku&Pokiosku
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-11-07 07:40:25 Zgłoś
:sambojka No, ale bez tej wiedzy, to chyba level ignorancji byłby większy, a efekt motyla kojarzony jedynie z dziurami w kapuście
Ostatnio edytowany: 2018-11-07 07:40:34

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kms2xkms Superbojownik od 29 czerwca 2006 | Zurych
2018-11-07 11:16:11 Zgłoś
Cała wiedza jaką człowiek posiada została zdobyta w przeszłości, nauczona w nauce szkolnej,która też się odbyła jakiś czas temu. Tak więc gdybyś chciał żyć teraźniejszością miałbyś szansę, w najlepszym i dość wyjątkowym przypadku, na osiągnięcie poziomu intelektualnego organizmów sterowanych tropizmami. Ale tylko w najlepszym wypadku. Bo tropizmów się też trzeba nauczyć korzystając z przeszłych doświadczeń.

--
Nie mówcie mi jak rzyć. Pilnujcie swoich.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-11-07 13:39:56 Zgłoś
ogólnie dużo racji macie wszyscy

Ale dodam jedną kwestię:
przekładając naszą świadomość czasu na przestrzeń, to wszyscy zachowujemy się jak kierowca w samochodzie bez lusterek wstecznych na krętej górskiej drodze jadący na wstecznym.
Nie widzimy ani kawałka drogi przed nami (w sensie: za plecami, tam dokąd zmierzamy), możemy się jedynie domyślać co jest dalej na podstawie tego co widzimy z drogi już przebytej. Ale spory kawał tej drogi za nami ginie we mgle.

Mógłbym dodać - żeby poprzeć to co :sambojka napisała, że kierowca jest na podwójnym gazie
Ostatnio edytowany: 2018-11-07 13:43:50

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Forum > Hyde Park V > Z racji, że mamy bardzo historyczny okres naszło mnie pytanie
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj