Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Uroki blokowisk
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 18:27:16 Zgłoś
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,23013896,co-widac-z-okna.html#Z_MT

W skrócie: artykuł nie tyle o ciasnocie miast co braku intymności a jednocześnie anonimowości i ekshibicjonizmie mieszkańców blokowisk.
Jednych zaciekawi dla innych będzie to obleśne.

Ja aż podeszłam do swoich okien i spojrzałam na sąsiedni, baaaardzo niedaleki punktowiec.

Od czwartego piętra:
z lewej: mieszkanie w którym zawsze w nocy palą się światła, ja sama bardzo mało śpię, więc zauważyłam, ale mieszkańców nigdy chyba nie widziałam;
z prawej: to my jesteśmy obserwowani przez panią z wiecznym wałkiem na grzywce i dobrze zakonserwowanego karka, mają tłustego kundelka, którego trzeba znosić po schodach;

Trzecie:
lewa: nie wiem;
prawa: starsze małżeństwo, bardzo starsze. Pan często siedzi na balkonie, gdy nie ma za dużo słońca a żona staruszka przynosi mu coś do picia. Szkoda mi go, widać że trzecie piętro to już nie na jego zdrowie;

Drugie:
lewa: nie wiem;
prawa: o tu jest cudnie - jest pani, która całe lato leżała na balkonie na leżaczku i czytała Chyba dziesiątki książek, jest pan, który czasem na balkon wychodzi, jest dwóch zwariowanych ale bardzo grzecznych nastolatków i trzy koty: biały, czarny i burek;

Pierwsze:
lewa: wieczny remont;
prawa: nie wiem;

Parter: ktoś kto chyba całe wieczory siedzi przed telewizorem lub monitorem;
Prawa: nie wiem.

Chyba zainwestuję w rolety

Ostatnio edytowany: 2018-08-26 18:29:01

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-08-26 18:31:43 Zgłoś
Ach te rozterki GazWybu. Dyżurny temat, obok grodzonych osiedli, parkowania i psiebiśniegów.

--
A Lannister always pays his debts
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 18:33:44 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things coś Ty ostatnio taki rozdrażniony? Luzu więcej ;)

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2018-08-26 18:39:47 Zgłoś
Fajne takie pisanie. Wymyślasz kilka imion, rzucasz kilkoma nazwami ulic i włala - artykuł gotowy

--
tylko spokojnie.
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 18:42:57 Zgłoś
:tilliatillia fakt i wierszówka leci. Ale trochę daje do myślenia i coś tam o nas mowi.
Moja mama mieszka od jakiegoś czasu w małej miejscowości, w ciągu roku poznala chyba wszystkich, my mieszkamy tu blisko rok, a nie wiem kto mieszka pod nami, a wiem, że w bloku naprzeciwko jest kundelek i trzy koty.

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 18:59:10 Zgłoś
Tak sobie myślę, że wychodzi, że jestem jakiś dzik i podglądacz Skijleń się nie pierdzieli i od początku ma romans z sąsiadką z parteru. Pani ma chyba z 80 lat i ten forumowy faszysta wynosi jej śmieci i zanosi owoce i warzywa, które dostajemy ze wsi.

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-08-26 19:03:49 Zgłoś
Ja tam nie znam sąsiadów i nie chcę znać. Jedni np. przez tydzień mieli położone na wycieraczce pod drzwiami pudełko po pizzy z resztkami jedzenia.

--
A Lannister always pays his debts
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 19:06:14 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things w takiej sytuacji to chyba zapukałabym i zapytała czy wszystko ok, czy im nóżek po samej dupie nie uebało

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-08-26 19:11:26 Zgłoś
:gatinha napisałem do administracji, żeby wywiesili kartkę z informacją, żeby nie zostawiać pudełka po pizzy przez tydzień na klatce schodowej. Wieczorem pudełko zniknęło. Teraz napiszę, żeby nie wystawiali butów bo klatka schodowa to nie muzeum holokaustu.

--
A Lannister always pays his debts
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2018-08-26 19:20:44 Zgłoś
Ponad rok szukałem mieszkania, żeby ani po wprowadzeniu się, ani w perspektywie, nie mieć za oknami innych okien. Warto było.




















--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2018-08-26 19:24:19 Zgłoś
Nie wyobrażam sobie mieszkać bez rolet albo grubych zasłon przez które nic nie będzie widać. Nie mówię już nawet o tym, że do spania potrzebuję totalnej ciemności, ale po prostu nikt nie ma prawa zajrzeć.

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-08-26 19:31:59 Zgłoś
:gatinha nie w rolety, tylko w lornetkę
:i_drink_and_i_know_things są kraje, gdzie buty stoją przed wejściami do mieszkań i nikogo to nie dziwi, czy oburza.
Ja w większości nie mam pojęcia, kogo mam za sąsiada. Mam słabą pamięć do twarzy i jakby mi postawili rząd ludzi i kazali wskazać, to większości bym nie trafił. A życie innych zupełnie mnie nie interesuje. Chyba, że komuś dzieje się źle (sąsiedzi mają dzieciaka, który dostaje napadów histerii, czy czego tam i potrafi wzywać pomocy i wydzierać się przeraźliwie, ale po rozmowie sprawa została wyjaśniona), albo wpływa to na moją egzystencję, czyli pojebana sąsiadka z dołu dokarmiająca gołębie (to znaczy już nie dokarmia, bo w dość zasadniczy sposób zaprosiłem ją do mycia mojego balkonu i chyba się trochę wystraszyła).

--
Facet bez gaci zyskuje lub traci.
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-08-26 19:33:03 Zgłoś
Gdyby nie gazeta wyborcza to nie wiedziałbym jak żyć

--
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2018-08-26 19:36:16 Zgłoś
Rolety w pokoju podnoszę tylko jak myję okna

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2018-08-26 19:36:39 Zgłoś
:miss_cappuccino - rolety też mam. Lubię spać w absolutnej ciemności, chronią temperaturę w mieszkaniu, a jak jest za jasno - umożliwiają pracę na kompie.

Ale grunt, że żadna małpa z naprzeciwka nie czyta, co akurat piszę na kompie.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Make Murica suck again
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-08-26 19:54:41 Zgłoś
Ależ ja nie piszę o podglądactwie, tylko o tym, ze trzymamy ludzi na dystans. Nie wiem jak to napisać o co mi chodzi, bo niedziela to nie czas na takie rozkminy (no, chyba, że jest się Tynfem ;)). Z jednej strony jesteśmy jednak bydlęta społeczne skupiające się w gromady, a z drugiej - np. ja nie wiem kto mieszka piętro niżej, a z trzeciej - wiem, że pani z bloku vis-a-vis czyta jak wściekła. Musk rozyebany

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-08-26 20:05:18 Zgłoś
:gatinha , ale przecież to nic złego, potrzeby społeczne można realizować z wybranymi przez siebie ludźmi, a nie z przymusu ze względu na miejsce zamieszkania. Byle być kulturalnym i żyć w zgodzie, a do tego nie trzeba głębokich znajomości. No ale... może niekoniecznie mam rację, bo nawet dalszą rodzinę uważam za całkowicie obcych ludzi

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-08-26 20:21:55 Zgłoś
:gatinha czasy socjalizowania się w obrębie klatki, czy najbliższych zaczęły zamierać wraz ze wzrostem dobrobytu. Kolorowy telewizor z dużym ekranem przestał być luksusem i zanikły spotkania celem oglądania meczu, czy "Krzyżaków". Telefon ma każdy i nie trzeba chodzić do sąsiada... Mniej było możliwości przeżywania indywidualnych rozrywek (telewizja, internet...), więc ludzie się spotykali. Sklepy czynne cały tydzień, wszystko w nich jest, więc już nie trzeba chodzić do sąsiada po szklankę cukru. I tak dalej i tym podobne. Dodaj tempo życia, a także obawy przed innymi (zwyczajne wścibstwo, zawiść, zazdrość, inne świństwa) i masz obraz rzeczywistości.

--
Facet bez gaci zyskuje lub traci.
skijlen
skijlen Gastrofazor od 26 października 2005 | Lancre
2018-08-26 20:44:41 Zgłoś
:hubbabubba się mi przypomniało. A ze siedemnaście - osiemnaście lat temu jak jeszcze mieszkałem z Jareckimi sąsiadka z parteru przyszła do mojej Matki i powiedziała, że widziała mnie najebanego na osiedlu. Izi, Mama mi przekazali. Ale przyszedł następny weekend i po pijaku mi się przypomniało jak wracałem do rodzinnego domu. A, że wtedy jeszcze latałem w glanach, więc jej 'zapukałem' do drzwi, żeby wyjaśnić sytuację. Dzięki mnie mieli/mają nowe I od tamtej pory mówią mi 'dzień dobry'. Tak się socjalizuje ludzi

--
46&2
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2018-08-26 20:59:33 Zgłoś
Mieszkam na niewielkim osiedlu (dwa dwupiętrowe bloki i kilka domów jednorodzinnych), z widzenia znamy się praktycznie wszyscy, z najbliższymi sąsiadami nieco lepiej. Sporo zwierzaków, dwa młode psiaki - bokserka i berneńczyk. Dookoła łąki i lasy. Da się fajnie i spokojnie mieszkać

--
tylko spokojnie.
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2018-08-26 21:07:22 Zgłoś
Mam tylko dwóch sąsiadów których mógłbym widzieć. Pierwszego widzę przez ulicę, gdy robi grilla w ogrodzie. U mnie wtedy też z reguły jest grill, więc nie wiem co tam u niego. Drugi mieszka naprzeciwko ale jedyne okno, które jest z tej strony to garderoba albo jakiś magazynek, bo nigdy się tam nic nie dzieje. Jego dzieci już nie mogą się u mnie bawić

"za piosenkę"

--
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2018-08-26 21:13:40 Zgłoś
Ja mam rolety. Kiedyś miałam tylko od strony sąsiadów. Teraz mam też od lasu (żeby mnie wiewiórki nie podglądały )

Ja z kolei lubię postać na balkonie gdy jest ciemno i popatrzeć w gwiazdy. Przy okazji słyszę i widzę to i owo.
Jeden sąsiad piwkuje przed tv i wyzywa postaci z tv od najgorszych. Samotna sąsiadka co wieczór zasiada do skype i rozmawia naprzemian z córkami w dwóch zakątkach Anglii. Sąsiad z naprzeciwka coś pichci - kiedyś był o połowę szczuplejszy, teraz po kuchni śmiga na fotelu na kółkach; na spacerach z psem ledwo idzie Za to nad nim od niedawna mieszka jakieś przypakowane ciacho i pichci bez koszulki... u reszty miga tv. Rolety ma z 15% mieszkańców.

Temat rzeka

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
skijlen
skijlen Gastrofazor od 26 października 2005 | Lancre
2018-08-26 21:35:33 Zgłoś
czasami jak rano wstaję i jest akurat po praniu, to wychodzę na balkon bez gaci, bo nie potrafię znaleźć ich w szafie, a wiem, że są na suszarce. I zawsze jest tam tłum ludzi. Zastanawiam się czy jestem tak zajebisty i przychodzą mnie podziwiać, czy po prostu czekają na otwarcie urzędu, bo pod domem rejestrują samochody i dowody osobiste wydają. Ot, zagadka

--
46&2
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2018-08-26 21:45:54 Zgłoś
Ja kojarzę młode sąsiadki i jednego sąsiada, bo na jedną siłownię chodzimy to i czasem pogadamy w przerwie

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | ze Spizgajleniowa czyli tam gdzie prawnicy dają łapówki Policji
2018-08-26 21:53:47 Zgłoś
:gatinha najgorzej to maja Twoi sasiedzi, ktorzy mieszkaja obok takich swirow z kotami i golebiami

--
Þetta reddast
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2018-08-26 21:53:56 Zgłoś
:skijlen
To nasz exsąsiad kiedyś totalnie na golasa regulował tv (wtedy piloty to mieli tylko pra-gadHy). Moja mama zbierała pranie o 2 w nocy i gdyby nie rozmiary i kolor prześcieradła to by się nie zorientował, że ktoś go widzi ale spierd*lał
A ja z rok temu szykowałam śniadanie do pracy w kuchni, roleta w górze, godz.6 z minutami... a jakiś koleś wpatrzony w me okno a pies biega wkoło... blat mam pod oknem... Pewnie myślał żem goła a to był cielisty stanik
Ostatnio edytowany: 2018-08-26 21:54:48

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2018-08-26 22:17:16 Zgłoś
Ależ z Was ekshibicjoniści i podglądacze, masakra

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2018-08-26 22:19:25 Zgłoś
:miss_cappuccino

Miałabyś ciężko w Holandii czy Belgii bądź krajach skandynawskich ;)

--
tylko spokojnie.
Forum > Hyde Park V > Uroki blokowisk
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj