Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Oceniamy tym razem dziennikarzy, infuenserów i mejwenów piłki - Mistrzostwa…
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Daban Superbojownik od 21 czerwca 2015
2018-07-02 22:59:06 Zgłoś
„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?” Mt. 7.1-3

Mundial dla naszych piłkarzy to już przeszłość, ich występ najlepiej podsumowuje scena z Biedronki:
Czy zbiera Pani karty z piłkarzami - pyta kasjerka.
JUŻ NIE!!! - walnęła klientka focha i wyszła.

Zamiast radia słucham youtuba, a z okazji Mistrzostw Świata w Rosji pojawiło się mnóstwo kanałów i audycji: „Misja Rosja”, „Stan Mundialu”, „Prawda Futbolu”, „Tajemnice Mundialu” i wiele innych. Najpierw był „hurra optymizm” i mogliśmy posłuchać co na śniadanie jadł każdy z piłkarzy i ile razy się wypróżnił, a po klęsce posypały się gromy i okazało się, że większość piłkarzy nie potrafi grać w piłkę.

Może oceńmy dla odmiany dziennikarzy, „influenserów i mejwenów” piłki, a także ich gości zwanych komentatorami.

Najpierw ogólnie:
Przed Mistrzostwami długotrwałe pompowanie balonika, wyliczanie jak jesteśmy dobrzy, bo wiecie „my dziennikarze sportowi” się znamy. Cały cykl „Tajemnice Mundialu” wyliczający błędy poprzednich trenerów i zapewnianie, że tym razem ich nie było. Nawałka jawił się niczym Święty, zesłany aby poprowadzić nas do zwycięstw. Do tego „przecieki” w kadry, każdy szanujący się „mejwen i influenser” rozmawia codziennie z kadrowiczami i nieoficjalnie wie jak dobre wyniki wydolnościowe mają piłkarze, jaki dobry duch panuje i że każdy strzał na treningu trafia w samo okienko. Przed pierwszym meczem, każdy wie kogo wystawić i w jakiej formacji, tak aby Husaria z marszu zmiotła Senegal. „Trener nie może być bojaźliwy, niech wystawi Milika z Lewandowskim, ultraofensywne ustawienie, musimy od razu zdominować grę i zmiażdżyć przeciwnika”.
Po pierwszym meczu wielkie oburzenie, złość i szukanie winnych. „Jakim cudem Nawałka wystawił taki ofensywny skład, przecież trzeba było się bronić, dlaczego Milik był na boisku?”. Posypały się najniższe oceny, a od trenera i piłkarzy żądano głów, no powiedzcie głośno kto zawiódł, pokażcie palcem. Dobrze, że to kraj katolicki bo inaczej by wzywano do ukamieniowania drużyny...

No to czas na oceny i uzasadnienia jednostkowe:

Skala jak w szkole, 1 – niedostateczny – powtarzasz klasę, 2 - mierny, 3 - dostateczny, 4 - dobry, czymś się wyróżnił, 5- bardzo dobry, wybitny występ, 6 – celujący – klasa światowa.
Oceniany jest PROFESJONALIZM!

„Influenserzy i mejweni” piłki:
Mateusz Borek – ocena 3= czyli „3 na szynach” - naczelny dziennikarz sportowy, choć raczej powinienem napisać celebryta sportowy. Dowiedziałem się gdzie wczoraj była jego żona, do której pił wino w Rosji i wiele innych „ciekawostek” o Borku. Wiedzy nie można mu odmówić i jak zejdzie z Borka na piłkę to ciekawie mówi. Taki „piekło-niebo”, że zacytuję innego komentatora. Minusy: pompował balonik, mrugał okiem o informacjach z kadry, a po meczach razem z Kołtoniem odsadzał piłkarzy od czci i wiary. W rozmowie z Kołtoniem powiedział się że oficjalne typy (różowe) różniły się od prywatnych (czarnych). WTF? To nie powinien dzielić się obawami i swoimi rzeczywistymi typami? Są jednak plusy: pierwszy się opamiętał i zorientował, że jak nie przestanie jechać po kadrze to jego telefonów już żaden piłkarz nie odbierze. Jego opinie stały się po kilku dniach bardziej wyważone i pojawiło się nieco sensu. Dlatego jednak „3 na szynach”. Przypomina mi księcia ze Shreka – ładny, wygadany, czasem potrafi się znaleźć, tylko królewna go nie chce.

Roman Kołtoń – 1 niedostateczny, nigdy więcej – ciekawy przypadek, prowadzi autorski program na YT, ale zaprzyjaźnione stacje uznają to za korespondencję. Najbardziej zapamiętałem jego ekscytację „już 30 tysięcy widzów nas ogląda”, „przecież mówiłem, że to mordercza grupa” oraz oceniania piłkarzy średnio 1,5 w skali 1-10. Odczyta jednak statystyki i jest „fachowo”. Będąc przy Shreku taki człowiek wiwatujący jak jest miło, a po chwili w pierwszym szeregu z widłami.

Michał Pol – 2 mierny – jako prowadzący „Misja Rosja” nie panuje nad zaproszonymi gośćmi, więc jego ocena jest zbieżna z oceną programu. Powinien moderować dyskusję, ale pozwala brylować Borkowi, szczuć na piłkarzy, żądać głów, używać słów nieparlamentarnych. Taki niepozorny człowieczek, ot jak wiwatują to wiwatuje, jak łapią za widły, to idzie z nimi.

Przemysław Rudzki – 3= trója na szynach – lubię gościa za „angielskie śniadanie”, ale jak się pochwalił okładką Przeglądu Sportowego („Dziady”) to zacząłem się zastanawiać czy to nowy tabloid? Działał w chórku, wspaniali, beznadziejni, lecz oczekuję profesjonalizmu, jakiejś analizy, a nie żądania wskazania winnych. Przecież trener czy kapitan nie mogą publicznie wskazać palcem piłkarza i powiedzieć że zawiódł. Na dobicie stwierdził, że dziennikarze nie dmuchali balonika...taaa. Jedyne co go uratowało, że żądał wystawienie Milika i przyznał po meczu, że skoro sam do tego nawoływał to nie będzie tego ganił. Ta uczciwość musi być doceniona, bo to jedyny dziennikarz który „pamiętał” co mówił przed meczem.

Marcin Feddek – 3 dostateczny – chyba uratowało go to, że napisał „Dekalog Nawałki”, przez co mniej hejtował piłkarzy. Popłynął na fali przed Mistrzostwami, a potem spadł z dużej wysokości. Nic ciekawego nie wniósł, ale był blisko kadry i starał się wnieść jakieś argumenty merytoryczne do dyskusji.

Krzysztof Stanowski – 1 niedostateczny, nigdy więcej – jego „Stan Mundialu” to parodia programu. Nie wiem czy oni na poważnie, czy to jakiś sitcom. Podobnie jak Pol odpowiada za „poważny” program i jego gości, a sam format mocno dziwny. Mietek Mietkowski jako naczelny satyryk? Goście żadni krwi, stawki bukmacherów na bieżąco i prowadzący rzucający „daliśmy dupy”, co może i ujdzie w mowie codziennej, ale nie na wizji. Porażka.

Dariusz Szpakowski – 5 bardzo dobry – najmniej go słuchałem, ale to stara dobra szkoła profesjonalizmu. Być może na 10 medalu i po tylu porażkach ma dystans, ale nie używa słów niecenzuralnych, potrafi opisać klęskę plastycznie, ale bez nadmiernego jechania po piłkarzach. Po prostu klasa i wzór dla „influenserów i mejwenów”.

Goście i komentatorzy:

Wojciech Kowalczyk – 1 niedostateczny, nigdy więcej – najbardziej zapamiętałem rzut butelką. Do tego jedzie po wszystkich i po wszystkim. Nic nie wnosi oprócz kolorytu, jest hałaśliwy, a to mi przeszkadza.

Mietek Mietczyński – 2= mierny na szynach – lubię gościa, ucieszyłem się jak go zobaczyłem. Nie wniósł nic merytorycznie, a jest doskonałym przykładem, że artyści nie tworzą na akord. Jego filmy na YT są super, ale jak musiał robić programy na akord o zadanej tematyce i wyszła wielka … W ramach samokrytyki powinien zrobić film o swoich filmikach...

Tomasz Hajto – 0 – zero, dać zakaz zbliżania do kamery – jak jego kolega po fachu Kowalczyk robi „szoł” krzyczy, powtarza zasłyszane slogany i krytykuje wszystkich i wszystko. Jednak on na tym nie poprzestaje, przekrzykuje innych gości, przerywa innym jeśli mają inne zdanie, nawet przywoływany do porządku przez prowadzącego się nie uspokaja. Z drugiej strony niszczy i miażdży piłkarzy, a ja pamiętam 0:4 z Portugalią z MŚ w Korei w 2002 roku, gdzie zawalił mecz, a przeciwnicy go ośmieszali. Przez zwykłą przyzwoitość powinien o tym pamiętać zanim obrazi innych.

Oceny specjalne:

Karol Plewa - TV Republika -1 niedostateczny – studio na drugi dzień po porażce 0:3 z Kolumbia, a prowadzący twierdzi ze było 0:2. Inna rzeczywistość?

Zbigniew Boniek – 6 – klasa światowa – w każdym momencie robił to co powinien, przed Mistrzostwami starał się studzić emocje jako jedyny. Po pierwszym i drugim meczu nie schował się, nie delegował rzecznika, ale przyjął na klatę krytykę, a mógł się odciąć że to trener a nie PZPN zawalił. Sam poszedł na konferencje, aby „gniew tłumu” wyładował się na nim, osłonił piłkarzy i trenera zanim nie skończyli grać. Pewnie sam pamięta jak taka lawina nienawiści boli i przeszkadza w kolejnych meczach. Jak długo piłka była w grze, tak długo robił co mógł aby im pomóc, ale nikt tego nie docenia. Gość którego chcesz mieć po swojej stronie jak się sprawy „skomplikują”, dla mnie cichy bohater. Wszedł w rzekę gówna i wyszedł czysty jak łza.


Autor tekstu – przecież tez trzeba mnie osądzić, wszystkich sprawiedliwie. Największy sukces piłkarski – mecz treningowy z piłkarzami 2 zespołu Zawiszy Bydgoszcz w wieku 13 lat. Wygraliśmy (chłopaki z blokowiska) 9:8, a ja wystąpiłem bo nie było nikogo innego i ktoś musiał stać na obronie.
Oceniam występ na 3+ czyli dostatecznie z malutkim plusikiem. Co prawda miałem udział w większość straconych bramek, a do połowy boiska chyba nie dobiegłem ani razu. Z drugiej strony nie uciekłem z płaczem do mamy, gdy szarżowali na mnie PRAWDZIWI piłkarze, tak ze 2 razy starsi niż ja. Plusik za to, że po trafieniu piłką w plecy wróciłem do gry, bo na koszulce odbił się zakurzony ślad piłki. Może to poświecenie uratowało jednak wynik...




--
Ludzi nie należy dzielić, ze względu na narodowość, przynależność partyjną, czy też wyznawaną religię. Ludzi należy dzielić na mądrych i debili. A debile dzielą się według narodowości, przynależności partyjnej i wyznawanej religii.
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-07-02 23:40:09 Zgłoś
W sumie to się zgadzam.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
RotS Superbojownik od 6 marca 2005
2018-07-02 23:53:49 Zgłoś
Szpakowski był stonowany, bo nie zna się na piłce

Komentatorzy powinni przez rok oglądać angielskich komentatorów Premiership - jako warsztat. Potem wdrożyć 85% tego + 15% własnych pomysłów. Nie odwrotnie.

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2018-07-02 23:58:45 Zgłoś
a influenserzy na JM?

madzialena72 - 0, ta sama kategoria co Hajto i Kowalczyk, niby wszyscy ją szanują za hattricka w barwach NRD, ale trochę za bardzo się wścieka i w kieszeń zagląda lewym
pies_kaplowy - 1, dużo dystansu, niby zabawne podsumowania, ale jednak mógłby się powstrzymać przed publicznym obwąchiwaniem dupy innym psom
servin - 5, ocena dość obiektywna, wymierna, żeby być jednak precyzyjnym - 5 cm w wzwodzie
paula_jasu - 3, co prawda każdy obstawiony przez nią wynik był całkowicie odwrotny, ale przynajmniej kibicuje słusznym drużynom
Ostatnio edytowany: 2018-07-02 23:58:55

--
Forum > Hyde Park V > Oceniamy tym razem dziennikarzy, infuenserów i mejwenów piłki - Mistrzostwa…
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj