Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Nudzi mi się, to sobie powrzucam
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-06-10 01:53:59 Zgłoś
Czasami mi się nudzi, więc gdzieś sobie jeżdżę. Jednym z ciekawszych miejsc do których udało mi się trafić było Baku. Jeszcze do niedawna w Polsce trudno było dostać wizę do tego kraju, dziś jest to dosyć proste, więc polecam (nawet polskie biura podróży zaczęły ostatnio organizować tam wyjazdy).

Co jest ciekawego w Azerbejdżanie? Islam. Ale nie taki zwykły islam, bo doprawiony latami komunizmu, a przez to silnie zlaicyzowany (często muzułmanie z innych państw przyjeżdżają do Azerbejdżanu, żeby się zabawić, wypić itp.). W efekcie każdy europejczyk może poczuć się w Baku bardzo swobodnie i zaznać muzułmańskiej gościnności i pomocy. Azerowie to świetni ludzie - wystarczy, że nieprzytomnie zawiesicie gdzieś wzrok a już ktoś pospieszy Wam z pomocą.

Nie chce mi się rozpisywać o sytuacji w kraju, która jest skomplikowana. De facto nie ma tam demokracji, a bogactwem naturalnym władze niechętnie dzielą się ze społeczeństwem. Wydaje się, że inwestują głównie w design stolicy - hotele, stadiony i imprezy. Kraj ten cechuje się jednym z najwyższych wskaźników korupcji i nepotyzmem, niby nic dziwnego, ale bardzo ciekawe jest podejście części obywateli do tej kwestii. Dla nich jest oczywiste, że jeżeli nie pomagasz rodzinie to jesteś niegodny

Inna ciekawostka to miłość Azerów do samochodów. W zasadzie jest to typowe dla pewnych patriarchalnych kultur. W tym przypadku cała rodzina pracuje na auto głowy rodziny i mogą żyć w słabych warunkach, ale auto musi być. Na ulicach królują Toyoty Prado i Porsche Cayenne, oczywiście w kolorze perły, bo na nim nie widać tak bardzo pustynnego kurzu.

Baku znane jest z charakterystycznego budynku, czyli Flame Tower (mieści się w nim hotel Fairmont, jeżeli ktoś lubi podziwiać architekturę to może z bliska, bo jest dość tanio). Z daleka wygląda tak:

Z bliska tak:

Nazwa budynku bierze się od tego, że potrafi zmieniać kolory, a jego kształt przypomina płomienie. Czasami wyświetlany obraz imituje różnokolorowe płomienie, czasami przybiera barwy Azerbejdżanu.


Władze Azerbejdżanu mają fantazję, więc potrafią wybudować sobie mini-wenecje (nowy prezydent tak się zachwycał inwestycją, jakby właśnie stworzy nowe 10.000 miejsce pracy ):



statek kosmiczny :



wyhodować stado ślimaków-mutantów



wymarmurować przejście podziemne:



a nawet postawić jeden z najwyższych masztów flagowych:


Gdy tam mieszkałem to akurat flaga była chwilowo zdemontowana, ale jako ciekawostkę dodam, że pierwsza wersja się zerwała pod swoim ciężarem i trzeba było szyć nową

W Baku nie ma zbyt dużo turystów. Przez dość długi pobyt widziałem tylko kilku europejskich turystów. Azerowie zapewne też, bo wszyscy się na mnie patrzyli. Początkowo sądziłem, że przez spodenki (tam nikt nie chodzi w krótkich spodniach i niemal każdy jest na maksa elegancki - mokasyny, koszula i wyjściowe spodnie to standard, choć wszystko podróby ). Później zacząłem chodzić w spodniach i nadal się patrzyli, nie wiem o co im chodziło, chyba obczajali europejską modę

W Azerbejdżanie jest świetne jedzenie, jest też tanio. W sklepach ceny są trochę niższe niż w Polsce (ok. 1/3), alkohol jeszcze bardziej (dużo koniaków). Za obiad w eleganckiej restauracji zapłacić można 20 złotych, kebab na mieście to jakieś 2-3 złote.

Można też jak ja iść na mecz ligi mistrzów - standardowa wejściówka - 4 zł. Loża VIP - 50 zł.

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-06-10 02:08:25 Zgłoś
Dodam jeszcze - "Baku" to słowo z jakiegoś starożytnego języka (perskiego chyba), które oznacza "siłę wiatru" czy też podmuch lub uderzenie... no i jakkolwiek nazwa ta istnieje od setek lat to nic się pod tym względem nie zmieniło Zrywający się wiatr jest naprawdę potężny. Na początku dziwiły mnie poprzewracane śmietniki i wysypane śmieci w niektórych miejscach, choć wszędzie indziej jest bardzo czysto. Głównym winowajcą jest wiatr, który zrywa się okazjonalnie i potrafi rzucić ulicznym aluminiowym śmietnikiem na kilka metrów. Poza tym przynosi wspaniały zapach ropy znad morza

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2018-06-10 02:31:46 Zgłoś
Fajne miasto nocą

Ale ta podróba Narodowego...

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2018-06-10 05:25:56 Zgłoś

--
Brązowe noski są na świecie :)
panna_pika
panna_pika Bojowniczka od 9 czerwca 2015 | Zurych
2018-06-10 06:13:54 Zgłoś
:nevya ale brzydko

--
https://www.youtube.com/watch?v=-C0MNgdgGQw
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2018-06-10 08:43:55 Zgłoś
Przeczytałam: "... chyba obczajali europejską moRdę"
kaaaawyyyy...

--
Skiosku&Pokiosku
blukaczb
blukaczb Punktualna siostra Kish'a od 19 grudnia 2009 | Święte Miasto Często się chowa
2018-06-10 08:46:47 Zgłoś

--
nie klikaj to moje nagie zdjęcie:) Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta!!.
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2018-06-10 10:07:03 Zgłoś
O wiele lepszy pomysł na życie niż przepychanki z :servinem, prawda?
Ostatnio edytowany: 2018-06-10 10:07:23

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-06-10 10:11:42 Zgłoś
:brood_k , servin mi kiedyś mówił, że chciał się wybrać w tamte rejony, więc wrzuciłem to tylko po to żeby go podku*wić

--
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2018-06-10 10:49:19 Zgłoś
Ale ktoś pływa po tych à la weneckich kanałach czy to tylko taka ozodba i autostrada dla kaczek?
Oczywiście

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-06-10 11:22:39 Zgłoś
:kwiateck , chyba jako ozdoba, byłem kilka razy w okolicy, nie widziałem żeby ktoś pływał, ale nie jestem pewien czy nie było jakichś łódek.

Coś dorzucę (ogólnie to skromność fotek ze względu na utopiony telefon, dopiero ostatnio udało mi się coś znaleźć z tej podróży).

Ciekawym miejscem, które warto odwiedzić jest muzeum Heydara Aliyeva. Co prawda wieje strasznymi pustkami, ale przynajmniej można to uznać ze ekskluzywną rozrywkę. Co to za nazwa muzeum? Na cześć starego prezydenta, który cieszy się dużym uznaniem społeczeństwa i dużo rzeczy w Baku nazywa się jego imieniem. Trudno mi o ocenę tego Pana. Z jednej strony to były agent KGB i, co ciekawe, jedyny wysoki urzędnik ZSRR (wicepremier ZSRR, członek Najwyższej Rady ZSRR) będący muzułmaninem. Czemu można go oceniać dobrze? Bo odciął się wyraźnie od Rosji, czym być może zapewnił swoim obywatelom nieco lepszy byt niż gdyby stało się inaczej. Rządził twardą ręką, nie ukrywał, że sprawuje dyktat, że na demokrację będzie trzeba jeszcze poczekać i jak na tamte czasy było to dość usprawiedliwione, Azerbejdżan potrzebował kogoś, kto by wziął kraj za ryj. A czemu można oceniać go źle? Wydaje mi się, że zmarnotrawiono wiele pieniędzy, które mogłyby rozwinąć gospodarkę. Niewiele zrobiono też w celu wdrożenia prawdziwej demokracji. Nie dba się o obywateli. To Aliyev stworzył azerską oligarchię, która nadal trzyma władzę.

No ale pomijając te przykre tematy, muzeum Aliyeva składa się z kilku wystaw - prahistorii Azerbejdżanu, historii najnowszej Azerbejdżanu (ta jest szczególnie ciekawa, szczególnie w kontekście konfliktu o Górski Karabach), jest też wystawa poświęcona "inwestycjom" - głównie ładnym budynkom pełniącym funkcje pomników architektury. Jest też świetna wystawa lalek oraz wystawa sztuki islamskiej.









Ten mnie rozbroił - był podpisany jako Pinokio 3000, troszkę niepokojący





Kojarzycie, że to w Baku odbył się jeden z finałów Eurowizji? W tle widać halę eurowizji i plac flagi + unikatowe zdjęcie grubego nevyi



Tak w ogóle to władze Azerbejdżanu kochają zabiegać o poklepywanie po pleckach przez UE i o dziwo im się to często udaje. W efekcie Azerbejdżan organizuje sporo imprez kulturalnych i nikt za głośno nie mówi o problemach z wolnością słowa Być może wpływ ma na to fakt, że w celu rozbujania gospodarki większość dużych inwestycji zleca się zagranicznym podmiotom i wydaje mi się, że za nieco zawyżone kwoty.
Ostatnio edytowany: 2018-06-10 11:24:06

--
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2018-06-10 11:31:16 Zgłoś
Mówi się, że inteligentni ludzie się nie nudzą.

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-06-10 12:20:36 Zgłoś
:pies_kaflowy , och, to w takim razie odczuwałem chwilową niedyspozycję w zakresie kreatywnej organizacji czasu - tak lepiej?

--
Forum > Hyde Park V > Nudzi mi się, to sobie powrzucam
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj