Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > [1917] Mleko dla dzieci, tytoń dla szpitali i pogrzeb bez nieboszczyka.
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2017-11-19 02:44:10 Zgłoś

STOSUNKI W APROWIZACYJNYM WYDZIALE MAGISTRATU

Do szeregu klęsk aprowizacyjnych przyłączył się w ostatnich czasach katastrofalny brak mleka.
Nie można go otrzymać od okolicznych włościan, którzy — nauczyli się uprawiać handel zamienny i mleko dostarczają po wysokich cenach (2K za litr) tylko tym, którzy mogą zdobyć się na stałe obdarzanie ich papierosami, tytoniem lub innemi.
Ostatnią deską ratunku dla ludzi, posiadających niemowlęta, był magistrat, który otrzymuje znaczne ilości mleka na podstawie kontraktów, zawartych z okolicznemi dworami. Niestety, rozdział t. zw. mleka magistrackiego odbywa się w sposób, który zasługuje na publiczne napiętnowanie.

Kiedy małe dzieci marnieją z dnia na dzień w obecnym czasie kryzysu żywnościowego — magistrat, względnie wydział aprowizacyjny magistratu, szafuje mlekiem przeznaczonem przedewszystkiem dla dzieci w sposób wprost skandaliczny. Mleko otrzymują osoby dorosłe, zdrowe, a zapewne tylko protegowane.

Wedle oświadczenia wiceprezydenta m. p. Fedorowicza oraz fizyka m. dra Janiszewskiego, t. zw. mleko magistrackie przeznaczone jest dla dzieci do lat 6-ciu, a petenci, posiadający dzieci w tym wieku, mają dla uzyskania tego koniecznego środka żywności wykazać się wyciągiem metryki i poświadczeniem lekarskim w wydziale aprowizacyjnym magistratu.

Od osób, które przypatrywały się praktykom w tym wydziale, dowiadujemy się, że mimo wyraźnego zalecenia w tym kierunku p. wiceprez. Fedorowicza, naczelnik wydziału aprowizacyjnego p. Wydro podań takich nie uwzględnia, zasłaniając się brakiem mleka.
Jest to tłómaczenie bardzo wygodne i zrozumiałe. Oczywiście, że mleka nie może starczyć dla wszystkich, jeśli otrzymują je osoby, to tego nie posiadające żadnego prawa. (...)

O TYTOŃ ZAGRANICZNY

W sprawie zamieszczonej w num. wczorajszym notatki o tytoniu zagranicznym donoszą nam dyr. skarbu, że istotnie do czerwca b. r. tytoń zagraniczny, który skonfiskowano, odsyłany był do fabryk tytoniu, gdzie ulegał w myśl ustawy zniszczeniu. Od czerwca jednak tytoń zagraniczny, o ile skonfiskuje się go w granicach monarchii przesyłany jest do szpitali dla żołnierzy chorych lub rannych.

ZAPOMNIANY NIEBOSZCZYK

W lazarecie w Toruniu zmarł pewien poważany obywatel. Pogrzeb odbył się w kostnicy cmentarnej wśród licznego udziału przedstawicieli władz miejskich, korporacyi i towarzystw. Po kilku dniach wykazało się, iż pochowano trumnę bez nieboszczyka, którego zwłoki zapomniano złożyć do trumny. Zwłoki odwieziono na cmentarz, odkopano trumnę, złożono w niej nieboszczyka i pochowano.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 18-11-1917

100lattemu.pl

--
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2017-11-19 04:02:16 Zgłoś
Zapomnieć nieboszczyka włożyć do trumny - bezcenne
Jak nawaleni musieli być grabarze, że po wadze trumny nie poznali, że pusta. Nawiasem, to w środowisku grabarzy chyba niewiele się zmieniło w czasie ostatnich stu lat
Ostatnio edytowany: 2017-11-19 04:04:46

--
Brązowe noski są na świecie :)
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Blisko Holandii
2017-11-19 13:36:02 Zgłoś
Taką trumnę to ja mogę nieść

--
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-11-19 15:31:35 Zgłoś

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
Forum > Hyde Park V > [1917] Mleko dla dzieci, tytoń dla szpitali i pogrzeb bez nieboszczyka.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj