Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Dlaczego?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
rossija - Superbojownik · 4 lat temu
Dlaczego Polacy klaszczą w samolotach po wylądowaniu? Włosi, chyba tez z tego co pamiętam. Wytłumaczy ktoś ten fenomen ? Wielki stalowy ptak został opanowany przez pilota, brawo!
To dlaczego nie klaszczą na przystanku autobusowym?
Albo stacji PKP,
Albo przy opróżnieniu szamba?

--
Mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było tylko aplauz i zaakceptowanie.

fejknomore
Pij, nie pier*ol

yAnZy
yAnZy - Superbojownik · 4 lat temu
wiecej jak 50% leci pierwszy drugi raz i jest przerażona

nevya
nevya - Bojownik · 4 lat temu
:rossija , szczerze mówiąc to nigdy nie słyszałem. Nawet w czarterach, gdzie byli wyłącznie Polacy.

fejknomore
A tak serio to mnie to grzeje. Niech klaszczą, mogą też grać na grzebieniu. Nawet jest to sympatyczne. Bardziej obstawiam, że chodzi tutaj o lęk przed lotami, bezpieczne lądowanie rozładowuje stres. Raczej nie występuje w takim natężeniu przy jeździe autobusem, ani szambiarką.
Sytuacja też łączy tą grupę ludzi w jednym blaszanym cygarze, zdanych na los i miliony klocków z jakich zbudowany jest samolot, i wierzą, że to jednak nie będzie TEN kolejny lot, kiedy coś się spier*oli. Bo jednak co jakiś czas samoloty lądują za wcześnie. Wtedy los każdego z osobna staje się losem całej grupy.
Wniosek: niech se klaszczą.

Pij. Ja mam takie cudo z Dusseldorfu, odpowiednik Jagermeistera, nazywa się to Killepitch i smakuje jak pini z 42% alko. Dobre.

nevya
nevya - Bojownik · 4 lat temu
Swoją drogą to tak jak niektórzy potrafią przyjebać w pas, to te oklaski momentami naprawdę by się należały

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 4 lat temu
Ja klaszczę w każdym PKS jak dojadę.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

fejknomore
:thurgon
A co pasażerowie na to?

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 4 lat temu
Klaszczą, że dojechałem

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Servin
Servin - Klopsik · 4 lat temu
Poslady im sie rozluzniaja po turbulencjach i od drgawek slychac klaskanie

--

fejknomore
Nie odzywaj się, masz zbanowane konto.

Kurde, jutro będę w Rzeszowie, może jakiś zlot zrobić? A będę przejeżdżał przez Kraków, też można coś pier*olnąć. Znam jednego, co w każdym kiblu w którym nasra zlot robi.

Ale to jeszcze nic. Drugi taki zawsze na te zloty jeździ. Ten to dopiero musi nie mieć kumpli na miejscu.
Ostatnio edytowany: 2017-08-24 00:15:46

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 4 lat temu
No, bo jak podziękować pilotom za bezpieczne lądowanie - każdy pasażer ma iść do kabiny pilota i mówić dziękuję? Chyba taka forma /klaskanie/ podziękowania jest najlepsza, właśnie w samolocie.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Servin
Servin - Klopsik · 4 lat temu
:fejknomore a no sorry. Zapomnialem

--

Jez_z_lasu
Bo myślą/czują, że to magia? A po występie iluzjonisty się klaszcze. Tłumaczyć komuś, kogo nigdy nie zaciekawiła siła nośna, przepływ laminarny/turbolentny, zmiana ciśnienia, naprężenia, logika działania systemów jak działa samolot to jak opowiadać szlachcicowi o czarnoksięstwie dworskiej wiedźmy. Tak samo nie zrozumie jak nie rozumiał konieczności częstszego mycia celem uniknięcia chorób. Bo to magia, a nie jakaś nauka Panie

I jak pewna komisja różnie działała tak wyśmiewany przykład z parówką jest genialny. Na egzaminach czasami jest zadawane pytanie dlaczego parówka pęka wzdłuż, a nie w poprzek i trzeba napisać oraz wytłumaczyć wzór czy dwa. Nie umiesz czegoś tak banalnego wytłumaczyć? Wyper***j, doucz się i przyjdź ponownie ;)

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

fejknomore
Z tą magią to pojechałeś. Nie trzeba wiedzieć jak działa miotła żeby na niej latać

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 4 lat temu
:jez_z_lasu W nogach śpisz. Na studiach żarłem parówki z biedrony. Były tańsze wagocenowo niż psie żarcie, więc szacunek już na wstępie W każdym razie, te parówki potrafiły pękać w każdym miejscu. W poprzek, wzdłużnie, na końcu, na początku. Kwantowe, nieoznaczone różowe kurwie. Podejrzewam, że cały zespół mózgowców z CERN, nawet rozpędzając je w zderzaczu hadronów, nie rozwiązałby tej świńskiej zagadki O harcerzach Antoniego nawet nie wspominając.
Ostatnio edytowany: 2017-08-24 00:45:21

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Jez_z_lasu
:fejknomore
Masz rację. W takim razie klaskanie może być spowodowane atawistycznym lękiem przed spadaniem. Czy wasza podświadomość też jest tak zaprogramowana, że częściej śnicie sny o spadaniu niż o uderzeniu w drzewo? Można by pogrzebać w zwojach nerwowych, żeby znaleźć driver/soft, który za to odpowiada.
:thurgon
I stąd to niezrozumienie w narodzie Przez pękające nieklasycznie parówki z biedronki Zamiast o porówkach powinno się mówić o pękających wzdłuż łodygach mleczy. Albo o tym, że kondoma łatwiej rozedrzeć po długości niż w poprzek ;)

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

tomasz35
Ale jaja - klaskanie jeszcze nie zanikło


--
Brązowe noski są na świecie :)

brood_k
brood_k - Boski Superbojownik · 4 lat temu
Jaja też pękają przy gotowaniu, a jak się bomba siarkowodorowa trafi, to dopiero jest niefajnie.

--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD

TzTesla
TzTesla - Superbojownik · 4 lat temu
Klaskają... bo dziwny jest ten świat.

--
Żartowałem.

fejknomore
Kląskają, bo to ludzie od Rubika. Gimby nie znajo.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
rossija - Superbojownik · 4 lat temu
:tomasz35 nie zanikło a wręcz ma się całkiem dobrze
No to

--
Mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było tylko aplauz i zaakceptowanie.

Servin
Servin - Klopsik · 4 lat temu
:rossija ale to chyba w RyanAirach. Latam regularnie Wizzairami i nikt nie klaskał od dobrego roku albo dwóch.

Inna sprawa to taka że ostatnio do Wizzair przesiadł się taki wyklęty na amfie czy innym dopalaczu i tez chciał klaskać. Innych po gębach. Chyba jego Dzesika pierwsza przyklasnęła. Na lotnisku przywitano go z honorami przez tutejszą policję. Jakoś nagle zmienił ton

--

Szamano
Szamano - Superbojownik · 4 lat temu
A ja nie klaskałem!!!
Bo nigdy nie latałem .
Ostatnio edytowany: 2017-08-24 09:37:02

--

Servin
Servin - Klopsik · 4 lat temu
:szamano machu-machu-machu

Swoją drogą to klaskanie zaczęło się chyba po Smoleńsku
Ostatnio edytowany: 2017-08-24 09:51:09

--

Sawpel
Sawpel - Stulejman Wspaniały · 4 lat temu
Nie Polacy, tylko Janusze i Grażyny. Zjawisko to ma miejsce w zasadzie tylko jak się leci na zorganizowane wakacje w kurortach w Egipcie i Turcji. Rybka w Mielnie przestała smakować, plaża we Władysławowie zaparawanowana tak, że już nie ma gdzie własnego wbić, no to odkładają sobie na all inc, (a co, stać ich!) pakują się, opowiadają znajomym jak to w ezgotycznym kraju będą raczyć się drinkami w basenie, a gdy przychodzi co do czego i czekają na odprawie, to nóżki miękną, brzuszki bolą, śmigusiem na bezcłówkę. Nim samolot wzniesie się 10 cm nad ziemię, Janusze i Grażyny już niczym się nie stresują, są podpici, szczęśliwi, zaczynają odkrywać zalety pokładowego centrum rozrywki, ale nie mieli pojęcia, że na pokład można wnieść ile się chce butelczyn z bezcłówki, więc procenty szybko schodzą, by jakieś 15 minut przed lądowaniem spaść do poziomu, gdy ponownie nogi miękną, a serce przyspiesza do niebotycznych prędkości.

Po udanym lądowaniu zaczynają bić brawa za to, że dzielny pilot uratował im życie, przecież mogli się rozbić, a nie rozbili! Nie byli sami, wszyscy bili brawa, pewnie to taki zwyczaj żeby podziękować pilotowi. W drodze powrotnej będzie jeszcze gorzej, bo wcześniej nie wiedzieli czego się bali, teraz bać będą się jeszcze bardziej, bo wiedzą już, że latanie jest takie straszne. Dodatkowo będą też w trochę innym stanie, miejscowe trunki za darmoszkę, więc po tygodniu picia kac niemiłosierny, żarcie za darmoszkę, więc bębny im aż spuchły od wpier... ekhu, szamania pizzy, bo przecież tylko jej się nie bali jeść wśród brudasów. Nie mówiąc o tym, że Janusz zeżarł kilka godzin temu z 15 kanapek zrobionych na śniadaniu, i upchanych w bagażu podręcznym, które to kazali im na bramkach wyrzucić. Teraz znają też zwyczaje, wiedzą, że trzeba bić brawa, ledwo samolot dotknie kołami pasa, oboje zaczną klaskać niczym po obejrzeniu jeziora łabędziego wykonanego przez tancerzy teatru Bolszoj.

Za rok też polecą, zabiorą ze sobą Mirka i Krystynę, sąsiadów. Będą ich mentorami i pierwsze o czym uprzedzą, tuż po rezerwacji wyjazdu, to o tym, że bątą jest klaskać po wylądowaniu.

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."

szatkus
szatkus - Superbojownik · 4 lat temu
A ja sobie zdałem zdałem sprawę, że niedługo będę leciał samolotem.

--

nevya
nevya - Bojownik · 4 lat temu
Jakie cunami na inkluzywne wczasy w Egipcie

:szatkus, pierwszy raz?
Ostatnio edytowany: 2017-08-24 10:17:45

marekidamian
marekidamian - Superbojownik · 4 lat temu
Pilot akurat w tym rejsie wylądował wyjątkowo twardo, uderzając samolotem jak młotem o podłoże. Ta linia lotnicza wymagała, aby pierwszy oficer stal w drzwiach i żegnał pasażerów uśmiechem i słowami: Dziękujemy za lot liniami XYZ.
Ciężko mu było patrzeć w oczy pasażerów chwilę po tym kiepskim ładowaniu, zastanawiając się, który z gości wyskoczy z jakimś złośliwym komentarzem. W końcu wszyscy wyszli za wyjątkiem starszej pani, wspierającej się na lasce. Powiedziała:
- Synku, czy mogę zadać pytanie?
- Ależ oczywiście - odpowiedział pilot - o co chodzi?
Starsza pani na to: My wyładowaliśmy, czy zostaliśmy zestrzeleni?.

--
www.taniekasykielce.pl

szatkus
szatkus - Superbojownik · 4 lat temu
:nevya nah, dlatego mnie w ogóle nie ekscytuje.

--
Forum > Hyde Park V > Dlaczego?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj