Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Czy jest na sali strażak?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq - Superbojownik · 5 lat temu
W skrócie - czy jak się grzane wino zapaliło ni z tego ni z owego w garnku, to jest jakiś powód żeby nie gasić wodą?
(Nie, nie pali mi się właśnie :P wczoraj to było i zdmuchnięcie płomieni o dziwo poskutkowało, ale woda z kranu to był plan B)

gen_Italia
gen_Italia - Amator trójkątów · 5 lat temu
Generalnie gaszenie płonących cieczy wodą to jest słaby pomysł.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq - Superbojownik · 5 lat temu
Dlaczego?

I jak/czym takim razie byś gasił, gdyby zdmuchnięcie nie poskutkowało?

(Nie wiem czemu to w ogóle się zapaliło, jedyne wyjaśnienie, jakie przychodzi mi do głowy, to że opary alkoholu dotarły do płonącego pod garnkiem gazu, i może to je właśnie zdmuchnąłem więc zgasło)
Ostatnio edytowany: 2017-01-22 15:17:47

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:demoneq zamknąć dopływ tlenu. Chyba, że masz środki pianotwórcze.

NMZC

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq - Superbojownik · 5 lat temu
Do garnka? No, mógłbym przykryć pokrywką, ale ma otworek dla dostępu powietrza/wypuszczania pary/Cthulhu wie czego jeszcze.
(chociaż fakt że zawsze to byłoby znacznie mniej)

I_drink_and_I_know_things
Bez sensu, rozcieńczysz wino.

--
A Lannister always pays his debts

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:demoneq a co jest potrzebne, żeby zachodził proces spalania? I w jakich proporcjach?

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

hubbabubba
hubbabubba - Robi dobrze nawet przez telefon · 5 lat temu
Przykrycie pokrywką załatwi sprawę. Przykrywasz pokrywką, gasisz palnik i chwilę czekasz. Dziurka w pokrywce jest na tyle mała, że nie dopuści do natlenienia oparów. resztą te raczej będą z pokrywki uciekać na zewnątrz.
Swoją drogą, to dziwne, że wino się zapaliło. Nie dolewałeś jakiegoś wzmacniacza?
:kocia_mama ty! Kobieto dżinie! Odpuść sobie wino, a zabieraj się za rysowanie!
Ostatnio edytowany: 2017-01-22 15:27:09

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 5 lat temu
Mokrą ścierką się nakrywa. Dlaczego, to kiedyś tłumaczone mi nawet w podstawówce. Osoba choć trochę rozgarnięta może sama dojść czemu nie warto doprowadzić do rozpryśnięcia się palącej się cieczy.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ktoZjarany - Superbojownik · 5 lat temu
A napiszę sobie tutaj, bo czemu nie.
Też wam gify z szaffy ładują się jak kupa z nosa? Bardzo źle mi z tym.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq - Superbojownik · 5 lat temu
:hubbabubba Nie, jedyne czego dodałem to cukier.

Niemniej zapamiętam na przyszłość, dzięki.

Ale nadal chciałbym wiedzieć, choćby dla zaspokojenia ciekawości, dlaczego nie należy gasić tego wodą? (sprawdzać w praktyce nie będę, wolę dla własnego bezpieczeństwa uwierzyć na słowo )
Ostatnio edytowany: 2017-01-22 15:33:00

hubbabubba
hubbabubba - Robi dobrze nawet przez telefon · 5 lat temu
:tomcat_tc zawartość alkoholu w winie jest na tyle mała, że nawet doprowadzone do wrzenia się nie zapali. Buchnęły pewnie zgromadzone pod pokrywką jego opary. Czyli było puf i tyle. Chyba, że to wino na czystej siarce, to wtedy wszystko możliwe
:demoneq a weź Ty sobie, leniu, wygooglaj filmik z gaszeniem oleju wodą. Poza tym włącz myślenie. Ciecze palne są lżejsze od wody i z nią niemieszalne, więc ta w zasadzie rozprowadzi je po większej powierzchni.
Ostatnio edytowany: 2017-01-22 15:33:33

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 5 lat temu
a nie lepiej było włożyć słomkę i wypić? Płonące shoty są teraz modne

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:hubbabubba akurat teraz to czekam aż autogówno mi ścieżki poprowadzi

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

hubbabubba
hubbabubba - Robi dobrze nawet przez telefon · 5 lat temu
:kocia_mama pamiętaj

No i oczywiście

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".

Jez_z_lasu
Prądownicą strażacką. Jak puścisz duże ciśnienie wody i ustawisz zwarty strumień to deskę calówkę rozwalisz w drzazgi, więc jeśli do kuchni wejdzie ktoś kogo nie lubisz to możesz z niego zrobić bigos. Nadaje się także do robienia piana-party gdy do wody dodasz środek pianotwórczy.
https://www.youtube.com/watch?v=Wz10F4RnYb0

--
Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer.

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:hubbabubba nie wiem gdzie pracujesz, że macie takie wymogi, ale chyba powinnam współczuć

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

hubbabubba
hubbabubba - Robi dobrze nawet przez telefon · 5 lat temu
:kocia_mama ale chodzi ci o konieczność bycia trzeźwym, czy o to, że majtki jednak czasem trzeba na dupę naciągnąć?

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".

skijlen
skijlen - Gastrofazor · 5 lat temu
Jak mnie suszy, to piję wodę z ogórków kiszonych. Nie wiem czy podziała, ale spróbować można.

--
46&2

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:hubbabubba że po pracy musisz zakładać majtki

--
Mówiłam już, że każdy umrze?

szatkus
szatkus - Superbojownik · 5 lat temu
:kocia_mama ludzie się dziwnie patrzą w tramwaju jak się nie założy.

--

hubbabubba
hubbabubba - Robi dobrze nawet przez telefon · 5 lat temu
:kocia_mama czyżby to znaczyło, że Ty wcale nie zakładasz?

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".

kocia_mama
kocia_mama - Superbojowniczka · 5 lat temu
:hubbabubba



--
Mówiłam już, że każdy umrze?

Maciej1988
Maciej1988 - Superbojownik · 5 lat temu
Akurat gaszenie alkoholu wodą tym się różni od gaszenia benzyny, że alkohol bardzo dobrze miesza się z wodą i ma temperaturę wrzenia niższą od wody. Nie płonie nigdy ciecz, tylko jej opary (tak przy alko jak i przy benzynie). W przypadku wrzącego wina opary spokojnie mogły mieć 70-75%, a alkohol przy takim stężeniu pali się już w temperaturze pokojowej. Zalanie garnka zimną wodą natychmiastowo zatrzymałoby wrzenie, więc skończyłoby się paliwo.

Nakrycie ścierką to uniwersalny sposób, ale jednocześnie trzeba zgasić palnik a potem i tak szybko schłodzić garnek, żeby nie kumulować łatwopalnych oparów.

Nie widzę możliwości, by płonący alkohol zaczął pryskać przy zalewaniu zimną wodą.

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
Forum > Hyde Park V > Czy jest na sali strażak?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj