Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Językowe zapytanie
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 02:05:37 Zgłoś
Oglądając czasami filmy traktujące o II wojnie światowej często pojawia się motyw "udawania Niemca". Nie tylko w polskich produkcjach, ale nawet było to w "Inglourious Basterds". Czy tak łatwo jest podrobić niemiecki akcent, by rodowity Niemiec nie rozpoznał, że jest coś nie tak? Mieszkając 13 lat za granicą i posługując się angielskim 99% mojego "mówionego" czasu nigdy nie będę miał raczej akcentu, przez który ktoś mnie weźmie za native'a. Owszem, są przypadki pojedyncze, gdy osoby włożyły lata pracy w nabycie akcentu ( sam poznałem dwie takie osoby ). No to jak to jest? Czy ci Niemcy mają aż tak banalny do podrobienia język, czy po prostu są tak durni ( przynajmniej w filmach )?

tradycyjnie

--
Misiek666
Misiek666 SIURBEMEDIZAPREKUNDA od 4 listopada 2003 | Warszawa Praga
2017-01-15 02:13:25 Zgłoś
:salival w mojej starej firmie był/jest dział reklamacji obsługiwanych w języku niemieckim, dla niemieckich klientów. Warunkiem przyjęcia, był na tyle opanowany język i w takim stopniu, że niemiecki klient nie powinien się domyśleć, że nie rozmawia z Niemcem. Pracowało tam ze dwadzieścia osób.

Więc coś w tym jest...

--
Nie zezwalam na korzystanie z moich wrzutów na Demotywatorach!
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 02:20:32 Zgłoś
może mamy jakoś podobnie skonfigurowane aparaty mowy Zresztą podrobić nasz akcent ( i język, bo jeszcze dochodzi to, żeby w ogóle mówić poprawnie ) dla obcokrajowców jest cholernie trudno. We wszystkich przypadkach pomijam tych, którzy przyjechali do danego kraju jako małe dzieci - dzieci bardzo szybko podłapują lokalny język i akcent. Za "dorosłego" nauczenie się języka tak, by nie dać się odróżnić jest bardzo skomplikowane ( nie powiem, że niemożliwe, bo wyjątki się zdarzają ). Dlatego zastanawia mnie właśnie głównie kwestia niemieckiego. Choć w filmach często i inne języki się "podrabia" w podobnym celu ( znów w większości filmy wojenne z jakiegoś powodu ) i zarówno Francuzi czy Włosi podobnie dają się zrobić w bambuko

--
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2017-01-15 02:21:12 Zgłoś
:salival Anegdotka, totalnie nieśmieszna, dużo w tym mojego narcyzmu, ale sama prawda. Nigdy nie byłem w żadnym kraju anglojęzycznym. Nigdy. Za to od zawsze oglądam seriale bez lektora. Niedawno, rok temu byłem w obcym kraju, gdzie występowałem jako mówca przed szerszym gronem, byli tam politycy polscy i zagraniczni, byli tam przedstawiciele EU oraz kraju, w której byłem. Mówców było wielu, włącznie z naszym ambasadorem, przedstawicielem ministerstwa, naprawdę wielu poważanych na świecie ludzi. Ostatecznie była moja kolej, przedstawiłem co miałem do przedstawienia, kilka żartów nawet rzuciłem, wszyscy się pośmiali. Po oficjalnej części była część nieoficjalna, z winem, z dobrym papu i bez kamer. Dokładnie wtedy podszedł do mnie mężczyzna, native z angielskiego. I może nie do końca dosłowny przekaz, ale tak mniej więcej to brzmiało: "Jesteś jedyną osobą, którą rozumiałem jak swojego, chciałbym ci pomóc, ale to nie moja działka, masz moją wizytówkę, odzywaj się jak będziesz miał problem."

Inni twierdzili, że chwalę się akcentem i umiejętnościami. A ja naprawdę całą swoją wiedzę co do akcentu czerpię z seriali. Moim zdaniem da się ogarnąć akcent jak się ktoś postara.

Jest wyjątkowo późno

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-01-15 02:23:35 Zgłoś
a to nie wystarczy mówić jakby się kogoś chciało rozstrzelać

Na ten przykład... SZMETTERLING!!!

--
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 02:34:52 Zgłoś
:sawpel pseudo-amerykański jest łatwiejszy ( co nie znaczy, że łatwy, ale częściej zdarza mi się słyszeć podrobiony właśnie taki akcent niż angielski ), natomiast akcenty z UK to nieco inna bajka. Mnie kiedyś też native wziął za Anglika, to nic że pewnie miał tyle promili, że sam ledwo bełkotał Osłuchanie się z językiem to jedno, ale dochodzi wiele aspektów samej wymowy ( np. głosek, których w Polskim nie ma jak "th", czy ta głoska, "której nie ma" ( nie pamiętam nazwy, ale np. w słowie "better" )). No i nauczyłem się "chwalenie" tego typu traktować dosyć z przymrużeniem oka ;) W angielskim zresztą dochodzi jeszcze intonacja, która jest dla nas zupełnie obca i sporo innych elementów. Natomiast z niemieckim jak jest nie wiem. Zresztą, angielskiego w filmach nikt nie podrabia
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 02:35:55

--
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2017-01-15 02:36:28 Zgłoś
:salival Nie, nie amerykański, brytyjski, chociaż moim zdaniem bliżej mi do australijskiego

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 02:38:43 Zgłoś
:sawpel Naprawdę zaintrygowałeś mnie. Pokaż

--
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2017-01-15 02:43:08 Zgłoś
:salival Mówisz, dawno niczego ciepłego w ustach nie miałeś?

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 02:49:29 Zgłoś
:sawpel pokaż akcent łosiu, bo może się okaże, że teraz znam trzy takie osoby, a nie dwie jak mi się wydawało A swoją drogą, to mam problem z amerykanizowaniem niektórych słów przez sporo osób osłuchanych z amerykańskim angielskim. Przykładowo zamienianie "o" na zbyt wyraźnie "a". Np. w słowie bottle, gdzie nie wiem czy ktoś ma na myśli bottle czy battle, dużo osób tak mówi. Mojej żonie takie coś też się udzieliło, jak chciała bym podał jej iPoda, to myślałem, że chce iPada
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 02:50:52

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 02:52:57 Zgłoś
Przede wszystkim niemiecki to jest owszem, jeden język literacki, ale w wymowie są często spore różnice. Starsi potrafili po akcencie poznać z jakiej prowincji pochodzisz. Dziś młodzi Niemcy już rzadko to potrafią.
Kiedy mówi facet z Bawarii i z Meklemburgii to jeszcze rozróżnią, ale coś więcej - wątpię. Mnie brali za kogoś z Nadrenii, a starsi bezbłędnie typowali Pomorze.
Podejrzewam, że tak jest w każdym języku, ale z niemieckim może jest łatwiej ze względu na istotne różnice pomiędzy regionami.
W Anglii masz inaczej? Akcent londyński (nie mam na myśli cockneya) a wymowa z Manchesteru się nie różnią?
Poznałem kiedyś Rosjankę, która tak wyzbyła się wschodniego akcentu (co bardzo, bardzo rzadkie), że o jej pochodzeniu dowiedziałem się kiedy zrobiła błąd językowy zastępując go typowym rosyjskim zwrotem, acz pięknie po polsku wygłoszonym

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 02:54:43 Zgłoś
P.S. Nie wyobrażam sobie Anglika udającego Ślązaka

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2017-01-15 02:58:28 Zgłoś
:salival Ja tylko i wyłącznie opowiedziałem anegdotkę, nie uważam bym miał jakąkolwiek wiedzę co do poprawności

Jeśli powiesz, że w tym zwrocie było "papa" to zwątpię czy się nie widzieliśmy przypadkiem
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 02:59:54

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-01-15 03:03:32 Zgłoś
jeśli chodzi o "th", to mama mi zawsze mówiła, że mam to mówić jakbym miał w ustach gorącego ziemniaka. Tylko ja, qrwa, nie lubię gorącego żarcia!!!

--
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 03:04:19 Zgłoś
w Anglii też jest zatrzęsienie akcentów, ale którykolwiek z nich podrobić na 100%, by nie było wątpliwości, że pochodzisz z Wysp jest cholernie trudne. Kiedyś nawet chciałem sam podrobić mockney ale dałem sobie spokój. Postawiłem jedynie na tę część akcentu, która odpowiada za to, by mnie w ogóle zrozumiano. Np. wyzbycie się polskiego akcentowania zwykle przedostatniej sylaby, w angielskim najczęściej akcentuje się pierwszą - może się to wydawać mało znaczącym aspektem językowym do czasu, gdy okaże się, że właśnie przez to można nie zostać zrozumianym, co mi się zdarzyło w przeszłości wiele razy Z tego co mówisz, to i w niemieckim jeśli da się rozpoznać regiony po akcencie, to z pewnością da się rozpoznać jeszcze łatwiej, czy ktoś Niemcem jest czy nie. A we wspomnianych warunkach wojennych, to żołnierze robieni w jajo powinni być szczególnie wyczuleni na takich co się jedynie podszywają

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:04:35 Zgłoś
:sawpel nie Chodziło o podpis na dokumencie. Powiedziała "- A kim on jest podpisany?" I już było wszystko jasne

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:07:35 Zgłoś
:salival ja to wiem, ale miałem na myśli to, że facet z Walii mógłby Cię wziąć np. za kogoś z północy, albo odwrotnie. Nie mogłoby tak być?
Niemiec słysząc trochę inny akcent może mniemać, że facet jest z innej części, do czego są przyzwyczajeni.
Nie wierzę, ze tak w Anglii jak i w Niemczech są sami spece językowi, którzy znają dokładnie wszystkie rodzaje wymowy występujące w ich kraju.
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 03:07:57

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 03:07:37 Zgłoś
:krzycz22 "th" może odejść za jakiś czas do historii. Anglicy sami są leniwi i zastępują "th" przez zwykłe "f" lub "d", ale fajnie jest umieć tę głoskę wypowiedzieć tak jak powinno się ;) Akurat może to się okazać istotne, gdy chcesz powiedzieć "zęby", a wyjdzie ci "cycek" Istnieje ona co prawda też w innych językach, jak w hiszpańskim.
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 03:08:32

--
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 03:10:50 Zgłoś
mogłoby tak być, ale po pierwsze musiałbyś mówić nie robiąc błędów charakterystycznych dla obcokrajowców i wyzbyć się akcentów, które są natychmiast rozpoznawalne ( przeciętnego Francuza czy Niemca mówiącego po angielsku od razu rozpoznasz ). Nie jest to więc takie proste.

--
skijlen
skijlen Gastrofazor od 26 października 2005 | Lancre
2017-01-15 03:13:24 Zgłoś
:salival co Ty wiesz o akcencie?

https://www.youtube.com/watch?v=c1kLchbpzRY

I teraz będziesz musiał z tym żyć

--
46&2
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-01-15 03:15:22 Zgłoś
Moja mama zawsze mówiła, że "f" zamiast "th" mówią tylko ci którzy dopiero się uczą. A "d", to leniwe pałki, którym nic się nie chce ;) ; ale sam musisz przyznać, że cycek i zęby są ze sobą, hm..., nierozerwalnie związane

P.S. Francuza od razu rozpoznasz, bo... oni w ogóle umią w angielski? Przecież to są megalomani uznające swój język za najwspanialszy na świecie...
Ostatnio edytowany: 2017-01-15 03:16:56

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:16:16 Zgłoś
Może i tak. Kiedy pierwszy raz byłem w Bawarii myślałem, że uczyłem się w Polsce jakiegoś innego języka W Austrii zresztą podobnie - i tu i tam gadają "miękko".
Na szczęście czasem mówię i piszę w języku, którym zaskoczę każdego cudzoziemca, któremu się wydaje, że zna polski





--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2017-01-15 03:20:11 Zgłoś
, moja żona niemal bezbłędnie mówi po polsku, na tyle, że ludzie nawet nie myślą, że nie jest Polką. Robi jednak błędy ortograficzne

Co do niemieckiego języka to np. akcent można poznać po słowie "ja" - niektórzy wymawiają "iś" inni "ich", co różni się chyba głównie między bawarią a resztą landów. Dokładnie nie pamiętam bo styczność z tym językiem straciłem lata temu. Nie zakładałbym jednak, że tak łatwo podrobić akcent, to chyba tylko filmowe uproszczenie.

--
skijlen
skijlen Gastrofazor od 26 października 2005 | Lancre
2017-01-15 03:20:36 Zgłoś
raz, RAZ w życiu rozmawiałem z prawdziwym Kaszubem. Zamiast na dworzec w Gdańsku dojechałem pod skocznię na Malince

--
46&2
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-01-15 03:25:41 Zgłoś
pisany kaszëbsczi od biedy zrozumiem. Ale zawsze chciałem nauczyć się rozumieć język mówiony, a już w ogóle - sam mówić w tym języku, dialekcie?

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:27:36 Zgłoś
:nevya nie mówię, że łatwo, ale że ktoś z odległego regionu może dać się nabrać. W idealne naśladownictwo też nie wierzę.
Południe to nie tylko "ich" "iś", ale niemal wszystkie końcówki na "-ich". Z innymi wyrazami podobnie. Raz słyszę w leuten "lojten", a raz "lołten"

:skijlen meszeł te brechłe czec, co uen godoł

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:28:24 Zgłoś
:krzycz22 no języku. W 1992 uznano go za spełniający warunki języka, nie dialektu.

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-01-15 03:28:30 Zgłoś
:krzycz22 Może niedługo twoja mama będzie musiała zmienić swój pogląd na temat "th" . Znam Francuzów mówiących naprawdę dobrze po angielsku, ale akcent mają koszmarnie francuski. Niemcy brzmią na ogół jak Klaus z "American Dad". Hiszpanie też nie są łatwi do zrozumienia. Koreańczycy - tu możesz nawet nie rozpoznać, że mówią po angielsku ( i to jest dla nich problemem, po prostu wstydzą się mówić po angielsku, z obawy, że zrobią to niewłaściwie ). A żeby nie było, że krytykuję innych, to my specjalnie lepsi też nie jesteśmy ;)

Pamiętam, na głównej był kiedyś chyba artykuł o jakimś polskim sabotażyście z czasów drugiej wojny światowej, który wkradł się w niemieckie struktury wojskowe udając Niemca. Nie mogę tego teraz znaleźć. Ciekawi mnie, czy są w niemieckim jakieś głoski, które nie istnieją w polskim? Jak jest z akcentem sylabowym czy intonacją? Może tu są podobieństwa.

Jeszcze pamiętam, że zdarzyło mi się wziąć japoński za polski słysząc strzępki konwersacji gdzieś w oddali ( bardziej jako strumień dźwięków ). Wiem, że te języki są zupełnie różne, ale akcent i głoski brzmiały bardzo po polsku ;)


--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:32:50 Zgłoś
Głoski niemieckie nie istniejące w języku polskim? Na oko nie ma, reszta to szczegóły. Nie ma problemu z "ś" bo występuje tu i tu, ale czasem Niemiec wymawia coś w rodzaju "śz" o co trudno w polskim

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2017-01-15 03:37:29 Zgłoś
Dobra, czas spać bo kto rano do kościoła wstanie?

Dann gute Nacht, Kameraden

--
https://www.youtube.com/watch?v=CifbC-8ZQB4
Forum > Hyde Park V > Językowe zapytanie
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj