Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Re: Najgorsze wspomnienia z dzieciństwa
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2016-12-09 17:20:51 Zgłoś
Mariolka bije na głowę ostatnie wyczyny Królowej Śniegu,aż jestem ciekaw czy rzeczona coś napisze

A ja
się zgubiłem mamie. W ''Okrąglaku'' który był wtedy 8 piętrowym domem handlowym. Przerażenie. Lat nie wiem, 4 góra 5.. Potężny budynek, ze spiralną klatką schodową w środku. Zszedłem na sam dół,dokonałem zbiegowiska i od razu się znaleźliśmy ;)

No i 3 szwy na głowie, kolega kawałkiem cegły rzucił i trafił, ale to już w podstawówce. Spuściłem solidny wpierdal od razu, równocześnie zalewając go własną krwią, zanim się zorientowałem co właściwie się dzieje..

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-12-09 17:23:48 Zgłoś
Pierwszy wypalony w życiu papieros, ukradziony mamie Opal, nie jest najlepszym wspomnieniem

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2016-12-09 17:32:12 Zgłoś
Obiad w przedszkolu: Śmietana, cebula, ziemniaki i śledź pokrojony w kosteczkę. 3 razy musiałem się zrzygać, żeby mi odpuściły wciskanie na siłę.

Ojciec wziął karpia, szybkie ciach, nie ma głowy, odłożył na stół. Ja siedziałem za stołem, a karp jak nie zaczął tańczyć i sikać krwią prosto na mnie. Nikt mi nie powiedział, że coś takiego może mieć miejsce...

Mając tak ze 3 - 4 lata wynalazłem sobie świetną zabawę. Jedna ściana w salonie u babci była zastawiona regałem, który miał zostać wyniesiony. Tak z parę lat stał i się kurzył, ale był odsunięty od ściany jedynie na tyle, że ja się akurat mieściłem pomiędzy meblem, a ścianą. Ściana była w białej tapecie w kwiatki. Sukcesywnie, tak wysoko jak sięgałem, kolorowałem te kwiatki długopisem. Gdy w końcu ktoś ruszył regał, to babcia prawie na zawał zeszła i po szybkim śledztwie trafili do mnie. Oczywiście wszystkiego się wyparłem i zrzuciłem na kuzynkę, rówieśniczkę. Nie pamiętam wpierdolu jaki dostałem za kłamanie, ale za to pamiętam do teraz łzy w oczach kuzynki, gdy próbowałem zrzucić to na nią, a ona łkała, że to nie ona.

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-12-09 17:34:57 Zgłoś
spadłam na twarz z trzepaka, ale to akurat dobre wspomnienie. Nic tak nie wzbudza szacunku u rówieśników, jak pi*da pod okiem

Największe rozczarowanie jak uciekłam z domu na strych i patrzyłam przez okno i minęły 4 godziny, a mama dalej nie wyszła mnie szukać


--
Tynf
Tynf Superbojownik od 23 listopada 2005 | Jastrzębie Zdrój | GG: co to jest?
2016-12-09 17:36:35 Zgłoś
:mariolpin
Mama wiedziała, że jak zgłodniejesz to sama się znajdziesz.

--
"Jesli potrafisz zadać własciwe pytanie - odpowiedź pojawia się samoistnie", Sin-Itiro Tomonaga.
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2016-12-09 17:41:03 Zgłoś
Wielu znajomych powie że ja

--
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-12-09 17:43:35 Zgłoś
:brogi co ty tym dzieciom robiłeś?

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | ze Spizgajleniowa czyli tam gdzie prawnicy dają łapówki Policji
2016-12-09 17:44:02 Zgłoś
:mariolpin te urazy głowy tłumaczą wszystko


--
Þetta reddast
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-12-09 17:45:09 Zgłoś
zialena82 widzisz? nie wolno się śmiać

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2016-12-09 17:45:36 Zgłoś
Stąd ten koślawy nosek? spoko, według mnie jest uroczy

--
tylko spokojnie.
Pietafon
Pietafon Multibojownik od 20 sierpnia 2008 | Nad Obrą, opodal krzaczka...
2016-12-09 18:05:22 Zgłoś
Pamiętam ostatnią kupę, którą zrobiłem w majty. Wiedziałem, że coś jest nie tak, ale nie wiedziałem co








Żona od tygodnia nie może uprać spodni i krzywo na mnie patrzy

--
Oh it's Youuu! Hiiii! Go away!!!
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2016-12-09 18:11:02 Zgłoś
Jak każdy prawilny małolat z okolicy wybudowałem skocznie w zimie.
W sumie wyglądało to tak:
Najazd.
Wybicie.
Lot.
Rozłożenie się w stylu V-kształtnym
Zahaczenie czubkiem narty o pień drzewa.
Obrót w powietrzu o 90 stopni, zbliżenie do drzewa i czułe objęcie go. Z girami i ręcami rozłożonymi jak najszerzej.
Osunięcie się na ziemię.

10 min. nie mogłem ruszyć nogami.

Druga sytuacja to wpadnięcie pod samochód podczas jazdy na rowerze. Ale jak mi wtedy adrenalina uderzyła i mózg przyspieszył to do dziś tęsknię za tym uczuciem.

Albo jak babcia zobaczyła z mostu, że po szkole, w zimie ślizgam się z znajomymi po brzegu rzeki. Nad lodowatą wodą. Babcia w miłości do wnucząt i szale nie miała sobie równych. Grubych patyków też leżało nad tym brzegiem rzeki zadziwiająco sporo. Do dziś pamiętam piekące łydki i łzy wstydu bycia zlanym na oczach znajomych. To była Wspaniała Kobieta.

--
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2016-12-09 18:25:59 Zgłoś
:pietafon Brzmi jak jakiś HC Spigiego albo Skijlena

Ale się działo. A jak kto jeszcze na wsi mieszkał... Z kogutem mordercą to mój tata miał przejścia. Gołoledź, wychodzisz na chwilę na zewnątrz (bodajże wynieść śmieci), a tu kogut nagle rozpęd po podwórku i urrraaaa, do ataku. Nie było wiadomo czy się śmiać czy ruszać na odsiecz, ptaszysko było w sumie niebezpieczne, ale piruety wyczyniali na lodzie obaj takie,że aż szkoda było psuć imprezę. Inna sprawa,że za którymś tam napadem trafił akurat na tatę naprawiającego motocykl. Jeden cios kluczem płaskim nauczył kultury skutecznie

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Pietafon
Pietafon Multibojownik od 20 sierpnia 2008 | Nad Obrą, opodal krzaczka...
2016-12-09 18:31:52 Zgłoś
:brood_k mnie tak indyki ganiały, ale się bałem skubańców



Raz przyśniła mi się Smerfetka i później pół dnia biegałem ze łzami w oczach i jej szukałem po całym domu. Mama nie mogła mi wytłumaczyć, że jej tak naprawdę nie ma

--
Oh it's Youuu! Hiiii! Go away!!!
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2016-12-09 18:52:25 Zgłoś
:jez_z_lasu no to spożyj sobie fetki, mefedronu, koksu albo alfy. Ta adrenalinka znowu Ci wróci. Do tego zawsze na wyciągnięcie ręki

Ja to chyba bezstresowo przeżyłem dzieciństwo, bo nie mam złych wspomnień. No może jedno odcisnęło we mnie piętno na całe życie... Gdy jakieś debile w przedszkolu odkręcały maksymalnie kurek w kranie, bo leciała "czerwona woda". Zostawili to tak, a ja poczułem się w obowiązku, że to zakręcę. Przyczaiła mnie pani, no i opierdzieliła za całą akcje.
Do dzisiaj pamiętam to niesłuszne oskarżenie
Ostatnio edytowany: 2016-12-09 18:52:45

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
egra Superbojowniczka od 26 marca 2005
2016-12-09 19:01:39 Zgłoś
"Biały Bim, czarne ucho" w II klasie podstawówki. Trzydniowa histeria i zaburzenia snu przez jakiś czas. W końcu dostałam relanium ( i to już nie było nieprzyjemne).

--
Fronetka.
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2016-12-09 19:08:55 Zgłoś
Ojciec mi odcedził ziemniaki na plecach. Wpadłem mu pod nogi jak przenosił gar z kuchenki nad zlew. Podobno rodzice bardzo płakali jak mi odrywali koszulkę z pleców razem ze skórą, a już niecały rok później zszywane miałem udo(do tej pory pamiętam widok mięsa na wierzchu), tym razem podobno ja bardziej płakałem.

--
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-12-09 19:20:47 Zgłoś
Całe dzieciństwo przeżyłam bez wypadku, nie licząc siniaków czy urazów nie wymagających interwencji lekarza. Jak szaleliśmy z braćmi to zawsze oni wychodzili poszkodowani, a mi nigdy nic

I lanie za to się nie raz zebrało, że uszkodziłam młodego

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2016-12-09 19:21:30 Zgłoś
Bardzo zależało mi na tym żeby wyskoczyć do koleżanek na podwórko, a ponieważ bliżej miałam z balkonu pomyślałam, że przejdę między szczebelkami. Miałam 6 lat, byłam drobna, a że parter to pomysł nie wydawał się głupi. Przeszła tylko głowa, a co najgorsze nie chciała wrócić. Siedziałam tak 1,5 godziny czekając aż tata wróci do domu i mnie uratuje z potrzasku

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2016-12-09 19:32:38 Zgłoś
Zrobiła mi się dziurka w rajtuzkach. Mama spojrzała i powiedziała "Daj, zaszyję ci to oczko". O dżizas! jak ja się zaczęłam drzeć "moje oczko moje oczko"

--
Bo ja cała jestem Tośka. A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...
Tynf
Tynf Superbojownik od 23 listopada 2005 | Jastrzębie Zdrój | GG: co to jest?
2016-12-09 20:00:47 Zgłoś
Dobra, dobra. Szach i mat. Pamiętam jak kiedyś nie otworzył mi się spadochron.

--
"Jesli potrafisz zadać własciwe pytanie - odpowiedź pojawia się samoistnie", Sin-Itiro Tomonaga.
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2016-12-09 20:19:05 Zgłoś
:tynf no i wszystko jasne

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2016-12-09 20:25:48 Zgłoś
w przedszkolu chcieli mi dać botwinkę, więc zerzygałem się na talerz. Przyleciała dyrektorka i na mnie wrzeszczy, że jej to nie interere, że wszystko (wszystko!) ma być zjedzone. No to w odpowiedzi zerzygałem się na wszystkie talerze dookoła. Później miałem fory i jak mówiłem, że czegoś nie lubię, to mi na siłę nie wciskały

Kiedyś też kradłem sąsiadowi orzechy. Niestety mnie przydybał, więc zacząłem uciekać przez siatkę z drutem kolczasty, potknąłem się i jedną ręką, nadgarstkiem na tym drucie zawisłem. Sąsiad, jak na prawdziwego mężczyznę przystało na widok krwi uciekł, więc kilka minut sobie tak powisiałem dopóki mnie jakiś przypadkowy przechodzień nie ściągnał...

--
empatyczna
empatyczna Gołota Poezji od 29 września 2012 | Żory
2016-12-09 20:49:09 Zgłoś
Pies pogryzł mnie, jak miałam 2 latka, ale tego nie pamiętam. Mam bliznę na czole - obecnie prawie niewidoczną.
Drugie zdarzenie już pamiętam. Złamałam drugi palec u nogi kopiąc brata. Brat się uchylił, a ja z całej siły walnęłam nogą o kant szafy.
I trzecie zdarzenie - porażenie prądem. Wsadziłam broszkę mamy do kontaktu, bo brat powiedział mi, że zaświeci się ten pająk-broszka, gdy włożę nóżki pająka do kontaktu.
On miał wtedy 7 lat, a ja 5.
Brat został elektrykiem.
W wieku 6 lat topiłam się w rwącej rzece podczas powodzi - ten sam brat uratował mnie.
Ile razy miałam porozbijane kolana, to nie jestem w stanie policzyć.
W przedszkolu tak rzygałam po prawie każdym jedzeniu, że mnie wyrzucono z niego i powiedziano, że nie nadaję się do przedszkola.
Ostatnio edytowany: 2016-12-09 20:51:30

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/
maniekm111
maniekm111 Superbojownik od 17 kwietnia 2008 | NowyWiśnicz / Narvik | GG: 2559766
2016-12-09 21:40:48 Zgłoś
Jak w wieku 7 lat wsadziłem palce między drzwi a futryne a mój starszy brat w tym samym momencie je zamknął. Po dziś dzień pamiętam schodzące paznokcie

--
"Życie jest za krótkie żeby pić kiepskie piwo "
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2016-12-10 00:29:27 Zgłoś
:kocia_mama Nieno, nie w tych rajtuzach

--
CeldurDanel
CeldurDanel Superbojownik od 29 listopada 2010 | Dąbrowa Górnicza
2016-12-10 00:37:22 Zgłoś
Oskarżony: Ja (5-6 lat)
O: Zniszczenie mienia
Ofiara: Szklany dzbanek z herbatą


Krótko po sylwestrze (za cholerę nie pamiętam jakim cudem) dorwałem się do pudełka żółtych - Piratki/Sharki - petard kuzynów. Nie wiem, co mi strzeliło do łba, ale chciałem sprawdzić, czy oraz jak działają... sprawdziłem... w ślepej (bez okien) kuchni... Okazało się, że petarda działa znakomicie, wpadłem w lekką panikę, czym ugasić lont? No oczywiście, wodą! A że na blacie stał dzbanek z herbatą, to wrzuciłem Piratke do środka, jakie było moje zaskoczenie, gdy nie zgasła. Poczułem się jak Tom Hanks w pamiętnej scenie lądowania na plaży Normandii HUK, ja skulony na podłodze, wszędzie pełno dymu, wod... herbaty, odłamków szkła. W każdym bądź razie, godzina wystarczyła, by przewietrzyć dom i pozbyć się wszelkich śladów.
Ostatnio edytowany: 2016-12-10 00:42:24

--
sunnivva
sunnivva Pokapoka od 10 lipca 2006 | with a little drop of poison
2016-12-10 00:41:55 Zgłoś
Mogłabym się do niedzieli nie wyrobić z opisami
1) blizna za uchem
2) blizna na brodzie
3) blizna na klacie
4) blizna na udzie
5) blizny na kolanach
6) wybiórcza hydrofobia
7) zaburzenia obsesywno-kompulsywne (to z prawą skarpetką już ogarnęłam: ])


...bierzcie i losujcie z tego wszyscy

--
Jest dla mnie przewidziane specjalne miejsce w piekle. Tron
Tynf
Tynf Superbojownik od 23 listopada 2005 | Jastrzębie Zdrój | GG: co to jest?
2016-12-10 00:51:11 Zgłoś
:celdurdanel
Z petardą mam również "wspaniałe" wspomnienie. Robiliśmy takie z puszek po dezodorantach. W dnie robiło się otwór i wsypywało saletrę z cukrem, później robiło się z piasku "wyrzutnię", ładny równy "rowek" odciśnięty petardą w małym, odpowiednio ukształtowanym wale z piasku (lub rurę z PCV, jeśli był dostęp).
Petardy przeważnie leciały po ustalonej trajektorii i eksplodowały nad trawnikiem, lecz ta miała odmienne zdanie. Skierowała się w kierunku parkingu i na złość nie chciała wcześniej wybuchnąć. Włosy nam stanęły dęba wszystkim, na szczęście spadła już wypalona kilka metrów przed parkingiem, ale co najedliśmy się strachu, to nasze.

Później chodziliśmy z petardami na starą betoniarnię.

--
"Jesli potrafisz zadać własciwe pytanie - odpowiedź pojawia się samoistnie", Sin-Itiro Tomonaga.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2016-12-10 02:14:04 Zgłoś
O petardy
Kiedyś w gimbie poszła fama, że jak małą petardę ściśnie się w ręce to podczas wybuchu krzywdy nie zrobi.
To prawda. Poćwiczyłem w domu na małych piccolo. Na następny dzień chciałem nabić respa przed kolegami. Szacun na dzielni trzeba mieć. Trema mnie zjadła i nie ścisnąłem z całych sił petardy tylko trzymałem lekko jak delikatne jajko. W efekcie fala wybuchu zrobiła mi krwawe pęcherze na palcach, a z szoku krew odpłynęła z twarzy. Tak się skończyło kmicicowanie

--
Forum > Hyde Park V > Re: Najgorsze wspomnienia z dzieciństwa
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj