Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Zmetalikuję Was!

brogman
Metalika skonczyła się "Somewhere Back in Time"

somsiad
somsiad - Superbojownik Klasyczny · 5 lat temu
Apage Satanas!

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:brogman no to się zdziwisz, bo się odrodziła tym albumem

BTW Murder One to epitafium dla Lemmy'ego.
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 16:19:38

--

salival
salival - Little Princess · 5 lat temu
Przesłuchuję właśnie i wszystko jest fajnie dopóki Hetfield jest cicho. Facet brzmi jak koza czy inny baran Pozbył się chociaż tej drażniącej maniery kończenia każdego słowa z "-a". No i brzmienie takie "generic" ( choć tym razem chociaż stopę słychać ). Ogólnie szału na razie nie ma. Czegoś mi w tym brakuje. Posłucham jeszcze, to wywnioskuję czego

edit: właśnie, brzmienie mi kojarzy się z uzyskanym platikowym V-Amp2
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 17:05:04

--

lary
lary - Superbojownik · 5 lat temu

brood_k
brood_k - Boski Superbojownik · 5 lat temu
Enigma na "MCMXC A.D." miała teledysk do całej płyty za jednym zamachem, ot 46 minut..

A Metallice wyszłoby na dobre, jakby odchudzili tę płytę tak o 3 kawałki. Byłoby pierdolnięcie na miarę "...and Justice for All" - a tak wyszedł wielki i ciężki kloc. Z nic nie wnoszącym "Now That We’re Dead” na czele. Rozczarowany nie jestem, ale ktoś gdzieś celnie określił "Hardwired..." jako najbardziej oczekiwaną z tegorocznych płyt przeciętnych. Już jakieś 2 miesiące temu to czytałem...

Tak więc solidne 4+, bo jest nieźle, a na pewno lepiej niż ostatnio i przedostatnio. Ale swojej własnej klasyki nie przeskoczyli.

:salival - stopę owszem słychać, ciekawe dlaczego? Tak, przez to cyfrowe ciumkanie..
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 17:09:58

--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:salival ale Ty gitarów słuchaj ... gitarów. Nie może być innego wokala do tej płyty jak gówniarza z Kill'em All.

--

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:brood_k nie bydźmy malkontentami. Jak na takie dinozaury wydali w końcu naprawdę świetny album. Na tle świętej trójcy - Metallica, Slayer, Anthrax wykonali według mnie niezłą robotę. Bo ile można było odcinać kupony? Cieszy mnie, że dinozaury się nie starzeją do końca. Miło się tego słucha i nóżka sama podryguje. Dużo basów i na opór głośniki i jest miło.

A co do "And Justice For All" uważam (zapewne tak jak Ty), że to była mało doceniona płyta w ich dorobku, a była fenomenalna. Zwłaszcza, że Ulrich zadecydował o podciągnięciu garów o oktawę i to była strzelanina prawie, a nie perkusja. Coś pięknego!

--

salival
salival - Little Princess · 5 lat temu
ale on już nie brzmi jak kiedyś Do dziś lubię wracać do starych albumów ( moje ulubione to "Ride the Lightning" i "Master of Puppets" ) i te stare brzmienie robi swoje. No i Hetfield nie brzmi jeszcze tak tragicznie. Teraz to mecząca koza i tyle. Mam alergię na jego obecny wokal. Natomiast co do gitar to problem w tym, że strasznie wszystko się zlewa. Gitary basowej to mogłoby tam właściwie w ogóle nie być. Brzmienie moim zdaniem spartolili. Również widać brak pomysłów. Ta płyta jest przede wszystkim za długa, bo najzwyczajniej zabrakło materiału. Na siłę jednak pociągnęli ile się dało. Kawałki przekraczają w znacznej mierze 5-6 minut i więcej, ale najzwyczajniej brakuje w nich pomysłów. Rozumiem, że Metallica "wraca do korzeni" ( i tyczy się to też długości utworów ), ale żeby napieprzać przez 7 minut, to trzeba mieć jakiś na to pomysł. Porównaj sobie stare "Battery" czy wspomniany "MoP" jeśli chodzi o pomysły. To długie kawałki z pomysłem, przy których nie czuje się znużenia. Na nowej płycie nie jestem czasami w stanie powiedzieć, kiedy jeden kawałek się skończył, a zaczął następny, bo one wszystkie są właściwie takie same

--

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:salival mieć tort i zjeść tort. Oczywiście, że są mankamenty, ale porównując do np. St.Anger ... jak wydali tę płytę, to gdyby nie było "label by Metallica", to by chyba nikt o tym albumie nie wiedział. Taki był tragiczny. Ja może zbyt emocjonalnie do tego podchodzę jako stary fan. Pierwsze trzy albumy Metalliki były fenomenalne. Master Of Puppets nagrywałem z audycji Beksińskiego na starym Kasprzaku mono. I poważnie uważam, że to jest stare brzmienie. Postarali się trochę. Masz sporo racji co do długości kawałków i ich rozwinięcia, bo każdy z nich można by skrócić o połowę. Ale zapewne mieli sporo zabawy jak nagrywali tę płytę. A ja mam sporo zabawy jak ją słucham. Trochę się z Tobą nie zgodzę, że James brzmi jak koza. Według mnie brzmiał zdecydowanie gorzej na wcześniejszych produkcjach. Być może to jakaś zasługa elektroniki, nie neguję, ale jego wokal brzmi chwilami jak nieoszlifowany na Kill'em All. Nawet jak z bootlegów. Możemy się spierać, ale moim zdaniem to świetny album. I przebija ostatniego Slayera. Jeśli mamy to rozpatrywać w zakresie Wielkiej Trójki...

--

salival
salival - Little Princess · 5 lat temu
no sprzeczać się nie zamierzam, bo każdy odbiera ten album po swojemu ;) Można dyskutować, ale jak komuś się podoba, to się będzie podobał. Jak się nie podoba, to nie będzie i tyle ;) Jedyne o czym mogę pisać, to dlaczego tak a nie inaczej odbieram ten album. W ogóle nie czuję w tym "powrotu do korzeni". Nie żebym się tego spodziewał, bo uważam, że zespół niekoniecznie musi stać w miejscu i nawet powinien się z czasem rozwijać. "St. Anger" to był jakiś dziwny wypadek przy pracy i nieudany eksperyment. Natomiast w nowym albumie po prostu uderza monotonia w każdym kawałku. Przez co jeszcze trudniej jest mi wytrwać do końca każdego utworu. Trochę brakuje mi brzmienia, przez które dało się rozpoznać niegdyś ich kawałki. Gitara rytmiczna z wyciętymi średnimi, przez co prowadząca mogła się przebić i nie była zagłuszana przez rytmiczną ( zresztą to samo z wokalem ). Poza tym oszczędność w dźwiękach i uderzeniach - wszystko . Właśnie album skończył się na "Spit out the Bone" i następny wskoczył "To Live is To Die" na mojej liście. Jak ten kawałek zajebiście brzmi. Każdy dźwięk wydaje się przemyślany, soczyste brzmienie ( zwróć uwagę, że Metallica miała też bardzo rozpoznawalną barwę akustycznego brzmiena, które na nowym albumie też się zgubiło ), i brak szastania dźwiękami ( i grali jeszcze wtedy równo ). A to że utwór ma 9:48 nie przeszkadza w odsłuchaniu go do końca.
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 18:18:53

--

salival
salival - Little Princess · 5 lat temu
Nie mogę już edytować. Powiedz mi, że nowa płyta do pięt dorasta temu :

https://www.youtube.com/watch?v=md3B3I7Nmvw

Jak wchodzą przesterowane gitary to bucha z głośników ogień Nowy album brzmi jakby ktoś rozrywał kartki papieru, brzmi płasko i nijako. Akurat ten kawałek idealnie obrazuje, co mnie zawiodło na nowym albumie. "Battery" ma dokładnie wszystko, czego nie ma nowy album.

--

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:salival ja zasadniczo nigdy nie przepadałem za balladycznymi wprowadzeniami w ich kawałkach ... no może z wyjątkiem Battery, Master Of Puppets i Orion... nadal się nie zgodzę co do monotonii... ale tak jak pisałem ... racja jest jak dupa. Każdy ma swoją. Nawet na dyskotekach tańczyło się kiedyś do Unforgiven (sic!). Ja nie mam problemu z rozpoznaniem ich charakterystycznego brzmienia od pierwszego dnia jak przesłuchałem tę płytę. Być może, że znałem ich od samego początku. Porządne łojenie to jest to co lubię. Dlatego zawsze lubiłem S.O.D. bardziej niż Anthrax. Oszczędność w formie i zajebiste riffy. Dla mnie Metallica skończyła się na Black Album, a teraz zaczęła się na nowo. I tego się będę trzymał... nie widziałem Twojego posta edytowanego
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 18:31:51

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Davian - Superbojownik · 5 lat temu
Strasznie słaby ten album jak dla mnie, ani jednego kawałka który by mi utknął w głowie na dłużej, przesłuchałem dwa razy i wystarczy. 3+. Dodam, że jestem fanem Mety, a mimo to syndrom fanboya nie pomaga.
Ostatnio edytowany: 2016-11-21 18:41:54

--
pustamiska powinna być pełna. Zapamiętaj: www.pustamiska.pl

Misiek666
Misiek666 - SIURBEMEDIZAPREKUNDA · 5 lat temu
:brogman obejrzałeś Asha? Bo czekam na Twój koment od rana...

--

brood_k
brood_k - Boski Superbojownik · 5 lat temu
Kto ma największą radochę z "Hardwired… To Self-Destruct" ?
Dave Mustaine.



--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD

salival
salival - Little Princess · 5 lat temu
:brood_k po kilkukrotnym odsłuchaniu wydaje mi się, że tytuł albumu nie jest przypadkowy

--
Forum > Hyde Park V > Zmetalikuję Was!
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj