Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Pytanie mam
kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
Bo nie rozumiem.
Jak możliwe jest połączenie nienormowanego czasu pracy ze skróconym wymiarem czasu pracy do 7 godzin dziennie i 35 godziny w tygodniu przy jednoczesnym zaświadczeniu o możliwości pracy w godzinach nadliczbowych.
Ktoś wie?

Serio pytam, bo jak dla mnie to się wyklucza, ale być może jest jakiś myk, który pozwala to wszystko łączyć.

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Szamano
Szamano - Superbojownik · 5 lat temu
Pracuje 7 godzin dziennie ale nie w godzinach pracy ustalonych w zakładzie. Voilà!

--

Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee - Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee · 5 lat temu
To zdaje się tak wygląda, osoba niepełnosprawna( bo chyba o takiej rozmawiamy) ma czas pracy ustawowo ograniczony do 7 godzin, chyba że lekarz zezwoli na więcej.

Za 7 godzin dostaje normalną pensję, a za resztę ma nadgodziny, przy czym i tak ma odgórnie ustalony limit maksymalnej ilości godzin niższy niż osoba pełnosprawna.


--

tytezterefere
tytezterefere - Dyżurna Domina · 5 lat temu
W tygodniu ma wyrobić 35 godzin. Nie ma "od... do...", tylko średnio ma wyjść 7h dziennie. Jeśli przekroczy 35h tygodniowo - nadgodziny.

Przynajmniej tak mi wychodzi po doczytaniu w internetach. Aczkolwiek ogólnie brzmi to dziwnie. Coś jak "Pani Krysia wraca z macierzyńskiego, więc przysługuje jej godzina na karmienie piersią. Dodatkowo pracuje zadaniowo, więc nie musi codziennie być po 8h w biurze. Ale byłoby dobrze, gdyby napieprzała codziennie nadgodziny."

Jednakowoż mogę się mylić ;)

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 5 lat temu
Z tego co się orientuję, nienormowany czas pracy oznacza, że swoją pańszczyznę odrabia się w nieskonkretyzowanych ramach. Czyli niekoniecznie od 08:00 do 15:00, ale 35h tygodniowo trzeba odbębnić tak czy siak

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 5 lat temu
Tya, ale chyba tak czy siak nie można przekroczyć iluś tam dziennie bo się wejdzie na nadgodziny. Czyli nie można rypnąć sobie dwóch 12 i mieć z głowy ;)

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
:maciek_cherokee , tak o osobie z orzeczeniem o niepełnosprawności, która ma zaświadczenie od lekarza, że może pracować w godzinach nadliczbowych. To połączenie jestem jeszcze w stanie zrozumieć - chociaż wydaje mi się to nielogiczne - bo skoro ma skrócony wymiar czasu pracy, to jakie nadgodziny? Ale jak wspomniałam - nie znam się, dlatego pytam.
Bardziej chodzi mi o połączenie tych dwóch z nienormowanym czasem pracy - bo generalnie rzecz biorąc, przez nienormowany czas pracy rozumie się możliwość wykonywania przez określonych pracowników pracy w zwiększonym wymiarze, bez prawa do dodatkowego wynagrodzenia z tego tytułu, a nie, że mogą sobie przychodzić do pracy w takich godzinach jak im pasuje?

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Lasowy
Lasowy - Tuchałowa w neoprenie · 5 lat temu
Może coś podobnego, jak u mnie: zadaniowy czas pracy.

--
Do piekła idzie się nie za to, co się zrobiło, ale za to, na co zabrakło odwagi, chociaż była okazja.

tytezterefere
tytezterefere - Dyżurna Domina · 5 lat temu
:kaab, no właśnie nie do końca. Z tego co wyczytałam, chodzi o to, że nie pracują w określonych godzinach, po tyle i tyle w ciągu dnia, tylko mają się zamknąć w tygodniowej normie - w tym przypadku w 35h. Zadaniowy czas pracy - w poniedziałek się uwinie w 6h, we wtorek 7h, środa, czwartek po 8h i w piątek znów 6h. Łącznie 35h, czyli ok. Ale gdyby w piątek trzeba było zostać 8h, to byłyby nadgodziny w wymiarze 2h.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
Lasowy, ta osoba nie pracuje w zadaniowym systemie czasu pracy.

Terefere, pewnie masz rację - bo inaczej by to chyba nie funkcjonowało.
Cały czas traktowałam nienormowany czas pracy tak jak napisałam i nigdzie nie znalazłam podobnej wykładni, jak ta, na którą się powołujesz (fakt, może nie szukałam zbyt dokładnie ), dlatego nie potrafiłam tego załapać.
Dziękuję

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Yoop
Yoop - Superbojownik · 5 lat temu
Nienormowany to jak rozumiem zadaniowy, bo "nienormowany" zdaje się w KP nie występuje.
Tygodniowy wymiar czasu pracy stosuje się tak samo jak na etacie, z tym że w tym przypadku jest skrócony do: 35h, wszystko to co ponad - to nadgodziny

Ponadto jest zdefiniowany maksymalny dzienny czas pracy pracownika (7h) bez narzucania godzin pracy oraz przerw (może sobie sam dobierać kiedy mu się chce pracować w ciągu doby). Nie można pracownikowi kazać pracować więcej w ciągu jednego dnia, ale jeśli sam wykaże taką wolę, to może pracować 7+(bo ma takie zaświadczenie)

Kwiateck
Kwiateck - Superbojowniczka · 5 lat temu
Z tego co wiem i co znalazłam - nienormowany czas pracy to wykonywanie przez pracownika pracy w zwiększonym wymiarze bez prawa do dodatkowego wynagrodzenia z tego tytułu chyba, że jest to praca w niedziele i święta za które przysługuje prawo do wynagrodzenia za nadgodziny.
Teraz pewnie wszystko zależy jak jest skonstruowana umowa o pracę i informacja o warunkach zatrudnienia, w której powinny być podane szczegółowo informacje o godzinach i dniach pracy.
Ostatnio edytowany: 2016-10-24 18:16:13

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
pffff, to już cała głupia jestem.
No dobra - a w umowie o pracę w takim wypadku powinno być zaznaczone, że to zadaniowy system pracy? To muszę dopytać

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

camilloss
camilloss - Superbojownik · 5 lat temu
Czas pracy powinien być określony w zawartej umowie między stronami. Pełen etat / pół etatu / skrócony czas określają warunki współpracy między pracodawcą a pracownikiem. W tym przypadku pracodawca chce zapewne zatrudnić osobę z orzeczeniem o niepełnosprawności i możliwe, że gdyby zawarł umowę na pełen etat - straciłby dodatkowe korzyści z tego płynące.

W przepisach prawa najczęściej jest podkreślane, że nienormowany czas pracy ma być skierowany do osób pełniących samodzielne lub kierownicze stanowiska. Nie widzę sprzeczności w przepisach - pracodawca może zatrudnić osobę z orzeczeniem o niepełnosprawności na stanowisku samodzielnym lub kierowniczym ustalając przy tym, że nominalnie oczekuje od niego przepracowania 35 godzin tygodniowo. Nie zgadzam się z podejściem :kaab że czas nienormowany czas pracy ma głównie na celu wykonywanie obowiązków w zwiększonym wymiarze pracy. Głównym celem tego rodzaju umowy jest stworzenie możliwości bardziej elastycznego zarządzania czasem.

W praktyce: nie można się ubiegać o dodatkowe pieniądze z tytułu nadgodzin. Można jednak uzyskać dodatkowe wolne za nadpracowany czas.

Osobiście: gdybym (co się raczej szybko nie stanie ;) ) został Wielkim Kierownikiem i zaoferowano by mi dobre pieniądze - mógłbym poświęcić kilkanaście nadgodzin miesięcznie związanych z delegacją. Jeżeli sprawa dotyczyłaby jednak szeregowego stanowiska i ktoś by próbował mnie "wrobić" w nienormowany czas pracy by oszczędzić kilka złotych - prędzej stałbym już w kolejce u pośredniaka. Może i mam "nienormalny" czas pracy, jednak skrzętnie notuję wszystkie nadgodziny i rozliczam je z firmą.

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
ale oczywiście, dziękuję raz jeszcze

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Lasowy
Lasowy - Tuchałowa w neoprenie · 5 lat temu
Zadaniowy jednak... co Ty chciałaś dzieciaku





--
Do piekła idzie się nie za to, co się zrobiło, ale za to, na co zabrakło odwagi, chociaż była okazja.

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
Lasowy, no przyznaję, nie miałam racji...zapewne.
I co mi zrobisz? Zdarza się

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

agawka
agawka - Superbojowniczka · 5 lat temu
Mój nienormowany czas pracy oznacza, że nie przychodzę do biura na 9, jak większość, tylko jak mi akurat pasuje, ale i tak mam odwalić dziennie 8 godzin. Jako że pracuję na dzienną zmianę, powinnam te 8 godzin zmieścić miedzy godz. 6 a 22. Wszystko ponad te 8 godzin jest normalnie liczone jako nadgodziny.

--
Sentymenty sentymentami, a żreć i chędożyć trzeba!

kaab
kaab - Bojowniczka · 5 lat temu
:camilloss , bo teraz doczytałam.
To nie tak, że takie jest moje podejście - takie informacje znalazłam i nie bardzo to połączenie rozumiałam, stąd moje pytanie. Zostało mi to wyjaśnione i już wiem. O.

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Liiina
:kaab - przerabiałam to stosunkowo niedawno, czyli kiedy Beata Kempa, a po niej Minister Wojny zarządzili pracę w dniu wielkiej manifestacji.


Ustawa z dnia 27.08.1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych w brzmieniu obowiązującym od dnia 16.07.2014 r.:

"Art. 15. 1. Czas pracy osoby niepełnosprawnej nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo.
2. Czas pracy osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
2a. (uchylony)
3. Osoba niepełnosprawna nie może być zatrudniona w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych."

8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo dla osoby niepełnosprawnej oraz 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo dla osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności - to są normy nieprzekraczalne. Dla osób niepełnosprawnych pojęcia "godziny nadliczbowe" i "odrabianie dnia wolnego w sobotę" (jeśli przekroczy to tygodniową normę czasu pracy) są niezgodne z prawem.

W wypadku, gdy pracodawca ma kaprys ogłosić dzień wolny w zamian za pracę w sobotę w innym, "pełnym" tygodniu (jak miało to miejsce w czerwcu tego roku) - osoby niepełnosprawne zyskują wolny dzień bez obowiązku odrabiania w sobotę; oczywiście poza przypadkami, gdy w tygodniu, w którym przypada "odrabiana" sobota nie wypracowały swojej normy czasu pracy, tj. np. wzięły dzień urlopu, zwolnienia...

I jasne, że zgadzam się z :camillosem, że nienormowany czas pracy ma na celu stworzenie możliwości bardziej elastycznego zarządzania czasem, a nie wykonywanie obowiązków w zwiększonym wymiarze

--
Tylko w bajkach i w marzeniach dziewczynek książę podjeżdża majestatycznie na białym koniu - w prawdziwym życiu koń albo się potknie, albo zes*ra
Forum > Hyde Park V > Pytanie mam
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj