Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Telemarketing pieprzony
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2016-08-12 12:11:24 Zgłoś
Jakiś czas temu miejsce miała kradzież bazy danych klientów netii. Jestem jej klientem i niestety padłem ofiarą tej kradzieży. Od jakiegoś czasu codziennie mam po kilka telefonów z cudownymi ofertami na garnki, zdrową żywność, badanie jajnika, testy geriatryczne i inne cuda wianki. Do tego dzwonią też jakieś instytucje finansowe, które wywołują mnie z imienia i nazwiska. Dziś od ósmej rano miałem już z pięć takich telefonów. Czy są jakieś kroki prawne i przeciw komu mógłbym je wysunąć, by ukrócić takie mnie molestowanie? Od razu zaznaczam, że zmiana numeru telefonu nie wchodzi w grę. Mam ten numer już kilkanaście lat i ze względów osobistych i zawodowych nie zamierzam go zmienić.

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2016-08-12 12:17:49 Zgłoś
W sumie Netia niedostatecznie zabezpieczyła swoją bazę, więc teoretycznie oni powinni beknąć.
Możesz ewentualnie się pomęczyć i przy każdym takim telefonie żądać pisemnej informacji, skąd mają Twoje dane osobowe i kiedy oraz w jaki sposób wyraziłeś zgodę na otrzymywanie od nich informacji handlowej, przy okazji wspominając, że dręczenie "niezamówioną informacją handlową" oraz przetwarzanie danych osobowych bez jednoznacznej zgody zainteresowanego jest niezgodne z prawem, za co grożą śliczne grzywny.

Ja w taki sposób (znaczy ten drugi) potraktowałam namoli od telemarketingu szkoły SpeakUp, której nigdy moich danych nie podawałam. Nie chciało mi się bawić w faktyczne podejmowanie konkretnych kroków, zgłaszanie tego. Po prostu uprzejmie poinformowałam, że nigdy im nie podawałam moich danych, ani nie wyrażałam zgody na ich przetwarzanie oraz nie zamierzam tego robić w przyszłości, w związku z czym jeśli otrzymam od nich jeszcze jeden telefon, zgłoszę się do GIODO z informacją, że posiadają nielegalnie pozyskaną bazę danych osobowych i nękają ludzi niezamówionymi informacjami handlowymi.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2016-08-12 12:23:04 Zgłoś
Tak zupełnie realnie to raczej nie bardzo. Jak do Ciebie dzwonią, to możesz im kazać przestać przetwarzać dane i usunąć numer itd., to wtedy ci konkretni powinni przestać. Możesz też się zgłosić to tego całego śmiesznego GIODO, ale nie sądzę, żeby Ci w jakikolwiek sposób pomogli, oni nie są w stanie nawet porządnie ogarnąć wniosków o rejestrację zbioru danych osobowych.
Ewentualnie możesz próbować dochodzić jakichś odszkodowań od Netii, bo to w sumie ich wina, ale też nie nastawiałbym się na jakieś spektakularne sukcesy.

--
Tynf
Tynf Superbojownik od 23 listopada 2005 | Jastrzębie Zdrój | GG: co to jest?
2016-08-12 12:28:17 Zgłoś
:hubbabubba
Jest kilka szkół w tym temacie. W moim wypadku sprawdziły się dwie. Gdy ktoś taki do ciebie dzwoni, przerywasz mu i prosisz o podanie kryptonimu. Rozmowa przebiegała w taki sposób:
"- Dzień dobry dzwonię do pana z firmy bla bla bla.
- Proszę podać kryptonim.
- Jaki kryptonim?
- Czy pan zna procedury?
- Aaaaaa ale o co chodzi???
- Dzwoni pan właśnie na tajny numer operacyjny Agencji Wywiadu Wojskowego.
- Aaaaaa, to ja bardzo przepraszam.
- Proszę więcej nie korzystać z tego numeru.
- Oczywiście."

Lub tak:
"-Dzień dobry dzwonię do pana z firmy bla bla bla.
- Szczęść Boże, bardzo się cieszę, że pan dzwoni. Czy moglibyśmy chwilę porozmawiać o Bogu?
- Biip, biip, biip.:"

Dobrze działa

--
"Jesli potrafisz zadać własciwe pytanie - odpowiedź pojawia się samoistnie", Sin-Itiro Tomonaga.
Jaremcio
Jaremcio Bojownik od 23 lutego 2010 | Piąta Rzesza
2016-08-12 13:07:02 Zgłoś
:tynf Przecież z opowieści ::hubbabubba wynika, że oni mają ten numer wraz z danymi osobowymi - imieniem i nazwiskiem, a najprawdopodobniej również i z adresem zamieszkania. Już widzę jak uwierzą w to, że jakiś Hubba Bubbawski z Oławy jest tajnym agentem Agencji Wywiadu i na dodatek rozgłasza to na lewo i prawo.

--
Uśmiechał się często, odrobinę zdziwiony. Sprawiało to na innych wrażenie, że jest trochę bardziej inteligentny niż w rzeczywistości. Tak naprawdę zwykle starał się zrozumieć, co do niego mówią.
Servin
Servin Klopsik od 8 lutego 2009 | Z cywilizowanego kraju
2016-08-12 13:10:42 Zgłoś
Ale czemu nie chcesz badać jajnika?

--
Bo wszystkie serviny to...
brood_k
brood_k Boski Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2016-08-12 13:27:41 Zgłoś
''-Dzień dobry, Ministerstwo Obrony Narodowej, Macierewicz, słucham?''

Może być przypadkowa zbieżność nazwisk przecież

--
Kwartet ProForma
Sensoria
BKD
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2016-08-12 13:49:42 Zgłoś
Ej, ej! U mnie już dwie osoby dostały prośby o zrzutkę smsem na cegiełkę do budowy pomnika smoleńskiego

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2016-08-12 13:55:24 Zgłoś
U mnie działa metoda na listę Robinsona albo tzw. "Wypierydalaj kurwa, nie dzwoń do mnie, nie chce jebanego garnka". Im głośniej krzyczysz i częściej klniesz, szybciej się rozlaczaja.

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2016-08-12 14:05:08 Zgłoś
:servin no! Pierwsze konkretne pytanie w wątku
Myślę, że teraz obok telefonu położę sobie notes i jak zadzwoni znów jakiś marketing, to poproszę o podanie nazwy firmy, nazwiska osoby dzwoniącej, poinformuję, że wiem, że mają mój numer ze skradzionej bazy danych i zagrożę, że każdy następny telefon z ich strony równoznaczny będzie z wytoczeniem sprawy o stalking.
Zastanawia mnie jednak skąd ING, Alianz i inne tego typu instytucje wywołują mnie z imienia i nazwiska. Oczywiście człowiek gdzieś pracował, coś podpisywał, był gdzieś ubezpieczony, więc możliwe, że gdzieś się tam pojawiam. Ale wszystkie na raz? Nie wierzę w takie zbiegi okoliczności. Zwłaszcza, że drastyczne nasilenie wystąpiło właśnie po informacji o włamaniu do bazy Netii.

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
Frrru
Frrru Bojowniczka od 8 października 2015
2016-08-12 14:15:40 Zgłoś
mam podobnie- gdzieś kiedyś potrzebowali moich danych, zakreśliłam że zgadzam się na wykorzystanie ich tylko do tego jednego celu i nie zgadzam się na żadne "cele marketingowe". Pupa. Baza poleciała dalej- mają moje imię, nazwisko i miejsce zamieszkania, co chwila telefon "bo w pani miejscu zamieszkania jest pokaz/spotkanie/badanie/super okazja".
"Skąd macie moj..."- rozłączenie.
"Nie zgadz..."- rozłączenie
"Porszę usu..."- rozłączenie
"Ta rozmowa jest nagr..."- rozłączenie
Dobry patent, bo przecież coś przerwać zawsze może a gdyby nie przerwało to teoretycznie muszą podać źródło/wykreślić mnie z bazy.

Tylko chciałabym, żeby wgl przestali dzwonić...

:tytezterefere ze spikapem nie miałam problemu- poprosiłam o usunięcie danych, usunęli, podziękowali za rozmowę, mam spokój

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2016-08-12 14:47:11 Zgłoś
:hubbabubba najpierw zapoznaj się z definicją stalkingu, bo Cię ktoś wyśmieje przez telefon

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2016-08-12 16:00:16 Zgłoś
:frrru, do mnie wydzwaniali na prywatny telefon przez kilka tygodni. A on zazwyczaj leży w torebce albo na łóżku, więc w większości przypadków po prostu nie zdążałam odebrać. A gdy się udawało - połączenie było przerywane. Dzwonili z pierdyliona różnych numerów, o różnych porach (raz jakoś tuż po 7).
Próbowałam też oddzwaniać - zajęte, numer wyłączony, nie odbierają, odbierają i rozłączają. Co się okazało? Firma miała garstkę telemarketerów i automat, który równocześnie dzwonił na ochnaście numerów - jeśli ktoś odebrał i trafił się wolny telemarketer, to się łączyli. Jeśli ktoś odebrał, a wolnego telemarketera nie było - połączenie było przerywane.
I w końcu, po tych kilku tygodniach, już wnerwiona maksymalnie, odebrałam jedno z takich połączeń (to było chyba ich trzecie podejście tego dnia) i uprzejmie, acz stanowczo przekazałam biedaczynie pracującej na słuchawce za grosze dokładnie to, co napisałam w pierwszej odpowiedzi w tym wątku ;)

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
mroovek Superbojownik od 31 sierpnia 2004 | Okolice Krakowa
2016-08-12 16:25:26 Zgłoś
Moja ostatnia rozmowa ( na służbowy tel)

- Dzień dobry Anna Jakaśtam ble ble ble ble .... czy mogę ..... ble ble ble
- Chwileczkę, zanim porozmawiamy, proszę powiedzieć skąd Pani ma ten numer telefonu..
- yyyyy z Państwa strony internetowej...
- A ma pani teraz dostęp do komputera?
- yyyyy, Taaaaak? [tonem trochę zaskoczonym]
- To proszę przejść na moją stronę, podam adres na wszelki wypadek [ tutaj adres ] na zakładkę kontakt i przeczytać co jest napisane na czerwono....
- "W związku ze zmianą artykułu 172 Prawa Telekomunikacyjnego od dnia 25 grudnia 2014r. oświadczamy że nie wyrażamy zgody na połączenia od telekonsultan..... " eeeeee
- Myślę że to zamyka temat. DO WIDZENIA!


W przypadku jak zamiast "ze strony internetowej" powie że numer został wylosowany albo ze komputer wybrał - to grzecznie informuję, ze od 25 grudnia 2014 zabronione jest używanie systemów automatycznie wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego - niech sobie przeczyta ustawę bo jeśli jeszcze raz do mnie zadzwonią to będą zmuszeni tłumaczyć się przed UKE.



A tak poza tym stosuje jeszcze dwie metody:

1) Lista Robionsonów - tak jak u :mojs

2)Nie odbieram numerów +4822 a potem sprawdzam w necie kto to. Jak ok to oddzwaniam, a jak spamer to wiem że zadzwonią jeszcze raz (bo takie firmy nie odpuszczają) więc mam dla niego niespodziankę:

- ustawiam numer na czarnej liście w telefonie (automatyczne odrzucanie)
- wchodzę na konto w orange -> ustawienia poczty głosowej -> powitania indywidualne i tam wpisuje jego numer i wczytuję gotowe nagranie które mam przygotowane: "Przepraszamy, ale nie możemy zrealizować tego połączenia. Abonent nie wyraża zgody na połączenia marketingowe. Państwa numer został przez niego zablokowany"






Jak to nie pomaga to pomaga klasyczne Spierd@lać.
Ostatnio edytowany: 2016-08-12 16:28:15

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2016-08-12 16:41:16 Zgłoś
:mroovek
Te dwa artykuły (tzn głównie ten drugi) są przydatne... Zapamiętam.

Raz miałem ubaw z robinsona... Dzwoni jakiś hłystek, 18 lat ledwo skończył po głosie, entuzjazm i te sprawy, słychać, że pierwsza robota. Wszedłem w słowo, spytałem czy wie, czym jest lista robinsona, zatrzymał się, ze smutkiem już w głosie: "No cóż, dziękuję, do usłyszenia." i się rozłączył... Szkoda mi się go aż zrobiło. Miałem dobry dzień.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
mroovek Superbojownik od 31 sierpnia 2004 | Okolice Krakowa
2016-08-12 16:46:41 Zgłoś
Odbierając telefon od nieznanego wcześniej numeru (a nuż może to być nowy klient) już po "dzień dobry" wiem, że mam do czynienia z telekonsultantką. Nie wiem, ale jakoś wszystkie mają coś takiego w głosie,....

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Frankfurt
2016-08-12 16:58:47 Zgłoś
:mojs , zwróć uwagę, że powiedział "do usłyszenia"

Tak ogólnie to zauważyłem, że teraz zatrudniają coraz gorszych konsultantów, szczególnie w Playach, Orendżach i podobnych dużych sieciach - małolaci, seplenią, nie mogą się wysłowić. Nawet to ponad ich kwalifikacje...
Ostatnio edytowany: 2016-08-12 17:01:09

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 | Neusulzfeld
2016-08-12 17:24:39 Zgłoś
E, oni przeważnie dzwonią w imieniu jakiejś tam firmy, czyli zapewne są to podwykonawcy, a nie pracownicy Pleja itp.

A jak już tak sobie opowiadamy wesołe historyjki jak to różni dzwonili, to ja też opowiem.
Jakiś czas temu dzwonili do mnie z Katowic czy coś takiego, że chcą rozmawiać ze mną i żebym im podał PESEL. A, no i że w imieniu mojego dostawcy internetów. To ja im mówię, że niech najpierw powiedzą czego chcą, to ja się wtedy zastanowię, czy im ten PESEL podać, czy nie. Oni na to, że jak im nie podam, to mi nie powiedzą, bo ochrona danych osobowych - co już mnie rozbawiło. Mówię im, że przecież to oni coś ode mnie chcą, a nie ja od nich, więc dlaczego miałbym im coś podawać? "Bo ochrona danych osobowych". Dobra, to se chrońcie, i tak wam nie powiem, cześć. Normalnie jak w tym skeczu kabaretu Dudek.
I tak dzwonili jeszcze ze dwa razy, w końcu wykazałem inicjatywę i zadzwoniłem do tego mojego nieszczęsnego dostawcy neta - a tam mi powiedzieli, że faktycznie, to jest jakaś tam firma windykacyjna w ich imieniu, bo chcą, żebym im zapłacił karę (swoją drogą naliczoną bezprawnie, dlatego jej nie zapłaciłem) za rozwiązanie poprzedniej umowy. Znów mnie to rozbawiło, ale OK, niech se kombinują.
W końcu znów zadzwonili z tych Katowic - podałem im jakiś z dupy wzięty PESEL i dali mi spokój.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2016-08-12 18:05:02 Zgłoś
:nevya
Wiesz, to funkcja grzecznościowa bo telefon... ja nieobyty, mówię "do widzenia" przez telefon.
A zatrudniają takich, bo w Polsce Hindusa nie posadzisz, jak On ledwo w englishu speaka...

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013 | Jez_z_lasu
2016-08-12 18:58:20 Zgłoś
Telemarketerzy w większości nie posiadają umiejętności słuchania. Wystarczy że pozwolimy mówić rozmówcy, a sami powiedzą czego potrzebują.

Nieraz dzwoniłem do potencjalnych sponsorów, aby zdobyć finansowanie dla kół naukowych i organizacji studenckich. Przed rozmową zawsze przygotowywałem listę z numerami i starałem się dokładnie poznać rozmówce na podstawie informacji znalezionych w sieci. Efekt - rozmowy były przyjazne - nieraz się dowiadywałem, że jakaś Pani jedzie do sanatorium, gdzieś występują rotacje pracowników, ktoś ma syna w moim wieku - średnio jedna na trzy kończyła się sukcesem w postaci dalszego utrzymywania znajomości i często uzyskaniem dofinansowania.

W biznesie przede wszystkim chodzi o zaufanie. Pieniądze to kwestia drugorzędna.

A propos obsługi telefonicznej - bardzo chwalę sobie bank, którego nazwa jest związana z liczbą 2000. No do rany przyłóż, a w przypadku problemu sami wychodzą z inicjatywą.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej"
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2016-08-12 18:58:41 Zgłoś
:gen_italia, do mnie kiedyś dzwonili z telemarketingu mBanku (właściwie to z kolejnej firmy, która się tym u nich zajmowała) i babka też się upierała, że mam jej podać mój pesel.
Oczywiście odmówiłam i poprosiłam, żeby sobie odnotowali w systemie, że nie jestem zainteresowana żadną formą pożyczek pieniężnych i żeby do mnie nie dzwonili w tej sprawie, bo widocznie poprzednia firma nie przekazała im bazy z podobnymi adnotacjami przy danych klientach.

I jakoś mi tak w sumie nieco smutno, bo od kilku miesięcy do mnie z mBanku nie dzwonili

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
2016-08-12 19:55:53 Zgłoś
Tak w ogóle to uważajcie na jedno.

Ostatnio papugi wymyśliły, że "brak zgody", to nie to samo, co "sprzeciw". Kij z tym, czy mają rację, czy nie, ale niektóre firmy z tego korzystają. W związku z tym w coraz większej ilości baz danych przy polu "zgoda na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych" jest pole wyboru z trzema opcjami: "zgoda", "brak zgody" i "sprzeciw". Odkąd to wiem i mam wypełniać jakieś papiery, w których jest formułka zgody na przetwarzanie danych, to ją w 3,14zdu przekreślam i dopisuję "Wyrażam sprzeciw wobec przetwarzania moich danych osobowych....".


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2016-08-12 20:05:55 Zgłoś
Niech wymyślają. Raz, drugi i trzeci wkurzą kogoś łamaniem przepisów (bo jeśli nie ma zgody, to nie mają prawda spamować, ani przetwarzać danych) i w końcu dostaną bęcki.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Aerrae Bojowniczka od 9 września 2014
2016-08-12 20:55:11 Zgłoś
Do mnie z mbanku za to dzwonią namiętnie ostatnio. I też babka chciała, żebym jej powiedziała, że ja to ja, a ona potem powie dopiero skąd dzwoni. Tak to mówiła tylko, że z instytucji finansowej. Tylko jak się okazało, że dowolną instytucją finansową to nie jestem zainteresowana, to jakoś zdołała wydusić, że w imieniu mbanku dzwoni.
Miała dla mnie super-hiper oferty, w tym jakąś złotą kartę, za którą miałabym bulić dychę miesięcznie. I była bardzo zdziwiona, że nie chcę.

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Bwdźwiągowo koło Adamowa, powiat bolsztyński
2016-08-12 20:56:12 Zgłoś
Taaaa. Jak ich postraszycie skutkami prawnymi to na bank przestaną od razu dzwonić, spakują kalkulatory w kartony i zamkną firmę

Luuuuuudzie


--
Þetta reddast
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2016-08-12 21:45:35 Zgłoś
Mi nie o to chodzi, żeby oni się zlikwidowali. Choć to byłoby optimum. Mi wystarczy, jak oni przestaną do mnie dzwonić. Taki będę

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Frankfurt
2016-08-12 22:06:04 Zgłoś
Może nie telemarketing ale potwierdza moją tezę, że zatrudniają chuj wie kogo. Rozmowa sprzed 5 minut:

- Dobry wieczór, zmieniłem niedawno miejsce zamieszkania i przeniosłem usługę, zauważyłem jednak, że naliczacie mi państwo abonament podwójnie.
- Dobry wieczór, poproszę numer ewidencyjny klienta.
- 1234567890
- Okej, imię, nazwisko i adres zamieszkania?
- Imię, nazwisko, adres zamieszkania.
- No, adres się zgadza...
- A czemu miałby się nie zgadzać?
- Mówił pan, że wysyłamy faktury na zły adres...

Pierwszy konsultant, któremu udało się wyprowadzić mnie z równowagi

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2016-08-12 22:43:40 Zgłoś
Mi kiedyś panienka z BOKu Netii odpowiedziała "nie wiem" na pytanie o podstawę do naliczenia dodatkowej opłaty". Oj się nasłuchała ode mnie zdrowo.

--
Powiedz "nie" narkotykom? Jeśli zacznę z nimi rozmawiać, to znaczy, że już powiedziałem "tak".
tulipan2
tulipan2 Bojownik od 6 lutego 2006 | Andrychów
2016-08-13 00:03:16 Zgłoś
ja pier.... ile czytania
https://www.youtube.com/watch?v=p1cF8WZpNrA

--
silber
silber Superbojownik od 14 lutego 2005 | Sołtysowo Konurbacja Górnośląska
2016-08-13 00:32:45 Zgłoś
Formułka: "pozwolę sobie dla własnego bezpieczeństwa nagrać tę rozmowę" działa cuda NMZC

--
Mylenie "tę" z "tą" jest jak pomylenie chuja z cipą niby do tego samego ale różnica jest.
Forum > Hyde Park V > Telemarketing pieprzony
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj