Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Byłem świadkiem
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2015-07-06 18:57:54 Zgłoś
Właśnie mijałem miejsce wypadku: koleś starą skodą przywalił w bok karetki. Podejrzewam że jechała na sygnale, a on nie zauważył. Mam nadzieję, że karetka jechała po pacjenta, a nie z pacjentem, bo leżała na boku - solidnie oberwała, skoda nie miała przodu, zaczynała się równo w miejscu przedniej szyby.

Kierowca takiej karetki to jednak ma dość stresująca pracę (nie to co górnicy oczywiście ), nie zazdroszczę. A siedzenie na miejscu pasażera, to już w ogóle trzeba mieć nerwy jak postronki.

--
Misiek666
Misiek666 SIURBEMEDIZAPREKUNDA od 4 listopada 2003 | Warszawa Praga
2015-07-06 19:03:08 Zgłoś
Wczoraj jak wracaliśmy z działki to były dwa korki. Okazało się, że były dwa wypadki na obwodnicy Radzymina. W tym jedno dachowanie i wyglądało to kiepsko. Ludzie się nerwowi robią przy tej pogodzie
Ostatnio edytowany: 2015-07-06 19:04:33

--
Nie zezwalam na korzystanie z moich wrzutów na Demotywatorach!
specmaniek
specmaniek Superbojownik od 7 kwietnia 2004 | Wichrowe Czuby, piąte piętro
2015-07-06 19:03:53 Zgłoś
Na miejscu pasażera? Paczpan jak :brogman dziecko do szkoły karetką wiezie

--
Jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
WhoKnows Bojownik od 2 stycznia 2013 | Katowice/Łódź
2015-07-06 19:13:32 Zgłoś
Szczerze mówiąc wiecej nerwówki zazwyczaj jest nie na miejscu pasażera a w przedziale medycznym, gdy karetka na gwizdkach pędzi do szpitala.

--
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2015-07-06 19:40:21 Zgłoś
:WhoKnows całkiem możliwe, ale odpukać, nigdy nie miałem okazji tam jechać, a zdarzyło mi się parę razy być na miejscu pasażera, podczas gdy kierowca był niespełnionym rajdowcem. Niechętnie powtarzam takie doświadczenia, a myślę że w karetce mają tak na co dzień.

W sumie nic dziwnego, że muszą potem odreagować, siedzą potem w internetach i piszą dowcipy o Bagdanie :P

--
Forum > Hyde Park V > Byłem świadkiem
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj